Jump to content
Maciej__

Airbag failure - a poduszki

Recommended Posts

Kolejny raz w 500-ce zony zapalila się kontrolka od poduszek ;]

Blad wywala przez wtyczke pod siedzeniem pasażera, która była już 2 razy w ciągu 2 lat ale po kilku miesiącach temat wraca...

Przy najbliższej okazji polutuje te kable i mam nadzieje, ze będzie spokoj...

 

Pytanie czy w momencie jak pali się czerwona kontrolka, to caly system poduszek jest nieaktywny?

Czy może jest na tyle "inteligently" ze tylko sygnalizuje blad, ale odlaczana jest ta konkretna poduszka w fotelu pasażera?

Wolalbym, żeby zona nie jezdzila bez poduszek, ale przez najbliższe kilka tygodni nie bardzo mam jak to ogarnąć...

 

Dzieki!

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Maciej__ napisał:

Pytanie czy w momencie jak pali się czerwona kontrolka, to caly system poduszek jest nieaktywny?

Czy może jest na tyle "inteligently" ze tylko sygnalizuje blad, ale odlaczana jest ta konkretna poduszka w fotelu pasażera?

Raczej to drugie ale zdania są podzielone a producenci jakoś niechętnie się o tym wypowiadają i każdą usterkę zalecają jak najszybciej usuwać:)

  • Like 1
  • I love it 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam w instrukcji zeby nie jezdzic z ta kontrolka. IMO to nie jest tak madre, ze wylaczy tylko jedna poduszke. Spodziewalbym sie, ze wogole nie odpala w razie W.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

Kolejny raz w 500-ce zony zapalila się kontrolka od poduszek ;]

Blad wywala przez wtyczke pod siedzeniem pasażera, która była już 2 razy w ciągu 2 lat ale po kilku miesiącach temat wraca...

Przy najbliższej okazji polutuje te kable i mam nadzieje, ze będzie spokoj...

 

Pytanie czy w momencie jak pali się czerwona kontrolka, to caly system poduszek jest nieaktywny?

Czy może jest na tyle "inteligently" ze tylko sygnalizuje blad, ale odlaczana jest ta konkretna poduszka w fotelu pasażera?

Wolalbym, żeby zona nie jezdzila bez poduszek, ale przez najbliższe kilka tygodni nie bardzo mam jak to ogarnąć...

 

Dzieki!

 

 

Taaa Fiat :phi:.

Też tak miałem w Punto2. Ja w końcu użyłem spraya poprawiającego kontakt + dodatkowo okleiłem kostkę i było znacznie lepiej.

Jak jeździłem na kasowanie błędów do ASO to mówili, że niby system jest dezaktywowany wtedy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, sherif napisał:

Też tak miałem w Punto2. Ja w końcu użyłem spraya poprawiającego kontakt + dodatkowo okleiłem kostkę i było znacznie lepiej.

 

To już tez przerabiałem ;]

Ja na szczęście nie musze jezdzic do ASO, bo teść ma komputer i ogolnie zajmuje się elektryka ;)

Tylko w najbliższym czasie nie mam jak podjechać do niego...

Polutuje te kable i może będzie spokoj na dluzej :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam to samo w Scenicu i nie ma koncepcji co z tym zrobic. Niby wtyczka byla zmieniana ale dalej sie zapala.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Maciej__ napisał:

 

To już tez przerabiałem ;]

Ja na szczęście nie musze jezdzic do ASO, bo teść ma komputer i ogolnie zajmuje się elektryka ;)

Tylko w najbliższym czasie nie mam jak podjechać do niego...

Polutuje te kable i może będzie spokoj na dluzej :ok:

 

Ale co tam chcesz lutować ?

U mnie był problem na styku kostek pod siedzeniem. Podobnie jak w 500tce miałem 3d i fotele były suwane, mimo że rzadko kto je ruszał to kostka miała swoje humorki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, sherif napisał:

 

Ale co tam chcesz lutować ?

