Jump to content
Sign in to follow this  
Colliber

CB Radio - FAQ -trochę long

Recommended Posts

Chciałbym zwrócić uwagę użytkownikom CB Radio na pewne formalne kwestie dotyczące posiadania i używania tegoż urządzenia. Coś w rodzaju małego FAQ.

Nie bedę poruszał tematów ściśle technicznych, bo takie niejednokrotnie były juz na klącikach poruszane, skupie się natomiast na samej obsłudze i "eterykiecie" zlosnik.gif

Tiaaa.

Każde radio posiada tzw. Squelch. Jest to blokada szumów. Z której też należy umieć korzystać. Eter szumi, nie wszystkim to odpowiada (dla mnie to akurat jest muzyka dla uszu). Po to jest blokada, żeby nie musieć słuchać tego szumu. Tyle, że ustawiamy ją trochę ponad poziom szumu, nigdy nie na max!!!

Przy takim ustawieniu radio nie szumi, a jednocześnie "jest gotowe" odebrać każdy sygnał silniejszy od szumu.

Dlaczego o tym piszę. Zdarza się, że słychać usilne wołanie o pomoc/informację. Pada mnóstwo odpowiedzi, a wołanie dalej sie powtarza - dlaczego?

Ano dlatego, że wołajacy ma radio tak zblokowane, że tylko naprawde silne sygnały (np. z odległości 0.5 km) są w stanie tą blokadę przełamać.

Pamiętajmy o tym.

Druga sprawa - Mic Gain.

Mic Gain to nic innego jak regulacja wzmacniacza mikrofonowego. Co wprost proporcjonalnie przekłada sie na siłę naszej modulacji (naszego głosu) podczas nadawania. Do normalnej pracy Mic Gain ustawiamy na max. Wtedy wraz z naszą nośną nadajemy prawie 100% modulację, czyli inaczej mówiąc słyszą nas wszędzie tam gdzie sięga nasz nadajnik. Często sie zdarza, że ktoś stawia silną nośną, a nic nie słychać lub słychać b. słabo. Ktoś ma "skręcony" mic gain.

Powstaje pytanie po co w takim razie ta regulacja. Ano po to, że gdy prowadzimy rozmowy na krótkim dystansie np. dwa jadące za sobą samochody, to przykręcamy wzmacniacz, żeby nie przesterowywać poziomu sygnału u naszego korespondenta. Inaczej mówiąc nie harczeć u niego w radio.

Trzecia sprawa - RF Gain

RF gain - regulacja wzmacniaczy wejściowych naszego odbiornika. Odpowiada za jego czułosć.

Do normalnej pracy czułość na max. W przypadku opisanym powyżej, gdy nasz współrozmówca jest blisko możemy zmniejszyć czułosć odbiornika aby nie harczał w naszym radio. Tę sama funkcję spełnia przełącznik LOC/DX. W pozycji LOC (local) czułosć naszego odbiornika jest b. ograniczona. Pozycja DX ustawia nasz odbiornik na pełną czułosć.

Pamietac też należy, że radionadajniki pracujace w polsce muszą byc przestrojone w tzw. zera. Inaczej mówiąc częstotliwość pracy na poszczególnych kanałach kończy się zerem. Np 27.280 MHz. Jest to o tyle istotne, że w całej europie pracuje się w "piątkach" (27.285 MHz) i wszystkie radia zakupione na zachodzie muszą być przestrojone.

Czas teraz na "Eterykietę" czyli coś w rodzaju netykiety panującej w eterze.

Zasada pierwsza

Na kanale 9, nie prowadzimy żadnych rozmów!!!

Na kanale 19 słuchamy lub udzielamy informacji o sytuacji na drodze!!! Krótko, szybko i na temat. Jeżeli chcemy porozmawiać na temat grubości bieżnika, lub koloru asfaltu przenosimy sie na dowolny inny kanał. Inaczej bedziemy blokować 19 i zakłucimy informację potrzebne/interesujące innych użytkowników. To samo dotyczy się kanału 28. Jest to umowny kanał wywoławczy głównie dla stacji stacjonarnych. Wołamy i dogadujemy się i idziemy na inny kanał.

Sprawa druga język jakim posługujemy się rozmawiajac przez radio.

Trzeba mieć świadomość, że przy kożystnej propagacji (warunkach pozwalajacych na dalekie łączności) nasze rozmowy moga byc słyszalne w całej europie. Bluzgając więc praktycznie dajemy o nas niezłe świadectwo. Inna sprawa, ze w autach czesto gesto podrózują dzieci, które chcąc nie chcąc słuchają tych wypocin.

