Jump to content

Parowanie szyb


Guest
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie.☺️ Posiadam samochód Suzuki Baleno z 1999  roku, po lifcie i mam problem z parującymi szybami. W aucie wilgoci nie ma, mimo, że z tyłu mam dywaniki z materiału, to są suche i nigdzie wilgoci nie ma. Auto jest wysuszone. A podczas jazdy i tak zaczynają szybko parować szyby i zaczyna się to od tylnej. Auto posiada klimatyzację, lecz niestety niesprawną bo kupiłem je po stłuczce i nie działała już ( wiem, że klimatyzacja bardzo dobrze osusza powietrze ). Oczywiście jeśli chodzi o filtr kabinowy to ten samochód w ogóle go nie posiada, sprawdzane za schowkiem i podszybie i brak i nie występuje on. Są jakieś środki sposoby by zabezpieczyć to auto przed parowaniem szyb? Samochód jeśli stoi na dworze, to już na wieczór czasami bywa tak w chłodne dni, że wszystkie szyby zaparowane. Próbowałem pianki do golenia i średnio to pomaga, granulki od wilgoci też leżą w aucie pod siedzeniem i niezbyt wiele daje to. Jakieś propozycje co mogę zrobić? Pozdrawiam serdecznie.😃

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze szyby muszą być czyste i auto wysprzątane, bo kurz przyciąga wilgoć. Sprawdż czy kanały odwadniające są drożne, często tam zalegają liście itp. przez co stoi tam woda. Nie znam akurat tego auta ale większość aut jeśli nie wszystkie mają "wentyl" odprowadzający powietrze. Przeważnie znajduje się z tyłu auta, niekiedy w błotniku za zderzakiem. Sprawdz czy jest drożny.  Ponadto ja zawsze jak ruszam w taką pogodę to przez pierwsze kilometry uchylam szyby, żeby właśnie wilgoć wygonić.

Nagrzewnica raczej nie będzie uszkodzona bo by przede wszystkim parowała przednia szyba i ubywało by płynu chłodniczego.

Edited by Rafcio
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Rafcio napisał:

Nagrzewnica raczej nie będzie uszkodzona bo by przede wszystkim parowała przednia szyba i ubywało by płynu chłodniczego.

 

Dodatkowo szyby będą tłuste. Przerabiałem w poprzednim aucie, tyle że u mnie była kumulacja, czyli nieszczelna nagrzewnica oraz niedziałający mechanizm obiegu otwarty/zamknięty. Są specjalne specyfiki do przeciwdziałania parowaniu szyb, ale jeden z nich powodował u mnie tworzenie się odblasków od świateł aut jadących z naprzeciwka. 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, sdss napisał:

Kup żwirek silikonowy dla kota, wsyp trochę do woreczka pluciennego. Umieść w aucie.

nie silikonowy tylko krzemionkowy - to tak w ramach wyjaśnienia

ale najlepsze co można wykombinować do auta to silica gel w skarpetkach (czystych, chyba że ktoś lubi inaczej ;] ). Plus jest taki, że po nasiąknięciu można go wysuszyć w microfali i jest jak nowy.

 

Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, Ozarek napisał:

nie silikonowy tylko krzemionkowy - to tak w ramach wyjaśnienia

ale najlepsze co można wykombinować do auta to silica gel w skarpetkach (czystych, chyba że ktoś lubi inaczej ;] ). Plus jest taki, że po nasiąknięciu można go wysuszyć w microfali i jest jak nowy.

 

Silikon jest najbardziej chłonny, napisał to właściciel kotów. Krzemionkowy, a co to? 

Edited by sdss
Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, sdss napisał:

Silikon jest najbardziej chłonny, napisał to właściciel kotów. Krzemionkowy, a co to? 

silica gel to po naszemu żel krzemionkowy albo silikatowy, a nie silikonowy!

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, Ozarek napisał:

silica gel to po naszemu żel krzemionkowy albo silikatowy, a nie silikonowy!

W sklepie nazwa handlowa to silikonowy. Jak ty kupujesz krzemionkowych i tak Ci wygodniej to ok.

Edited by sdss
Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, sdss napisał:

W sklepie nazwa handlowa to silikonowy. Jak ty kupujesz krzemionkowych i tak Ci wygodniej to ok.

widać mają nikłe pojęcie o tym co piszą na opakowaniu

Różnica między jednym a drugim jest mniej więcej taka jak być palił diamentem, a w pierścionku miał węgiel.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Cztery razy walczyłem z nadmiernie parującymi szybami w swojej historii samochodowej.

Raz to był zacięty obieg wewnętrzny.

Drugim razem jakieś szmaty leżące w kratce odprowadzania powietrza - samochód był "szczelny" i dmuchawa mieliła powietrze w miejscu.

Trzecim razem woda była w tylnych drzwiach - zapchały się odpływy.

