Jump to content

Salon Skoda Online zamówienie auta


Recommended Posts

Godzinę temu, Zbynek napisał:

Taka mała manipulacja: ceny samochodu podane brutto, a rata netto ;] 

Tym bardziej, że "opłata za rejestrację" podana jako netto, więc domyślnie pozostałe kwoty są brutto ...

Tak czy owak, po 4 latach spłaca się ok. 96 kPLN i nie ma się samochodu. Pomijając fakt, że cena 157 kPLN to też jakaś lekko wygórowana jest. Niedawno był do wyhaczenia superb style 272 KM za 137 kPLN - teraz jest np. za 147 kPLN.

Link to post
Share on other sites
38 minut temu, spad napisał:

Jeden wybiera wygodę i kupuje auto online bo nie ma czasu, oraz ochoty na łażenie po salonach, etc.

Ja kupiłem też online - z otomoto. Tylko że z rabatem 18 kPLN, a nie za cenę z cennika (czyli z kosmosu) + jakieś jeszcze "koszty finansowania".

 

38 minut temu, spad napisał:

I gość co kupuje fajną furkę będzie się jeszcze tłumaczył gawiedzi ze swoich decyzji finansowych. 

Nie chodzi o tłumaczenie się - może niektórzy też szukają i są zainteresowani innymi formami zakupu. Po prostu warto wiedzieć, co się dostaje w zamian za te 24 kPLN więcej za TEN SAM PRODUKT.

Edited by Polarny
Link to post
Share on other sites
Dnia 8.12.2019 o 12:12, Polarny napisał:

Weźmy żywy przykład:

https://sklep.skoda-auto.pl/skoda-superb-1-5-tsi-110-kw-150-km-6-biegowa-manualna-biel-moon-metalizowany-tmban7np9l7010137.html

Superb 1.5 manual, Ambition metalik.

Po 4 latach zapłacę:

1 010,73 * 48 + 3000 + 10 860 = 62 375

Tymczasem taki nowy kupię za 95 500:

https://www.otomoto.pl/oferta/skoda-superb-1-5-tsi-150-km-ambiton-nowy-model-led-matrix-ID6CdWse.html#127cfc5f68

 

Żeby w pierwszym przypadku mieć samochód na własność, muszę - wg tego co piszesz - zapłacić ratę balonową równą sumie dotychczasowych rat, czyli:

1 010,73 * 48 = 48515

w sumie

48515 + 62375 = 110890

czyli 15 tys.drożej niż bez tych "leasingów"

 

Chyba że coś z tą ostatnią ratą źle policzyłem?

 

Nie że źle policzyłeś ale źle wymyśliłeś. W takich ofertach chodzi o to, żeby ostatnia rata była jak najwyższa, ponieważ NIE WYKUPUJESZ samochodu na własność po zakończeniu leasingu. Jeśli ją doliczysz to cała koncepcja traci sens.

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Ciekawy produkt, ale do specyficznego klienta i dość drogi.

Cena auta jest IMO zawyżona.

Spłacasz 96kPLN i nie masz po 4 latach nic. Ubezpieczenia nie liczę, w leasingu też trzeba płacić. Serwis też jest na takich samych zasadach w leasingu.

Tu jest porównywalne auto https://www.otomoto.pl/oferta/skoda-superb-skoda-superb-iii-sportline-2-0-tsi-190km-dsg-ID6CHefj.html#ab9ffec19c

Fajniejsze, bo 190KM i tańsze o 4kPLN.

 

153kPLN

I wpłata 10% - 15300zł + opłata 450zł netto (ale to wspólna wartość dla obu ofert)

Leas na 4 lata / 103%.

(153000 * 1,03 - 15300) / 47 = 3027zł

Wykup 1530zł

Ubezpieczenie - tu będą 4 pełne stawki, w "sklepie" pierwszy rok ma mega niską cenę, więc ok. +3000zł na korzyść sklepu.

 

SKLEP

1637 * 48 * 1,23 = 96700zł i zostajemy z niczym.

