Jump to content
angrius

Elektryk w bloku

Recommended Posts

Przeczytałem artykuł i w pełni się z tym zgadzam. Na chwilę obecną nasz kraj nie jest gotowy na EV. I w sumie nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie za ile lat będzie gotowy na tyle że nawet gdybym kupil EV to nie będę widział różnicy w komforcie użytkowania między EV a spalinowym. Czytaj ładuję w ciągu kilku minut i przede wszystkim mam gdzie to robić mieszkając w bloku. Czy to będzie za 5 czy za 20 czy za 30 lat... Bardziej jestem skłonny że między 20 a 30 lat... Ale może się mylę 

https://spidersweb.pl/autoblog/samochod-elektryczny-w-bloku-nissan-leaf/

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, angrius napisał:

Przeczytałem artykuł i w pełni się z tym zgadzam. Na chwilę obecną nasz kraj nie jest gotowy na EV. I w sumie nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie za ile lat będzie gotowy na tyle że nawet gdybym kupil EV to nie będę widział różnicy w komforcie użytkowania między EV a spalinowym. Czytaj ładuję w ciągu kilku minut i przede wszystkim mam gdzie to robić mieszkając w bloku. Czy to będzie za 5 czy za 20 czy za 30 lat... Bardziej jestem skłonny że między 20 a 30 lat... Ale może się mylę 

https://spidersweb.pl/autoblog/samochod-elektryczny-w-bloku-nissan-leaf/

Tak.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, mrBEAN napisał:

Tak.

Tak co? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, angrius napisał:

Tak co? 

Tak, czyli zgadzam się z Twoją wypowiedzią :) 

 

W bloku jest kaszana z EV, a dla Ciebie z takimi wymaganiami będzie kaszana na więcej lat. Życie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, mrBEAN napisał:

Tak, czyli zgadzam się z Twoją wypowiedzią :) 

 

W bloku jest kaszana z EV, a dla Ciebie z takimi wymaganiami będzie kaszana na więcej lat. Życie.

Czy komfort użytkowania EV taki sam jak spalinowki to jakieś wygórowane wymagania? Podejrzewam że większość społeczeństwa ma takie oczekiwania. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, angrius napisał:

Czy komfort użytkowania EV taki sam jak spalinowki to jakieś wygórowane wymagania? Podejrzewam że większość społeczeństwa ma takie oczekiwania. 

Dlatego to są auta dla elit :phi:

  • Haha 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, angrius napisał:

Czy to będzie za 5 czy za 20 czy za 30 lat... Bardziej jestem skłonny że między 20 a 30 lat... Ale może się mylę 

 

Nie mylisz się ale problem będzie wtedy gdy producenci wycofają się z produkcji aut spalinowych a my nadal będziemy mieć tylko stacje benzynowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, mrBEAN napisał:

Dlatego to są auta dla elit :phi:

Nie ma to jak podbudowac swoje ego😑

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, angrius napisał:

Przeczytałem artykuł i w pełni się z tym zgadzam. Na chwilę obecną nasz kraj nie jest gotowy na EV. I w sumie nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie za ile lat będzie gotowy na tyle że nawet gdybym kupil EV to nie będę widział różnicy w komforcie użytkowania między EV a spalinowym. Czytaj ładuję w ciągu kilku minut i przede wszystkim mam gdzie to robić mieszkając w bloku. Czy to będzie za 5 czy za 20 czy za 30 lat... Bardziej jestem skłonny że między 20 a 30 lat... Ale może się mylę 

https://spidersweb.pl/autoblog/samochod-elektryczny-w-bloku-nissan-leaf/

 

Nie mylisz sie niestety. 30 lat minimum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
Nie mylisz się ale problem będzie wtedy gdy producenci wycofają się z produkcji aut spalinowych a my nadal będziemy mieć tylko stacje benzynowe.
Dlaczego? Plebs przez kolejne 15 lat będzie ściągał z zachodu spalinowe perełki i dopiero wtedy auta się skończą.

tapatalked

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
Nie mylisz sie niestety. 30 lat minimum.
300 lat! :old:

tapatalked

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlaczego? Plebs przez kolejne 15 lat będzie ściągał z zachodu spalinowe perełki i dopiero wtedy auta się skończą.

tapatalked


Ten proceder powoli zanika i za trzy, cztery lata nikt nie będzie ściągać gniotów z zachodu.