Jeżeli chcemy przyłaczyć się do rozmowy, wtrącic nasze trzy grosze, w przerwie pomiedzy wypowiedziami wołamy BREAK (czyt. Brejk), a nastepnie czekamy na wpuszczenie nas do rozmowy.

W dobrym tonie jest gdy po uzyskaniu odpowiedzi na pytanie np."Jak tam scieżka w kierunku Warszawy..." zreflektujemy się informacja na temat odcinka drogi przez nas juz pokonanego.

To tyle jeżeli chodzi o sprawne użytkowanie CB Radio na naszych drogach...

Pozdrówka i zadowolenia z łączności...

SP5VYE

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Sprawa druga język jakim posługujemy się rozmawiajac przez radio.

> Trzeba mieć świadomość, że przy kożystnej propagacji (warunkach

> pozwalajacych na dalekie łączności) nasze rozmowy moga byc

> słyszalne w całej europie. Bluzgając więc praktycznie dajemy o

> nas niezłe świadectwo. Inna sprawa, ze w autach czesto gesto

> podrózują dzieci, które chcąc nie chcąc słuchają tych wypocin.

a jk na te bluzgi reagowac? bo ostatnio jak uzywalem CB jadac do wawy to co 3 slowo to bylo k... lub h.... sick.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> a jk na te bluzgi reagowac? bo ostatnio jak uzywalem CB jadac do wawy

> to co 3 slowo to bylo k... lub h....

Zwracać uwagę w najbardziej kulturalny sposób.

Co ciekawe taka uwaga działa wręcz piorunująco.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Zwracać uwagę w najbardziej kulturalny sposób.

> Co ciekawe taka uwaga działa wręcz piorunująco.

moglbys zacytowac confused.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajne FAQ.

Nie wiem, jak wygląda sytuacja w chwili obecnej ale z dziesięć lat temu w normie było zachowanie dokładnie odwrotne niż to co sugeruje kolega. I skutecznie zniechęciło mnie to do CB.

Z drugiej zaś strony małolactwo przerzuciło się na komórki, gadulce itp. Może znów się włączę... hmm.gif

A tak przy okazji, ilość opisanych pokręteł i przełączników kojarzy mi się akurat z Alanem 48 plus. zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> W dobrym tonie jest gdy po uzyskaniu odpowiedzi na pytanie np."Jak

> tam scieżka w kierunku Warszawy..." zreflektujemy się informacja

> na temat odcinka drogi przez nas juz pokonanego.

> To tyle jeżeli chodzi o sprawne użytkowanie CB Radio na naszych

> drogach...

Zamiast zreflektować się - proponuję zrewanżować wazniak.gif

Jeszcze się nie skusiłem na CB-radio... ale jak tak czytam Wasze wypowiedzi, to coraz bardziej mnie korci...

Kiedyś: SP4TKU (gościnnie)

Share this post


Link to post
Share on other sites

> moglbys zacytowac

cyt."... Powiedz kolego, po co bluzgasz?..."

"... Panowie, ale po co te bluzgi? Nie można troche kulturalniej?..."

"...Kolego czy mógłbyś nam oszczędzić tych bluzg?..."

"...Kultury trochę, panowie!!! Słychać nas w całej Europie..."

Przykłady mozna mnożyć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> No tak SP

> To tłumaczy wszystko ...

Tzn??? Bo nie bardzo rozumiem... niewiem.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio zauwazylem ze coraz wiecej osobowek ma CB ale chyba słabo z niego korzysta bo dzisiaj mnie wyprzedzila toyotka z radyjkiem a za chwile stal radarek o czym wspominali dosłownie 30 sek wczesniej smile.gif Zdążył wyhamować ale chyba ieuwaznie słuchał wink.gif

A co do BREAKA to raczej wymowa na CB wyglada "brek" ewentualnie "breko" .

Na "brejk" to ci jeszcze wszyscy w europie zahamuja zlosnik.gif (żart grinser006.gif)

P.S. A jeszcze jedno bym dodal od siebie. Początkujący użytkownicy BŁAGAM!!! nie zaczynajcie swojej kariery radiowej od "buuuuuuuu", "eeeeeeeeeeeeeee!!!!", "trele morele!", "Ja Wisła ja Wisła..." itp. nikt was za to nie polubi a zachowania takie czesto utrudniaja prace innym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ostatnio zauwazylem ze coraz wiecej osobowek ma CB ale chyba słabo z

> niego korzysta bo dzisiaj mnie wyprzedzila toyotka z radyjkiem a

> za chwile stal radarek o czym wspominali dosłownie 30 sek

> wczesniej Zdążył wyhamować ale chyba ieuwaznie słuchał

Znowu moda nastała. Można fotoradarów uniknąć wink.gif

> A co do BREAKA to raczej wymowa na CB wyglada "brek" ewentualnie

> "breko" .

