Jump to content

Rabaty na premiumy


Recommended Posts

Teraz, Maciej__ napisał:

 

Ale to raczej nie jest oferta dla przypadkowego klienta z ulicy ;]

 

A to zależy jak bardzo salon chce sprzedać auto :phi: ale najczęściej dla stałych klientów. Temat demo i tak już jest trudniejszy bo auto musi być na dealera zarejestrowane przez 2-3-6 miesięcy, zależnie od marki. Kilka lat temu np. w BMW wystarczyło tydzień :oki:

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Maciej__ napisał:
9 godzin temu, bnow napisał:
Przy drogich autach duży rabat się robi przez demo. Zamawiasz do produkcji. Potem rejestrują na demo, użyczają Ci i po kilku msc sprzedają. 
Jak pracowałem u importera, to z tym się ostro walczylo, ale taki wal ciężko wykryć... 

Pokaż więcej  

A gdzie tutaj jest interes dla salonu? Zarabiają na tym okresie najmu?

 

10 lat temu salony z tej grupy miały chyba 20-25 procent tzw wsparcia. Bazowa marza tej marki wtedy to chyba było z 12 oczek. Jak salon pokombinuje to jeszcze zarobi. 

Mówiło się wtedy, że właściciele salonów to byli cinkciarze, więc kombinacje mają we krwi :-). 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Łukasz___F napisał:

A to zależy jak bardzo salon chce sprzedać auto :phi: ale najczęściej dla stałych klientów. Temat demo i tak już jest trudniejszy bo auto musi być na dealera zarejestrowane przez 2-3-6 miesięcy, zależnie od marki. Kilka lat temu np. w BMW wystarczyło tydzień :oki:

 

Inaczej im mniej uczciwy salon wobec swojego partnera tym lepszy rabat :-). 

 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Ale to raczej nie jest oferta dla przypadkowego klienta z ulicy ;]

 

Z drugiej strony-jak w tej Polsce ma byc kiedykolwiek lepiej:facepalm:

Wiadomo-PIS /PO robi machloje-zle,co za sku...syny.

Zwykly Janusz robi to samo-sprytne:mast:

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, wlad napisał:

Z drugiej strony-jak w tej Polsce ma byc kiedykolwiek lepiej:facepalm:

Wiadomo-PIS /PO robi machloje-zle,co za sku...syny.

Zwykly Janusz robi to samo-sprytne:mast:

 

Przecież to tylko kwesta rabatów i ich negocjowania. 

 

Sprawdź sobie za ile LIDL kupił flotę BMW.  :cfaniak2:

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, chojny napisał:

 

Przecież to tylko kwesta rabatów i ich negocjowania. 

 

Sprawdź sobie za ile LIDL kupił flotę BMW.  :cfaniak2:

Co ma Lidl do takiego zachowania pracownikow salonu?

Jesli pracownik w imie swoich korzysci wprowadza w blad swoja firme to dla mnie jest jednoznaczne.

 

Edited by wlad
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, wlad napisał:

Co ma Lidl to takiego zachowania pracownikow salonu?

Jesli pracownik w imie swoich korzysci wprowadza w blad swoja firme to dla mnie jest jednoznaczne.

 

 

Sprzedaż samochodu jest to oczywista korzyść dla firmy,  jest to często forma uhonorowania wieloletnich klientów salonu, kupujących kolejny samochód tej samej marki u tego samego dilera. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, chojny napisał:

 

Sprzedaż samochodu jest to oczywista korzyść dla firmy,  jest to często forma uhonorowania wieloletnich klientów salonu, kupujących kolejny samochód tej samej marki u tego samego dilera. 

Jesli tak faktycznie  jest to czemu salony posuwaja sie do takich zagran?

 

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, chojny napisał:

 

Sprzedaż samochodu jest to oczywista korzyść dla firmy,  jest to często forma uhonorowania wieloletnich klientów salonu, kupujących kolejny samochód tej samej marki u tego samego dilera. 

