Jump to content
Flanel

Jak bardzo się przejmować czyszczeniem skórzanej kierownicy

Recommended Posts

Posted (edited)

Czy olać? Przetrzeć szmatką?

Czy najtańszym sumptem, wilgotna ściereczka z płynem ( "ludwik" ) i krem nivea?

Czy "chusteczki do czyszczenia kierownicy"?

Czy kupić zestaw do czyszczenia ( np. COLOURLOCK czy GLIPTONE za ok 100 pln )?

Edited by Flanel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja czyszczę kierownice benzyną ekstrakcyjną i maluję "wilbrą" z allegro.

Kobita mówi, że wygląda jak nowa.

Robiłem już parę rzeczy ze skóry w Galaxy i mam wprawę w renowacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam standardowo przecieram około 1 raz na tydzień chusteczkami do "puuuuu......" niemowlaków i jest ok.

Generalnie we wszystkich furach tak robię bez względu czy to kiera ze świniaka czy z plastiku ze względów higienicznych. 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, BOGUSS napisał:

Ja czyszczę kierownice benzyną ekstrakcyjną i maluję "wilbrą" z allegro.

Kobita mówi, że wygląda jak nowa.

Robiłem już parę rzeczy ze skóry w Galaxy i mam wprawę w renowacji.

 

Tu chodzi o pielęgnację a nie renowację

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przecieram standardowymi szmatkami do kokpitu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od lat wszystko w środku auta pielęgnuję nawilżonymi chusteczkami z Lidla lub Biedronki. Kiedyś kupiłem sobie jakiś psikacz do kokpitu. Różnic nie zanotowałem, więc wróciłem do mokrych chusteczek. Szybciej, zawsze pod ręką, wygodniej.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Camel napisał:

Ja tam standardowo przecieram około 1 raz na tydzień chusteczkami do "puuuuu......" niemowlaków i jest ok.

Generalnie we wszystkich furach tak robię bez względu czy to kiera ze świniaka czy z plastiku ze względów higienicznych. 

 

 

Robię tak samo :) Chusteczki nawilżane do pupy niemowlaka 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli tylko czyszczenie, zero pielęgnacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Flanel napisał:

Czyli tylko czyszczenie, zero pielęgnacji?

TAK, jak nie wsiadasz z brudnymi łapami z "budowy", nie masz sygnetów na palcach to kiera Ci starczy - aż do sprzedania auta (chyba, że to beżowy francuz :) )

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Flanel napisał:

Czyli tylko czyszczenie, zero pielęgnacji?

Polecam zestaw do mebli skórzanych z Ikea - cena śmieszna, na długo starcza, a i umyjesz i zakonserwujesz. :ok: Nawet tapicerki samochodowe nim robiłem i efekt był bardzo spoko. Oczywiście to nie zregeneruje już zniszczonej.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, BOGUSS napisał:

Ja czyszczę kierownice benzyną ekstrakcyjną i maluję "wilbrą" z allegro.

Kobita mówi, że wygląda jak nowa.

Robiłem już parę rzeczy ze skóry w Galaxy i mam wprawę w renowacji.

a jaka jest trwałość takiego malowania ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Flanel napisał:

Czy kupić zestaw do czyszczenia ( np. COLOURLOCK czy GLIPTONE za ok 100 pln )?

 

Jak sprzątam samochód, to zawsze przelecę psiukaczem "do wszystkiego" Sonaxa - w celach higienicznych.

 

W zależności od chciejstwa i potrzeb (jak dzieciaki naświnią z tyłu) - czyli około raz w miesiącu - używam zestawu ColourLock. Przyznam że po czyszczeniu i konserwacji skóra zdecydowanie ładniej wygląda - wraca do stanu "jak nowa" - w moim wypadku - robi się znowu ładnie matowa.