Brek, breik, nie brejk, nigdy breko....

> Na "brejk" to ci jeszcze wszyscy w europie zahamuja (żart )

> P.S. A jeszcze jedno bym dodal od siebie. Początkujący użytkownicy

> BŁAGAM!!! nie zaczynajcie swojej kariery radiowej od

> "buuuuuuuu", "eeeeeeeeeeeeeee!!!!", "trele morele!", "Ja Wisła

> ja Wisła..." itp. nikt was za to nie polubi a zachowania takie

> czesto utrudniaja prace innym.

Czego oczekujesz od CB? Myślisz, że choć 5% użytkowników dróg czyta AK?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Jeżeli chcemy przyłaczyć się do rozmowy, wtrącic nasze trzy grosze, w

> przerwie pomiedzy wypowiedziami wołamy BREAK (czyt. Brejk), a

> nastepnie czekamy na wpuszczenie nas do rozmowy.

Szczerze powiedziawszy na 19 jeszcze nie słyszałem biglaugh.gif

Używały tego kiedyś (parę lat temu) stacje stacjonarne przy okazji wieczornych rozmów (dwóch gadało, a trzeci z echem jak 150 wydzierał się: breeeeek, breko, breko zlosnik.gif) ale w trasie niewiem.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

heh. znam to wszystko bo siedzialem przez jakies 3 lata na cb stacjonarnym jeszcze za czasow podstawowki i szkoly sredniej smile.gif pamietam, ze taki byl tlok na podstawowej 40 ze nie mozna bylo wolnego kanalu znalezc. potem pojawily sie radyjka z dziurami i wstegami. teraz troche mniejszy jest juz tlok. sam mysle o zalozeniu mobilki. pamietam tez ze jeszcze byly jakies pozdrowienia np: 88 czy cos takiego co oznaczalo buziaczki itp. pamieta to ktos??

Share this post


Link to post
Share on other sites

>...... pamieta to ktos??

hmm.gif coś troszke, jak przez mgłe skromny.gif

to z 10 lat wstecz było chyba

pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę o powrocie do CB po 13 letniej nieobecności, ale tylko w mobilu. Przypuszczam, że trochę się przez ten czas zmieniło... Mam w związku z tym pytanie: czy jest jakiś patent na w miarę dobrą magnesówkę (nie chcę pruć dziury). I jeszcze jedno: czy dalej jest taki tłok? czy na prawdę CB pomaga na drodze?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Myślę o powrocie do CB po 13 letniej nieobecności, ale tylko w

> mobilu. Przypuszczam, że trochę się przez ten czas zmieniło...

> Mam w związku z tym pytanie: czy jest jakiś patent na w miarę

> dobrą magnesówkę (nie chcę pruć dziury). I jeszcze jedno: czy

> dalej jest taki tłok? czy na prawdę CB pomaga na drodze?

Wiesz, przez te 13 lat technologia lekko drgnęła do przodu. To co kiedys było niemozliwe stało sie mozliwe.

Najwieksze zdziwienie osiągnąłem jak udało mi sie bez problemów zestroić 30cm magnesową antenę w stosunku 1:1,2. Kiedyś takie wartości uzyskiwało się tylko na porządnych, długich batach.

Dobra masa to podstawa, ale współczesne magnesówki niewiele odbiegają parametrami od anten mocowanych do dziury. Jedno sie nie zmieniło. Czym fizyczna długość anteny bliższa długosci fali tym lepiej.

A na paśmie - cisza jak makiem zasiał.

Lekko tłoczno robi się na 19, ale tylko wokół wielkich aglomeracji miejskich. IMHO Teraz dopiero CB Radio zaczęło spełniać role taką, do jakiej zostało wymyślone...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Brek, breik, nie brejk, nigdy breko....

Zastanawiam się czym fonetycznie różnią się słowa breik i brejk... hmm.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś miałem fajną antenę (Santiago), ale była pod uchwyt do rynienki (obecnie w autku brak) lub pod dziurę w dachu. Teraz myślę o postawieniu magnesówki na bagarku (sedan). Byłem też posiadaczem Lincolna co jak na tamte czasy było cool (nie wiem jak teraz), a obecnie został mi po kumplu Midland 79 z piątkami. Cieszy mnie to, że CB przestało spełniać rolę zwykłego komunikatora, a realizuje to do czego zostało wymyślone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Kiedyś miałem fajną antenę (Santiago), ale była pod uchwyt do

> rynienki (obecnie w autku brak) lub pod dziurę w dachu. Teraz

> myślę o postawieniu magnesówki na bagarku (sedan). Byłem też

> posiadaczem Lincolna co jak na tamte czasy było cool (nie wiem

> jak teraz), a obecnie został mi po kumplu Midland 79 z piątkami.

