Jump to content
krawiec

Kosiarka automatyczna

Recommended Posts

Użytkuje ktoś? Jaki model jak się sprawdza, co denerwuje?

Ja mam niestety u siebie dość skomplikowany układ ogrodu:

image.png.dc57b347f1520026e4d3c4a95b18d3fa.png

Zastanawiam się czy te najpopularniejsze obecnie modele dadzą sobie z tym radę. 

Powierzchnia jak policzyć to niecałe 500m2 ale martwi mnie czy przez ten wąski pas (1,5 szerokości) maszyna będzie jeździć. 

Liczę się z koniecznością zainstalowania drutu obwodowego (niecałe 190m wychodzi po obwodzie) ale nie chciał bym układać drutu prowadzącego do stacji ładującej, a tego wymagają niektóre modele bo uniemożliwi to wertykulacje trawnika. Drut obwodowy ją niestety też utrudni ale z tym sobie poradzę. 

Mam też kilka przeszkód terenowych w postaci pokryw zbiorników na deszczówkę i od oczyszczalni i o ile te na deszczówkę mogę przerobić tak aby robot na nie wjechał i sobie krzywdy nie zrobił to już z tymi od oczyszczalni nie wyjdzie bo wystają po 2 - 3cm ponad poziom trawnika. Mam też słupy drewniane od pergoli i dobrze by było aby maszyna w nie nie tłukła jak zwariowana.

 

Krawiec

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiałem się nad tym kilka razy ale mam wiele wątpliwości. Po pierwsze podejrzewam że ilość maintenance przy takiej maszynie będzie olbrzymia - wszelkie czujniki będą się brudziły i trzeba je będzie non stop czyścić. Po drugie podejrzewam że koszty instalacji (drut w ziemi) + eksploatacji (akumulatory) będą spore bo urządzenie stoi non stop na zewnątrz. Ale najważniejszy problem to oszczędność czasu - przy koszeniu samo koszenie to jakieś 20% całej roboty - dużo więcej czasu zajmuje mi zrobienie brzegów trawnika i odkurzenie po całej robocie. Tego taka kosiarka nie zrobi. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Florydziak_Florydziak_Flor napisał:

Zastanawiałem się nad tym kilka razy ale mam wiele wątpliwości. Po pierwsze podejrzewam że ilość maintenance przy takiej maszynie będzie olbrzymia - wszelkie czujniki będą się brudziły i trzeba je będzie non stop czyścić. Po drugie podejrzewam że koszty instalacji (drut w ziemi) + eksploatacji (akumulatory) będą spore bo urządzenie stoi non stop na zewnątrz. Ale najważniejszy problem to oszczędność czasu - przy koszeniu samo koszenie to jakieś 20% całej roboty - dużo więcej czasu zajmuje mi zrobienie brzegów trawnika i odkurzenie po całej robocie. Tego taka kosiarka nie zrobi. 

Co Ty odkurzasz po koszeniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy takim układzie to chyba tylko owca da radę

Wysłane z mojego moto

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, krawiec napisał:

Użytkuje ktoś? Jaki model jak się sprawdza, co denerwuje?

Ja mam niestety u siebie dość skomplikowany układ ogrodu:

 

Zastanawiam się czy te najpopularniejsze obecnie modele dadzą nie chciał bym układać drutu prowadzącego do stacji ładującej, a tego wymagają niektóre modele bo uniemożliwi to wertykulacje trawnika. Drut obwodowy ją niestety też utrudni ale z tym sobie poradzę. 

Mam też kilka przeszkód terenowych w postaci pokryw zbiorników na deszczówkę i od oczyszczalni i o ile te na deszczówkę mogę przerobić tak aby robot na nie wjechał i sobie krzywdy nie zrobił to już z tymi od oczyszczalni nie wyjdzie bo wystają po 2 - 3cm ponad poziom trawnika. Mam też słupy drewniane od pergoli i dobrze by było aby maszyna w nie nie tłukła jak zwariowana.