LEASING

15300+3027*47+1530 = 159100 i po pół roku mamy auto warte ok. 80kPLN

 

Finalnie różnica ok. 15-20kPLN. Z drugiej strony to tylko 5k PLN rocznie. W wypadku DG różnica się zatrze, bo odejdzie ponad 20% kwoty. Jest to cena za wygodę i komfort. IMO do rozważenia. Ja zdecydowałem się na leasing, ale rozumiem podjęcie innej decyzji.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Wartosc auta nie ma tu większego znaczenia w sumie...

 

Żadnego. Możesz mieć za podobne pieniądze auto dużo droższe, pod warunkiem że będzie lepiej trzymało cenę. Albo dużo tańsze, które będzie trzymało cenę dużo gorzej.

:ok:

 

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Polarny napisał:

Ja kupiłem też online - z otomoto. Tylko że z rabatem 18 kPLN, a nie za cenę z cennika (czyli z kosmosu) + jakieś jeszcze "koszty finansowania".

 

Nie chodzi o tłumaczenie się - może niektórzy też szukają i są zainteresowani innymi formami zakupu. Po prostu warto wiedzieć, co się dostaje w zamian za te 24 kPLN więcej za TEN SAM PRODUKT.

 

Wszystko fajnie tylko, ze tutaj nie chodzi o zakup :hehe:

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Ryb napisał:

 

Nigdy nie zrozumieją. Myślą, że po tym okresie wynajmu człowiek zostaje z niczym. Tymczasem on jeździ wtedy kolejnym nowym autem.

:hehe:

 

 

Tak samo kolejnym nowym autem będzie jeździł ktoś kto spłaci leasing w 3/4 lata, odczeka pół roku i sprzeda stare, a weźmie nowe. Z taką różnicą, że będzie to tańsza o ok. 20kPLN opcja w przypadku takiego Superba.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Mars_wrc napisał:

 

Tak samo kolejnym nowym autem będzie jeździł ktoś kto spłaci leasing w 3/4 lata, odczeka pół roku i sprzeda stare, a weźmie nowe. Z taką różnicą, że będzie to tańsza o ok. 20kPLN opcja w przypadku takiego Superba.

 

Moze będzie, a może nie będzie... Dodatkowo trzeba takie auto zarejesttrowac, ubezpieczyć na kolejny rok, etc

Sprzedaz takiej 4 -letniej, relatywnie drogiej uzywki z przebiegiem 200kkm to  wcale nie jest takie hop siup jeśli ma pojsc za dobre $$$, a nie do handlarza.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Mars_wrc napisał:

 

Tak samo kolejnym nowym autem będzie jeździł ktoś kto spłaci leasing w 3/4 lata, odczeka pół roku i sprzeda stare, a weźmie nowe. Z taką różnicą, że będzie to tańsza o ok. 20kPLN opcja w przypadku takiego Superba.

 

Niekoniecznie. Spróbuj sprzedać czteroletniego Superba z nalotem 180kkm kosmitom z OLX/Otomoto. Może się okazać, że te 20k nie było warte zabawy.

Poza tym, wydasz w ciągu tych 4 lat 160k po to, żeby na końcu jakieś 80k odzyskać. A kolega decydujący się na wynajem wyda tylko 80k. I teraz - jeśli obaj macie na koncie po 160k to Twoje będzie zamrożone w aucie a jego będzie sobie tam leżało i sprawiało przyjemność.

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
Teraz, Maciej__ napisał:

 

Moze będzie, a może nie będzie... Dodatkowo trzeba takie auto zarejesttrowac, ubezpieczyć na kolejny rok, etc

Sprzedaz takiej 4 -letniej, relatywnie drogiej uzywki z przebiegiem 200kkm to  wcale nie jest takie hop siup jeśli ma pojsc za dobre $$$, a nie do handlarza.

 

 

Dokładnie. Stąd własnie ta różnica w cenie. Być może uda się być 20kPLN do przodu, być może będzie to mniej. A nawet jak się uda to nie za darmo, bo trzeba wyłożyć więcej przez te 4 lata, przerejestrować, sprzedać. Coś za coś. Ta opcja ze "sklepu" to kupienie sobie wygody. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Ryb napisał:

 

Niekoniecznie. Spróbuj sprzedać czteroletniego Superba z nalotem 180kkm kosmitom z OLX/Otomoto. Może się okazać, że te 20k nie było warte zabawy.