> Cieszy mnie to, że CB przestało spełniać rolę zwykłego

> komunikatora, a realizuje to do czego zostało wymyślone.

Jezeli auto ma bryłę sedana to zamocuj antenę na specjalnym uchwycie na rant pokrywy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam pytanie: polatalem po allegro i wpadl mi w oko Midland Alan 100 Plus. w domu mam jakas antene co jeszcze ojciec ja kupil do tira ale nie zamontowal i lezy. antena Magnum 1,5 metra. co myslicie o tym zestawie?? ma jezdzic na golfie 2. antena troche duza, trza bedzie albo do rynienki albo dziury wiertac. bo znalazlem tez na allegro antenke 33 cm ale nie wiem na jakie odleglosci to zbiera, ale chyba na niewielkie w porownaiu z taka 1,5 m

Share this post


Link to post
Share on other sites

a nie mozesz jakiegos magnesu dac do tej anteny? ja mam tez antene Alana 1.5 m i zamierzam ja zamontowac na jakims magnesiku do mojej Fabki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> a nie mozesz jakiegos magnesu dac do tej anteny? ja mam tez antene

> Alana 1.5 m i zamierzam ja zamontowac na jakims magnesiku do

> mojej Fabki.

a te magnesowki to nie rysuja lakieru??? kurde wolalbym dziure wywiercic zeby kabla nie bylo widac smile.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

pewnie i rysuja ale jak wyczyscisz lakierek i magnes topowinno byc spoko. a ja nie mam zamiaru wiercic dziury w aucie. jakbym mial 10 latka to co innego ale autko ma dwa lata i nie chce. a jak sie lekko zarysuje to polerka w dłon i po sprawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> a te magnesowki to nie rysuja lakieru??? kurde wolalbym dziure

> wywiercic zeby kabla nie bylo widac

Teoretycznie nie od spodu jest taka guma, ale jak jest w rzeczywistosci???

Share this post


Link to post
Share on other sites

> heh. znam to wszystko bo siedzialem przez jakies 3 lata na cb

> stacjonarnym jeszcze za czasow podstawowki i szkoly sredniej

> pamietam, ze taki byl tlok na podstawowej 40 ze nie mozna bylo

> wolnego kanalu znalezc. potem pojawily sie radyjka z dziurami i

> wstegami. teraz troche mniejszy jest juz tlok. sam mysle o

> zalozeniu mobilki. pamietam tez ze jeszcze byly jakies

> pozdrowienia np: 88 czy cos takiego co oznaczalo buziaczki itp.

> pamieta to ktos??

73 i 88 ok.gifbiglaugh.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> pewnie i rysuja ale jak wyczyscisz lakierek i magnes topowinno byc

> spoko. a ja nie mam zamiaru wiercic dziury w aucie. jakbym mial

> 10 latka to co innego ale autko ma dwa lata i nie chce. a jak

> sie lekko zarysuje to polerka w dłon i po sprawie.

A czym się różni dziura w aucie 10 letnim od tej w 2 letnim? Fabrycznie też masz dziurę na antenę UKF w nówce sztuce...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> mam pytanie: polatalem po allegro i wpadl mi w oko Midland Alan 100

> Plus. w domu mam jakas antene co jeszcze ojciec ja kupil do tira

> ale nie zamontowal i lezy. antena Magnum 1,5 metra. co myslicie

> o tym zestawie??

IMO bardzo dobrze się będzie spisywać.

ma jezdzic na golfie 2. antena troche duza,

> trza bedzie albo do rynienki albo dziury wiertac. bo znalazlem

> tez na allegro antenke 33 cm ale nie wiem na jakie odleglosci to

> zbiera, ale chyba na niewielkie w porownaiu z taka 1,5 m

Napewno. Ja uważam, że antena musi być solidna. Na krótkiej slyszysz b. lokalnie i często musisz pytać. Na długiej słyszysz nawet dalekie rozmowy i praktycznie nie trzeba pytać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ostatnio zauwazylem ze coraz wiecej osobowek ma CB ale chyba słabo z

> niego korzysta bo dzisiaj mnie wyprzedzila toyotka z radyjkiem a

> za chwile stal radarek o czym wspominali dosłownie 30 sek

> wczesniej Zdążył wyhamować ale chyba ieuwaznie słuchał

Albo miał badziewną, krótka antenkę, która zbiera tylko bardzo lokalnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A czym się różni dziura w aucie 10 letnim od tej w 2 letnim?