 

Ale skoro importer probuje "tepic" ten proceder to raczej do konca zgodne z zasadami chyba nie jest...

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, wlad napisał:

Jesli tak faktycznie  jest to czemu salony posuwaja sie do takich zagran?

 

 

Special price my friend, only for you my friend!! Towar spod lady... 

 

5 minut temu, Maciej__ napisał:

Ale skoro importer probuje "tepic" ten proceder to raczej do konca zgodne z zasadami chyba nie jest...

 

Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem, nie wiem jak się parówki robi... 

 

Link to post
Share on other sites
Teraz, chojny napisał:

 

Special price my friend, only for you my friend!! Towar spod lady... 

 

 

Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem, nie wiem jak się parówki robi... 

 

Ale te PISowce to zlodzieje Janusz.

Acha,wez tego mejla do centrali napisz ze trzeba nam demo X5.

Tadzik juz sie niecierpliwi no bo ile mozna czekac jak sie uczciwie dalo lapowke?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, wlad napisał:

Ale te PISowce to zlodzieje Janusz.

Acha,wez tego mejla do centrali napisz ze trzeba nam demo X5.

Tadzik juz sie niecierpliwi no bo ile mozna czekac jak sie uczciwie dalo lapowke?

 

 

Wyłącz radio i TV bo za Ci mocno żre. ;]

 

Ostatnio dostałem od dilera fajną ofertę na nowego Diavela, nie chce Ci nawet pisać bo popuścisz. ;l

 

Edited by chojny
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
Teraz, chojny napisał:

 

 

Wyłącz radio i TV bo za Ci mocno żre. ;]

 

Czyli argumentow brak:hehe:

Nie ogladam TV od mniej wiecej 6 lat zas radio tylko angielskie  wiec...probuj do skutku.

Jeszcze zostalo Ci-Ty pie..ny PISowcu:dziekidzieki:

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, wlad napisał:

Czyli argumentow brak:hehe:

Nie ogladam TV od mniej wiecej 6 lat zas radio tylko angielskie  wiec...probuj do skutku.

Jeszcze zostalo Ci-Ty pie..ny PISowcu:dziekidzieki:

 

Jakich argumentów? Że dobrzy, stali klienci dostają dobrą ofertę na zakup nowych samochodów, lepszą niż Władek z ulicy?  

 

To nie argument, to fakt.  :cfaniak2:

 

Zostało mi tylko "Zazdrość to straszna rzecz!". ;]

 

 

 

Edited by chojny
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, chojny napisał:

 

Jakich argumentów? Że dobrzy, stali klienci dostają dobrą ofertę na zakup nowych samochodów, lepszą niż Władek z ulicy?  

 

To nie argument, to fakt.  :cfaniak2:

 

Zostało mi tylko "Zazdrość to straszna rzecz!". ;]

 

Jesli fakt okradania pracodawcy nazywasz dobra oferta to faktycznie zazdraszczam:oki:

Glownie dobrego samopoczucia....

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, wlad napisał:

Co ma Lidl do takiego zachowania pracownikow salonu?

Jesli pracownik w imie swoich korzysci wprowadza w blad swoja firme to dla mnie jest jednoznaczne.

 

Dlaczego swoich ? Salon sprzedaje i salon zarabia a nie pracownik.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, wlad napisał:

Jesli fakt okradania pracodawcy nazywasz dobra oferta to faktycznie zazdraszczam:oki:

Glownie dobrego samopoczucia....

 

Przecież to właśnie pracodawca daje ten rabat...  jak zanosisz pół bańki za auto i w sumie parę baniek przez parę lat, to wiedz że pracodawca skacze z radości. 

 

 

Edited by chojny
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, chojny napisał:

 

Przecież to właśnie pracodawca daje ten rabat...  jak zanosisz pół bańki za auto i w sumie parę baniek przez parę lat, to wiedz że pracodawca skacze z radości. 