Czwarty raz zapchało się odprowadzenie wody z klimatyzacji tylnego parownika w Galaxy, przez to długo szukałem przyczyny.

 

Za każdym razem parowanie przechodziło jak ręką odjął po wyeliminowaniu przyczyny, bez stosowania żadnych cudownych środków.

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

Witam, przepraszam, że odpisuje teraz, ale weekend i brak czasu. Odpływy i kanaliki wodne do spływu wody to wszystko jest drożne i nie zapchane. Nagrzewnica działa, bardzo dobrze i szybko sie nagrzewa i jest w porządku  z ogrzewaniem i nie ma żadnych wycieków ani nic. Samochód jest szczelny, wiadomo 20 letnie auto to i uszczelki są już zmęczone życiem, ale nie zauważam żeby w aucie była woda i wilgoć. Auto oczywiście jest sprzątane i czyste, odkurzanę raz na 2/3 tyg, więc jest czysto. Sam nie wiem, po prostu w chłodne dni od razu łapie sie wilgoć na szybach i parują, mimo, że mam wrażenie że w innych autach tak szybko ich nie łapie jak tu, postoi auto z 20 min na dworze w chłodne dni i od razu zaparowane szyby. Spróbuje je wymyć i dokupić jeszcze jedną saszetkę do wilgoci i rzuce ją w bagażnik i zobaczę. Jeżdżę oczywiście na obiegu wewnętrznym. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, gruber99 napisał:

Jeżdżę oczywiście na obiegu wewnętrznym. Pozdrawiam.

to nie jest oczywiste bo to jest błąd. Nie masz wystarczającej wymiany powietrza w ten sposób i stąd problem z parowaniem.

Domyślnie powinieneś mieć ustawiony zasys powietrza z zewnątrz, obieg zamknięty jak Ci jakiś staroć kopci w korku przed maską, albo rolnik gnój w pole wywiózł.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Jeżdżę na tym co na zdjęciu ustawione, więc mam przestawić na obieg zewnętrzny i pomoże to w jakimś stopniu jak do auta będzie dostawało sie powietrze z zewnątrz dmuchawą?

IMG_20191104_122134.jpg

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, gruber99 napisał:

Jeżdżę na tym co na zdjęciu ustawione, więc mam przestawić na obieg zewnętrzny i pomoże to w jakimś stopniu jak do auta będzie dostawało sie powietrze z zewnątrz dmuchawą?

 

Oczywiście :ok:

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, gruber99 napisał:

Jeżdżę na tym co na zdjęciu ustawione, więc mam przestawić na obieg zewnętrzny i pomoże to w jakimś stopniu jak do auta będzie dostawało sie powietrze z zewnątrz dmuchawą?

IMG_20191104_122134.jpg

Wlasnie o to chodzi, ustaw na druga pozycje i zobacz czy bedzie lepiej

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, gruber99 napisał:

Jeżdżę na tym co na zdjęciu ustawione, więc mam przestawić na obieg zewnętrzny i pomoże to w jakimś stopniu jak do auta będzie dostawało sie powietrze z zewnątrz dmuchawą?

oczywiście, że tak!!

Masz źle ustawiony obieg powietrza i dlatego gromadzi się wilgoć w kabinie. Brak napływu świeżego powietrza ogranicza odprowadzanie powietrza z kabiny (w tym wilgoci) wywiewnikami z tyłu auta.

Nie wiem kto Cię nauczył jeździć na wew obiegu, ale nie było Ci duszno/słabo/sennie/łeb nie bolał po dłuższej jeździe w takich warunkach?

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, gruber99 napisał:

Jeżdżę na tym co na zdjęciu ustawione, więc mam przestawić na obieg zewnętrzny i pomoże to w jakimś stopniu jak do auta będzie dostawało sie powietrze z zewnątrz dmuchawą?

IMG_20191104_122134.jpg

Tak 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, gruber99 napisał:

Jeżdżę na tym co na zdjęciu ustawione, więc mam przestawić na obieg zewnętrzny i pomoże to w jakimś stopniu jak do auta będzie dostawało sie powietrze z zewnątrz dmuchawą?

 

Porównaj to do łazienki po prysznicu. Kiedy szybciej wyparuje wilgoć, jak będziesz siedział w zamkniętej łazience, czy jak otworzysz okno lub drzwi?

Link to comment
Share on other sites

Przestawiłem tak i dziś czekając w aucie, stojać do słońca lekko zaparowała tylko tylna szyba. Zobaczymy,  ale mam nadzieje, że to przestawienie obiegu pomoże. Dziękuje serdecznie za pomoc. Pierw nie czułem problemu podczas jazdy na tym obiegu wewnętrznym, jeśli chodzi o samopoczucie oczywiście. Ogólnie mało to auto użytkuje, ale za pomoc dziękuje i pozdrawiam. Oczywiście w aucie czysto i wysprzątane.

Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, gruber99 napisał:

Przestawiłem tak i dziś czekając w aucie, stojać do słońca lekko zaparowała tylko tylna szyba. Zobaczymy,  ale mam nadzieje, że to przestawienie obiegu pomoże. Dziękuje serdecznie za pomoc. Pierw nie czułem problemu podczas jazdy na tym obiegu wewnętrznym, jeśli chodzi o samopoczucie oczywiście. Ogólnie mało to auto użytkuje, ale za pomoc dziękuje i pozdrawiam. Oczywiście w aucie czysto i wysprzątane.

oczywiście że pomoże .. a c czasem będzie coraz lepiej, bo wnętrze powinno się osuszyć. 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, gruber99 napisał:

Przestawiłem tak i dziś czekając w aucie, stojać do słońca lekko zaparowała tylko tylna szyba. Zobaczymy,  ale mam nadzieje, że to przestawienie obiegu pomoże. Dziękuje serdecznie za pomoc. Pierw nie czułem problemu podczas jazdy na tym obiegu wewnętrznym, jeśli chodzi o samopoczucie oczywiście. Ogólnie mało to auto użytkuje, ale za pomoc dziękuje i pozdrawiam. Oczywiście w aucie czysto i wysprzątane.

a tak zakańczając temat to kolego poszukaj sobie w instrukcji obsługi auta albo w necie kiedy to używamy obiegu zamkniętego

Link to comment
Share on other sites

A ja przy okazji polecę rewelacyjny środek Shell Anti-Fog dostępny na ich stacjach. Najpierw porządnie wymyć szyby a dopiero potem go uzyć! Nie wiem o co chodzi, niby ma w składzie głównie alkohol izopropylowy ale muszą tam jeszcze czegoś dodawać, bo sam izopropanol w stężeniu 99,9% nie dawał mi tak dobrego efektu w starszym aucie. 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 2.11.2019 o 18:18, Rafcio napisał:

Po pierwsze szyby muszą być czyste i auto wysprzątane

Istnieje jeszcze opcja TTTM - co oczywiście nie neguje i nie wyklucza czynnosci podanych przez Ciebie.... ale IMO baleno powinno być konstrukcyjnie zblizone do Swifta.... po kupnie nowego swifta nie mogłem sie nadziwić jak łatwo w porówniu do poprzednich aut* parują szyby... pewnie wentylacja moze byc sprawniejsza i mniej sprawna....

 

*nawet w UNO mniej parowały....:bzik:

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, teg napisał:

Suzuki mają to do siebie, że korodują. Też w miejscach niewidocznych, typu podszybie. Nieszczelna kabina = wiecznie zaparowane z rana auto w środku.

ok w aucie powiedzmy 5 letnim... ale w nowym? no chyba że jest tak jak z Oplem o którym pisali ze koroduje z chwilą przyczepienia znaczka na masce...;l

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, delco napisał:

ok w aucie powiedzmy 5 letnim... ale w nowym? no chyba że jest tak jak z Oplem o którym pisali ze koroduje z chwilą przyczepienia znaczka na masce...;l

 

To i tak nic przy Focusie, który korodował na plakatach reklamowych  ;]

A poważnie to zgoda - jeśli w nowym aucie jest taki problem to jest coś mocno nie tak.

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, delco napisał:

ok w aucie powiedzmy 5 letnim... ale w nowym? no chyba że jest tak jak z Oplem o którym pisali ze koroduje z chwilą przyczepienia znaczka na masce...;l

 

W nowym. Na podwoziu jest sroga rdza po roku, dwóch. Chyba mało co tak koroduje w polskich warunkach jak Suzuki. 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 8.11.2019 o 10:47, marcindzieg napisał:

 

To i tak nic przy Focusie, który korodował na plakatach reklamowych  ;]

A poważnie to zgoda - jeśli w nowym aucie jest taki problem to jest coś mocno nie tak.

Chyba chodziło Ci o Escorta. Bo miałom Focusa mk1 i nie korodował. Kupiłem go jako 11 letnie auto a sprzedałem jako 18 letnie, i były znikome ślady rdzy. Natomiast Escorta też miałem i te dla odmiany rzeczywiście korodowały strasznie.

Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, marcindzieg napisał:

To trzeba było kupić nowego a nie już naprawionego. Kolega z pracy wymieniał dwa razy klapę na gwarancji.

Przez 7 lat użytkowania pewnie rdza by wyszła, jeśli był by naprawiany.

Kolega trafił na felerny egzemplarz. 

Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Rafcio napisał:

Przez 7 lat użytkowania pewnie rdza by wyszła, jeśli był by naprawiany.

Kolega trafił na felerny egzemplarz. 

 

Strasznie dużo było tych felernych egzemplarzy.

Focusy miały wadę - przez błąd konstrukcyjny woda się zbierała w pewnych miejscach i rdzewiało. I niezależnie jak bardzo kochasz tę markę to tego nic nie zmieni.

I nie naprawiali tylko wymieniali klapy na gwarancji.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.