Jump to content

"Czyste" diesle


Recommended Posts

2 minuty temu, PawelWaw napisał:

 

Ale moj z adblue z euro6 nie smierdzi tak. Czesto go odpalam w garazu i nic nie czuc. To po prostu stare rozregulowane bmw.

 

 

Też mi się tak wydaje. Eko diesle nie śmierdzą. To specyficzny zapach podobny do chloru, ale mniej drażniący. Ze starymi dieslami wiadomo, intensywny, czasami gryzący. Po prostu nieprzepalona ropa z lejących wtryskiwaczy, brak EGR, wypruty kat i DPF.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, PawelWaw napisał:

 

Ale moj z adblue z euro6 nie smierdzi tak. Czesto go odpalam w garazu i nic nie czuc. To po prostu stare rozregulowane bmw.

 

(Roczne) Volvo z D5 śmierdziało. Jak czasem wstawiłem tyłem do garażu i odpaliłem, to wystarczyło minute aby był gryzący zapach. Stara Lancia 1.4i żony obok stojąca takie efektu nie miała, Volvo z T4 też. Nie wiem czy to od Euro zależy, od paliwa czy producenta, ale niektóre śmierdzą ewidentnie śmierdzą.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, sherif napisał:

(Roczne) Volvo z D5 śmierdziało. Jak czasem wstawiłem tyłem do garażu i odpaliłem, to wystarczyło minute aby był gryzący zapach. Stara Lancia 1.4i żony obok stojąca takie efektu nie miała, Volvo z T4 też. Nie wiem czy to od Euro zależy, od paliwa czy producenta, ale niektóre śmierdzą ewidentnie śmierdzą.

 

Program diagnostyczny pokaże jakie są korekty na wolnych obrotach. Tu bym szukał przyczyny śmierdzących, gryzących spalin.

Link to post
Share on other sites
Dnia 19.12.2019 o 09:53, Ryb napisał:

 

BMW są dla dresiarzy

 

:wpysk:

 

Dnia 20.12.2019 o 13:21, Filipfm napisał:

Jeszcze w Niemczech

 

mam euro 6d

moge nawet wjechac do bundestagu  ;]

 

18 minut temu, PawelWaw napisał:

odpalam w garazu i nic nie czuc

 

tez smrodu nie czuje ale bardzo szybko robi sie goraco

mam dwa katalizatory (w sensie dpf) wielkosci wiadra kazdy z wstepnym podgrzewaniem

nietypowy zapach chyba daje spalanie adblue ale sie przyzwyczailem

 

tapatalked

 

  • Like 2
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
13 minut temu, kravitz napisał:

 

@cumel twierdzi, że tylko w stodole.

Nie wstydzisz się zalewać swoje auto w stodole?

 

Niech powachaja reke przed i po odpowiedz bedzie prosta :)

Czasami sie zdarza ze caly pistolet jest mokry a tego tluszczu faktycznie ciezko sie pozbyc.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, tom111 napisał:

 

Hybrydy i EV w takich miejscach są najfajniejsze, cicho i bez smrodu ;]

 

To prawda.

Właściciel tego całego budynku miał Toyotę Auris kombi hybrydową. 

Wyjeżdżał na prądzie.

Jak przyjeżdżał, to tez gasł silnik spalinowy i manewrował po garażu na prądzie.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, kravitz napisał:

 

To prawda.

Właściciel tego całego budynku miał Toyotę Auris kombi hybrydową. 

Wyjeżdżał na prądzie.

Jak przyjeżdżał, to tez gasł silnik spalinowy i manewrował po garażu na prądzie.