 

Ostatnio też, po 4mcach posiadania,  na próbę przeleciałem woskiem do skóry - widać, że skóra fajnie zmiękła, ale nie podoba mi się niestety pojawiający się połysk, więc będę się z tym ograniczał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kiedyś używałem jakiegoś środka czyszcząco-odtłuszczającego z Lidla. Kierownica była matowa, nie ślizgała się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecieram wilgotna ścierką, przy okazji sprzątania w aucie. To trzeba się modlić do tej kierownicy? O dzięki, że mnie uświadomiliście 8]

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Rado_ napisał:

Przecieram wilgotna ścierką, przy okazji sprzątania w aucie. To trzeba się modlić do tej kierownicy? O dzięki, że mnie uświadomiliście 8]

Nikt nie napisał o modlitwie...

 

Głodnemu...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Flanel napisał:

Nikt nie napisał o modlitwie...

 

Głodnemu...?

Nie trzeba pisac dosłownie, by tak to wygladało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Rado_ napisał:

Nie trzeba pisac dosłownie, by tak to wygladało.

 

Jak widać lepiej pisać dosłownie, bo potem kogoś ponosi nadinterpretacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Flanel napisał:

Czy olać? Przetrzeć szmatką?

Czy najtańszym sumptem, wilgotna ściereczka z płynem ( "ludwik" ) i krem nivea?

Czy "chusteczki do czyszczenia kierownicy"?

Czy kupić zestaw do czyszczenia ( np. COLOURLOCK czy GLIPTONE za ok 100 pln )?

 

Nigdy niczym specjalnym nie czyscilem ;]

Przecieram tak samo jak kokpit i tyle...

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Flanel napisał:

 

Tu chodzi o pielęgnację a nie renowację

 

A ta "skora", to chociaż skora, czy jakies ekologiczne guano jak w większości aut? ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Maciej__ napisał:

 

A ta "skora", to chociaż skora, czy jakies ekologiczne guano jak w większości aut? ;]

To co daje producent ( VW )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Flanel napisał:

To co daje producent ( VW )

 

To watpie, ze to jakas wysokogatunkowa skora, wymagające specjalnej pielegnacji ;]

IMHO jak przetrzesz szmatka raz na jakiś czas to w zupelnosci wystarczy :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyszczenie tak jak piszesz to tylko zabijanie zarazków ukrytych w "skórze".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy olać? Przetrzeć szmatką?
Czy najtańszym sumptem, wilgotna ściereczka z płynem ( "ludwik" ) i krem nivea?
Czy "chusteczki do czyszczenia kierownicy"?
Czy kupić zestaw do czyszczenia ( np. COLOURLOCK czy GLIPTONE za ok 100 pln )?



Zalezy jak mocno zuzyta...
Jak malo to tluszcz do siodel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musiałbym pana myjnię zapytać 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
Nigdy niczym specjalnym nie czyscilem ;]
Przecieram tak samo jak kokpit i tyle...
Czyli do tej pory robiłeś źle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak czytając jak niektórzy robią "spust" na kierownice to wolę ją po 3 latach obszyć za 250-300PL ;) 

Bo ty chyba będzie równowartość tych środków poświęconych na pielęgnację kierownicy.

 

PS

Flanel

W "Rumuni" masz dobrego "kaletnika" co Ci kierę obszyje "świniakiem" :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
24 minuty temu, Camel napisał:

 

PS

Flanel

W "Rumuni" masz dobrego "kaletnika" co Ci kierę obszyje "świniakiem" :)

 

Nawet dwóch. Ten na M jednak liczy sobie 350-400 za obszycie :ok:

 

image.png.2b32b3adbcfaebd6e832bf52c5700315.png

Poszedłem na kompromis. Skóra u mnie troche zużyta (4 lata ) ale niezniszczona, kupiłem zestaw od Gliptone (czyścik i odżywka )za 54 ziko, i myślę że na razie wystarczy.

 

Dzięki za sugestie.

Edited by Flanel
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Flanel napisał:

(czyścik i odżywka )za 54 ziko, i myślę że na razie wystarczy.