 

Krawiec

 


właśnie się nad takim rozwiązaniem zastanawiałem.

koszt to pewnie ok 10000 pln.

ogrodnik to jednorazowy koszt 100 pln (zaokrąglam, bo słaby z matmy jestem 😱).

koszenie co tydzień, przez 5 (?) miesięcy.

czyli 5 lat koszenia ogrodnikiem = montaż smart kosiarki. (Czym tańszy ogrodnik, tym współczynnik mniej korzystny dla elektroniki).

zostaje: prąd, konserwacja, awarie, pewnie rzeczy o których nie wiem.

Czyli- jak z samochodem na prąd- po prostu się nie kalkuluje 😁

A, ogrodnik to ogarnie w tygodniu, żebym nie musiał słuchać kosiarki w łikend.
a smart buczy cały czas.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moj sasiad ma na dachu trawnik w ksztalcie prostokata sprawdza sie ale w tych Twoich wycinkach to ja tego nie widze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, mati1.6dohc napisał:

 

ogrodnik to jednorazowy koszt 100 pln (zaokrąglam, bo słaby z matmy jestem 😱).

 

 

Ogrodnik... nic mi nie mów.. cenią się tak, że ja mniej zarabiam w IT na dniówkę niż oni za przycięcie drzewek i krzewów...

A kosiarką muszę kosić 2 razy w tygodniu...

 

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, krawiec napisał:

 

A kosiarką muszę kosić 2 razy w tygodniu...

 

Krawiec


to faktycznie zmienia postać rzeczy.

u mnie raz jest ok . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, SorenLorenson napisał:

Przy takim układzie to chyba tylko owca da radę

Nie tylko - koza też ogarnie...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, mati1.6dohc napisał:

a smart buczy cały czas.

 

Buczenia to praktycznie nie słychać. Natomiast wrwiające jest stałe "podźwiękiwanie" zbliżone do tego, co stare pokolenia mogą jeszcze pamiętać z czasów radioodbiorników lampowych - takie krótkie metaliczne jęknięcia, gdy wjeżdża nożami na kostkowe obramowania rabat czy trawnika, zęby od tego bolą. Mam (miałem?) za płotem u sąsiadów, w tym sezonie jakoś na razie jej nie widzę ani nie słyszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Florydziak_Florydziak_Flor napisał:

mam wiele wątpliwości.

 

Sąsiedzi sobie takie coś zainstalowali, o wkurzani dźwiękowym już koledze napisałem niżej, natomiast w tym roku jakby jej nie uruchamiali, już kilkukrotnie kosili spalinową, więc może coś jest do rzeczy z Twoimi wątpliwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak kupisz takiego co jeździ na ślepo i się odbija, to raczej będzie kiepsko z przejazdem przez to zwężenie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z terenem i kształtem imho da radę, kwestia czujników i tego drutu. Swego czasu jak kupowałem swoją kosiarkę (zwykłą) to jeździła pod sklepem automatyczna Husqvarny, widać było po kolorach /brudzie że ma kilka lat. Jak się dowiedziałem w sklepie jeździ tak sobie kilka lat już (prosty układ) i nie było z nią żadnych problemów.

Ja mam natomiast zastrzeżenia do samego mulczowania. Mam gęsty trawnik i kiedyś ogrodnik powiedział mi, że to się nie sprawdzi. Próbowałem kosić co tydzień, nie dawała rady mulczować, wypluwała całe kępy trawy, próbowałem co 4-5 dni to samo. Dopiero przy co drugim dniu było ok, ale dzieciaki wnosiły do domu kawałki trawy w stasznych ilościach. Taka kosiarka przy gęstej trawie musiałaby by prawie codziennie jeździć.

Kolejna sprawa to przeszkody jak je pousuwasz to ma to sens, w przeciwnym razie będzie jak z Roombą i memblami. Jak miała odkurzać to musiałem przez jakiś czas przygotować pomieszczenia, pozabierać krzesła, itd. W przeciwnym razie odbijała się, walił w nogi od krzeseł i czasami klinowała się.