Jako właściciel może wprowadzić zakaz wjazdu dla diesli i normalnych benzyniaków. ;]

Kiedyś się pewnie doczekamy takich czasów, że nie będzie można smrodzić w garażach podziemnych. Będzie zakaz wjazdu tak jak teraz dla LPG ;]

Edited by tom111
Link to post
Share on other sites
Teraz, tom111 napisał:

Jako właściciel może wprowadzić zakaz wjazdu dla diesli i normalnych benzyniaków. ;]

Kiedyś się pewnie doczekamy takich czasów, że nie będzie można będzie smrodzić w garażach podziemnych. Będzie zakaz wjazdu tak jak teraz dla LPG ;]

 

To był budynek typu "mały blok", który był wynajmowany na mieszkania i tymczasowe biura.

Pod spodem garaż właśnie na 6 aut, z czego my wynajmowaliśmy dwa miejsca. Akurat dla mnie i prezesa ;]

Raczej by nie chciał żadnych zakazów wprowadzać, bo by mu się klientela uszczupliła.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, kravitz napisał:

 

To był budynek typu "mały blok", który był wynajmowany na mieszkania i tymczasowe biura.

Pod spodem garaż właśnie na 6 aut, z czego my wynajmowaliśmy dwa miejsca. Akurat dla mnie i prezesa ;]

Raczej by nie chciał żadnych zakazów wprowadzać, bo by mu się klientela uszczupliła.

 

Jakby wprowadził taki zakaz, to opisali by go w gazetach i internetach, pokazali na TVN i w Narodowej. Stałby się sławny i od klientów nie mógłby się opędzić ;]

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, tom111 napisał:

 

Jakby wprowadził taki zakaz, to opisali by go w gazetach i internetach, pokazali na TVN i w Narodowej. Stałby się sławny i od klientów nie mógłby się opędzić ;]

 

To raczej nie była okolica na Tefałeny. Nie Miasteczko Wilanów ;]

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, kravitz napisał:

 

To raczej nie była okolica na Tefałeny. Nie Miasteczko Wilanów ;]

 

 Jak dobry temat, na czasie to każdy rekin, czy rybka dziennikarstwa chce pokazać swoją kostkę ;]

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, fanlan napisał:

smrod dizla to efekt zaniedban, rozjechania map, wtryskow, nieszczelnosci, wycietych DPF-ow.

mam dizla z DPFem i nic gnojowka nie smierdzi choc i zapachu kwiatow na prozno szukac:)

 

Do niedawna miałem stare 406 HDi i faktycznie rano jak się odpaliło to capiło "świeczką". Jak teraz rano odpalam 301nkę z FAPem to nie czuć spalin nic a nic. Tyle że 301 ma 80 000km a 406 mogło mieć 300 czy 500 albo i więcej.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, PawelWaw napisał:

 

Niech powachaja reke przed i po odpowiedz bedzie prosta :)

Czasami sie zdarza ze caly pistolet jest mokry a tego tluszczu faktycznie ciezko sie pozbyc.

 

Może nie cały, ale z reguły łapa śmierdzi paliwskiem po tankowaniu :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Kalkstein napisał:

nietypowy zapach chyba daje spalanie adblue ale sie przyzwyczailem

To jest taki bardzo specyficzny zapach nie do pomylenia z niczym innym. To chyba nie adblue bo ja też miałem.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, marcindzieg napisał:

To jest taki bardzo specyficzny zapach nie do pomylenia z niczym innym. To chyba nie adblue bo ja też miałem.

 

Suchy DPF przy wypalaniu też specyficznie pachnie. Ale to trzeba mu przerwać i od razu wysiąść żeby zauważyć.

 

Teraz mam adblue i parę razy po jeździe (dynamicznej) dziwnie zapachniało ale to równie dobrze mógł być zapach nowego wydechu, bo trochę podobny.

 

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Ryb napisał:

X5?

 

 

nawet zrobilem juz 6tys km  :oki:

teraz zaluje ze nie zrobilem tego rok wczesniej bo jak na taki kredens to auto wymiata

 

5 godzin temu, marcindzieg napisał:

specyficzny zapach nie do pomylenia z niczym innym

 

dokladnie tak

przy poprzednim dieslu juz sie przyzwyczailem

 

tapatalked

Link to post
Share on other sites
Dnia 18.12.2019 o 22:16, marcindzieg napisał:

To gdzie są te nowoczesne, czyste diesle?