Poza tym, wydasz w ciągu tych 4 lat 160k po to, żeby na końcu jakieś 80k odzyskać. A kolega decydujący się na wynajem wyda tylko 80k. I teraz - jeśli obaj macie na koncie po 160k to Twoje będzie zamrożone w aucie a jego będzie sobie tam leżało i sprawiało przyjemność.

 

 

No nie będzie to 1:1, bo wtedy wybór jest prosty.

Kolega wyda bliżej 100k, a leasingując 80k.

Jest szansa, że będzie się 10-20kPLN do przodu, ale jednak będzie to kosztem wygody.

Edited by Mars_wrc
Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Ryb napisał:

 

Nigdy nie zrozumieją. Myślą, że po tym okresie wynajmu człowiek zostaje z niczym. Tymczasem on jeździ wtedy kolejnym nowym autem.

:hehe:

 

Ja myślę, że rozumieją, tylko każdy przekłada to na swoje warunki (co zresztą jest normalne i też tak czynię).

 

Twoje tłumaczenie jest trochę jak mojej księgowej: "szczegół, że przy sprzedaży auta odprowadzi Pan kwotowo więcej podatków (100% vat) niż odliczył (50% vat), bo zaraz kupi drozsze auto i wiecej odliczy":hehe:

Wiem, że to ja frajer jestem, że za kasę kupiłem, nie w leasing, ale takie myślenie mnie po prostu rozwala.

Link to post
Share on other sites
Teraz, Mars_wrc napisał:

 

No nie będzie to 1:1, bo wtedy wybór jest prosty. Jest szansa, że będzie się 10-20kPLN do przodu, ale jednak będzie to kosztem wygody.

 

Sztuka polega na tym, żeby kwota wykupu była w umowie jak największa. Tutaj nie jest źle, bo rata netto to trochę ponad 1% wartości auta brutto. A skądinąd wiem (;]) że można mieć ratę nawet poniżej tego 1% i wtedy robi się bardzo ciekawie. Tyle że nie u Skody*.

:ok:

 

 

 

* BTW, Skoda ma gorsze warunki niż Seat i VW mimo że ten sam bank.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ZUBERTO napisał:

Ja myślę, że rozumieją, tylko każdy przekłada to na swoje warunki (co zresztą jest normalne i też tak czynię).

 

Twoje tłumaczenie jest trochę jak mojej księgowej: "szczegół, że przy sprzedaży auta odprowadzi Pan kwotowo więcej podatków (100% vat) niż odliczył (50% vat), bo zaraz kupi drozsze auto i wiecej odliczy":hehe:

Wiem, że to ja frajer jestem, że za kasę kupiłem, nie w leasing, ale takie myślenie mnie po prostu rozwala.

 

No ale księgowa ma rację. Jeśli zachowujesz ciągłość to ten VAT nie jest aż takim problemem. Najważniejsze w tej zabawie to trzymać się planu - jeśli go zmienisz to robi się niepotrzebnie drogo i bez sensu.

Dlatego ten wynajem też nie ma żadnego sensu jeśli ktoś planuje na końcu auto wykupić.

 

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Ryb napisał:

 

Niekoniecznie. Spróbuj sprzedać czteroletniego Superba z nalotem 180kkm kosmitom z OLX/Otomoto. 

 

 

Dołóż jeszcze konfigurację z DSG i 4X4 po 180 tys, i już masz wianuszek chętnych na twoją rękojmię z DG

 

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Ryb napisał:

 

Nigdy nie zrozumieją. Myślą, że po tym okresie wynajmu człowiek zostaje z niczym. Tymczasem on jeździ wtedy kolejnym nowym autem.

:hehe:

 

jedyny kruczek, na który trzeba zwrócić uwagę to wymogi przy zdawaniu auta. Bo znam gości, którzy beknęli 10 koła przy zdawaniu auta za ponadnormatywne zużycie.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, buch napisał:

 

Dołóż jeszcze konfigurację z DSG i 4X4 po 180 tys, i już masz wianuszek chętnych na twoją rękojmię z DG

 

 

Wystarczy jedno zdanie i problem z rękojmią w 100% rozwiązany. Pomijam oczywiście celowe ukrywanie wad, ale wtedy żadne wyłączenie rękojmi nie pomoże.

