Jump to content
Sign in to follow this  
Harp

Interfejs, program - kiepskie odpalanie zimnego 1,2

Recommended Posts

Cześć po wielu latach bezproblemowej jazdy Stilonem.

 

Niestety dopadł go ostatnio problem utrudnionego zapalania. Był pad akumulatora, błąd przepustnicy kasowany w zakładzie a teraz słabo "zaskakuje". Długo kręci na zimnym i startuje tak jakby najpierw nie na wszystkich cylindrach. Zamówiłem już świece bo od około 70 kkm (bardzo krótkich jazd) nie były ruszane. Chciałbym także kupić swój kabel i zaopatrzyć się w program. Czytałem co nieco o FES i MES i niezły mentlik mam. Czy byłby ktoś uprzejmy i podpowiedział jaki podstawowy interfejs kupić, gdzie znaleźć odpowiedni program działający na współczesnym laptopie.

Wiem, że temat jest mocno przepracowany i przepraszam że nie polegam tylko na podwieszonym wątku ale przez kilkanaście lat nie było potrzeby więc jestem do tyłu z tą wiedzą a i tamten wątek jest już dosyć stary i są może jakieś zmiany co do postępowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kabel najlepiej w sklepie VIAKEN. Najtaniej wyjdzie niebieski kabel KKL. Połączysz się nim z silnikiem, poduszkami i ABS.

 

https://viaken.pl/pl/interfejs-fiat-ecu-scan-usb-we-wtyku-obd2.html

 

Nie połączysz się nim z zegarami i BCM, do tego potrzebujesz ELM327.

Najlepszy do diagnostyki będzie program Multiecuscan. Do wykasowania błędów wystarczy wersja demo

 

https://www.multiecuscan.net

 

Wersja demo wyłącza się po 20 minutach. Równocześnie odczytasz 4 parametry. Do kabla KKL i kasowania błędów w zupełności wystarczy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki bochumil za przedstawienie jasno sprawy :ok:

 

Mam nadzieję, że to będzie błaha sprawa. Czy tym MES'em można zobaczyć czy rozrusznik ma właściwe obroty?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie sądzę. Prędzej obroty wału korbowego podczas kręcenia rozrusznikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świece wymienione i jest jeszcze gorzej. Auto praktycznie nie zapala a jak już to pracuje nierówno, bez wszystkich cylindrów. 

Kupiony kabelek i MES błędów nie znajduje. Nie wiem czy mogę jakoś lepiej zdiagnozować awarię czymś łatwo dostępnym. 

Podejrzewam cewke. Zanim kupię może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł na diagnozę. A jak kupować to czy jakieś marki są bardziej wskazane?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Harp sprawdź czujnik uderzeniowy który jest na wysokości łydeki prawej pasażera za osłona słupka przy nodze prawej... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, HARDTECHNO napisał:

@Harp sprawdź czujnik uderzeniowy który jest na wysokości łydeki prawej pasażera za osłona słupka przy nodze prawej... 

OK sprawdzę! Ale chyba ten dynks odłącza pompę paliwa a tą słychać jak pracuje i w programie też było widać że ciśnienie jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź czujnik położenia wału. Da się go miernikiem pomierzyć. Zacznij od tego a później szukaj dalej. Przy uszkodzonej cewce, świecach czy wtryskach wywalałoby błąd zapłonu na którymś cylindrze. Obstawiam cpw, zmierz, poszukaj ile powinien mieć rezystancji dobry czujnik i będziesz wiedział co i jak :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy problem jest tylko z odpaleniem, a później później auto pracuje normalnie? Ja bujałem się z podobnym przypadkiem przez ponad rok - wszystkie czujniki posprawdzane, etc etc. Na sam koniec poszła do sprawdzenia pompa paliwa - sama pompa tłoczyła ok, problemem okazał się mały oring uszczelniający zawór zwrotny (taki prosty śrut ze sprężystą blaszką). Jak auto postało chwilę to z układu spływało paliwo, zanim później pompa napełniła węże ''czochrałem'' rozrusznikiem po 10 razy. Nie wiem czy ci to pomoże ale jest jakaś opcja do sprawdzenia jeśli diagnostyka interfejsem wykazuje że wszystko jest ok a problem ciągle istnieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 1.2 16V cewki lubiały padać, więc sprawdź to, jak wyżej kabelek KKL i program Multiecuscan, będziesz miał błąd wypadających zapłonów.

