Jump to content

przyklejenie płyty K-G do ściany


Jerzyk_
 Share

Recommended Posts

13 godzin temu, Jerzyk_ napisał:

chodzi mi też o trwałość, bo załóżmy że uda się 1mm, ale czy to nie będzie za cienko ?

Nie bedzie. Jesli sciana jest rowna, to mozna nawet na grzebien posmarowac. Istotne jest tez zagruntowanie przed przyklejeniem

Link to comment
Share on other sites

chciałbym przykleić płytę karton gips do ściany metodą "na placki" (płyta 1,5x1,2)
- jakiego kleju najlepiej użyć ?
- płyta ma być jak najbliżej ściany, jaka minimalna odległość może być ?

Myslales w takiej sytuacji o pianokleju ?


Sent from my iPhone using Tapatalk
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, bergerac napisał:


Myslales w takiej sytuacji o pianokleju ?


Sent from my iPhone using Tapatalk

 

w sumie bede robił to pierwszy raz, coś tam czytałem i coś tam widziałem na YT

 

najbardziej pomocna będzie wersja najłatwiejsza, może się to wiązać z wyższą ceną lub dłuższym czasem schnięcia, ale "muszę" mieć czas na jakieś korekty i błedy "drewnianych rąk przy pierwszej próbie" :]

Link to comment
Share on other sites

Dnia 22.02.2020 o 07:27, Jerzyk_ napisał:

 

w sumie bede robił to pierwszy raz, coś tam czytałem i coś tam widziałem na YT

 

najbardziej pomocna będzie wersja najłatwiejsza, może się to wiązać z wyższą ceną lub dłuższym czasem schnięcia, ale "muszę" mieć czas na jakieś korekty i błedy "drewnianych rąk przy pierwszej próbie" :]

jeśli nie masz dużych nierówności do wyrównania, to ja bym poszedł w ten pianoklej. Mniej syfu, chociaż klejenie na placki jest jak najbardziej spoko.Przy płytach gipsowych nie robi się strasznych korekt, to nie kafle :) Zaopatrz się w długą łatę, żeby równo płyty ustawiać i jakieś kliny od podłogi (nie mogą się płyty opierać na podłodze).

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Każdy producent podaje min grubość placka między płytą a ścianą. Ale z doświadczenia wiem że minimum to około 5 mm. Jeśli dasz cieniej to płyta może odparzyć. W twojej sytuacji dał bym jakiś klej gotowy z tuby, np mamut lub podobny. Będziesz miał czas na ustawienie i możesz dopchnąć płytę na 1mm,2 mm od ściany. Na pianokej może ci płytę pofałdować jak dasz za dużo, z klejem z tuby nie będziesz miał tych probemów. Daj małe placki ale gęściej.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Dnia 23.02.2020 o 11:43, bergerac napisał:

, to ja bym poszedł w ten pianoklej

położylem na placki, ale nie do końca prawidłowo (jak to bywa za pierwszym razem), czy pianoklej można dopsikać pod płytę punktowo, czy jest rozprężny ?

muszę dokleić dwa narożniki, a obecnie dostęp jest tylko przez rurkę albo odcięcie kawałka płyty 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Jerzyk_ napisał:

położylem na placki, ale nie do końca prawidłowo (jak to bywa za pierwszym razem), czy pianoklej można dopsikać pod płytę punktowo, czy jest rozprężny ?

muszę dokleić dwa narożniki, a obecnie dostęp jest tylko przez rurkę albo odcięcie kawałka płyty 

jasne, działaj :ok: jak nie pianoklej to zwykłą piankę niskorozprężną tylko zabezpiecz płytę, żeby jej nie odepchnęło od ściany.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.