Link to post
Share on other sites
Teraz, bergerac napisał:

jedyny kruczek, na który trzeba zwrócić uwagę to wymogi przy zdawaniu auta. Bo znam gości, którzy beknęli 10 koła przy zdawaniu auta za ponadnormatywne zużycie.

 

Według mnie najważniejszy jest środek, bo jest jak amleinium i tego nie pomalujesz. Zewnątrz zbierałbym rysy, na koniec wynajmu w ostatnim roku, ubezpieczenie z ochrona zniżek i jednym malowaniem załatwiam sprawę, lakieru i uszkodzeń.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, bergerac napisał:

jedyny kruczek, na który trzeba zwrócić uwagę to wymogi przy zdawaniu auta. Bo znam gości, którzy beknęli 10 koła przy zdawaniu auta za ponadnormatywne zużycie.

 

Niektórzy bazują na katalogu PZWLP, który IMO jest całkiem fair.

:ok:

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Mars_wrc napisał:

 

Wystarczy jedno zdanie i problem z rękojmią w 100% rozwiązany. Pomijam oczywiście celowe ukrywanie wad, ale wtedy żadne wyłączenie rękojmi nie pomoże.

 

Jeśli sprzedajesz jako firma fizycznemu to trudniej rękojmię wyłączyć.

 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Ryb napisał:

 

Jeśli sprzedajesz jako firma fizycznemu to trudniej rękojmię wyłączyć.

 

 

O to właśnie chodzi 180 tys firma nie kupi bo jaki ma cel leasingować to dalej, trzeba spuścić w detal a to proszenie się o problemy. Robiąc biznes kto ma czas na rozmowy z kosmitami, że działało i nie działa. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Teraz, Ryb napisał:

 

Jeśli sprzedajesz jako firma fizycznemu to trudniej rękojmię wyłączyć.

 

 

Ale chyba nikt normalny nie sprzedaje ex-leasingowanego pojazdu jako firma?

Ostatnia rata na os. fizyczną + pauza 6 msc. i sprzedajemy na KS.

Warunkiem jest ostatnia rata na poziomie 1% żeby zminimalizować straty w odpisie podatkowym.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Teraz, Mars_wrc napisał:

 

Ale chyba nikt normalny nie sprzedaje ex-leasingowanego pojazdu jako firma?

Ostatnia rata na os. fizyczną + pauza 6 msc. i sprzedajemy na KS.

Warunkiem jest ostatnia rata na poziomie 1% żeby zminimalizować straty w odpisie podatkowym.

 

Sp. z o.o. i co zrobisz?

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, buch napisał:

 

O to właśnie chodzi 180 tys firma nie kupi bo jaki ma cel leasingować to dalej, trzeba spuścić w detal a to proszenie się o problemy. Robiąc biznes kto ma czas na rozmowy z kosmitami, że działało i nie działa. 

 

Dlatego ten wynajem to nie jest taka głupia opcja. Jeśli auta nie zniszczysz to za niewielkie (stosunkowo) pieniądze kupujesz sobie wygodne finansowanie, święty spokój i wymianę auta na nowe bez stresu.

:ok:

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, buch napisał:

 

O to właśnie chodzi 180 tys firma nie kupi bo jaki ma cel leasingować to dalej, trzeba spuścić w detal a to proszenie się o problemy. Robiąc biznes kto ma czas na rozmowy z kosmitami, że działało i nie działa. 

 

Sprzedajesz na KS, os. fizyczna - os. fizyczna, wyłączasz rękojmie i zapominasz o samochodzie.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Mars_wrc napisał:

 

Ale chyba nikt normalny nie sprzedaje ex-leasingowanego pojazdu jako firma?

Ostatnia rata na os. fizyczną + pauza 6 msc. i sprzedajemy na KS.

Warunkiem jest ostatnia rata na poziomie 1% żeby zminimalizować straty w odpisie podatkowym.

 

Tylko że musisz jeszcze 6 miesięcy się tym autem bujać. Teoretycznie to nie boli, bo nic mu nie dolega ale w praktyce jest to uciążliwe, bo mógłbyś już nie mieć problemu i z uśmiechem jeździć nowym.

Idealny układ to taki, gdy kwota wykupu odpowiada rynkowej wartości auta w momencie tegoż wykupu. Wtedy niewykupienie go to tak samo jakbyś wykupił i sprzedał, tylko bez wszystkich związanych z tym uciążliwości.