 

 

..."Salon kupi auto do demo np. z rabatem 40% odsprzeda z rabatem 32% i wszyscy zadowoleni, poza importerem "

To w koncu wszyscy zadowoleni czy nie?

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, wlad napisał:

..."Salon kupi auto do demo np. z rabatem 40% odsprzeda z rabatem 32% i wszyscy zadowoleni, poza importerem "

To w koncu wszyscy zadowoleni czy nie?

 

Tak, wszyscy są zadowoleni. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Łukasz___F napisał:

A ja myślę że nie masz pojęcia o czym piszesz :oki:

Fakt-mialem na mysli importera/producenta a nie salon jako taki.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, chojny napisał:

 

Tak, wszyscy są zadowoleni. 

Czemu wiec:

"Jak pracowałem u importera, to z tym się ostro walczylo, ale taki wal ciężko wykryć.."

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, wlad napisał:

Czemu wiec:

"Jak pracowałem u importera, to z tym się ostro walczylo, ale taki wal ciężko wykryć.."

 

 

Kolegi pytaj, który to napisał, niech Ci dodatkowo zdradzi, wytłumaczy wszystkie tajemnice i sekrety branży. Jak Cie rabaty tak zszokowały to reszty możesz nerwowo nie przeżyć. ;]

 

 

Edited by chojny
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, chojny napisał:

 

Kolegi pytaj, który to napisał, niech Ci dodatkowo zdradzi, wytłumaczy wszystkie tajemnice i sekrety branży. Jak Cie rabaty tak zszokowały to reszty możesz nerwowo nie przeżyć. ;]

 

 

W takich przypadkach widze sciane niestety.

Trudno,Twoje na wierzchu.Konczymy dyskusje:oki:

 

 

 

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, wlad napisał:

W takich przypadkach widze sciane niestety.

Trudno,Twoje na wierzchu.Konczymy dyskusje:oki:

 

 

 

Dlatego lepiej czasem nie wiedzieć jak się robi parówki. 

 

 

1416.jpg

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, wlad napisał:

Czemu wiec:

"Jak pracowałem u importera, to z tym się ostro walczylo, ale taki wal ciężko wykryć.."

 

 

Importer i dealer to różni właściciele. 

Importer najczesciej jest własnością fabryki. Dealer jest w rękach prywatnych, choć są też tacy, których właścicielem jest pośrednio fabryka. 

Reasumując dealer robiąc coś takiego w jakiś sposób roluje importera.

Auto demo kupuje taniej po to, żeby za jego pomocą namówić do kupna jak największą grupę klientów. 

W skrajnym przypadku dealerowi, który lamie permanentnie warunki umowy dealerskiej wypowiada się umowę dealerska. 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
47 minut temu, bnow napisał:

 

Importer i dealer to różni właściciele. 

Importer najczesciej jest własnością fabryki. Dealer jest w rękach prywatnych, choć są też tacy, których właścicielem jest pośrednio fabryka. 

Reasumując dealer robiąc coś takiego w jakiś sposób roluje importera.

Auto demo kupuje taniej po to, żeby za jego pomocą namówić do kupna jak największą grupę klientów. 

W skrajnym przypadku dealerowi, który lamie permanentnie warunki umowy dealerskiej wypowiada się umowę dealerska. 

 

 

Szczególnie jak importer narzuca dilerowi ile aut demonstracyjnych rocznie musi kupić i ma w poważaniu jak się diler takich aut pozbędzie. 

 

Oczywiście generalizowanie i wrzucanie wszystkich marek do jednego worka nie ma sensu, ponieważ różne marki mają różne warunki. 