Diesel z każdym rokiem jest coraz czystszy. I jak staje się 10-letni zaczyna być czysty jak dziewica.

 

Z dieslem jest taki problem, że jest czysty dopóki smrodzimy tył z tylu, a nie sobie w nos. Niestety rurę wydechową montują z tylu auta i nie mamy zazwyczaj okazji zaznać tej dziewiczej czystości. 
 

Paulo mrBeanho

Edited by mrBEAN
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, mrBEAN napisał:

Diesel z każdym rokiem jest coraz czystszy. I jak staje się 10-letni zaczyna być czysty jak dziewica.

 

Z dieslem jest taki problem, że jest czysty dopóki smrodzimy tył z tylu, a nie sobie w nos. Niestety rurę wydechową montują z tylu auta i nie mamy zazwyczaj okazji zaznać tej dziewiczej czystości. 
 

Paulo mrBeanho

 

No, to tak jak z elektrykami. Gdyby komin elektrowni spalającej węgiel był pod naszym nosem, a nie w innym mieście to też byśmy się zbyt mocno tą czystością owego napędu nie zachwycali.

:ok:

 

 

  • Like 3
  • Haha 1
  • dont like 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Ryb napisał:

 

No, to tak jak z elektrykami. Gdyby komin elektrowni spalającej węgiel był pod naszym nosem, a nie w innym mieście to też byśmy się zbyt mocno tą czystością owego napędu nie zachwycali.

:ok:

 

 

Dokładnie. Dlatego niezrozumiałe jest zakładanie pomp ciepła do ogrzewania domów, gdy można dalej czerpać ciepło i radość spalając paliwa stałe. 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, mrBEAN napisał:

Dokładnie. Dlatego niezrozumiałe jest zakładanie pomp ciepła do ogrzewania domów, gdy można dalej czerpać ciepło i radość spalając paliwa stałe. 

Znajomy ma pompę ciepła i do tego panele fotowoltaiczne.

Z tym, że zimą te panele niewiele dają energii ;]

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 23.12.2019 o 14:20, fanlan napisał:

Normalnie pech, tankuje od 7 lat dizla i nigdy nie mialem mokrego pistoletu czy smierdzacej dloni

 

Ja tankuje od niedawna - tez nie spotkalem sie z jakims mokrym czy oleistym pistoletem.

Co wiecej tankuje rzadko - zasieg ok. 1000-1100km na zbiorniku vs w porywach 400km w benzyniakach ktore do tej pory mialem.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 26.12.2019 o 18:12, rwIcIk napisał:

Znajomy ma pompę ciepła i do tego panele fotowoltaiczne.

Z tym, że zimą te panele niewiele dają energii ;]

 

Powiedz znajomemu, że truje dzieci pod Bełchatowem, a powinien swoje i sąsiadów  😁

Edited by mrBEAN
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 26.12.2019 o 10:42, mrBEAN napisał:

Dokładnie. Dlatego niezrozumiałe jest zakładanie pomp ciepła do ogrzewania domów, gdy można dalej czerpać ciepło i radość spalając paliwa stałe. 

 

Tylko że to samochody elektryczne w naszych warunkach spalają pośrednio paliwa stałe.

 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Ryb napisał:

 

Tylko że to samochody elektryczne w naszych warunkach spalają pośrednio paliwa stałe.

 

A pompy ciepła, co spalają pośrednio i dlaczego nikt nigdzie, nie ma nic przeciwko nim?

Poza tym nikt tu nie pisze o samochodach elektrycznych, tylko Ty sobie zapchałeś tym głowę i na siłę próbujesz zainteresować tym innych :P

Link to post
Share on other sites
Dnia 23.12.2019 o 19:07, PawelWaw napisał:

 

Niech powachaja reke przed i po odpowiedz bedzie prosta :)

Czasami sie zdarza ze caly pistolet jest mokry a tego tluszczu faktycznie ciezko sie pozbyc.