U mnie był problem na styku kostek pod siedzeniem. Podobnie jak w 500tce miałem 3d i fotele były suwane, mimo że rzadko kto je ruszał to kostka miała swoje humorki.

 

 

Wywalimy kostke i mam nadzieje, ze jak się polutuje kable na sztywno to przestanie :ok:

Tego fotela nigdy nie będę wyciagal wiec brak kostki nie przeszkadza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Wywalimy kostke i mam nadzieje, ze jak się polutuje kable na sztywno to przestanie :ok:

Tego fotela nigdy nie będę wyciagal wiec brak kostki nie przeszkadza.

 

dokładnie najlepiej polutować i będzie spokój, miałem tak w stilo i w a4

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Wywalimy kostke i mam nadzieje, ze jak się polutuje kable na sztywno to przestanie :ok:

Tego fotela nigdy nie będę wyciagal wiec brak kostki nie przeszkadza.

 

Trochę dziwne to rozwiązanie, ja bym raczej szedł w wymianę/naprawę połączenia niż jego usuwanie. Potem jak będziesz sprzedawał to powiedzą Ci, że kombinowane z poduszkami było :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, sherif napisał:

 Potem jak będziesz sprzedawał to powiedzą Ci, że kombinowane z poduszkami było :)

 

A to już nie mój problem, jak ktoś nie chce to niech nie kupuje :hehe: 

Kiedy ostatni sprawdzales kostki pod fotelem, przy kupnie auta? rotfl

PS. Naprawiane było już 2 razy i po 6-8 miesiącach znowu się zapala...

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Wywalimy kostke i mam nadzieje, ze jak się polutuje kable na sztywno to przestanie :ok:

Tego fotela nigdy nie będę wyciagal wiec brak kostki nie przeszkadza.

 

To trochę druciarstwo. Może dać inną wtyczkę i gniazdko? Jakieś uniwersalne?

I nie piszę tego absolutnie złośliwie. Tylko ilekroć tak zrobiłem to zawsze potem były problemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, marcindzieg napisał:

 

To trochę druciarstwo. Może dać inną wtyczkę i gniazdko? Jakieś uniwersalne?

I nie piszę tego absolutnie złośliwie. Tylko ilekroć tak zrobiłem to zawsze potem były problemy.

 

ASO Auto Krak polutowało tak połączenie w ramach naprawy gwarancyjnej u teściów. Zażądali tylko wpisu o tym do książki. I faktycznie, od tego czasu był spokój.

 

Przynajmniej z tym.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, marcindzieg napisał:

 

To trochę druciarstwo. Może dać inną wtyczkę i gniazdko? Jakieś uniwersalne?

I nie piszę tego absolutnie złośliwie. Tylko ilekroć tak zrobiłem to zawsze potem były problemy.

 

Tak jak pisałem, teść jest elektrykiem samochodowym od prawie 30 lat ;)

Probowal to naprawiac już 2-3 razy i problem powraca (czyscil, wymienil wtyczke, itp.)... Sam zasugerowal, żeby to zlutować i będzie spokoj :ok:

Ja tylko chce, żeby ten blad przestal się zapalc ;] Zona lubi to auto, ale ilość upierdliwych problemów zaczyna mnie irytować..

Ot uroki fiata... Niestety jest to jedna z wyższych wersji wyposażenia, wiec ilość potencjalnych rzeczy w elektryce do popsucia tez jest spora ;).

 

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, zinger napisał:

Mam to samo w Scenicu i nie ma koncepcji co z tym zrobic. Niby wtyczka byla zmieniana ale dalej sie zapala.

Przecież Ci to tłumaczyłem, ale nie wierzyłeś, że TTTM. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, sherif napisał:

 

Ale co tam chcesz lutować ?

U mnie był problem na styku kostek pod siedzeniem. Podobnie jak w 500tce miałem 3d i fotele były suwane, mimo że rzadko kto je ruszał to kostka miała swoje humorki.