 

Dzięki za sugestie.

Co to za waluta ZIKO?

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, fanlan napisał:

Co to za waluta ZIKO?

PLN w gwarze lokalnej :)

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Flanel napisał:

 

Nawet dwóch. Ten na M jednak liczy sobie 350-400 za obszycie :ok:

 

image.png.2b32b3adbcfaebd6e832bf52c5700315.png

Poszedłem na kompromis. Skóra u mnie troche zużyta (4 lata ) ale niezniszczona, kupiłem zestaw od Gliptone (czyścik i odżywka )za 54 ziko, i myślę że na razie wystarczy.

 

Dzięki za sugestie.

Poszło ostro w górę przez ostatnie 6-7 lat :(

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Flanel napisał:

 

Nawet dwóch. Ten na M jednak liczy sobie 350-400 za obszycie :ok:

 

image.png.2b32b3adbcfaebd6e832bf52c5700315.png

Poszedłem na kompromis. Skóra u mnie troche zużyta (4 lata ) ale niezniszczona, kupiłem zestaw od Gliptone (czyścik i odżywka )za 54 ziko, i myślę że na razie wystarczy.

 

Dzięki za sugestie.

Obszycie w poprzednim aucie za 150 PLN

 

Screenshot_2018-10-29-09-35-51.png

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam szczescie bo moja po 235tkm wyglada normalnie, jedynie polnocny zachod nieco wygladzony. Nic sie nie luszczy, nie popelalo, nie poprulo sie. Czasem przetre szmarka do kokpitu jak mi sie przypomni, jakos 2x w roku.

Ale nie mam bizuterii, tylko ja jezdze i lapy myje w razie czego.

Jak sie dba tak sie ma:)

Koleka obszywal we wro 280 zl

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, TIMMY napisał:

@Flanel 

Colourlock naprawdę świetnie działa.

Jeżeli tylko kierownica, to można kupić mały zestawik za 30 zeta:

https://sklep.colourlock.pl/produkty-44/zastosowanie/czyszczenie/zestaw-konserwujacy-do-kierownic.html

Mam taki zestaw. Problemem jest tylko jedna chusteczka w zestawie. Musi być czymś extra nasączona bo po przetarciu nią kierownicy  chusteczka była dosłownie czarna. Później stosowałem zwykłe - dla dzieci i efektu czarnej, brudnej chusteczki nie było. No chyba, że przed moim pierwszym czyszczeniem kierownicy dłuuugo nikt nic nie robił z kierownicą.

Nanoszenie na kierownicę preparatu nie jest trudne - płatkami higienicznymi do twarzy kilkukrotnie przemyję kierownicę w odstępach kilkuminutowych. Kierownica robi się matowa i jakby "woskowa" . Jednocześnie jest bardziej śliska. zabieg starcza na 2-3 tygodnie (wiadomo jeden wiecej drugo mniej jeździ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, rwIcIk napisał:

PLN w gwarze lokalnej :)

 

nie znam 😮

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Flanel napisał:

 

Nawet dwóch. Ten na M jednak liczy sobie 350-400 za obszycie :ok:

 

image.png.2b32b3adbcfaebd6e832bf52c5700315.png

Poszedłem na kompromis. Skóra u mnie troche zużyta (4 lata ) ale niezniszczona, kupiłem zestaw od Gliptone (czyścik i odżywka )za 54 ziko, i myślę że na razie wystarczy.

 

Dzięki za sugestie.

https://allegro.pl/ogloszenie/obszywanie-kierownic-tomaszow-maz-i-okolice-7877925051

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Rado_ napisał:

nie znam 😮

W moich rejonach popularne :)

Ziko, Zet, Zyl - Złotówka.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Rado_ napisał:
18 godzin temu, Maciej__ napisał:
 
Nigdy niczym specjalnym nie czyscilem ;]
Przecieram tak samo jak kokpit i tyle...

Czyli do tej pory robiłeś źle.