 

I najlepsze oferty wynajmu potrafią się do tego zbliżyć. Jeśli w umowach nie ma haków to zaczyna to mieć bardzo wiele sensu.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Teraz, Ryb napisał:

 

Tylko że musisz jeszcze 6 miesięcy się tym autem bujać. Teoretycznie to nie boli, bo nic mu nie dolega ale w praktyce jest to uciążliwe, bo mógłbyś już nie mieć problemu i z uśmiechem jeździć nowym.

Idealny układ to taki, gdy kwota wykupu odpowiada rynkowej wartości auta w momencie tegoż wykupu. Wtedy niewykupienie go to tak samo jakbyś wykupił i sprzedał, tylko bez wszystkich związanych z tym uciążliwości.

 

I najlepsze oferty wynajmu potrafią się do tego zbliżyć. Jeśli w umowach nie ma haków to zaczyna to mieć bardzo wiele sensu.

 

 

Tak to prawda. Ale jednak tak jak zrównanie się wykupu z wartością auta jest realne to jednak posiadania auta przez 3/4 lata i zakładanie, że nic obniżającego wartość mu się nie stanie jest ryzykowne. To jest swego rodzaju hazard i można się przejechać. Ja np.: wożąc 2-3-4 letnie dziecko, a zaraz kolejne nie podjąłbym się chyba tego ryzyka. Bo przy zdawaniu auta może być ciekawie. Oczywiście zapewne różne marki mają różne warunki zdawania auta.

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, buch napisał:

 

Sp. z o.o. i co zrobisz?

 

Ja robiłem tak, że wstawiałem auto dilerowi w komis. On się bujał z kosmitami a jak już był chętny to sprzedawałem na FV jemu a on natychmiast odsprzedawał klientowi. Problem rękojmi rozwiązany ale trzeba się liczyć z tym, że jest różnica w cenie z którą auto stało u niego na placu i tą, która była na mojej fakturze. On też z czegoś musi żyć.

 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Ryb napisał:

 

Ja robiłem tak, że wstawiałem auto dilerowi w komis. On się bujał z kosmitami a jak już był chętny to sprzedawałem na FV jemu a on natychmiast odsprzedawał klientowi. Problem rękojmi rozwiązany ale trzeba się liczyć z tym, że jest różnica w cenie z którą auto stało u niego na placu i tą, która była na mojej fakturze. On też z czegoś musi żyć.

 

To jest rozwiązanie ale nie daje już tej pełnej kwoty różnicy bo komis swoje musi wziąć. I auto może stać jakiś czas. Biorąc pod uwagę czas i koszty, gdy dzień pracy firmy kosztuje powiedzmy 20 tys PLN to żaden właściciel nie będzie szedł w zabawy z wykupem sprzedawaniem i rozmową z kosmitami. Najlepiej wynająć z pełną obsługą i serwisem tak aby laweta przyjechała zabrała na serwis i odstawiła pod drzwi po wymianie oleju.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Ryb napisał:

 

Tylko że musisz jeszcze 6 miesięcy się tym autem bujać. Teoretycznie to nie boli, bo nic mu nie dolega ale w praktyce jest to uciążliwe, bo mógłbyś już nie mieć problemu i z uśmiechem jeździć nowym.

 

Z tego co pamiętam to Ty chyba przez ponad pół roku sprzedawałeś jakiegoś Chevroleta, więc to nie jest problem. Wstawiłeś do garażu a w tym czasie cieszyłeś się nowym. 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Zbynek napisał:

Z tego co pamiętam to Ty chyba przez ponad pół roku sprzedawałeś jakiegoś Chevroleta, więc to nie jest problem. Wstawiłeś do garażu a w tym czasie cieszyłeś się nowym. 

 

Prawda. Tylko że u mnie to było jakby łatwiej, bo autem przez pół roku nikt się nie interesował a potem wziął pierwszy kupujący. Więc liczba kosmitów = 0.

:ok:

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Polarny napisał:

Ale o inne formy - jak najbardziej.

Kredyt kosztujący 24 kPLN to trochę słaba opcja.

 

To nie korzystaj, bo to nie jest produkt dla ciebie...

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

To nie korzystaj, bo to nie jest produkt dla ciebie...