Ja mam deko prostszy trawnik ale o podobnej wielkości, całość ogarniam ze schowaniem kosiarki, zaciągnięciem worku i zwinięcie przedłużacza w max 40min. Koszę max raz na tydz. Chyba na razie wolę manualne koszenie :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka kosiarka, to jak owca, codziennie jeździ po trawniku i skubie po kilka milimetrów trawy.

 

Oglądałem na YT filmik gdzie kosiarkę automatyczną puścili na trawnik z wysoką trawą. Dzięki temu można było łatwo zobaczyć gdzie już skosiła a gdzie jeszcze nie.

Po 2 dniach koszenia trawnik dalej był powygryzany. Kosiarka jeździła chaotycznie bez ładu i składu, odbijając się od drutu granicznego. Filmik jest sporo przyśpieszony. Cena tego modelu to około 5000 zł.

 

 

 

Wychodzi na to, że najpierw trzeba idealnie skosić trawnik klasyczną kosiarką, a potem codziennie puszczać robota, żeby na bieżącą ścinał małe odrosty traw.

W tych robotach, są nożyki 3 lub 4 nożyki wielkości starej żyletki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, JacWeg napisał:

Wychodzi na to, że najpierw trzeba idealnie skosić trawnik klasyczną kosiarką,

 

Nawet tego nie ukrywają, jest opisane w instrukcji.

 

22 minuty temu, JacWeg napisał:

a potem codziennie puszczać robota, żeby na bieżącą ścinał małe odrosty traw.

 

Nie puszczać, ona się sama puszcza ;] Jeździ toto od rana do wieczora z przerwami na doładowania.

 

22 minuty temu, JacWeg napisał:

W tych robotach, są nożyki 3 lub 4 nożyki wielkości starej żyletki.

 

I brzęczą podobnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sąsiad ma z Gardeny taką kosiarkę i rzadko ją słyszę, natomiast tradycyjna kosiarką jeździ tak samo często jak ja. Zapytam następnym razem jest zadowolony z zakupu :D

Wysłane z mojego iPhone XS Max przy użyciu Tapatalka

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ciekaw jestem. Sasiad ma dwa male automaty Worx bo ma podzielony ogrod i jest zadowolony.

 

Krawiec

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, krawiec napisał:

No ciekaw jestem. Sasiad ma dwa male automaty Worx bo ma podzielony ogrod i jest zadowolony.

 

Krawiec

 

 

Dzieci nie masz? U mnie od kliku sezonow syn kosi. Dostaje za to 25zl i sam sie dopytuje czy juz kosic nie trzeba. Znacznie taniej wychodzi niz taki automat a i mlody zadowolony bo sobie dorobi do kieszonkowego :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

właśnie się nad takim rozwiązaniem zastanawiałem.
koszt to pewnie ok 10000 pln.
ogrodnik to jednorazowy koszt 100 pln (zaokrąglam, bo słaby z matmy jestem ).
koszenie co tydzień, przez 5 (?) miesięcy.
czyli 5 lat koszenia ogrodnikiem = montaż smart kosiarki. (Czym tańszy ogrodnik, tym współczynnik mniej korzystny dla elektroniki).
zostaje: prąd, konserwacja, awarie, pewnie rzeczy o których nie wiem.
Czyli- jak z samochodem na prąd- po prostu się nie kalkuluje
A, ogrodnik to ogarnie w tygodniu, żebym nie musiał słuchać kosiarki w łikend. a smart buczy cały czas.  
Skąd ty cenę 10000 wziąłeś? Za 2 kPLN spokojnie kupisz na 500 metrów trawy.

Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, krawiec napisał:

Ogrodnik... nic mi nie mów.. cenią się tak, że ja mniej zarabiam w IT na dniówkę niż oni za przycięcie drzewek i krzewów...