 

Ja już się przyzwyczaiłem, ze względem AK wszystko robie zle ;]

Poczawszy od zmiany oleju czy filtrow zgodnie z zaleceniami producenta, po jak widać sprzątanie wnętrza i czyszczenie kierownicy ;)

 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, fanlan napisał:

Ale nie mam bizuterii, tylko ja jezdze i lapy myje w razie czego.

Jak sie dba tak sie ma:)

Jeden ma łapy jak oderwane od długopisu, a inny jak od pługa, mimo że czyste są te i te.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Kondi 

Ściereczka jest nasączona właśnie środkiem czyszczącym.

Drugi środek to zabezpieczenie.

Matowa skóra to czysta skóra.

 

Warto poogądać filmiki na YT na kanale Colourlock. Można się dowiedzieć ciekawych rzeczy na temat skóry.

Jak ktoś ma tapicerkę skórzaną i chce ją ładnie utrzymać, to naprawdę polecam.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Camel napisał:

tak czytając jak niektórzy robią "spust" na kierownice to wolę ją po 3 latach obszyć za 250-300PL ;) 

Bo ty chyba będzie równowartość tych środków poświęconych na pielęgnację kierownicy.

 

PS

Flanel

W "Rumuni" masz dobrego "kaletnika" co Ci kierę obszyje "świniakiem" :)

 

Oczywiście Twój wybór, ale ten "spust" z czyszczeniem i konserwacją to góra 5 minut pracy plus kilkanaście minut na wyschnięcie.

Zstaw za 100 złotych stosowany tylko do kierownicy, wystarczy Ci chyba do końca życia auta :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie robię.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.05.2019 o 08:30, Flanel napisał:

 

Nawet dwóch. Ten na M jednak liczy sobie 350-400 za obszycie :ok:

 

image.png.2b32b3adbcfaebd6e832bf52c5700315.png

Poszedłem na kompromis. Skóra u mnie troche zużyta (4 lata ) ale niezniszczona, kupiłem zestaw od Gliptone (czyścik i odżywka )za 54 ziko, i myślę że na razie wystarczy.

 

Dzięki za sugestie.

Stosuję od kilku lat Gliptone.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 16.05.2019 o 11:24, Azbest napisał:
Dnia 16.05.2019 o 10:22, Camel napisał:

Ja tam standardowo przecieram około 1 raz na tydzień chusteczkami do "puuuuu......" niemowlaków i jest ok.

Generalnie we wszystkich furach tak robię bez względu czy to kiera ze świniaka czy z plastiku ze względów higienicznych. 

 

 

Robię tak samo :) Chusteczki nawilżane do pupy niemowlaka 

Wymieniłem niedawno kierownicę na świeżo obszytą świniakiem. Zapytałem obszywacza o sposób pielęgnacji i polecił dobre (nie eko) chusteczki nawilżane to dziecięcej pupki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.05.2019 o 09:27, tomy napisał:

Obszycie w poprzednim aucie za 150 PLN

 

Screenshot_2018-10-29-09-35-51.png

W e46 obszyłem niedawno za 180 - kiera zużyta za kierę obszytą. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, ja nigdy nic nie robiłem i raczej to się nie zmieni ;]

 

Tzn utrzymanie zwykłej czystości jak najbardziej, ale nic więcej ;]

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 18.05.2019 o 16:59, grogi napisał:

Nic nie robię.

Ja czasami przetrę żeby kierownica nie była bardzo syfiasta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, tomecki napisał:

Hmm, ja nigdy nic nie robiłem i raczej to się nie zmieni ;]

 

Tzn utrzymanie zwykłej czystości jak najbardziej, ale nic więcej ;]

 

 

Dokładnie tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mniej więcej raz na miesiąc, przy każdym sprzątaniu samochodu czyszcze kierownicę rozcieńczonym APC, dotąd aż ścierka po przejechaniu nie będzie czysta-  kierownica jak nowa. W poprzednim samochodzie też tak robiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.