> Fabrycznie też masz dziurę na antenę UKF w nówce sztuce...

a tym ze jak zaczne wiercic dziury to nie bede mial gwarancji na blache juz a tak mam zlosnik.gif. po drugie dziura na antene byla robiona przy skladaniu samochodu i jest zabezpieczona.

a przy 10 latku bym sie nie przejmowal i wywiercil dziure i wstawil antene bo jakby zaczela go jesc rdza to pewnie bym go sprzedal i sie nie przejmowal. zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> a tym ze jak zaczne wiercic dziury to nie bede mial gwarancji na

> blache juz a tak mam

To wywierć w dachu: tam nie rdzewieje. Dziura w dachu nie ma wpływu na rdzewienie błotnika_ co jest bardziej prawdopodobne.

> . po drugie dziura na antene byla robiona

> przy skladaniu samochodu i jest zabezpieczona.

Swoja tez możesz zabezpieczyć.

> a przy 10 latku bym sie nie przejmowal i wywiercil dziure i wstawil

> antene bo jakby zaczela go jesc rdza to pewnie bym go sprzedal i

> sie nie przejmowal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Wiesz, przez te 13 lat technologia lekko drgnęła do przodu. To co

> kiedys było niemozliwe stało sie mozliwe.

Prawa fizyki i zasady pracy anten też ?

> Najwieksze zdziwienie osiągnąłem jak udało mi sie bez problemów zestroić 30cm magnesową antenę w stosunku 1:1,2.

Po 13 - tu latach ??? Długo to trwało.

A efekty ?

Na kanale 19 -tym i może jeszcze po dwa , trzy na dół i do góry to tak. A jak wyglada na 1-szym i 40-tym ? Tylko mi nie pisz ,ze ponizej 2.

Kiedyś takie

> wartości uzyskiwało się tylko na porządnych, długich batach.

> Dobra masa to podstawa, ale współczesne magnesówki

A jakie są te współczesne ?

Alan-owska 18-244 czy ML 145 których konstrukcja nie zmienia sie nie od 13-tu ale nawet 15-tu lat ! Moze cos z Presidenta ? Sytuacja podobna !

No chyba ,ze masz na myśli New York .To faktycznie nowość .Ale dzięki za cos co ma podstawke jak antena do GSM (fi 3,5 cm) i dlugość 31 cm a SWR producent okreslił na 1,5 /1 (co i tak jest katalogowa bzdurą) i to w zakresie 400 kHz . To jest ten wg. Ciebie postep technologiczny ?

U Lemm-a jest jeszcze gorzej . Żadnych nowości od dłuzszego czasu.

A moze i szczeście .Bo po co zmieniac to co dobre i sprawdzone . AT 1700 , Santiago 600 czy 2000 , Alan S9 Plus. WA 27 i jeszcze pare innych.

niewiele odbiegają

> parametrami od anten mocowanych do dziury. Jedno sie nie

> zmieniło. Czym fizyczna długość anteny bliższa długosci fali tym

> lepiej.

> A na paśmie - cisza jak makiem zasiał.

> Lekko tłoczno robi się na 19, ale tylko wokół wielkich aglomeracji

> miejskich. IMHO Teraz dopiero CB Radio zaczęło spełniać role

> taką, do jakiej zostało wymyślone...

Ech ...No comment...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokaz mi choc jeden samochód który zardzewiał na dachu ...

A skoro juz tak boisz sie utraty gwarancji to jedz do nich niech oni Ci zamontuja antene (nie moga odmówic) i po kłopocie. Ja tak robie kiedy przyjeżdza klient z nowym autem. U VW nie ma z tym problemów wiec dlaczego u Skody miały by byc ?

Tylko tu chodzi o coś innego . Obaj dobrze wiemy co.

Tylko ciekawe ,ze jak kupuje sie samochód z zachodu to jakoś nikomu nie przeszkadzaja nawet trzy głowiczki na dachu (np TAXI)

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Pokaz mi choc jeden samochód który zardzewiał na dachu ...

moja favoritka zlosnik.gif wlasnie po montazu anteny.

> A skoro juz tak boisz sie utraty gwarancji to jedz do nich niech oni

> Ci zamontuja antene (nie moga odmówic) i po kłopocie. Ja tak

> robie kiedy przyjeżdza klient z nowym autem. U VW nie ma z tym

> problemów wiec dlaczego u Skody miały by byc ?

pewnie tak. skromny.gif

> Tylko tu chodzi o coś innego . Obaj dobrze wiemy co.

o co? hmm.gif moze niekumaty jestem.

> Tylko ciekawe ,ze jak kupuje sie samochód z zachodu to jakoś nikomu

> nie przeszkadzaja nawet trzy głowiczki na dachu (np TAXI)

mnie by przeszkadzaly zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Teoretycznie nie od spodu jest taka guma, ale jak jest w

> rzeczywistosci???