 

Chyba raz mi się zdarzyło przez dwa lata posiadania diesla. Poza tym naście lat pracy przy nafcie lotniczej i zapach ON to nic szczególnego.

 

Godzinę temu, mrBEAN napisał:

Poza tym nikt tu nie pisze o samochodach elektrycznych,

 

7 postów (ostatniego nie liczę) napisanych przez posiadaczy EV (dwóch) i nikt?

Edited by shapyr
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mrBEAN napisał:

A pompy ciepła, co spalają pośrednio i dlaczego nikt nigdzie, nie ma nic przeciwko nim?

 

Nikt się nie upiera że są zeroemisyjne.

 

2 godziny temu, mrBEAN napisał:

Poza tym nikt tu nie pisze o samochodach elektrycznych, tylko Ty sobie zapchałeś tym głowę i na siłę próbujesz zainteresować tym innych :P

 

Było napisane, że diesel smrodzi w innym miejscu niż nos pasażera. Ja tylko zauważam, że to tak samo jak każdy inny samochód, nawet elektryczny. W tym ostatnim tylko odległość między nosem a miejscem smrodzenia jest większa.

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, shapyr napisał:

7 postów (ostatniego nie liczę) napisanych przez posiadaczy EV (dwóch) i nikt?

A widzisz gdzieś, by ktoś pisał?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Ryb napisał:

Nikt się nie upiera że są zeroemisyjne.

Jak to nie?

https://budujemydom.pl/instalacje/pompy-ciepla/a/30963-pompa-ciepla-wyglada-elegancko-i-jest-zeroemisyjna

https://globenergia.pl/tajemnica-sukcesu-branzy-pomp-ciepla/

 

2 godziny temu, Ryb napisał:

Było napisane, że diesel smrodzi w innym miejscu niż nos pasażera. Ja tylko zauważam, że to tak samo jak każdy inny samochód, nawet elektryczny. W tym ostatnim tylko odległość między nosem a miejscem smrodzenia jest większa.

Benzynowy czy na LPG są nawet przyjemne czasami, a diesel każdy jeden capi lub gryzie, mniej lub bardziej.

Szczególnie z biegiem lat jest coraz gorzej, bo już nawet 3-4 latki capić i kopcić zaczynają.

 

Jak już bardzo chcesz poruszyć temat EV w tym kontekście, to równie dobrze można przyjąć, że EV może mieć źródło energii z różnych źródeł, a diesel nie.

Choćby przykład mojej ulicy. 4 domy na 6 szt. mają PV i produkują +/- ok. 18000 kWh rocznie. To pozwala mojemu EV przejechać jakieś 120.000 km !!!

Ja robię rocznie 30.000 km, jest to jedyne EV w okolicy. A na kolejnych ulicach są kolejne PV.

 

Chcąc prowadzić dziwne dyskusje można przyjąć, że EV w Polsce jeżdżą tylko na OZE, bo już prawie 10% całej energii mamy właśnie z odnawialnych źródeł.

Słońce, wiatr itd.

A EV aktualnie zużywają jakiś promil ewentualnie mały procent energii wytwarzanej z OZE.

 

Pomijam już pojęcia niskiej i wysokiej emisji, oraz rozdrobnienie niekontrolowane od produkcji centralnej i kontrolowanej.

Warto już się powoli przestawiać z myśleniem, żeby świata nie musieć doganiać. 

 

Diesel jest świetny w trasy i do dużych aut, tylko nadal śmierdzi, ale tym z tyłu.

Garaże podziemne to najlepsze miejsce, by czerpać radość z diesla.

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, mrBEAN napisał:

diesel każdy jeden capi lub gryzie, mniej lub bardziej.

 

Nie przesadzajmy. Zdrowy diesel na pełnej ekologii nie śmierdzi. Co najwyżej specyficznie wania. Jak śmierdzi to znaczy, że kwalifikuje się na wizytę w serwisie.