 

Zapewne chce pozbyć się kostek i polutować ze sobą przewody "na sztywno".

Edited by ZUBERTO
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

Tak jak pisałem, teść jest elektrykiem samochodowym od prawie 30 lat ;)

Probowal to naprawiac już 2-3 razy i problem powraca (czyscil, wymienil wtyczke, itp.)... Sam zasugerowal, żeby to zlutować i będzie spokoj :ok:

Ja tylko chce, żeby ten blad przestal się zapalc ;] Zona lubi to auto, ale ilość upierdliwych problemów zaczyna mnie irytować..

Ot uroki fiata... Niestety jest to jedna z wyższych wersji wyposażenia, wiec ilość potencjalnych rzeczy w elektryce do popsucia tez jest spora ;).

 

 

Ciekawe, bo mam dwie 500 od kilku lat i praktycznie zero usterek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

A to już nie mój problem, jak ktoś nie chce to niech nie kupuje :hehe: 

Kiedy ostatni sprawdzales kostki pod fotelem, przy kupnie auta? rotfl

PS. Naprawiane było już 2 razy i po 6-8 miesiącach znowu się zapala...

Spróbuj ze sprayem, u mnie pomogło a zawsze to lepiej wygląda.

 

7 minut temu, Roswell napisał:

Ciekawe, bo mam dwie 500 od kilku lat i praktycznie zero usterek.

 

Ale kto mówi o usterkach ? Kasowanie błędów czy wymiana alternatora to czysta eksploatacja w Fiacie to już było wyjaśnione na tym forum wielokrotnie.

 

:phi:

  • Like 1
  • Haha 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Roswell napisał:

 

Ciekawe, bo mam dwie 500 od kilku lat i praktycznie zero usterek.

 

Trzeba by zaczac od definicji usterki ;] To auto przez 2 lata i 30kkm tez zawsze dojezdzalo do celu ;) Natomiast:

3 x problemy z airbagami, w zasadzie co 5-6 miesiecy...

Urwala sie klamka od drzwi (norma w tym modelu, jest nawet oryginalny zestaw naprawczy)

Problemy z zapalaniem (rozrusznik krecil jak glupi, a auto nie zapalalo) - wyczytalem na forach ze to norma i pomaga wymiana akumulatora... Pomogla :ok:

Popekaly przewody w przelotce miedzy buda a klapa i swiruje wycieraczka i otwieranie klapy (znowu norma z tego co czytam na forach).

Tlumik po 5 latach oblazl z blachy i wyglada tragicznie...

 

To swiadczy o  bylejakosci, co nie zmienia faktu, ze jezdzi sie tym fajnie i wyglada genialnie.

Zona nie chce slyszec o niczym innym, wiec jak bedziemy zmieniac to na kolejna 500-ke, ale pewnie mietowa ;]

 

Aha, auto ma niecale 6 lat i 110kkm pewnego przebiegu. Silnik jest raczej nie zayebania i nie sprawia zadnych problemow. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem nie tkwi w styku miedzy konektorem i konektorem a w miejscu zaprasowania konektora na przewodzie elektrycznym.
W większości przypadków przylutowanie przewodów do konektorów załatwia problem.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, sherif napisał:

Spróbuj ze sprayem, u mnie pomogło a zawsze to lepiej wygląda.

 

 

Ale kto mówi o usterkach ? Kasowanie błędów czy wymiana alternatora to czysta eksploatacja w Fiacie to już było wyjaśnione na tym forum wielokrotnie.

 

:phi:

Kolejny dzichadowie antyfiata.