W rzeczywistości rysują. Przez sporo lat jeździłem z magnesówką.

Są dwa problemy:

a) zdejmowanie i zakładanie żeby nie ukradli. Nie ma cudów, za każdym razem nie wyczyścisz idealnie dachu i stopki anteny, w końcu o tym zapomnisz. Antena walając się po samochodzie zawsze skądś znajdzie sobie jakies opiłki, które przyciągnie do podstawy. Z kolej do dachu zawsze przyklei się jakis twardy okruch brudu. I prędzej czy później to zaoowocuje rysami.

b) przyczepność. Generalnie anteny magnesowe trzymają się dachu do prędkości 100 - 120 km/h (według producentów). W praktyce potrafią się nie przesuwać nawet do 160 km/h. Tylko jest jedna sprawa - wiatr z przeciwka. Jeżeli ktoś z ręką na sercu jeździ zawsze nie szybciej niż ograniczenia, to nie grozi mu przekroczenie 130 km/h i nawet przy przeciwnym wietrze antena się nie przesunie. ale jeżeli nie, musi się liczyć z tym, że nie dość, że przejedzie sobie po dachu zostawiając rysy, to jeszcze się może oderwać i lecąc na kablu wybić szybę.

Jest jeszcze inny problem, którego nie było w czasach gdy używałem magnesówki - karty płatnicze. Mają ścieżkę magnetyczną (za kilka lat problem zniknie, bo będa wyłacznie karty chipowe). Ale magnes anteny jest bardzo silny i trzeba uważać, żeby przypadkiem podczas jej zakładania lub zdejmowania nie przesunąć jej tuż przy kieszeni lub piterku, w którym mamy karty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest na to prosty sposób praktykowany i proponowany przeze mnie dla klientów którzy decyduja sie mimio wszystko na magnesówkę.

Po prostu w miejscu gdzie stawiasz antenę naklejasz wyciety z samoprzylepnej folii (przezroczystej lub w kolorze nadwozia) krażek o centymetr , dwa wiekszej srednicy niz magnes anteny i po kłopocie. Dla skuteczności anteny nie ma to wpływu podobnie jak dla pewności mocowania .

Proste i skuteczne !

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak. ale antena dziala najlepiej jesli ma dobra mase czyli jest przykrecona do dachu. tylko tak sie zastanawiam czy te 1,5 m na dachu to nia za duzo. a jakby tak do zderzaka z tylu przykrecic?? masy nie bedzie ale nie bedzie tez tak wystawala smile.gif

73 i 88 - o to mi chodzilo, pamietam ze jeszcze jakie "bulinki" byly czy cos takiego smile.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> no tak. ale antena dziala najlepiej jesli ma dobra mase czyli jest

> przykrecona do dachu. tylko tak sie zastanawiam czy te 1,5 m na

> dachu to nia za duzo

Za dużo na co?

>. a jakby tak do zderzaka z tylu

> przykrecic??

fatalny pomysł...

> masy nie bedzie ale nie bedzie tez tak wystawala

> 73 i 88 - o to mi chodzilo, pamietam ze jeszcze jakie "bulinki" byly

> czy cos takiego

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Za dużo na co?

no wiesz 1,5 m bedzie mi sie gibalo na dachu smile.gif

> fatalny pomysł...

no tez tak mysle, chyba jednak do rynnienki sprobuje uchwytem a jak nie to do dachu smile.gif hmm tylko jak do rynienki to ktoredy kabel poscic???

Share this post


Link to post
Share on other sites

> no wiesz 1,5 m bedzie mi sie gibalo na dachu

no problem

> no tez tak mysle, chyba jednak do rynnienki sprobuje uchwytem a jak

> nie to do dachu hmm tylko jak do rynienki to ktoredy kabel

> poscic???

dlatego dziura w dachu club rulez

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magnesówka to zło konieczne i pod tym katem był ten post.

Nic nie zastapi dziury w dachu .

Kiedys juz dość szeroko pisałem na temat długości anten. Niestety 27 MHz to fala o długosci aż 11 m . I nie da sie oszukac praw fizyki za zadna cenę.

Antena aby była skuteczna w tym zakresie częstotliwosci musi miec te min. 1,3-1,6 m długosci.

Zwykłem mawiac : albo sie gada albo wyglada ..

Antena do zderzaka to jeszcze gorszy pomysł niz magnesówka. I tu nie o "masę" chodzi.

Pojecie "masy" jest dla fal radiowych zupełnie czymś innym niz dla instalacji elektrycznej (gdzie zastepuje drugi kabel)

Czy naprawde widok 1,5 m anteny na dachu az tak Cie przeraza ?