A kosiarką muszę kosić 2 razy w tygodniu...

 

Krawiec


Ty na Florydzie mieszkasz??? Ja w najgorszym środku lata koszę co 4-5 dni. W Georgii co 10-14 dni było koszenie w lecie a klimat cieplejszy niż Polska. Może zamiast kosiarki kup jakąś normalną trawę? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, zinger napisał:

Dzieci nie masz? U mnie od kliku sezonow syn kosi. Dostaje za to 25zl i sam sie dopytuje czy juz kosic nie trzeba. Znacznie taniej wychodzi niz taki automat a i mlody zadowolony bo sobie dorobi do kieszonkowego :)

Może u mnie chce dorobić? 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Florydziak_Florydziak_Flor napisał:


Ty na Florydzie mieszkasz??? Ja w najgorszym środku lata koszę co 4-5 dni. W Georgii co 10-14 dni było koszenie w lecie a klimat cieplejszy niż Polska. Może zamiast kosiarki kup jakąś normalną trawę? 

W lecie można, ale na wiosnę i po podsypaniu nawozem po zimie rośnie jak wariatka.. Do tego trzeba kosić bo inaczej wszystkie chwasty wyłażą.. 

 

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, krawiec napisał:

W lecie można, ale na wiosnę i po podsypaniu nawozem po zimie rośnie jak wariatka.. Do tego trzeba kosić bo inaczej wszystkie chwasty wyłażą.. 

 

Krawiec

Na chwasty to sie piska ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Dembu napisał:

Może u mnie chce dorobić? 😁

Ty chyba w EUR zarabiasz to stawka tez w EUR bedzie :phi:

  • Angry 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi sie najbardziej podoba reklama kosiarki husqvarny, ktora pokazuje, ze kosiarka działa nawet podczas deszczu 😄 

Ja jako nastolatek dorabialem sobie kosząc trawniki u blizszych i dalszych znajomych - i kto probowal kosic mokrą trawę, ten wie, ze to słaby pomysł 😄 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, krawiec napisał:

Użytkuje ktoś? Jaki model jak się sprawdza, co denerwuje?

Ja mam niestety u siebie dość skomplikowany układ ogrodu:

 

Zastanawiam się czy te najpopularniejsze obecnie modele dadzą sobie z tym radę. 

Powierzchnia jak policzyć to niecałe 500m2 ale martwi mnie czy przez ten wąski pas (1,5 szerokości) maszyna będzie jeździć. 

Liczę się z koniecznością zainstalowania drutu obwodowego (niecałe 190m wychodzi po obwodzie) ale nie chciał bym układać drutu prowadzącego do stacji ładującej, a tego wymagają niektóre modele bo uniemożliwi to wertykulacje trawnika. Drut obwodowy ją niestety też utrudni ale z tym sobie poradzę. 

Mam też kilka przeszkód terenowych w postaci pokryw zbiorników na deszczówkę i od oczyszczalni i o ile te na deszczówkę mogę przerobić tak aby robot na nie wjechał i sobie krzywdy nie zrobił to już z tymi od oczyszczalni nie wyjdzie bo wystają po 2 - 3cm ponad poziom trawnika. Mam też słupy drewniane od pergoli i dobrze by było aby maszyna w nie nie tłukła jak zwariowana.

 

Krawiec

 

 

Ja w tym roku robię studnie i nawadnianie. To pozwoli mi wyprowadzić trawę na prostą i za rok kupuję automatyczną kosiarkę. Znajomy ma od czterech lat, kosi to codziennie i bardzo sobie chwali to rozwiązanie. Dwa lata temu byłem w Szwecji, na całym osiedlu domków tylko na jednej posesji ktoś kosił elektryczną ręczną, reszta bezszelestnie automatami. I nie mówię tutaj o kilku kosiarkach które widziałem. Dosłownie sobotni poranek to na każdej działce jeździł automat o poranku. Hałasu zero na osiedlu, oprócz tego jednego z ręczną elektryczną. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, zinger napisał:

Na chwasty to sie piska ;)

Na czesc tylko... nie wszystko sie da z trawnika herbicydami wyplenic.