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten proceder powoli zanika i za trzy, cztery lata nikt nie będzie ściągać gniotów z zachodu.

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Na pewno, tak właśnie będzie!

tapatalked

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, KYRTAP napisał:

Ten proceder powoli zanika i za trzy, cztery lata nikt nie będzie ściągać gniotów z zachodu.

 

Milion aut sprowadzanych do PL rok w rok to faktycznie tyle co nic ;] 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, angrius napisał:

Przeczytałem artykuł i w pełni się z tym zgadzam. Na chwilę obecną nasz kraj nie jest gotowy na EV. I w sumie nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie za ile lat będzie gotowy na tyle że nawet gdybym kupil EV to nie będę widział różnicy w komforcie użytkowania między EV a spalinowym. Czytaj ładuję w ciągu kilku minut i przede wszystkim mam gdzie to robić mieszkając w bloku. Czy to będzie za 5 czy za 20 czy za 30 lat... Bardziej jestem skłonny że między 20 a 30 lat... Ale może się mylę 

https://spidersweb.pl/autoblog/samochod-elektryczny-w-bloku-nissan-leaf/

 

Idealne auto do miasta dla ludzi nie mieszkających w mieście. To ma sens.

:ok:

 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, Ryb napisał:

 

Idealne auto do miasta dla ludzi nie mieszkających w mieście. To ma sens.

:ok:

 

W 100%. Jestem tego idealnym przykladem tzn. nie mieszkam w miescie, ale na codzien spedzam czas za kolkiem w krakowkich korkach. Ostatnio moja srednia predkosc powrotna do domu wyniosla 19km/h, przy czym do mniej wicej rogatek Krk bylo to 13km/h :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, zinger napisał:

W 100%. Jestem tego idealnym przykladem tzn. nie mieszkam w miescie, ale na codzien spedzam czas za kolkiem w krakowkich korkach. Ostatnio moja srednia predkosc powrotna do domu wyniosla 19km/h, przy czym do mniej wicej rogatek Krk bylo to 13km/h :)

 

Tylko że takich ludzi jest stosunkowo niewielu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Ryb napisał:

 

Tylko że takich ludzi jest stosunkowo niewielu.

 

Mylisz się. Niestety dojeżdżam tą samą drogą co tłumy z podkrakowskich wiosek  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Ryb napisał:

 

Tylko że takich ludzi jest stosunkowo niewielu.

 

Niewielu?  Niby skad te codzienne poranne korki na drogach dolotowych.

 

Znalazlem opracowanie, w ktorym pisza, ze w 2006 do Krk dojezdzalo codziennie do pracy 60k ludzi w 2006 i juz 90k w 2011. Oczywiscie nie wszyscy samochodami, bo czesc przyjezdza pociagami czy busami, ale nadal mowa o dzisiatkach tysiecy.

Pelne dane, rowniez dla innych duzych mias tutaj https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/19472/guzik_dojazdy_do_pracy_w_wojewodztwie_malopolskim.pdf?sequence=1&isAllowed=y

 

A tu dane juz z 2014:"270 tysięcy - tyle ośób każdego dnia przyjeżdża do pracy lub na uczelnie do Krakowa. Z tego ok. 120 tysięcy autobusami, a ok. 150 tysięcy - samochodem. Liczba dojeżdżających na co dzień do stolicy Małopolski wzrosła w ostatnich dwóch latach o ok. 19 %

 

I jeszcze takie dane, tym razem z 2017r "Każdego dnia do Krakowa wjeżdża łącznie 246 tys. pojazdów, z czego ok. 40 tys. przejeżdża przez miasto ruchem tranzytowym. Wśród tych samochodów ok. 16 tys. porusza się przez centrum miasta"

Edited by zinger
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Ryb napisał:

Tylko że takich ludzi jest stosunkowo niewielu.

jakby tak było to rano nie korkowałyby się wjazdy, a wieczorami wyjazdy z miast.

Stety/niestety coraz więcej 'sypialni' powstaje na obrzeżach dużych miast - bo taniej.