Na busie mam antene WA 27 o długości 199 cm.Na osobówce 170 cm . Dla mnie nie wyglada to monstrualnie i w niczym nie przeszkadza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

spoko spoko. nie przeraza mnie smile.gif ale najpierew sprobuje przykrecic ja do uchwutu do rynienki smile.gif ta antene co mam to firmy Lemm 27Mhz 1,5m - dobre to to??

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Prawa fizyki i zasady pracy anten też ?

A znasz takie pojęcie "sprawność anteny"???

> Po 13 - tu latach ??? Długo to trwało.

> A efekty ?

> Na kanale 19 -tym i może jeszcze po dwa , trzy na dół i do góry to

> tak. A jak wyglada na 1-szym i 40-tym ? Tylko mi nie pisz ,ze

> ponizej 2.

No widzisz. Człowiek sie uczy przez całe życie, nie?

A jak Ci napiszę, że był poniżej 1,5 to co? Powiesz, że reflektometr sie popsuł???

> Kiedyś takie

> A jakie są te współczesne ?

> Alan-owska 18-244 czy ML 145 których konstrukcja nie zmienia sie nie

> od 13-tu ale nawet 15-tu lat ! Moze cos z Presidenta ? Sytuacja

> podobna !

> No chyba ,ze masz na myśli New York .To faktycznie nowość .Ale dzięki

> za cos co ma podstawke jak antena do GSM (fi 3,5 cm) i dlugość

> 31 cm a SWR producent okreslił na 1,5 /1 (co i tak jest

> katalogowa bzdurą) i to w zakresie 400 kHz . To jest ten wg.

> Ciebie postep technologiczny ?

> U Lemm-a jest jeszcze gorzej . Żadnych nowości od dłuzszego czasu.

> A moze i szczeście .Bo po co zmieniac to co dobre i sprawdzone . AT

> 1700 , Santiago 600 czy 2000 , Alan S9 Plus. WA 27 i jeszcze

> pare innych.

> niewiele odbiegają

A znasz jeszcze jakiś innych producentów anten? Poza tymi paździeżami o których piszesz?

O przepraszam. President coś robi w temacie, a reszta?

Rozbierałeś kiedyś antenę ALANA??? Większą kupę widziałem tylko rodzimej produkcji.

> Ech ...No comment...

Zastanów sie czasem co piszesz, a nie zgrywasz pajaca co to wszystkie rozumy pozjadał...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A znasz takie pojęcie "sprawność anteny"???

Coś mi sie obiło o uszy.

> No widzisz. Człowiek sie uczy przez całe życie, nie?

> A jak Ci napiszę, że był poniżej 1,5 to co? Powiesz, że reflektometr

> sie popsuł???

Nie . Ale trudno nazwac reflektometrem miernik (bo nie zasługuje to ustrojstwo na miano przyrzadu pomiarowego) za 35 - 40 zł czy nawet taki z "bajerami" za 85 czy 100 ZŁ . Zaraz mi napiszesz ,ze to był jakiś "made yourself" czy "in Japan" co nie zmienia faktu ,ze Wy spod znaku SP macie juz (jak wedkarze) w genach skłonność do powiekszania swych sukcesów czy osiagnięć.

> A znasz jeszcze jakiś innych producentów anten? Poza tymi paździeżami

> o których piszesz?

Owszem ale Ci nie zajmuja sie tematyka CB a na tych "pażdzierzach" jak mówisz pracuje 3/4 świata.

> O przepraszam. President coś robi w temacie, a reszta?

> Rozbierałeś kiedyś antenę ALANA??? Większą kupę widziałem tylko

> rodzimej produkcji.

O ile sie dobrze orientuje to nikt w kraju nie produkował przemysłowo anten CB (mam na mysli anteny do mobila)

> Zastanów sie czasem co piszesz, a nie zgrywasz pajaca co to wszystkie

> rozumy pozjadał...

Wyważony ton moich postów najlepiej swiadczy o tym ,że to robię natomiast zawarte w Twoim epitety przekonują mnie o tym ,ze tracisz kontrole nad sobą .

Może spodziewałes się ,że Twoje "odkrycia" co do CB Radio bedą rewolucyjne i spotkaja sie z powszechnym zachwytem a nie krytyką i stąd taka "mało kulturalna" (ja pajacem ani innym Cię nie nazwałem) reakcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Wy spod znaku SP macie juz (jak wedkarze) w genach

> skłonność do powiekszania swych sukcesów czy osiagnięć.