Link to post
Share on other sites
35 minut temu, bochumil napisał:

 

Nie przesadzajmy. Zdrowy diesel na pełnej ekologii nie śmierdzi. Co najwyżej specyficznie wania. Jak śmierdzi to znaczy, że kwalifikuje się na wizytę w serwisie.

Takie są max przez 2 lata, ewentualnie jak gwarancja przedłużona i użytkownik rozgarnięty.

Dwóch klientów ma nowe VW T6.

Jeden jeździ bardzo spokojnie w trasach i co 2 tygodnie jest w serwisie z DPFem, bo nie działa to poprawnie.

Drugi jeździ baaardzo ostro i właśnie po 1,5 roku jazdy DPF wybuchł i gorzej z niego capi jak z Jelcza pod górę.

Na szczęście jeszcze na gwarancji i będą robić.

 

Tak, nowy diesel przez chwilę jest z grubsza ok.

Tak czy inaczej capi, tylko inaczej. W zasadzie to gryzie w nos.

Edited by mrBEAN
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, mrBEAN napisał:

Takie są max przez 2 lata, ewentualnie jak gwarancja przedłużona i użytkownik rozgarnięty.

Dwóch klientów ma nowe VW T6.

Jeden jeździ bardzo spokojnie w trasach i co 2 tygodnie jest w serwisie z DPFem, bo nie działa to poprawnie.

Drugi jeździ baaardzo ostro i właśnie po 1,5 roku jazdy DPF wybuchł i gorzej z niego capi jak z Jelcza pod górę.

Na szczęście jeszcze na gwarancji i będą robić.

 

Tak, nowy diesel przez chwilę jest z grubsza ok.

Tak czy inaczej capi, tylko inaczej. W zasadzie to gryzie w nos.

z T6 gdzieś był jakiś ból - gdzieś w Skandynawi - robiły się jakieś grubsze problemy. Niestety nie pamiętam linka. O ile dobrze pamiętam chodziło o karetki.

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 26.12.2019 o 10:42, mrBEAN napisał:

Dokładnie. Dlatego niezrozumiałe jest zakładanie pomp ciepła do ogrzewania domów, gdy można dalej czerpać ciepło i radość spalając paliwa stałe. 

 

Święta prawda!

Tak samo wkurzająca jest obłuda z zakładaniem kaloryferów, bo porządny domowy piec na węgiel to już niektórym śmierdzi.

A że gdzieś daleko w elektrociepłowniach palone są całe wagony węgla to już ok. 

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Cezh napisał:

 

Święta prawda!

Tak samo wkurzająca jest obłuda z zakładaniem kaloryferów, bo porządny domowy piec na węgiel to już niektórym śmierdzi.

A że gdzieś daleko w elektrociepłowniach palone są całe wagony węgla to już ok. 

 

Gdyby jeszcze w tym porządnym, domowym piecu na węgiel, był spalany węgiel... 

 

Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, kenickie napisał:

 

Gdyby jeszcze w tym porządnym, domowym piecu na węgiel, był spalany węgiel... 

 

99% użytkowników niewłaściwie pali węglem (od dołu) i nie trzeba nic innego, by był syf, kiła i mogiła. A, że jakiś sweterek czy iny styropianik przy okazji, to uszlachetnianie się nazywa.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, mrBEAN napisał:

99% użytkowników niewłaściwie pali węglem (od dołu) i nie trzeba nic innego, by był syf, kiła i mogiła. A, że jakiś sweterek czy iny styropianik przy okazji, to uszlachetnianie się nazywa.

 

Ludzi jest za dużo, są grubi i bogaci, więc dla dobra planety ekologicznie jest siać syf, kiłę i mogiłę. Rak to zwierz wymierający, więc trzeba o niego dbać, bo jest bardzo pożyteczny :oki:

Tylko dzieci trochę szkoda, ale może okażą się mądrzejsze od rodziców :hmm:

Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Cezh napisał:

 

Święta prawda!