 

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, krawiec napisał:

Na czesc tylko... nie wszystko sie da z trawnika herbicydami wyplenic.

 

Krawiec

Ja psikam na dwuliscienne i jest ok. Natomiast koszeniem to sie chwastow raczej nie pozbedziesz, tak mi sie przynajmniej wydaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, zinger napisał:

Ja psikam na dwuliscienne i jest ok. Natomiast koszeniem to sie chwastow raczej nie pozbedziesz, tak mi sie przynajmniej wydaje.

Dwuliscienne to pryszcz.

Gorzej z perzem...

 

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, krawiec napisał:

Dwuliscienne to pryszcz.

Gorzej z perzem...

 

Krawiec

No tak, tu faktycznie trzeba czesto kosic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, sherif napisał:

 całość ogarniam ze schowaniem kosiarki, zaciągnięciem worku i zwinięcie przedłużacza w max 40min.

 

500m kosisz elektryczną?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja koszę 1300 i mam dość jedno popołudnie w tygodniu zawsze stracone, w samo lato mniej ale jak doloze podlewanie to pewnie nadal bedzie masakra

powierzchnia taka ze spalinowka juz sporo roboty, na traktorek za duzo, automat drozej niz traktor, poza tym nie maja mapowania i jezdza bez sensu

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, zinger napisał:

Ty chyba w EUR zarabiasz to stawka tez w EUR bedzie :phi:

Może być ... czyli 25zł=5 euro :wpysk:

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, blue_ napisał:

 

500m kosisz elektryczną?

Oczywiście a czym ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, sherif napisał:

Oczywiście a czym ?

 

No ja bym się z kablem nie chciał użerać na takiej powierzchni. Ja preferuję tylko spalinówki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, blue_ napisał:

 

No ja bym się z kablem nie chciał użerać na takiej powierzchni. Ja preferuję tylko spalinówki

a ja tylko elektryczne.

Zwinięcie kabla + jedno przełączenie trwa znacznie krócej niż mieszanie i wlewanie benzyny (mam kosę i miałem kosiarkę spalinową). Grunt to przemyślane gniazdka i dobry przedłużacz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@sherif jakie mieszanie? Do kosy może i tak, ale do kosiarek leje się czystą benzynę. 

Dziwię się tylko dlatego, że 500m to juz jest kawałek pola, a gonić z kablem na plecach kosiarke jest mało przyjemne. 

W poprzedniej firmie szef miał 100m trawnika i jak miałem kosić to mnie coś trafiało. W końcu kupił spalinówke i dopiero robota nabrała sensu. Nie tylko ze względu na brak kabla, ale i większą szerokość koszenia

No ale co kto woli...

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, blue_ napisał:

 

No ja bym się z kablem nie chciał użerać na takiej powierzchni. Ja preferuję tylko spalinówki

Tez jakos srednio widze koszenie ponad 500m elektryczna, ale kto co woli w sumie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, sherif napisał:

a ja tylko elektryczne.

Zwinięcie kabla + jedno przełączenie trwa znacznie krócej niż mieszanie i wlewanie benzyny (mam kosę i miałem kosiarkę spalinową). Grunt to przemyślane gniazdka i dobry przedłużacz.

 

Bez urazy, mam 250 m2 trawnika, wlewam paliwo raz na 2 tygodnie, kosze nawet do 3 razy w tygodniu, nic nie muszę mieszać, to zwykła nopb95. No trzeba 1-2 razy w sezonie olej zmienić najwyżej (15minut). ;) Nawet przez myśl mi elektryczna nie przeszła, aku rozważałem.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, blue_ napisał:

@sherif jakie mieszanie? Do kosy może i tak, ale do kosiarek leje się czystą benzynę. 

