Jump to content

Scala za 65 kPLN


Recommended Posts

W dniu 11.09.2019 o 15:21, spad napisał:

 

Myślisz, że ludzie kupują nowe auta z myślą z tyłu głowy, że zaraz skoczę na allegro i kupię ładniejszą kierownicę? 😃

Ale to w sumie wina ludzi. Pomysł jest dobry.

Link to post
Share on other sites
37 minut temu, wujek napisał:

Pytanie czy cos w tym zlego? Dziala bez problemu. Zawsze mozna do automatu doplacic.

Nie chodzi mi o kwestię automatu, ale samych gałek jako takich. Za auto płaci się niemałe pieniądze, a w środku masz poczucie jednak, że użyto elementów zalegających w magazynach.

Edited by bamaj
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, bamaj napisał:

Nie chodzi mi o kwestię automatu, ale samych gałek jako takich. Za auto płaci się niemałe pieniądze, a w środku masz poczucie jednak, że użyto elementów zalegających w magazynach.

Ja tam sie ucieszylem we francuzach sa dotykowe i dziala tak, ze lepiej nie mowic. Ciekawe jak te nowe vagowskie beda dzialaly.

Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, bamaj napisał:

Te gałki i panel do klimy/wentylacji pamiętają chyba jeszcze Skodę Fabia I.

 

Jakieś podobne są w Felicii ;) Może im zostały jeszcze na magazynie 😄

 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Majkiel napisał:

 

Jakieś podobne są w Felicii ;) Może im zostały jeszcze na magazynie 😄

 

Po prostu z daleka wołają - kup droższą wersję. Jak to w Skodzie :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, wujek napisał:

 Manual z 1.0 tsi miesci sie w 70k i to jest uczciwa cena za to auto. 

- klinka do zamykania bagaznika

Silnika nie komentuje, diesel nastawiony na jak najmniejsze spalanie, spala malo bo srednio w gorzystym terenie wyszlo 5,3 no ale do jazdy to to sie nie nadaje.

70k za taczkę to dużo kasy 😕 chyba naprawdę zostaje brać tylko dacie

Nadal do zamykania bagażnika używają gumowego uchwytu??? Jak ja tego nie cierpię u teściowej. Może kobiety to lubią bardziej pociągnąć za takiego f..arfocla ;] 

Silnik skomentuj, co tam jest nie tak że prócz spalania same minusy?

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, gilbert3 napisał:
50 minut temu, marcindzieg napisał:
Po prostu z daleka wołają - kup droższą wersję. Jak to w Skodzie emoji4.png

Raczej w każdej marce, która ma modele zaślepka

mazda próbowała nie robić zaślepek, ale i tak w najtańszej trójce za 100 kafli dali klimę manuala...

image.png.d7a5e41e125486289fb55f484e16d158.png

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
mazda próbowała nie robić zaślepek, ale i tak w najtańszej trójce za 100 kafli dali klimę manuala...
image.png.d7a5e41e125486289fb55f484e16d158.png
Powinna się nazywać "Maz-nie-da" a nie Mazda. Za to pewnie pokrętło ze skóry wysokogórskiego jaka, garbowanej ręcznie przez Beduinów, sprawiające wrażenie absolutnej integracji kierowcy z układem przewietrzania wnętrza.
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, bielaPL napisał:

70k za taczkę to dużo kasy 😕 chyba naprawdę zostaje brać tylko dacie

Nadal do zamykania bagażnika używają gumowego uchwytu??? Jak ja tego nie cierpię u teściowej. Może kobiety to lubią bardziej pociągnąć za takiego f..arfocla ;] 

Silnik skomentuj, co tam jest nie tak że prócz spalania same minusy?

DSG zmienia biegi jak najszybciej w gore i niechetnie redukuje. Nie sposob ruszyc z piskiem :phi: Nawet ASR sie nie wlacza. Osiagi przyzwoite spalanie super... Pedal gazu tak skonfigurowany, ze ciezko sie go wciska i zniecheca do szybszego przyspieszania. Dopiero jak przelamiesz sztuczny opor to przyspiesza.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, wujek napisał:

Ja tam sie ucieszylem we francuzach sa dotykowe i dziala tak, ze lepiej nie mowic. Ciekawe jak te nowe vagowskie beda dzialaly.

Ale w innych markach zamiast tego czegos sa przyjemne dla oka pokretla-np.w Oplu.

 

s-l1600.jpg

  • Like 1
  • Haha 2
  • shocked 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Polarny napisał:

Ale to w sumie wina ludzi. Pomysł jest dobry.