Tak samo wkurzająca jest obłuda z zakładaniem kaloryferów, bo porządny domowy piec na węgiel to już niektórym śmierdzi.

A że gdzieś daleko w elektrociepłowniach palone są całe wagony węgla to już ok. 

 

Nie porownuj energetyki zawodowej do pieca w domu. Troche inne rezimy technologiczne i nadzor nad procesem spalania

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, mrBEAN napisał:

99% użytkowników niewłaściwie pali węglem (od dołu) i nie trzeba nic innego, by był syf, kiła i mogiła. A, że jakiś sweterek czy iny styropianik przy okazji, to uszlachetnianie się nazywa.

 

W piecu nie potrafią palić, diesli serwisować, elektryków się boją...

Jak to jest? W którym dokładnie miejscu właściciele aut elektrycznych tracą kontakt z rzeczywistością i zaczynają żyć w przeświadczeniu, że tylko oni odnaleźli prawdę objawioną a otaczają ich sami idioci? Jeszcze przed zakupem czy zaraz po?

:hmm:

  • Like 2
  • dont like 1
Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Ryb napisał:

 

W piecu nie potrafią palić, diesli serwisować, elektryków się boją...

Jak to jest? W którym dokładnie miejscu właściciele aut elektrycznych tracą kontakt z rzeczywistością i zaczynają żyć w przeświadczeniu, że tylko oni odnaleźli prawdę objawioną a otaczają ich sami idioci? Jeszcze przed zakupem czy zaraz po?

:hmm:

Logiczne i merytoryczne argumenty Ci się szybko skończyły, to mówisz czas na atak z innej strony ;]

Po co? W ramach fobii nt. elektryków i ich użytkowników?

W Stanach nawet masowo się mobilizują takie osobniki, i niszczą Tesle :hehe:

 

Wystarczyło mieć kocioł na węgiel, palić w nim i obserwować, co się dookoła dzieje.

Palenie od góry jest upierdliwe i niewygodne, i mało który kocioł też jest do tego dostosowany.

Druga sprawa to codzienne lub kilka razy dziennie rozpalanie tego. Przy każdym rozpalaniu idzie najwięcej syfu w komin.

Paliłem oczywiście standardowo jak 99% społeczeństwa, które takowe kotły używa. Czyli od dołu. Czyli batory z komina.

 

Po wymianie takiego kotła na jakiś choćby pelletowy lub pompę ciepła, czy inny gaz, nagle trochę się w głowie rozjaśnia.

Myślę, że z autami jest podobnie.

 

Tak btw też użytkuję diesla, 10 letnie Ducato :skromny: i 20 letnią 300 KM benzynę turbo z pełnym przelotem.

Także troszkę przestrzeliłeś. 

 

Przy okazji polecam dobrą książkę, częściowo nawiązuje do tematu.

Naprawdę dobrze się to czyta.

 

szwd.jpg.dcac35a05aa73818b18e6c8ec92b004a.jpg

 

 

 

 

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 23.12.2019 o 19:27, kravitz napisał:

 

To prawda.

Właściciel tego całego budynku miał Toyotę Auris kombi hybrydową. 

Wyjeżdżał na prądzie.

Jak przyjeżdżał, to tez gasł silnik spalinowy i manewrował po garażu na prądzie.

Ale w tym czasie wytruwał dzieci w innej części globu, wszak ten prąd i te baterie w tej hybrydzie z nieba nie spadły :old:

Kolego @kravitz uważajcie, bo nazbyt zaczynacie sympatyzować z EV-trendem :phi: :ok:

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 24.12.2019 o 14:26, Kalkstein napisał:

 

 

nawet zrobilem juz 6tys km  :oki:

teraz zaluje ze nie zrobilem tego rok wczesniej bo jak na taki kredens to auto wymiata

 

 

dokladnie tak

przy poprzednim dieslu juz sie przyzwyczailem

 

tapatalked

 

Obecne X5 jest sztos :ok:

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
27 minut temu, mrBEAN napisał:

Logiczne i merytoryczne argumenty Ci się szybko skończyły, to mówisz czas na atak z innej strony ;]

 

To nie jest atak, ja tylko pytam kiedy i w jakich okolicznościach dostępuje się oświecenia...