 

Warto czasem popatrzeć jak auta demonstracyjne kwitną na otomoto. Z pewnego salonu dostałem propozycję na dwa nowe Golfy upustu na auto demonstracyjne z niewielkim przebiegiem... prawie 2 lata nie mogą się pozbyć strucla.   ;) 

 

Edited by chojny
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, chojny napisał:

 

 

Szczególnie jak importer narzuca dilerowi ile aut demonstracyjnych rocznie musi kupić i ma w poważaniu jak się diler takich aut pozbędzie. 

 

Oczywiście generalizowanie i wrzucanie wszystkich marek do jednego worka nie ma sensu, ponieważ różne marki mają różne warunki. 

 

Warto czasem popatrzeć jak auta demonstracyjne kwitną na otomoto. Z pewnego salonu dostałem propozycję na dwa nowe Golfy upustu na auto demonstracyjne z niewielkim przebiegiem... prawie 2 lata nie mogą się pozbyć strucla.   ;) 

 

 

Pewnie, że nie ma co generalizowac, ale im droższa marka tym więcej machlojek. 

W ultra luksusowych markach jest taki problem, że sprzedawcy, czy dyrektorzy tego biznesu, żeby coś sprzedać budują relacje z bardzo bogatymi ludźmi. Mają do tego narzędzia, jeżdżą super autami, organizują wypasione imprezy itd. Ale wciąż są to tylko gadżety i siedzą przy stole z gościem którego zegarek jest droższy niż ich roczne uposażenie brutto. 

I z czasem zaczyna im odbijać i zaczynaja kombinowac.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Ale skoro importer probuje "tepic" ten proceder to raczej do konca zgodne z zasadami chyba nie jest...

 

Jemu raczej chodzi o to że jak kupujesz kolejny samochód w tym samym salonie to dostajesz lepszą ofertę niż klient z ulicy. Jeśli ktoś tam cały czas serwisuje to salon jest dużo do przodu.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 21.07.2020 o 14:50, chojny napisał:

Z pewnego salonu dostałem propozycję na dwa nowe Golfy upustu na auto demonstracyjne z niewielkim przebiegiem... prawie 2 lata nie mogą się pozbyć strucla.

Widocznie cena jest za wysoka...

Link to post
Share on other sites
Dnia 16.07.2020 o 12:46, goden napisał:

A czy szanowne grono może napisać czego można spodziewać się w Hondzie? Wiem że to nie premium, ale cenią jakby byli 😄 

Drugi raz robię podejście do CRV i drugi raz w sumie nic więcej poza promocjami ze strony/lakierem nie chcą dać.

 

 

A jeździłeś tym autem gdzieś dalej?

Robiliśmy przymiarki w zeszłym roku jak teść zmieniał auto - jeszcze nie wiedział że nie chce tak dużego i jechaliśmy HRV i CRV. Dramat jeśli chodzi o wyciszenie. Rozmowy o rabacie żadne, w ogóle nie chcieli rozmawiać o zniżkach.

Ewentualnie o akcesoriach.

Finalnie stanęło na Fordzie Kuga. Do HRV w ogóle nie można porównać, CRV wydawała się być generacją jedną przed Kugą, mimo że technicznie to chyba Kuga jest starsza.

Link to post
Share on other sites
Dnia 21.07.2020 o 09:44, Maciej__ napisał:

 

Ale to raczej nie jest oferta dla przypadkowego klienta z ulicy ;]

 

 

W Oplu, w którym kupiłem i serwisowałem Astrę co chwile mają ofertę na auto w dobrej cenie do kupienia za np. 3 miesiące. Bo już trzy miesiące stoi, jeszcze ze trzy musi postać i dopiero sprzedadzą zw dobrej cenie. Zresztą moja też takim przypadkiem była, że stała 5 miesięcy u dealera, choć nawet zrobiono nią 130 km. Ale w marcu oferowano mi bardzo bogato wyposażoną Astrę z przebiegiem 0, z dobrym rabatem, do odbioru za miesiąc bo jeszcze musi postać na parkingu u dealera. 