 

Wina ludzi, że nie chcą wydać kolejnego tysiaka i bankowo stracić gwarancję na elektronikę jak coś walnie i dojdą, że kiera nie ta? Powiedź Kowalskiemu, że po zakupie pachnącego autka ma pojechać do firmy Krzak, gdzie będą odpinać mu poduszkę powietrzną, odkręcać kierę, składać ponownie i oby nie kapnęli się w ASO bo inaczej gwara poleci. Taaa, już widzę te tłumy, które mówią: Polarny to jest super pomysł, już jedziemy....

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, spad napisał:

Wina ludzi, że nie chcą wydać kolejnego tysiaka i bankowo stracić gwarancję na elektronikę jak coś walnie i dojdą, że kiera nie ta?

Z chip-tuningiem też się czeka do końca gwarancji ...

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Polarny napisał:

Z chip-tuningiem też się czeka do końca gwarancji ...

 

Czyli co, 5 lat gapić się w kierę, cały czas myśląc o tym, że jeszcze parę lat, jeszcze trochę i zmienię? ;]

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, gilbert3 napisał:
3 godziny temu, marcindzieg napisał:
Po prostu z daleka wołają - kup droższą wersję. Jak to w Skodzie emoji4.png

Raczej w każdej marce, która ma modele zaślepka

 

Tylko czasem potrafią zrobić taką wersję podstawową, że panel klimatyzacji manualnej czy kierownica wyglądają mniej odstraszająco.

W głupiej Pandzie III, która nie ma pięknej deski, gałki nie są w jednej linii i już to jakoś się prezentuje, a kierownica, choć bez guzików, dzięki niecodziennemu kształtowi, nie straszy aż tak bardzo jak w podstawowej Scali.

Edited by Majkiel
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, wujek napisał:

DSG zmienia biegi jak najszybciej w gore i niechetnie redukuje. Nie sposob ruszyc z piskiem :phi: Nawet ASR sie nie wlacza. Osiagi przyzwoite spalanie super... Pedal gazu tak skonfigurowany, ze ciezko sie go wciska i zniecheca do szybszego przyspieszania. Dopiero jak przelamiesz sztuczny opor to przyspiesza.

hehe przypomina mi się historia znajomego jak kupił C5 w dieslu, tak na początku mówił że ok, trochę wolny ale może być, po miesiacu sprzątnął auto i okazało się że odzyskał dużo mocy... dywanik miał zawinięty pod pedał gazu i nie mógł go cisnąć do końca :] 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, bielaPL napisał:

70k za taczkę to dużo kasy 😕 chyba naprawdę zostaje brać tylko dacie

dobra cofam to co napisałem

zobaczyłem cenę 1.0 syfika

https://www.otomoto.pl/oferta/honda-civic-honda-civic-x-5d-executive-sport-line-1-0-vtec-turbo-6mt-ID6Ditws.html

 

  • Haha 1
  • shocked 5
Link to post
Share on other sites
Ale w innych markach zamiast tego czegos sa przyjemne dla oka pokretla-np.w Oplu.
 
s-l1600.jpg.56987ff1d9a9ec2a1c71a5f79302325b.jpg

Ale to modele z okolicy roku 2010 ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Link to post
Share on other sites
3 hours ago, wlad said:

Ale w innych markach zamiast tego czegos sa przyjemne dla oka pokretla-np.w Oplu.

Ale guzikoza :bzik: To już druga skrajność. Wygląda to mocno archaicznie. Nigdy Opel mnie nie interesował, ale nie wiedziałem, że są aż tak olschoolowi.

Link to post
Share on other sites
8 minutes ago, Manx said:

Ale guzikoza :bzik: To już druga skrajność. Wygląda to mocno archaicznie. Nigdy Opel mnie nie interesował, ale nie wiedziałem, że są aż tak olschoolowi.

 

Byli, bo to konsola z Astry J lub Merivy, ktora miala premiere ponad 10 lat temu ;]

 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, bielaPL napisał:

dobra cofam to co napisałem

 

Proponuję rekonesans po salonach w poszukiwaniu względnie zrywnego, dobrze wyposażonego kompakta z automatem poniżej 90k zł  Próbować możesz, ale jak dorzucisz do wymagań sensowny leasing to od razu oszczędź sobie czasu i idź do vag. Pomimo całej mojej niechęci do zakupu - w zeszłym roku - Skody za 80-kilka tyś. (skazanej z góry na niepowodzenie, bo "jest ładna") i zwiedzenia wszystkich salonów w mieście, jedyne co zrozumiałem, to, że: nowe Peugeoty są (bardzo) fajne, ale mają beznadziejny leasing; jedyna sensowna rzecz w salonie Renault to Dacia Duster; Koreańczyki są trochę tandetne; Fordy są strasznie tandetne; w Toyota jak zapytałem o automat poniżej 100k to pan się uśmiechnął; jak się podejdzie do Golfa z zamkniętymi oczami to w środku jest zadziwiająco przyjemnie. Właścicielka jest zadowolona, każdy kto ma okazję wsiąść dziwi się, że to takie fajne auto, ja nadal nie dorosłem do zakupu nowego samochodu dla siebie.