 

14 godzin temu, angrius napisał:

Czy to będzie za 5 czy za 20 czy za 30 lat... Bardziej jestem skłonny że między 20 a 30 lat... Ale może się mylę 

zakładając brak rozwoju technologii pewnie masz rację, tylko technologia się rozwija, a to co mamy obecnie (EV) to jest pewna proteza w odpowiedzi na trend.

Ogniwa grafenowe już istnieją, kwestią czasu jest ich dopracowanie i wdrożenie, a wtedy ''dotankujesz'' prąd w zbliżonym czasie jak obecnie paliwo na stacji.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, marcindzieg napisał:

Mylisz się. Niestety dojeżdżam tą samą drogą co tłumy z podkrakowskich wiosek  :)

 

Globalnie, a nie w skali tego co akurat widać za oknem. Jednak większość populacji mieszka albo w mieście albo poza miastem. Model pracy w mieście i mieszkania na przedmieściach oczywiście wystarczy żeby miasta zakorkować, ale nawet jeśli wszyscy żyjący w tym modelu przesiądą się na elektryki to i tak nie uczyni to elektryków dominującymi na drogach.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Ryb napisał:

Globalnie, a nie w skali tego co akurat widać za oknem

 

Nie wiem. Ale nie obrażę się jak wszyscy ci z podmiejskich wiosek przesiądą się z TDIków na elektryki  :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, zinger napisał:

Niewielu?  Niby skad te codzienne poranne korki na drogach dolotowych.

 

Znalazlem opracowanie, w ktorym pisza, ze w 2006 do Krk dojezdzalo codziennie do pracy 60k ludzi w 2006 i juz 90k w 2011. Oczywiscie nie wszyscy samochodami, bo czesc przyjezdza pociagami czy busami, ale nadal mowa o dzisiatkach tysiecy.

Pelne dane, rowniez dla innych duzych mias tutaj https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/19472/guzik_dojazdy_do_pracy_w_wojewodztwie_malopolskim.pdf?sequence=1&isAllowed=y

 

A tu dane juz z 2014:"270 tysięcy - tyle ośób każdego dnia przyjeżdża do pracy lub na uczelnie do Krakowa. Z tego ok. 120 tysięcy autobusami, a ok. 150 tysięcy - samochodem. Liczba dojeżdżających na co dzień do stolicy Małopolski wzrosła w ostatnich dwóch latach o ok. 19 %

 

I jeszcze takie dane, tym razem z 2017r "Każdego dnia do Krakowa wjeżdża łącznie 246 tys. pojazdów, z czego ok. 40 tys. przejeżdża przez miasto ruchem tranzytowym. Wśród tych samochodów ok. 16 tys. porusza się przez centrum miasta"

 

No właśnie. Zestaw to z 700 000 mieszkańców Krakowa i 3.3 miliona mieszkańców Małopolski. 200 tys. pojazdów (tranzytowych nie ma sensu liczyć). Mało trochę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, marcindzieg napisał:

 

Nie wiem. Ale nie obrażę się jak wszyscy ci z podmiejskich wiosek przesiądą się z TDIków na elektryki  :)

 

Oczywiście, ja też nie. Ale to nie rozwiązuje problemu na szerszą skalę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, zinger napisał:

W 100%. Jestem tego idealnym przykladem tzn. nie mieszkam w miescie, ale na codzien spedzam czas za kolkiem w krakowkich korkach. Ostatnio moja srednia predkosc powrotna do domu wyniosla 19km/h, przy czym do mniej wicej rogatek Krk bylo to 13km/h :)

 

Polecam EV z autopilotem :ok: ,korki mają wtedy inny wymiar i można sobie w czasie jazdy robić coś pożytecznego  ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, angrius napisał:

Przeczytałem artykuł i w pełni się z tym zgadzam. Na chwilę obecną nasz kraj nie jest gotowy na EV. I w sumie nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie za ile lat będzie gotowy na tyle że nawet gdybym kupil EV to nie będę widział różnicy w komforcie użytkowania między EV a spalinowym. Czytaj ładuję w ciągu kilku minut i przede wszystkim mam gdzie to robić mieszkając w bloku. Czy to będzie za 5 czy za 20 czy za 30 lat... Bardziej jestem skłonny że między 20 a 30 lat... Ale może się mylę 

https://spidersweb.pl/autoblog/samochod-elektryczny-w-bloku-nissan-leaf/

 

To jest artykuł napisany z perspektywy człowieka bez garażu, z perspektywy mieszkańca miasta posiadającego garaż wygląda to zupełnie inaczej. :oki:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Ozarek napisał:

jakby tak było to rano nie korkowałyby się wjazdy, a wieczorami wyjazdy z miast.