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, spad napisał:

 

W Oplu, w którym kupiłem i serwisowałem Astrę co chwile mają ofertę na auto w dobrej cenie do kupienia za np. 3 miesiące. Bo już trzy miesiące stoi, jeszcze ze trzy musi postać i dopiero sprzedadzą zw dobrej cenie. Zresztą moja też takim przypadkiem była, że stała 5 miesięcy u dealera, choć nawet zrobiono nią 130 km. Ale w marcu oferowano mi bardzo bogato wyposażoną Astrę z przebiegiem 0, z dobrym rabatem, do odbioru za miesiąc bo jeszcze musi postać na parkingu u dealera. 

 

Tak, ale tutaj masz auta z placu, ktore dealer zarejestrowal na siebie w jakims tam celu ;)

Bardziej mialem na mysli podobne kombinacje z autem do zamowienia, ktore pozniej "uzycza" sie klientowi na te 6 miesiecy i dopiero pozniej sprzedaje.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, hefi napisał:

Jakie są wersje tych astr? Średni wypas, jakieś ledy, nawigacja, systemy, gotówka. Za ile realnie nowa jest do wzięcia?

 

otomoto nie masz?

  • Like 1
  • Haha 5
Link to post
Share on other sites
18 minut temu, hefi napisał:
25 minut temu, Maciej__ napisał:
 
otomoto nie masz?

Mam ale tu same eksperty. Czy od tych 60 kpln jeszcze jest 30% rabatu?

Jakby takie cuda były to sam bym się rozejrzał za nowa Astra za ……….. 42 tys.  za to Tipo w bazowej wersji

Link to post
Share on other sites

realnie za astre trzeba zapłacić ok 63tys i nie jest to wypas ale ma to co powinien miedz współczesny samochód dla przeciętnego zjadacza chleba :hehe:

Link to post
Share on other sites
Dnia 27.07.2020 o 09:50, Maciej__ napisał:

 

Tak, ale tutaj masz auta z placu, ktore dealer zarejestrowal na siebie w jakims tam celu ;)

Bardziej mialem na mysli podobne kombinacje z autem do zamowienia, ktore pozniej "uzycza" sie klientowi na te 6 miesiecy i dopiero pozniej sprzedaje.

Ale takie rzeczy nie tylko w markach premium się działy. Bywały przypadki w samochodach dostępnych bardziej dla każdego, że dealer brał oficjalnie na demo samochód, samochód był zarejestrowany, oklejony jako demo, jeździł nim przez 6 miesięcy klient, który miał już klepnięty ten samochód, ale jak była potrzeba na jazdy testowe tym samochodem to podstawiał pod salon dla innych na 1-2 dni i tyle. Ale z reguły takie sytuacje były tylko i wyłącznie dla bardzo dobrych znajomych właścicieli salonów, albo dla bardzo dobrych i zaufanych klientów.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Sebbeks napisał:

Ale takie rzeczy nie tylko w markach premium się działy. Bywały przypadki w samochodach dostępnych bardziej dla każdego, że dealer brał oficjalnie na demo samochód, samochód był zarejestrowany, oklejony jako demo, jeździł nim przez 6 miesięcy klient, który miał już klepnięty ten samochód, ale jak była potrzeba na jazdy testowe tym samochodem to podstawiał pod salon dla innych na 1-2 dni i tyle. Ale z reguły takie sytuacje były tylko i wyłącznie dla bardzo dobrych znajomych właścicieli salonów, albo dla bardzo dobrych i zaufanych klientów.

 

 

Dobrze że czasem ktoś rozumie jak działa marketing bardziej skomplikowany niż kup 4 browce, 5-ty gratis. 