Ameryki nie odkryłeś.

Ja się zastanawiam, kto jest w stanie płacić 500 PLN miesięcznie DODATKOWO za tę wychwalaną "wygodę".

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Polarny napisał:

Ameryki nie odkryłeś.

Ja się zastanawiam, kto jest w stanie płacić 500 PLN miesięcznie DODATKOWO za tę wychwalaną "wygodę".

To jest produkt dla kogos kto ma dniówkę >=1000 netto na b2b wtedy myślisz a pali licho za te 4h pracy to się poswiece. Ewentualnie dla kogos, kogo nie stać żeby wziąć kredyt na cale auto.

Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Polarny napisał:

Ameryki nie odkryłeś.

Ja się zastanawiam, kto jest w stanie płacić 500 PLN miesięcznie DODATKOWO za tę wychwalaną "wygodę".

 

Ja.

 

 

 

 

* Tylko że to nie jest 500PLN miesięcznie. Liczysz to źle.

Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, wujekcybul napisał:

To jest produkt dla kogos kto ma dniówkę >=1000 netto na b2b wtedy myślisz a pali licho za te 4h pracy to się poswiece. Ewentualnie dla kogos, kogo nie stać żeby wziąć kredyt na cale auto.

Ale to jest 25% raty. Czyli przepłacasz 1/3 raty (żeby pomniejszona o 25% dała z powrotem tyle samo, trzeba ją powiększyć o 1/3) tylko po to, żeby mieć "wygodę".

A i tak pewnie cię skasują dodatkowo na kilka tys. przy zwrocie pojazdu.

To lepszą wygodą jest samemu sprzedawać, opuszczając cenę o 5 tys.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ZUBERTO napisał:

I po co Ci to bylo?

Teraz będziesz musiał udowodnić to co w ukrywasz.

:hehe:

 

Nic nie muszę udowadniać. Nawet przyjmując te 24 tys. o których pisze kolega, należy wziąć pod uwagę że cała ta kwota to rata leasingu, więc idzie w koszty. W rzeczywistości więc realny koszt to jakieś 75% tej kwoty. Co sprawia, że dla auta wartego 160k rzeczywisty koszt całej tej zabawy to jakieś 18k, czyli ok. 11%. Widziałem w życiu gorsze leasingi i mniej wygodne w obsłudze.

 

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Polarny napisał:

Ale to jest 25% raty. Czyli przepłacasz 1/3 raty (żeby pomniejszona o 25% dała z powrotem tyle samo, trzeba ją powiększyć o 1/3) tylko po to, żeby mieć "wygodę".

 

To jest właśnie ten błąd w myśleniu. Gdybyś chciał w te 4 lata spłacić całe auto, to już nie byłoby 25% raty lecz 12%. I to już byłaby o wiele lepsza oferta?

;l

 

4 minuty temu, Polarny napisał:

A i tak pewnie cię skasują dodatkowo na kilka tys. przy zwrocie pojazdu.

 

Jeśli go zniszczysz. Ale wtedy musiałbyś też odpowiednio obniżyć cenę, więc w przyrodzie nic nie ginie.

 

4 minuty temu, Polarny napisał:

To lepszą wygodą jest samemu sprzedawać, opuszczając cenę o 5 tys.

 

 

Ot co.

 

 

Taki wynajem to jak każdy inny leasing, tylko nie bujasz się na końcu ze sprzedażą i nie mrozisz całej kasy za samochód. Oczywiście taka usługa coś kosztuje, ale każdy leasing kosztuje więc to nie jest oferta dla kogoś, kto w ogóle nie chciał leasingu.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Polarny napisał:

Ameryki nie odkryłeś.

Ja się zastanawiam, kto jest w stanie płacić 500 PLN miesięcznie DODATKOWO za tę wychwalaną "wygodę".

 

Już Ci wyżej pisałem, ze firmy np w ramach benfitu dla pracownika daja limit raty i możesz sobie wynająć auto do użytku sluzbowo/prywatnego.

Nie chcą się bawic w zakup auta czy klasyczny leasing bo wola zaplacic i mieć wszystko ogarnięte od A do Z a ich interesuje jedynie faktura do zaplaty.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Już Ci wyżej pisałem, ze firmy np w ramach benfitu dla pracownika daja limit raty i możesz sobie wynająć auto do użytku sluzbowo/prywatnego.