Stety/niestety coraz więcej 'sypialni' powstaje na obrzeżach dużych miast - bo taniej.

 

A przed świętami nie da się wcisnąć szpilki do supermarketu. Czy to pozwala postawić teorię, że większość populacji świata robi zakupy w supermarketach? Jeśli elektryczne samochody mają być rozwiązaniem problemu emisji w skali globalnej to nie może być tak, że będą użyteczne tylko dla jednej, wąskiej grupy użytkowników. Nawet jeśli będąc w tej grupie wydaje Ci się ona liczna, to dalej jest tylko niewielki odsetek ludzi poruszających się samochodami.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, tom111 napisał:

 

Polecam EV z autopilotem :ok: ,korki mają wtedy inny wymiar i można sobie w czasie jazdy robić coś pożytecznego  ;]

Zanim nasze prawo i infrastruktura pozwola na autonomiczna jazde, korki przy wjezdzie moga mnie juz nie interesowac;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, zinger napisał:

Zanim nasze prawo i infrastruktura pozwola na autonomiczna jazde, korki przy wjezdzie moga mnie juz nie interesowac;)

 

Przy odrobinie ostrożności, prawo i infrastruktura nie są przeszkodą :oki:

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Ryb napisał:

 

A przed świętami nie da się wcisnąć szpilki do supermarketu. Czy to pozwala postawić teorię, że większość populacji świata robi zakupy w supermarketach? Jeśli elektryczne samochody mają być rozwiązaniem problemu emisji w skali globalnej to nie może być tak, że będą użyteczne tylko dla jednej, wąskiej grupy użytkowników. Nawet jeśli będąc w tej grupie wydaje Ci się ona liczna, to dalej jest tylko niewielki odsetek ludzi poruszających się samochodami.

 

Od czegos trzeba zaczac. A mowimy tu o dziesiatkach tysiecy tylko dla Krakowa, wiec to nie jest takie nic. A z czasem rozbuduje sie infrastruktura i rowniez Ci z blokow beda mogli swobodnie z ev korzystac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, tom111 napisał:

 

Przy odrobinie ostrożności, prawo i infrastruktura nie są przeszkodą :oki:

Tzn, bo nie bardzo rozumiem.

Nawet jesli istnieje juz odpowiednie oprogramowanie, to producenci nie moga go zastosowac w swoich autach bez odpowiednich rozwiazan prawnych w poszczegolnych krajach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, zinger napisał:

Od czegos trzeba zaczac. A mowimy tu o dziesiatkach tysiecy tylko dla Krakowa, wiec to nie jest takie nic.

 

Tak i nie. Miastu pomoże, światu nie pomoże. IMO auto na wodór jest lepszym pomysłem.

 

1 minutę temu, zinger napisał:

A z czasem rozbuduje sie infrastruktura i rowniez Ci z blokow beda mogli swobodnie z ev korzystac.

 

W to akurat nie wierzę. Zresztą koszt i skala rozbudowy tej infrastruktury musiałyby doprowadzić do absurdu. Samodzielne ładowanie aut to powinno być rozwiązanie awaryjne (coś jak dolewanie paliwa z kanistra pod domem), bo do normalnego użytkowania trzeba wymyślić coś innego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, zinger napisał:

Zanim nasze prawo i infrastruktura pozwola na autonomiczna jazde, korki przy wjezdzie moga mnie juz nie interesowac;)

 

Przecież do tego nie trzeba EV. :hehe:

Ateca ma bardzo fajny tempomat adaptacyjny z asystentem jazdy w korku. Jeździłem Tarraco z tym systemem i praktycznie całe miasto można przejechać bez operowania gazem i hamulcem.

:ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, zinger napisał:

Tzn, bo nie bardzo rozumiem.