Dziwię się tylko dlatego, że 500m to juz jest kawałek pola, a gonić z kablem na plecach kosiarke jest mało przyjemne. 

W poprzedniej firmie szef miał 100m trawnika i jak miałem kosić to mnie coś trafiało. W końcu kupił spalinówke i dopiero robota nabrała sensu. Nie tylko ze względu na brak kabla, ale i większą szerokość koszenia

No ale co kto woli...

OK, tak czy inaczej trzeba tam coś wlewać, podobnie jak podpinać kabel.

U mnie sąsiedzi mają takie same działki jak ja, 2 ma elektryczne (stare), jeden ma spalinówkę. Nie dość, że huk na całą okolicę to co chwila słyszę albo męczy się z odpaleniem albo mu obroty falują .. albo właśnie paliwo dolewa. Kilka razy patrzyłem na zegarek, dobre +20min niż u mnie elektryczna. U teściowej było podobnie, choć działka większa, w 7 letniej spalinówce ciągle coś nie działało, ciężkie to w diabły, niewygodne i duże. W końcu po którejś tam naprawie (Viking) zmądrzałą i kupiła elektryczną. Cicho, bezproblemowo i lekko. Ja też dawno temu miałem i się pozbyłem. Jak spalinówka to tylko traktorek.

Dużą elektryczną i przy długim przedłużaczu kosi się bardzo przyjemnie. No może poza ciąganiem worów z trawą, gdzie nie raz ich 4 pełne nakoszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, komor napisał:

 

Bez urazy, mam 250 m2 trawnika, wlewam paliwo raz na 2 tygodnie, kosze nawet do 3 razy w tygodniu, nic nie muszę mieszać, to zwykła nopb95. No trzeba 1-2 razy w sezonie olej zmienić najwyżej (15minut). ;) Nawet przez myśl mi elektryczna nie przeszła, aku rozważałem.

Przy takim trawniczku możesz olej zmienić co 2 lata :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
22 godziny temu, sherif napisał:

OK, tak czy inaczej trzeba tam coś wlewać, podobnie jak podpinać kabel.

 

Coś jak z przekonywaniem o eksploatacji FIATów czy ALFA ROMEO ;] One się nie psują, to po prostu eksploatacja.

Nikt mnie nie przekona, że ciągnięcie i uważanie żeby nie trafić w kabel na trawniku to przyjemność.

 

Różnica jest taka że kabel musisz podpiąć i ciągnąć ZAWSZE. W spalinowej paliwo wlewasz wtedy kiedy się skończy, amen.

Kolejna wartość dodana to MOC, spalinowa ma jej zazwyczaj pod dostatkiem. Ta słabostka wychodzi również przy aku i automatycznych.

Po 2 tygodniowych wakacjach odpaliłem i skosiłem na raz wysoką trawę, sąsiad elektrykiem męczył się 2 razy tyle co ja, co chwila mu gasła i nie wyrabiała z mieleniem.

22 godziny temu, rwIcIk napisał:

Przy takim trawniczku możesz olej zmienić co 2 lata :)

 

Zgodnie z zaleceniami producenta, co 50 roboczogodzin, tyle zapewne wypracuje do listopada ;)

Edited by komor

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, komor napisał:

Coś jak z przekonywaniem o eksploatacji FIATów czy ALFA ROMEO ;] One się nie psują, to po prostu eksploatacja.

Nikt mnie nie przekona, że ciągnięcie i uważanie żeby nie trafić w kabel na trawniku to przyjemność.

 

Różnica jest taka że kabel musisz pociąć i ciągnąć ZAWSZE. W spalinowej paliwo wlewasz wtedy kiedy się skończy, amen.

Kolejna wartość dodana to MOC, spalinowa ma jej zazwyczaj pod dostatkiem. Ta słabostka wychodzi również przy aku i automatycznych.

Po 2 tygodniowych wakacjach odpaliłem i skosiłem na raz wysoką trawę, sąsiad elektrykiem męczył się 2 razy tyle co ja, co chwila mu gasła i nie wyrabiała z mieleniem.