Ani razu nie kasoealem bledkww ani nie  wymienialem alternatora a mam w tej chwili 2 fiaty. Kolega ma VW passata 4 letniego  i zlamala mu sie wiazka w klapie (Aso powiedzialo ze vzesty przypadek w tej wersji).. i ciagle jakies kontrolki. Czego to dowodzi? Nieczego

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

A to już nie mój problem, jak ktoś nie chce to niech nie kupuje :hehe: 

Kiedy ostatni sprawdzales kostki pod fotelem, przy kupnie auta? rotfl

PS. Naprawiane było już 2 razy i po 6-8 miesiącach znowu się zapala...

jak bym nie szedł jednak w lutowanie na sztywno, jak przyjdzie coś robić do czego fotel trzeba wyjąć to będzie czekać Ciebie kolejne lutowanie. Imo lepiej wywalić fabryczną kostkę skoro to ona jest powodem powracającego co jakiś czas problemu i samemu zarobić końcówki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Trzeba by zaczac od definicji usterki ;] To auto przez 2 lata i 30kkm tez zawsze dojezdzalo do celu ;) Natomiast:

3 x problemy z airbagami, w zasadzie co 5-6 miesiecy...

Urwala sie klamka od drzwi (norma w tym modelu, jest nawet oryginalny zestaw naprawczy)

Problemy z zapalaniem (rozrusznik krecil jak glupi, a auto nie zapalalo) - wyczytalem na forach ze to norma i pomaga wymiana akumulatora... Pomogla :ok:

Popekaly przewody w przelotce miedzy buda a klapa i swiruje wycieraczka i otwieranie klapy (znowu norma z tego co czytam na forach).

Tlumik po 5 latach oblazl z blachy i wyglada tragicznie...

 

To swiadczy o  bylejakosci, co nie zmienia faktu, ze jezdzi sie tym fajnie i wyglada genialnie.

Zona nie chce slyszec o niczym innym, wiec jak bedziemy zmieniac to na kolejna 500-ke, ale pewnie mietowa ;]

 

Aha, auto ma niecale 6 lat i 110kkm pewnego przebiegu. Silnik jest raczej nie zayebania i nie sprawia zadnych problemow. 

 

Ach te kobiety... Moja już zawraca mi głowę od pół roku że chce miętowa 500... 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, r1sender napisał:

jak bym nie szedł jednak w lutowanie na sztywno, jak przyjdzie coś robić do czego fotel trzeba wyjąć to będzie czekać Ciebie kolejne lutowanie. Imo lepiej wywalić fabryczną kostkę skoro to ona jest powodem powracającego co jakiś czas problemu i samemu zarobić końcówki.

 

Jak przyjdzie cos zrobic, to ja nie bede tego fotela sam wyciagal ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, pawel_78 napisał:

Problem nie tkwi w styku miedzy konektorem i konektorem a w miejscu zaprasowania konektora na przewodzie elektrycznym.
W większości przypadków przylutowanie przewodów do konektorów załatwia problem.

 

Dzieki, przekaze tesciowi zeby to sprawdzil :ok:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Maciej__ napisał:

 

Jak przyjdzie cos zrobic, to ja nie bede tego fotela sam wyciagal ;)

 

nie byłbym pewien czy tam jest tyle miejsca i wiązka na tyle długa, żeby z lutownicą podejść;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, sherif napisał:

Taaa Fiat :phi:.

Gdybyś zobaczył co się dzieje z połączeniem przedniej wiązki z tylną w Scenic'u :jem: Kilka razy w róznych widziałem. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie wszystkie kable łączą się kolorami 1-1, a co więcej wiązka posiada kilka tych samych kolorów :P

Edited by krowka

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, norbert123 napisał:

Kolejny dzichadowie antyfiata.

Ani razu nie kasoealem bledkww ani nie  wymienialem alternatora a mam w tej chwili 2 fiaty. Kolega ma VW passata 4 letniego  i zlamala mu sie wiazka w klapie (Aso powiedzialo ze vzesty przypadek w tej wersji).. i ciagle jakies kontrolki. Czego to dowodzi? Nieczego

Nie jest dzichadowcem, miałem trochę Fiatów i w sumie mam dalej, więc wiem coś nt, jak to w reklamie było: FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy, no i mnie czasem zaskakiwał ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Maciej__ napisał:

Kolejny raz w 500-ce zony zapalila się kontrolka od poduszek ;]

Blad wywala przez wtyczke pod siedzeniem pasażera, która była już 2 razy w ciągu 2 lat ale po kilku miesiącach temat wraca...