Nawet jesli istnieje juz odpowiednie oprogramowanie, to producenci nie moga go zastosowac w swoich autach bez odpowiednich rozwiazan prawnych w poszczegolnych krajach.

 

Samochód z autopilotem, to niekoniecznie samochód autonomiczny, a to autonomiczne jeszcze nie są dopuszczone prawnie.

Autopilota możesz używać jeśli masz możliwość kontroli nad nim :ok:

Edited by tom111

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, tom111 napisał:

 

Samochód z autopilotem, to niekoniecznie samochód autonomiczny, a to autonomiczne jeszcze nie są dopuszczone prawnie.

Autopilota możesz używać jeśli masz możliwość kontroli nad nim :ok:

Jakos tego nie widze. Niby jak by to mialo na naszych drogach dzialac? To nie samolot lecacy w chmurach ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Ryb napisał:

Ateca ma bardzo fajny tempomat adaptacyjny z asystentem jazdy w korku.

 

No jeśli jazda autonomiczna to dla ciebie ACC z Traffic Jam i Lane Assist to w sumie to spoko :hehe:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, Ryb napisał:

 

Przecież do tego nie trzeba EV. :hehe:

Ateca ma bardzo fajny tempomat adaptacyjny z asystentem jazdy w korku. Jeździłem Tarraco z tym systemem i praktycznie całe miasto można przejechać bez operowania gazem i hamulcem.

:ok:

Oczywiscie, odnioslem sie tylko do kolegi wczesniej.

 

Co do ACC, to faktycznie dziala bardzo fajnie i tez czesto korzystam w miescie i poza, ale do autonomicznej jazdy to jeszcze daleka droga. ACC zaliczany jest do 1 poziomu w 5 stopniowej skali. Autonomiczna jazda zaczyna sie od 3.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, zinger napisał:

Jakos tego nie widze. Niby jak by to mialo na naszych drogach dzialac? To nie samolot lecacy w chmurach ;)

 

Normalnie, jedzie, zakręca, zmienia pas, wyprzedza, hamuje, rusza. Masz możliwość kontroli, więc w każdej chwili możesz wyłączyć. Na autostradach, ekspresówkach, w korkach, działa świetnie. Nie jest to w pełni autonomiczna jazda, ale uprzyjemnia jazdę w b.dużym stopniu, a w takich warunkach dojazdów jakie podałeś EV + autopilot zadowoliłby Cię na pewno :oki:

Edited by tom111

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, zinger napisał:

Oczywiscie, odnioslem sie tylko do kolegi wczesniej.

 

Co do ACC, to faktycznie dziala bardzo fajnie i tez czesto korzystam w miescie i poza, ale do autonomicznej jazdy to jeszcze daleka droga. ACC zaliczany jest do 1 poziomu w 5 stopniowej skali. Autonomiczna jazda zaczyna sie od 3.

 

Tylko że mowa wyżej o korkach. A na korki nic więcej nie potrzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, ⠀ napisał:

 

No jeśli jazda autonomiczna to dla ciebie ACC z Traffic Jam i Lane Assist to w sumie to spoko :hehe:

 

 

Takie komentarze jak ten powstają gdy się nie czyta o czym jest dyskusja, tylko próbuje koniecznie napisać coś złośliwego. Miłego dnia życzę, mam nadzieję że humor Ci się od tego poprawił.

:ok:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, ⠀ napisał:

Dlaczego? Plebs przez kolejne 15 lat będzie ściągał z zachodu spalinowe perełki i dopiero wtedy auta się skończą.

 

Jaką widzisz alternatywę dla 'plebsu' zarabiającego 1/5 tego, co Ty?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, tom111 napisał:

 

Normalnie, jedzie, zakręca, zmienia pas, wyprzedza, hamuje, rusza. Masz możliwość kontroli, więc w każdej chwili możesz wyłączyć. Na autostradach, ekspresówkach, w korkach, działa świetnie. Nie jest to w pełni autonomiczna jazda, ale uprzyjemnia jazdę w b.dużym stopniu, a w takich warunkach dojazdów jakie podałeś EV + autopilot zadowoliłby Cię na pewno :oki:

To co opisales to tzw autonomiczna jazda warunkowa 3 poziomu. Czyli auto "samo" jedzie, alenadal wymagana jest uwaga kierowcy i potencjalne przejecie kontroli nad pojazdem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Ryb napisał:

 

Tylko że mowa wyżej o korkach. A na korki nic więcej nie potrzeba.