Nie chcą się bawic w zakup auta czy klasyczny leasing bo wola zaplacic i mieć wszystko ogarnięte od A do Z a ich interesuje jedynie faktura do zaplaty.

 

Nawet nie trzeba limitów, bo "zwykłym" ludziom też się może to opłacać.

 

Mam ofertę, w której do spłacenia w 3 lata jest ok. 42% wartości pojazdu. Znalazłem gdzieś wyliczenia, że trzyletnie auto klasy D z przebiegiem 90kkm traci jakieś 50%. Tu stare dane ale dają jakieś pojęcie:

https://autokult.pl/24551,utrata-wartosci-samochodu-po-3-latach-sprawdz-ile-stracisz

 

Sprzedanie więc auta za 58% wartości po trzech latach i 120kkm przebiegu z pewnością nie byłoby sprawą łatwą. Więc tym bardziej nie mam zamiaru sam tego robić.

 

Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Ryb napisał:

 

Nawet nie trzeba limitów, bo "zwykłym" ludziom też się może to opłacać.

 

Mam ofertę, w której do spłacenia w 3 lata jest ok. 42% wartości pojazdu. Znalazłem gdzieś wyliczenia, że trzyletnie auto klasy D z przebiegiem 90kkm traci jakieś 50%. Tu stare dane ale dają jakieś pojęcie:

https://autokult.pl/24551,utrata-wartosci-samochodu-po-3-latach-sprawdz-ile-stracisz

 

Sprzedanie więc auta za 58% wartości po trzech latach i 120kkm przebiegu z pewnością nie byłoby sprawą łatwą. Więc tym bardziej nie mam zamiaru sam tego robić.

 

Taka dyskusja jest jałowa.

Ja mam ofertę na odkupienie 5 letniego auta za 80% jego wartości, jest tak wyjatkowa, tylko dla mnie i pokazać nie mogę.

:hehe:

Edited by ZUBERTO
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Taka dyskusja jest jałowa.

Ja mam ofertę na odkupienie 5 letniego auta za 80% jego wartości, jest tak wyjatkowa, tylko dla mnie i pokazać nie mogę.

:hehe:

 

Faktycznie. Załóżmy że nie było poprzedniego postu.

:oki:

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Ryb napisał:

 

Idealny układ to taki, gdy kwota wykupu odpowiada rynkowej wartości auta w momencie tegoż wykupu. Wtedy niewykupienie go to tak samo jakbyś wykupił i sprzedał, tylko bez wszystkich związanych z tym uciążliwości.

 

I najlepsze oferty wynajmu potrafią się do tego zbliżyć. Jeśli w umowach nie ma haków to zaczyna to mieć bardzo wiele sensu.

 

Dawno się nie interesowałem, a niedługo muszę zacząć znowu ;)

podpowiesz, kto teraz najlepszy jest?

2 lata temu u mnie wychodziło ze najlepsze oferty mieli VW, Lexus, Volvo

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Ja mam ofertę na odkupienie 5 letniego auta za 80% jego wartości, jest tak wyjatkowa, tylko dla mnie i pokazać nie mogę.

Przykład sprzed 2 tygodni:

Kia Xceed cennikowo: 141.990PLN brutto

Limit roczny: 15kkm

Umowa: 36 m-cy

Rata miesięczna 1.760PLN netto -> 2.165PLN brutto

W racie serwis, przeglądy, opony 2kpl. i ubezpieczenie OC+AC

 

Łączna suma rat: 36x2.165=77.940PLN brutto

 

Wyciągnijmy z raty koszty, które trzeba ponieść przy zakupie za gotówkę

Ubezpieczenie przyjmijmy 2.500PLN rocznie x 3 lata -> 7.500PLN

Opony jeden komplet zimowy 235/45/R18 ze średniej półki wg oponeo od 500PLN brutto/szt. -> 2.000PLN

Przegląd/serwis olejowo-klockowo-filtrowy 700PLN rocznie x 3 lata -> 2.100PLN

Odejmując powyższe od sumy rat otrzymujemy koszt finansowania -> 66.340PLN

 

Samochód do odbioru w 52 tyg. 2019 zadatkowany 2 tygodnie temu.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.