Edited by chojny
Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Sebbeks napisał:

Ale takie rzeczy nie tylko w markach premium się działy. Bywały przypadki w samochodach dostępnych bardziej dla każdego, że dealer brał oficjalnie na demo samochód, samochód był zarejestrowany, oklejony jako demo, jeździł nim przez 6 miesięcy klient, który miał już klepnięty ten samochód, ale jak była potrzeba na jazdy testowe tym samochodem to podstawiał pod salon dla innych na 1-2 dni i tyle. Ale z reguły takie sytuacje były tylko i wyłącznie dla bardzo dobrych znajomych właścicieli salonów, albo dla bardzo dobrych i zaufanych klientów.

 

 

Proponowano mi coś takiego w pewnej niemieckiej marce (nie BMW), tyle że bez żadnego udostępniania "mojego" samochodu komukolwiek. I tak bym się nigdy na takie coś nie zgodził. Po prostu demo miało być tylko na papierze. Ewentualnie auto na jakiegoś dyrektora salonu i umowa użyczenia dla mnie.

:ok:

Link to post
Share on other sites
56 minut temu, chojny napisał:

 

Dobrze że czasem ktoś rozumie jak działa marketing bardziej skomplikowany niż kup 4 browce, 5-ty gratis. 

W Januszo biznesie tak. Pewnie sam bym tak robil... ale w dojrzalych demokracjach tak sie nie dzieje. Kolejna sprawa to cale te promocje na jdg. Rozumiem jak przychodzi firma i 50 aut bierze ale Janusz na jdg. Sam teraz wzialem w leasing i nie widze roznicy w uzytkowaniu auta czy tez jego serwisowania na korzyść ASO. Takze :facepalm: 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, wujek napisał:

W Januszo biznesie tak. Pewnie sam bym tak robil... ale w dojrzalych demokracjach tak sie nie dzieje. Kolejna sprawa to cale te promocje na jdg. Rozumiem jak przychodzi firma i 50 aut bierze ale Janusz na jdg. Sam teraz wzialem w leasing i nie widze roznicy w uzytkowaniu auta czy tez jego serwisowania na korzyść ASO. Takze :facepalm: 

 

Statystyczny Janusz na JDG jeździ więcej niż statystyczny Janusz bez JDG. Statystyczny Janusz na JDG weźmie w leasing, będzie serwisował w ASO a po 4 latach przyjdzie po kolejny. Statystyczny Janusz bez JDG będzie jeździł 8 lat, od drugiego roku serwisując jednak poza ASO. Statystyczny Janusz z JDG kupując kolejne auto weźmie więcej dodatków, bo w racie leasingowej to tylko 100-200zł. Statystyczny Janusz bez JDG będzie godzinami myślał czy brać fabryczne dywaniki czy lepiej dokupić na Allegro.

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Dark_Knight napisał:

 

Statystyczny Janusz na JDG jeździ więcej niż statystyczny Janusz bez JDG. Statystyczny Janusz na JDG weźmie w leasing, będzie serwisował w ASO a po 4 latach przyjdzie po kolejny. Statystyczny Janusz bez JDG będzie jeździł 8 lat, od drugiego roku serwisując jednak poza ASO. Statystyczny Janusz z JDG kupując kolejne auto weźmie więcej dodatków, bo w racie leasingowej to tylko 100-200zł. Statystyczny Janusz bez JDG będzie godzinami myślał czy brać fabryczne dywaniki czy lepiej dokupić na Allegro.

 

Nie zgadzam sie. :phi:  Ja kupilem w salonie do ktorego wiecej nie pojde. Kiedys moze tak bylo a teraz to nawet duze firmy w ASO nie serwisuja. Takze zostala nam mentalnosc Januszy jesli chodzi o sprzedaz samochodow.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Sebbeks napisał:

Ale takie rzeczy nie tylko w markach premium się działy. Bywały przypadki w samochodach dostępnych bardziej dla każdego, że dealer brał oficjalnie na demo samochód, samochód był zarejestrowany, oklejony jako demo, jeździł nim przez 6 miesięcy klient, który miał już klepnięty ten samochód, ale jak była potrzeba na jazdy testowe tym samochodem to podstawiał pod salon dla innych na 1-2 dni i tyle. Ale z reguły takie sytuacje były tylko i wyłącznie dla bardzo dobrych znajomych właścicieli salonów, albo dla bardzo dobrych i zaufanych klientów.