W następnej kolejności jak koledzy wyżej, sprawdziłbym czujnik położenia wału.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cewka wymieniona bo jak pisałem była podejrzana gdy startował przez chwilę nie na wszystkie cylindry. Błędów w MES nie ma. Problem jest dalej i to po chwilowej stabilizacji jeszcze gorzej bo zaczął tracić moc i spadać z obrotów podczas jazdy. Autem jeździ ojciec i potrzeby większej na razie nie ma ale muszę mu to ogarnąć. 

Podejrzewam teraz tę pompę z regulatorem ciśnienia. W pracy mechanicy nie mają takiego manometru ale teraz po trzech dniach zobaczę ręcznie ile jest ciśnienia w szynie z tych 3 bar. 

Czujnik położenia wału na kolejnym miejscu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@mariush1 i to jest zdaje się prawidłowa diagnoza. Po dwóch czy trzech dniach stania w szynie nie było paliwa. Z zaworka nawet kropla nie uleciała. Kilkukrotne naciskanie testu pompy w MES (pompę słychać jakoś głośniej jakby z powietrzem siurała) również nie dawało ciśnienia po chwili na listwie. Dopiero jednoczesne trzymanie wciśniętego zaworka i załączanie pompy powodowało tryskanie paliwa. Także wygląda na to, że te oringi na regulatorze ciśnienia w pompie całkowicie musiały się rozpaść i wszystko idzie na przelew.

Dzięki za podpowiedzi. Będę Was informował o postępach :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, osiągnąłem bardzo gorzki sukces. Udało się sprawnie odkręcić pompę dzięki podejrzanemu patentowi z forum renault na klucz do tej dużej nakrętki zrobiony z rury kanalizacyjnej 160. Zgodnie z podejrzeniem oring regulatora ciśnienia prawie nie istniał iw rowku ostało się go około połowa. Niestety zepsułem poziomowskaz co przekłada się na cały zespół pompy. W baku było dosyć dużo paliwa i podniesiony pływak zahaczył gdzieś o ściany baku i całość wyłamała się. Więc zamiast naprawy za złotówkę będzie za blisko 500 :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup używkę, da się w prosty sposób podmienić cały zespół pływak-potencjometr (mocowanie na zatrzaskach)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Usterka naprawiona. Przyczyną był ten nieszczęsny oring (rozmiar 8x2) na regulatorze ciśnienia w pompie paliwa. Czujnik poziomu, połamany przy odkręcaniu, wymieniony na nowy pozmianowy (inny kształt ramienia pływaka, numer zgodny niby z EPERem).

Jest podejrzenie, że wskazania poziomu teraz są inne jak były. Będzie trzeba obserwować. Może MES coś tam pokaże. Nie wiem czy jest opcja kalibracji. Wlane, wcześniej odciągnięte, 20L pokazuje ponad połowę, jakieś 5/8 a raczej wydaje mi się, że powinno być poniżej połowy, może jakieś 1/4 bo przecież z 10L rezerwy to powinno być około 0. Jak ktoś wie coś na temat kalibracji to niech daje znać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sterowniku zegarów jest opcja resetu ustawień wskaźników. Może w czymś pomoże. Potrzebujesz do tego Multiecuscan w pełnej wersji lub dostęp do Fiat Examiner.

 

 

 

 

Reset wskaźników.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.