Ale co za problem rozwinąć i zwinąć te 15m kabla ? Trwa to ok 1-2min max. Dokładnie tyle zajmuje mi pójście po kanisterek, sprawdzenie czy jest jeszcze tam noBP, lejek i zalanie. Kwestia ułożenia kabla i gniazdek przy kosiarce elektrycznej jest kluczowa. Ja mam opracowaną strategię kierunków i jadę tak, że nigdy nie mam kolizji z kablem. Przepięcie kabla pomiędzy gniazdkami zewn to też poniżej minuty. Trawnik mam równy i uporządkowany (obrzeża na odp wysokości), co powoduje że mogą bardzo szybko kosić.

Tak, dla mnie jest to przyjemne, bo kosiarka jest lekka, zwrotna i cicha. Nic z niej nie śmierdzi i nie trzeba jej odpalać i naprawiać.

MOC tak jak w kosiarkach spalinowych jest różna, ja mam większą Stigę i mega gęstą trawę, mocy mi nigdy nie zabrakło. Jeżeli trawa jest długa (np o wyjeździe wakacyjnym) to i tak większy jest problem że zbiornik szybko się zapełnia i zostaje trawa. Nie wiem może na polu z badylami, koszonymi okazjonalnie to ma znaczenie, ale tam to i spalinowa może polec (miałem problem z kosą).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 minuty temu, sherif napisał:

Ale co za problem rozwinąć i zwinąć te 15m kabla ? Trwa to ok 1-2min max. Dokładnie tyle zajmuje mi pójście po kanisterek, sprawdzenie czy jest jeszcze tam noBP, lejek i zalanie. Kwestia ułożenia kabla i gniazdek przy kosiarce elektrycznej jest kluczowa. Ja mam opracowaną strategię kierunków i jadę tak, że nigdy nie mam kolizji z kablem. Przepięcie kabla pomiędzy gniazdkami zewn to też poniżej minuty. Trawnik mam równy i uporządkowany (obrzeża na odp wysokości), co powoduje że mogą bardzo szybko kosić.

Tak, dla mnie jest to przyjemne, bo kosiarka jest lekka, zwrotna i cicha. Nic z niej nie śmierdzi i nie trzeba jej odpalać i naprawiać.

MOC tak jak w kosiarkach spalinowych jest różna, ja mam większą Stigę i mega gęstą trawę, mocy mi nigdy nie zabrakło. Jeżeli trawa jest długa (np o wyjeździe wakacyjnym) to i tak większy jest problem że zbiornik szybko się zapełnia i zostaje trawa. Nie wiem może na polu z badylami, koszonymi okazjonalnie to ma znaczenie, ale tam to i spalinowa może polec (miałem problem z kosą).

i można kosić w niedziele 🤣

jakiej mocy masz elektryka/jaki model?

z powyższego wątku wynika, ze automatyczne kosiarki działają albo nie działają 🤯

chciałbym u mamy zastosować jakiś automat ma b. ładną, gęstą trawę (trawa w rolkach); czy kosiarki pokroju NACa za 1000zl z promocji obi maja szansę zadziać?

Edited by kondziu

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, kondziu napisał:

i można kosić w niedziele 🤣

jakiej mocy masz elektryka/jaki model?

z powyższego wątku wynika, ze automatyczne kosiarki działają albo nie działają 🤯

chciałbym u mamy zastosować jakiś automat ma b. ładną, gęstą trawę (trawa w rolkach); czy kosiarki pokroju NACa za 1000zl z promocji obi maja szansę zadziać?

Tak, 90% trawnika mam z rolki, więc jest gęsty. 10% mam siane z boku domu to można biegiem przelecieć :).

Ja mam Stiga Combi 40e 1600W.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jest układ jak poniżej:

rzut.png.505c8b3172f1c3d4900ad4c743ca00c7.png

Kosiarka stoi w miejscu czerwonej kropki. Łącznie terenu do koszenia jest około 480m2. Przesmyk między lewą a prawą stroną ma około 1m.