 

Edited by camel00
  • Like 4
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Maciej__ napisał:


Ale to modele z okolicy roku 2010 ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

No wlasnie-minelo 10 lat a Skoda dalej straszy;/

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Manx napisał:

Ale guzikoza :bzik: To już druga skrajność. Wygląda to mocno archaicznie. Nigdy Opel mnie nie interesował, ale nie wiedziałem, że są aż tak olschoolowi.

To chyba guzikologii z Volvo tamtego okresu nie widziales.Tutaj jest to wbrew pozorom bardzo  intuicyjne.

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, wujek napisał:

Silnika nie komentuje, diesel nastawiony na jak najmniejsze spalanie, spala malo bo srednio w gorzystym terenie wyszlo 5,3 no ale do jazdy to to sie nie nadaje.

 

 

nadaje, nadaje. Używaj smiało 3 biegu, nie boj się obrotów. spali 5,9 a pojedzie dwa razy szybciej

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, camel00 napisał:

 

Proponuję r.....

 

mam takie same odczucia, jak zaczynam przeliczać w leasingu to ten drogi golf wcale tak źle na koniec nie wychodzi (tyczy to całej grupy vw) po prostu mają bardzo dobre finansowanie (101%, 103%) do tego schodzące modele są w bardzo dobrych cenach a nie wieje od nich "muzeum"

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, wladmar napisał:

 

Czyli co, 5 lat gapić się w kierę, cały czas myśląc o tym, że jeszcze parę lat, jeszcze trochę i zmienię? ;]

5 lat gwarancji dają w skodzie?

Link to post
Share on other sites
Teraz, wladmar napisał:

 

Nie wiem, japończycy dają standardowo 3, za symbliczną opłatą przedłużają do 5. 

Więc odpowiadając na wcześniejsze pytanie - wystarczy, że pogapisz się w kierownicę 2 lata. Można oczywiście pisać 5, albo - żeby było jeszcze efektowniej - 15.

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Polarny napisał:

Więc odpowiadając na wcześniejsze pytanie - wystarczy, że pogapisz się w kierownicę 2 lata. Można oczywiście pisać 5, albo - żeby było jeszcze efektowniej - 15.

 

Przecież chyba prawie wszyscy przedłużają gwarancję w VW? 

Link to post
Share on other sites
46 minut temu, wladmar napisał:

 

Przecież chyba prawie wszyscy przedłużają gwarancję w VW? 

Nie, nie każdy. I nie ma to sensu - pomijając nawet ew. chęć tuningu czy hipotetyczną wymianę kierownicy.

Statystycznie więcej zapłacisz za tę gwarancję i obowiązkowe przeglądy, niż byś zapłacił za ew. naprawy usterek.

Można to oczywiście traktować jako ubezpieczenie (które też statystycznie się nie opłaca), ale tu ew. szkody są niewielkie, więc po co się ubezpieczać?

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Polarny napisał:

Nie, nie każdy. I nie ma to sensu - pomijając nawet ew. chęć tuningu czy hipotetyczną wymianę kierownicy.

Statystycznie więcej zapłacisz za tę gwarancję i obowiązkowe przeglądy, niż byś zapłacił za ew. naprawy usterek.

Można to oczywiście traktować jako ubezpieczenie (które też statystycznie się nie opłaca), ale tu ew. szkody są niewielkie, więc po co się ubezpieczać?

 

Ja to rozumiem, ale z tego co obserwuję, przedłużają prawie wszyscy. 

Link to post
Share on other sites
22 minutes ago, Polarny said:

Nie, nie każdy. I nie ma to sensu - pomijając nawet ew. chęć tuningu czy hipotetyczną wymianę kierownicy.

Statystycznie więcej zapłacisz za tę gwarancję i obowiązkowe przeglądy, niż byś zapłacił za ew. naprawy usterek.