Przy najbliższej okazji polutuje te kable i mam nadzieje, ze będzie spokoj...

 

Pytanie czy w momencie jak pali się czerwona kontrolka, to caly system poduszek jest nieaktywny?

Czy może jest na tyle "inteligently" ze tylko sygnalizuje blad, ale odlaczana jest ta konkretna poduszka w fotelu pasażera?

Wolalbym, żeby zona nie jezdzila bez poduszek, ale przez najbliższe kilka tygodni nie bardzo mam jak to ogarnąć...

 

Dzieki!

 

 

W stilo miałem to samo .fotel pasażera walił błędem airbaga. U mnie wina okazała się pęknięta wiązka. Zrobiłem tak że dołożyłem 5 cm kabla i teraz spokój od xlat

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, sherif napisał:

Nie jest dzichadowcem, miałem trochę Fiatów i w sumie mam dalej, więc wiem coś nt, jak to w reklamie było: FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy, no i mnie czasem zaskakiwał ;).

Mnie z turbiną, a konkretnie z wastegate, nie zaskoczył, bo od 2 lat wiedziałem co mnie czeka, nawet przy jakim mniej więcej przebiegu to będzie :P Za to GP zaskakuje bardzo pozytywnie :jem:

Edited by krowka

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, pawel_78 napisał:

Problem nie tkwi w styku miedzy konektorem i konektorem a w miejscu zaprasowania konektora na przewodzie elektrycznym.
W większości przypadków przylutowanie przewodów do konektorów załatwia problem.

 

Też myślę że problem nie jest we wtyczce. Przynajmniej nie w tej. A lutowanie to jest trochę pudrowanie syfa. @Maciej__ - niech teść przeczyści też wtyczkę z drugiej strony - pewnie przy kontrolerze poduszek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, krowka napisał:

Mnie z turbiną, a konkretnie z wastegate, nie zaskoczył, bo od 2 lat wiedziałem co mnie czeka, nawet przy jakim mniej więcej przebiegu to będzie :P Za to GP zaskakuje bardzo pozytywnie :jem:

Mnie bardziej ciekawie zaskakiwał jak jeszcze był na gwarancji.

A to aku Magnetti poprostu sobie padł i trzeba było lawetę wzywać a to sobie ECU padło w trasie i auto zgasło. Potem już poszło alternator sobie padł, siedzenia się posypały, bak zaczął cieć, dlatego piszę każdy dzień był  zaskoczeniem :hehe:.

Aha i finalnie miałem jedną lampę na H1 drugą na H7, bo mi gość wyjechał przed maskę. Jak się po roku od naprawy okazało że jest 8 rodzai reflektorów do mojego rocznika, niestety dopiero przy wymianie spalonej żarówki :hehe::ok:

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, zinger napisał:

Mam to samo w Scenicu i nie ma koncepcji co z tym zrobic. Niby wtyczka byla zmieniana ale dalej sie zapala.

 

To samo w CLIO2

Aktualnie naprawiłem "gmyrając" całą wiązką pod siedzeniem pasażera

O tyle dobrze, że jak się ten styk poprawi, to konrolka sama po krótki mczasie gaśnie - nie trza komputra

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, wald0 napisał:

 

To samo w CLIO2

Aktualnie naprawiłem "gmyrając" całą wiązką pod siedzeniem pasażera

O tyle dobrze, że jak się ten styk poprawi, to konrolka sama po krótki mczasie gaśnie - nie trza komputra

 

Tak, w 500-ce tez gasnie samo jak zacznie stykac ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolejny raz w 500-ce zony zapalila się kontrolka od poduszek ;]
Blad wywala przez wtyczke pod siedzeniem pasażera, która była już 2 razy w ciągu 2 lat ale po kilku miesiącach temat wraca...
Przy najbliższej okazji polutuje te kable i mam nadzieje, ze będzie spokoj...
 