Kosiarka jeździ u mnie od około miesiąca i od tego czasu nie wyciągałem kosiarki spalinowej i nie zapowiada się abym to musiał robić. Robot jeździ codziennie z wyłączeniem niedzieli.

Pierwsze dwa dni jeździł z ustawieniem na 6 cm, potem na 5 cm, a teraz na 4 cm i tak zostawiam docelowo.

W okół terenu mam opaskę z tui wysypaną kamieniami i sporadycznie zdarzy się że robot w narożnikach utknie, wtedy trzeba iść go uwolnić. Wynika to trochę z tego, że mam tak położony drug ograniczający, aby robot wykaszał krawędzie i jadąc po krawędzi jedzie prawym kołem po tej opasce. Co ciekawe jak utknie to w samym narożniku i to w sytuacji gdy kosi trawnik, a nie wykasza krawędzie. Kwestia poprawy przewodu ograniczającego o pewnie 2 cm, ale póki co jest to za mało uperdliwe żebym to poprawił ;) Jedyne miejsce gdzie widzę że muszę lekko poprawić ułożenie przewodu lub ręcznie dociąć np. nożycami do trawy, to po lewej stronie w niektórych miejscach na krawędź wokół wysepki z szambem oraz okolice bazy gdzie fizycznie nie jest w stanie dojechać i wykosić. Mam dwie tymczasowe przeszkody w postaci powiedzmy dwóch wiader stojących na trawniku i robot odbija się od nich bez żadnego problemu. Miejsce gdzie jest szambo jest objechane w okół przewodem. Tak samo trzeba zrobić z innymi stałymi przeszkodami jeśli takie występują.

Na ten moment jest zadowolony z zakupu.

Robot jaki mam to Worx Landroid M700 kupiony na amazon.de za 619 Euro, co wychodzi sporo taniej niż u nas w sklepach. Robota można podłączyć do wifi i z poziomu aplikacji ustawiać harmonogram, uruchamiać koszenie, przychodzą powiadomienia jak gdzieś utknie, sprawdzać poziom baterii, ustawiać strefy koszenia, update firmware'u.

Na jednym ładowaniu akumulatora i regularnym koszeniu jeździ około 3h, ładuje się chyba coś około 2,5h

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ustawiałem mu strefy koszenia czy puszczonego go masz na żywioł? Radzi sobie w tym wąskim przesmyku?

Faktycznie baterii starcza mu na 3h? Producent podaje w zależności od modelu 1 - 2h
 

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, AdamT napisał:

Na jednym ładowaniu akumulatora i regularnym koszeniu jeździ około 3h, ładuje się chyba coś około 2,5h

i to wystarczy na twój trawnik ? Skoro kosisz codziennie to trawa nie nosi sie do domu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez ten przesmyk raz przejeżdża na prosto, innym razem zygzakiem, wszystko zależy jak w niego trafi z poprzedniego odbicia od przewodu granicznego. Mam go ustawionego na godzinę 9:00, przed 12 wraca do bazy na ładowanie, ok. 14:30 rusza dalej do roboty i o 17 wraca do bazy zgodnie z harmonogramem. Mam ustawione dwie strefy z podziałem czasu 50/50. Raz startuje ze strefy pierwszej, następnym razem z drugiej. Strefę określa długość przejazdu po przewodzie granicznym. Pierwsza u mnie to 10m od bazy druga chyba 85m. Zdarza się że kosząc teoretycznie pierwsza strefę trafi w przesmyk i jeździ sobie realnie po drugiej, ale w drugą stronę też się to dzieje więc gdzieś to się bilansuje. Problemu z trawą nie mam, bo jeżdżąc codziennie według harmonogramu to on ścina minimalne ilości trawy.

Wysłane z mojego ONEPLUS A6013 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.