 

Za to dla niedobrych znajomych jest tak, że idziesz kupować nowe auto,  wpłacasz zaliczkę a potem dostajesz .. stare nr auta.

Tak było jak szwagier kupował, oczywiście sprzedawca zapomniał wspomnieć, że auto jest już zarejestrowane na salon, a auto fizycznie było bez rejestracji :facepalm:.

Jedyny plus tego, że auto miało zerowy przebieg, ale niesmak pozostał.

Link to post
Share on other sites
Dnia 17.07.2020 o 16:21, ylona napisał:

Za waszą namową wysłałam do dealerów zapytanie ....wyprzedając pytania ;) nie nie do wszystkich haha ale do co najmniej 12 (kurcze ale ze mnie Grażyna biznesu 😂)

pomału spływają oferty i narazie 3 odpisało ze nie są w stanie dać takiego rabatu i nie napisali wogole o jego wysokości....2 deklaruje 19% , jeden 11% ....i jeden 15% z tym ze jeśli zamówię teraz a odbiorę w listopadzie to załapie się na wyprzedaż rocznika i wtedy będzie mógł się zbliżyć do oczekiwanego przeze mnie rabatu,w zasadzie skłaniam się przy ostatnim ponieważ jest najbliżej i ew. serwis mogłabym robić u nich...ale poczekam do poniedziałku niech spłynie reszta i wybiorę ostatecznie...oferty brokerów odrzuciłam w zasadzie z automatu bo nie mam przekonania ,a wy mnie tylko w tym utwierdziliście,nie chciałabym odbierać nowiutkiego auta po roku z policji ;) jeśli wogóle ...

Info z dzisiaj, GLC do produkcji tylko na przyszły rok i tak naprawdę nie wiadomo na kiedy. Pytałem o silniki benzynowe które nawet wyrzucili konfiguratora. Być może z dieslem jest inaczej.

 

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, wujek napisał:

Nie zgadzam sie. :phi:  Ja kupilem w salonie do ktorego wiecej nie pojde. Kiedys moze tak bylo a teraz to nawet duze firmy w ASO nie serwisuja. Takze zostala nam mentalnosc Januszy jesli chodzi o sprzedaz samochodow.

Statystycznie jednak JDG chętniej serwisuje w ASO, najpierw na gwarancji, potem z przyzwyczajenia czy wygody.

To, że Ty wyciskasz każdy grosz (nie martw się, ja też) to nie znaczy, że tak większość robi.

Dzisiaj kumpel zostawił 4300 w ASO Mitsubishi. Samochód ma 3,5 roku, niby ma gwarancję jeszcze na 1,5 roku lub 17kkm.

Ilu prywatnie, w takim przypadku, dałoby tyle za przegląd, wszystkie oleje, tarcze przód, klocki przód i tył w ASO?

Wspominali coś o szykowaniu się na wymianę amorów, albo @ryb przesadzał z niezawodnością, albo Outlander tak dobrze jazdy podmiejskiej jak autostrady nie znosi.

 

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Dark_Knight napisał:

 

Proponowano mi coś takiego w pewnej niemieckiej marce (nie BMW), tyle że bez żadnego udostępniania "mojego" samochodu komukolwiek. I tak bym się nigdy na takie coś nie zgodził. Po prostu demo miało być tylko na papierze. Ewentualnie auto na jakiegoś dyrektora salonu i umowa użyczenia dla mnie.

:ok:

Mi nawet w pewnej popularnej francuskiej marce i wcale nie na jakieś wypasione cudo bo na kompakta w średnim wyposażeniu.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.