Można to oczywiście traktować jako ubezpieczenie (które też statystycznie się nie opłaca), ale tu ew. szkody są niewielkie, więc po co się ubezpieczać?

Z jednej strony trzeba mieć mega pecha, żeby nowe auto się popsuło, bo w sumie poważne usterki dotyczą nie tak wielkiego odsetka egzemplarzy (ale bardzo są nagłaśniane w internecie, więc wrażenie może być inne). Z drugiej - jak się coś dużego popsuje, to faktycznie jest drogo i wtedy mozna sobie pluć w brodę. Ja zawsze wykupuję przedłużenie jeśli się da. 

Z tego co ja słyszałem tonie robią tego co najwyżej Ci, którzy przewidują, że auto np. nakręci tyle przebiegu, że po upływie normalnej gwarancji planuja się go pozbyć ze względu na przebieg (znam takie przypadki - gość który ma handlowców, którzy cały czas krążą po polsce i roczne auta mają u niego 80-100k km i drugi który ma auta na wynajem na taxi/ubera).

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, wladmar napisał:

Ja to rozumiem, ale z tego co obserwuję, przedłużają prawie wszyscy.

OK - więc pewnie ci, którzy chcą robić modyfikacje anulujące gwarancję, nie będą jej przedłużać.

Godzinę temu, Manx napisał:

Z tego co ja słyszałem tonie robią tego co najwyżej Ci, którzy przewidują, że auto np. nakręci tyle przebiegu

Ja nie wykupiłem dodatkowej gwarancji - uzasadnienie cytowałeś wyżej. Stwierdziłem, że jak coś poważnego będzie, to w pierwszych 2 latach - i nie pomyliłem się (sprzęgła DSG).

Kolejne lata bez żadnych problemów - padła tylko lampka oświetlenia schowka, koszt 32 PLN z przesyłką.

Przebiegu robię poniżej 20 kkm rocznie.

 

Link to post
Share on other sites

Apropo gwarancji, to ważne jest tez to w jaki sposób ASO ją akceptuje. Bo często się słyszy że ten typ tak ma i to nie podlega gwarancji.

Ja jeżdżąc skodą 1.2tsi 105km w czasie gwarancji z każdą usterką musiałem udowadniać serwisowi że mi się naprawa należy (o przeraźliwie grzechocący łańcuch chodziło).  Zawsze było obserwować, to nie wada, aby do końca gwarancji zbywać gościa. 

Z kolei w Toyocie (żona miała 8 lat Yarisa II) wszystko od ręki bez mataczenia. Najmniejsze popiskiwanie klocków, rzucone jako nie prośba wymiany a obserwacja z eksploatacji  i wymiana od ręki.

Więc długość gwarancji to jedno a chęć do jej uznania przez ASO to drugie. Choć wiadomo przy grubych padach podzespołów to nie ma marudzenia musza wymienić. 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Gwarancja to nie żadne chęci tylko zapisy które maja być jak najbardziej korzystne dla strony która jej udziela. 
Jedno ASO zrobi ukłon dla klienta a drugie się wypnie.

Link to post
Share on other sites
Z jednej strony trzeba mieć mega pecha, żeby nowe auto się popsuło, bo w sumie poważne usterki dotyczą nie tak wielkiego odsetka egzemplarzy (ale bardzo są nagłaśniane w internecie, więc wrażenie może być inne). Z drugiej - jak się coś dużego popsuje, to faktycznie jest drogo i wtedy mozna sobie pluć w brodę. Ja zawsze wykupuję przedłużenie jeśli się da. 
Z tego co ja słyszałem tonie robią tego co najwyżej Ci, którzy przewidują, że auto np. nakręci tyle przebiegu, że po upływie normalnej gwarancji planuja się go pozbyć ze względu na przebieg (znam takie przypadki - gość który ma handlowców, którzy cały czas krążą po polsce i roczne auta mają u niego 80-100k km i drugi który ma auta na wynajem na taxi/ubera).
 
No wiesz, wystarczyło kupić nowego Peugeot z silnikiem THP i załapać się na tego pecha
Gwara przedłużona do 5 lat i w tym czasie przebieg jakieś ponad 60 tyś km gdzie rozrząd wymieniony 2 razy i czyszczenie zaworów z nagaru. W ASO każda taka zabawa od 2500 zl w promocji bez gwary.
Link to post
Share on other sites
23 hours ago, Rado_ said:

No wiesz, wystarczyło kupić nowego Peugeot z silnikiem THP i załapać się na tego pecha emoji6.png

Creative technoligie i wszytsko jest możliwe :phi:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.