 

27 minut temu, mrBEAN napisał:

Po co? W ramach fobii nt. elektryków i ich użytkowników?

W Stanach nawet masowo się mobilizują takie osobniki, i niszczą Tesle :hehe:

 

...gdy jest się ogarniętym fobiami.

 

27 minut temu, mrBEAN napisał:

Wystarczyło mieć kocioł na węgiel, palić w nim i obserwować, co się dookoła dzieje.

Palenie od góry jest upierdliwe i niewygodne, i mało który kocioł też jest do tego dostosowany.

Druga sprawa to codzienne lub kilka razy dziennie rozpalanie tego. Przy każdym rozpalaniu idzie najwięcej syfu w komin.

Paliłem oczywiście standardowo jak 99% społeczeństwa, które takowe kotły używa. Czyli od dołu. Czyli batory z komina.

 

Po wymianie takiego kotła na jakiś choćby pelletowy lub pompę ciepła, czy inny gaz, nagle trochę się w głowie rozjaśnia.

Myślę, że z autami jest podobnie.

 

O, właśnie o to mi chodziło. Kiedy dokładnie się "w głowie rozjaśnia".

 

27 minut temu, mrBEAN napisał:

 

Tak btw też użytkuję diesla, 10 letnie Ducato :skromny: i 20 letnią 300 KM benzynę turbo z pełnym przelotem.

Także troszkę przestrzeliłeś. 

 

Przy okazji polecam dobrą książkę, częściowo nawiązuje do tematu.

Naprawdę dobrze się to czyta.

 

szwd.jpg.dcac35a05aa73818b18e6c8ec92b004a.jpg

 

Ok, widzę że lektura jest. Ta wystarczy, czy trzeba tego więcej?

BTW, co mnie obchodzi jakiś Volkswagen?

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, mrBEAN napisał:

Ale w tym czasie wytruwał dzieci w innej części globu, wszak ten prąd i te baterie w tej hybrydzie z nieba nie spadły :old:

Kolego @kravitz uważajcie, bo nazbyt zaczynacie sympatyzować z EV-trendem :phi: :ok:

 

 

W hybrydzie? Z benzyny prąd powstał.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
15 minut temu, mrBEAN napisał:

Ale w tym czasie wytruwał dzieci w innej części globu, wszak ten prąd i te baterie w tej hybrydzie z nieba nie spadły :old:

 

Oczywiście, że nie. Przecież wiadomo, że hybrydowa Toyota ma "samoładujące się akumulatory, które nie wymagają doładowywania"*.

:oki:

 

 

 

* Tekst ze strony Lexusa. Do kogo oni to adresują? Do "oświeconych" czy do kompletnych idiotów?

:hmm:

 

 

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, kravitz napisał:

 

W hybrydzie? Z benzyny prąd powstał.

 

Największy bojownik Autokącika wrzucił na kącik hybryd dane z użytkowania Aurisa na długim dystansie. Spalanie 5.7l/100km. Pierwszy lepszy diesel emituje więc mniej szkodliwych substancji*.

 

 

* oczywiście Toyota wygrywa w podziemnym garażu a przecież tylko to się liczy, bo większość planety składa się z podziemnych garaży właśnie.

:hehe:

 

Edited by Ryb
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Ryb napisał:

 

Największy bojownik Autokącika wrzucił na kącik hybryd dane z użytkowania Aurisa na długim dystansie. Spalanie 5.7l/100km. Pierwszy lepszy diesel emituje więc mniej szkodliwych substancji.

 

 

Niestety się mylisz.

Nawet przy takim samym spalaniu, to diesel bardziej truje.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.