A co to jest, ów znak "SP"? hmm.gif

mar00ha

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A co to jest, ów znak "SP"?

dokladnie nie rozszyfruje, ale tak sie zaczynaja znaki wywolawcze, ktore sie dostaje po przejsciu kursow i zdaniu egzaminu na krotkofalowca biglaugh.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

To taka "hermetyczna" grupa społeczna która w "zamierzchłych" czasach czapkując i majac za soba " najlepiej "mundurową" (bez wzgledu na kolor munduru i rodzaj "formacji" łacznie z ...) przeszłość zdajac "wymyslne" egzaminy (nawet z zakresu BHP w zakresie posługiwania sie radiotelefonem) otrzymywała "łaskawie" zezwolenie na prace w eterze. A teraz nie moga sie pogodzić (nie wszyscy oczywiscie) z tym ,ze przecietny "szary" obywatel moze robic to samo (korzystac z łacznosci radiowej) bez niczyjej "łaski" i jakichkolwiek zezwoleń.

Stąd od lat wzajemne animozje i antypatie ludzi spod znaku SP i CB

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Coś mi sie obiło o uszy.

> Nie . Ale trudno nazwac reflektometrem miernik (bo nie zasługuje to

> ustrojstwo na miano przyrzadu pomiarowego) za 35 - 40 zł czy

> nawet taki z "bajerami" za 85 czy 100 ZŁ . Zaraz mi napiszesz

> ,ze to był jakiś "made yourself" czy "in Japan" co nie zmienia

> faktu ,ze Wy spod znaku SP macie juz (jak wedkarze) w genach

> skłonność do powiekszania swych sukcesów czy osiagnięć.

Troche przesadzasz, lub w dziwnym środowisku ludzi SP lub SQ sie obracasz...

> Owszem ale Ci nie zajmuja sie tematyka CB a na tych "pażdzierzach"

> jak mówisz pracuje 3/4 świata.

> O ile sie dobrze orientuje to nikt w kraju nie produkował przemysłowo

> anten CB (mam na mysli anteny do mobila)

> Wyważony ton moich postów najlepiej swiadczy o tym ,że to robię

> natomiast zawarte w Twoim epitety przekonują mnie o tym ,ze

> tracisz kontrole nad sobą .

> Może spodziewałes się ,że Twoje "odkrycia" co do CB Radio bedą

> rewolucyjne i spotkaja sie z powszechnym zachwytem a nie krytyką

> i stąd taka "mało kulturalna" (ja pajacem ani innym Cię nie

> nazwałem) reakcja.

Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.

Najwyraźniej nie rozumiesz słowa pisanego.

Ostatnią rzeczą jakiej się spodziewałem, to achy i ochy po przeczytaniu tytułowego postu. Ty - "fachura" w dziedzinie CB doskonale wiesz co i jak w temacie obsługi radia. Nie bierzesz pod uwagę tego, że są osoby którym wydaje się że instalacja i użytkowanie CB radio sprowadza sie do zamontowania go w samochodzie i przekręcenie gałki z napisem ON w prawo. Potem woła sie kikunastu takich pacjentów i nie mogą sie dogadać. Proszę nie sprawiaj wrażenia im podobnych tylko wytłumacz o co biega.

A teza, jako bym nazwał Cie pajacem też chyba wynika z braku zrozumienia tekstu, bowiem co innego znaczy "...zgrywać pajaca..." i "...ty pajacu..." nieprawdaż???

Dalszą dyskusję na ten konkretny temat uważam za zamkniętą. Wyczuwam w twoim tonie jakiąś traumę zwiazaną z krótkofalowcami...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> To taka "hermetyczna" grupa społeczna która w "zamierzchłych" czasach

> czapkując i majac za soba " najlepiej "mundurową" (bez wzgledu

> na kolor munduru i rodzaj "formacji" łacznie z ...) przeszłość

> zdajac "wymyslne" egzaminy (nawet z zakresu BHP w zakresie

> posługiwania sie radiotelefonem) otrzymywała "łaskawie"

> zezwolenie na prace w eterze. A teraz nie moga sie pogodzić (nie

> wszyscy oczywiscie) z tym ,ze przecietny "szary" obywatel moze

> robic to samo (korzystac z łacznosci radiowej) bez niczyjej

> "łaski" i jakichkolwiek zezwoleń.

> Stąd od lat wzajemne animozje i antypatie ludzi spod znaku SP i CB

Tą teorię o "mundurkach" to sam wymyśliłeś, czy to zasłyszana historia???? hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Na CAŁYM świecie aby uzyskać prawo do łaczności w pewnych pasmach trzeba się WYKAZAĆ wiedzą podpartą zdanym PAŃSTWOWYM egzaminem.

A w zakresie 11 metrów i 76 cm niech gada kto żyw.

P.S. Tym "...nie mogą sie pogodzić..."rozbawiłeś mnie okrótnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.