Pytanie czy w momencie jak pali się czerwona kontrolka, to caly system poduszek jest nieaktywny?
Czy może jest na tyle "inteligently" ze tylko sygnalizuje blad, ale odlaczana jest ta konkretna poduszka w fotelu pasażera?
Wolalbym, żeby zona nie jezdzila bez poduszek, ale przez najbliższe kilka tygodni nie bardzo mam jak to ogarnąć...
 
Dzieki!
 
 
W Stilo działało to tak, że w razie wypadku wywalało wszystkie poduszki zgodnie z kierunkiem uderzenia. W trakcie wypadku miałem uszkodzoną matę w siedzeniu pasażera i otworzyło obydwie czołowe poduszki łącznie ze ściągnięciem napinaczy.

Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Phil_ips napisał:

W Stilo działało to tak, że w razie wypadku wywalało wszystkie poduszki zgodnie z kierunkiem uderzenia. W trakcie wypadku miałem uszkodzoną matę w siedzeniu pasażera i otworzyło obydwie czołowe poduszki łącznie ze ściągnięciem napinaczy.

Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
 

 

Ale rozumiem, ze w trakcie uderzenia palila się kontrolka airbag ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak.

Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Trzeba by zaczac od definicji usterki ;] To auto przez 2 lata i 30kkm tez zawsze dojezdzalo do celu ;) Natomiast:

3 x problemy z airbagami, w zasadzie co 5-6 miesiecy...

Urwala sie klamka od drzwi (norma w tym modelu, jest nawet oryginalny zestaw naprawczy)

Problemy z zapalaniem (rozrusznik krecil jak glupi, a auto nie zapalalo) - wyczytalem na forach ze to norma i pomaga wymiana akumulatora... Pomogla :ok:

Popekaly przewody w przelotce miedzy buda a klapa i swiruje wycieraczka i otwieranie klapy (znowu norma z tego co czytam na forach).

Tlumik po 5 latach oblazl z blachy i wyglada tragicznie...

 

To swiadczy o  bylejakosci, co nie zmienia faktu, ze jezdzi sie tym fajnie i wyglada genialnie.

Zona nie chce slyszec o niczym innym, wiec jak bedziemy zmieniac to na kolejna 500-ke, ale pewnie mietowa ;]

 

Aha, auto ma niecale 6 lat i 110kkm pewnego przebiegu. Silnik jest raczej nie zayebania i nie sprawia zadnych problemow. 

 

 

Wypisz wymaluj mój stary Fiat, tyle że z 1997 roku... Zawsze dojechałem do celu, łykał trasy po 1000km bez problemu. Ale ilość drobnych usterek była zatrważająca... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, grogi napisał:

Ale ilość drobnych usterek była zatrważająca... 

Widać nie dbałeś. Przecież jak dbasz tak masz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, noras napisał:

Widać nie dbałeś. Przecież jak dbasz tak masz. 

 

Dbałem dobrze - i po Priusie to było najtańsze w posiadaniu auto. Naprawdę świetne auta dla osób, które nie są idealistami i pierdoły im nie przeszkadzają.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 25.09.2019 o 11:30, Maciej__ napisał:

 

To już tez przerabiałem ;]

Ja na szczęście nie musze jezdzic do ASO, bo teść ma komputer i ogolnie zajmuje się elektryka ;)

Tylko w najbliższym czasie nie mam jak podjechać do niego...

Polutuje te kable i może będzie spokoj na dluzej :ok:

W megance I miałem to często ,,wtyczki uciąłem ,zluowałem i spokój ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem w pierwszych rocznikach stilo. Tam tylko lutowanie pomagało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.