Jesli chodzi o wiecej, to wolalbym, zebym nie musial po kilku sek dodawac gazu, tak jak teraz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, zinger napisał:

Jesli chodzi o wiecej, to wolalbym, zebym nie musial po kilku sek dodawac gazu, tak jak teraz.

 

Możesz pociągnąć manetkę tempomatu. Też pojedzie a nogą nie trzeba ruszać.

:ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Ryb napisał:

A przed świętami nie da się wcisnąć szpilki do supermarketu. Czy to pozwala postawić teorię, że większość populacji świata robi zakupy w supermarketach?

ale dlaczego odrazu z problemu dotyczącego miast robisz przeskok do porównań globalnych?

Każdy problem dotyczy jakiegoś wycinka rzeczywistości i jego rozwiązanie wcale nie musi obchodzić innych - oni (Ci inni) mają swoje problemy do rozwiązania.

2 godziny temu, Ryb napisał:

Jeśli elektryczne samochody mają być rozwiązaniem problemu emisji w skali globalnej to nie może być tak, że będą użyteczne tylko dla jednej, wąskiej grupy użytkowników. Nawet jeśli będąc w tej grupie wydaje Ci się ona liczna, to dalej jest tylko niewielki odsetek ludzi poruszających się samochodami.

sprowadzasz wszystko do jednego, wspólnego mianownika - to się nie uda, to wręcz nie ma sensu. Każdy problem ma swoje rozwiązania i o ile tu wspólnym mianownikiem może być transport elektryczny o tyle może, i powinien, być on realizowany właściwie dla danego regionu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Ryb napisał:

 

Możesz pociągnąć manetkę tempomatu. Też pojedzie a nogą nie trzeba ruszać.

:ok:

:oki: Jesli tak to gites. Jestem jak Adrian, ciagle sie czegos ucze :hehe:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
Jaką widzisz alternatywę dla 'plebsu' zarabiającego 1/5 tego, co Ty?
Nie wiedzę, ale chyba zgubiłeś wątek.

tapatalked

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, zinger napisał:

Od czegos trzeba zaczac. A mowimy tu o dziesiatkach tysiecy tylko dla Krakowa, wiec to nie jest takie nic. A z czasem rozbuduje sie infrastruktura i rowniez Ci z blokow beda mogli swobodnie z ev korzystac.

to jest brnięcie w ślepą uliczkę. Technologie trzeba rozwinąć w kierunku szybkiego uzupełniania energii w dowolnym miejscu i czasie, a nie ładowaniem nocą pod blokiem tego co mamy obecnie. Co Ci po naładowanym aucie nocą jak ze śląska nad morze na tym nie dojedziesz, a uzupełnienie w trasie to są długie godziny przerwy poprzedzone poszukiwaniem "właściwego słupka".

2 godziny temu, Ryb napisał:

Tak i nie. Miastu pomoże, światu nie pomoże. IMO auto na wodór jest lepszym pomysłem.

i tu się z Tobą częściowo zgadzam, EV w obecnym kształcie nie rozwiązuje problemu tylko go tuszuje.

2 godziny temu, Ryb napisał:

W to akurat nie wierzę. Zresztą koszt i skala rozbudowy tej infrastruktury musiałyby doprowadzić do absurdu. Samodzielne ładowanie aut to powinno być rozwiązanie awaryjne (coś jak dolewanie paliwa z kanistra pod domem), bo do normalnego użytkowania trzeba wymyślić coś innego.

100% zgody, baterie w autach EV muszą osiągnąć poziom użytkowania nie ograniczający komfortu podróży. (w rozumieniu nadmiernego wydłużania czasu podróży na ładowanie)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, ⠀ napisał:

Nie wiedzę, ale chyba zgubiłeś wątek.

Yyy... oczywiście.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yyy... oczywiście.
Zatem na obrazku:
973209c52f75b2fb7f632c7c5a0b4dfc.jpg

tapatalked

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.