Jump to content

Cytrynka C8 lub inne 7-8 osób.


Recommended Posts

Z racji ze szanowne grono już kiedy pomogło ( wtedy brat Kupil dzięki wam Vitare). Teraz „ktoś „ szuka fury 7-8 osób benzyna do 2.0 (diesle odpadają) manual lub automat. Aha ma się gazowac i bardzo nie rdzewieć i bardzo „ się nie psuć”.Do tego fotele musza być raczej pełno wymiarowe. Dlatego wstępnie wybór pada na C3 Ulisse, 807. Budżet tez nie powala wiec ..... dlaczego C8 to zły / dobry wybór.

Lub inne propozycje.

Aha fura na codzień do pracy dla 1/2 ludzi , po pracy z rodziną 5 sztuk razem. Czasem 7 !!!!!

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to post
Share on other sites

Miałem swego czasu Fiata Ulysse z 2006 roku (to samo co C8, 807), tylko, że w dieslu wiec w temacie noPb się nie powiem. Ale co do auta, mega wielkie w środku, komfortowe podczas jazdy, super widoczność no i za duże plusy to przesuwne drzwi z obu stron. Jedynie co zauważyłem to dosyć spore naloty korozyjne podwozia, przez te 6 miesięcy nic się nie popsuło, wiec bolączek nie poznałem. Ja ogólnie polecam auto. Szkoda, że się skasowało. Szukaj jak każdego auta, z pewnym przebiegiem i bez jakiś przygód wypadkowych.

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, AxiT napisał:

Lub inne propozycje.

 

Galaxy

 

45 minut temu, AxiT napisał:

musza być raczej pełno wymiarowe

 

S-max

Link to post
Share on other sites

Mam C8. 2010r
Zero rdzy.
Mega pakowny - za tydzień jadę całą rodziną 6 os. na wakacje.

Grunt to kupić bezwypadkowy, nie naprawiany. Sensowna jest wersja Exclusive.

Co do silnika - benzyna będzie dużo palić, bo samochód waży 1.8 tony. Jak zagazujesz, to masz tankowania co 200-300 kilometrów, o ile nie wsadzisz wielkiego walca LPG do bagażnika. Do tego auta najlepsze są diesle 2.0HDI, mają moment i są trwałe.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, AxiT napisał:

Z racji ze szanowne grono już kiedy pomogło ( wtedy brat Kupil dzięki wam Vitare). Teraz „ktoś „ szuka fury 7-8 osób benzyna do 2.0 (diesle odpadają) manual lub automat. Aha ma się gazowac i bardzo nie rdzewieć i bardzo „ się nie psuć”.Do tego fotele musza być raczej pełno wymiarowe. Dlatego wstępnie wybór pada na C3 Ulisse, 807. Budżet tez nie powala wiec ..... dlaczego C8 to zły / dobry wybór.

Lub inne propozycje.

Aha fura na codzień do pracy dla 1/2 ludzi , po pracy z rodziną 5 sztuk razem. Czasem 7 !!!!!

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jeżdżę Ulysse  ( czyli to samo co C8) już ponad dwa lata ...  właściwie głównie po mieście. U mnie siedzi akurat 3.0 v6 noPb + LPG ale to raczej rzadkość w ogłoszeniach - przeważnie są 2 litrowe silniki benzynowe lub diesle. Te 2.0 trochę słabawe do takiego auta ale kto co lubi  dobrze znoszą gaz i raczej z tego co wiem nie sprawiają ludziom problemow. 

 

Mój jest z końcówki 2003 roku i rdzy nie zobaczysz zresztą większość nadwozia to plastik więc nie ma co rdzewieć. Od spodu również bez zastrzeżeń ( choć ja wymieniałem poszycie progu bo była skaza a pod skazą dziura ;]  )  Są wersje 6 osobowe z kapitańskimi siedzeniami ( akurat taką mam) ale "znajomy" musi szukać z trzema fotelami w środkowym rzędzie jeśli planuje wozić 7 osób. Fotele jak coś trzeba wyciągać ( nie chowają się w podłogę )  Według mnie bardzo fajne auto w śmiesznych pieniądzach. Jak już kupować to szukać takiej bardziej wypasionej wersji - od razu najlepiej patrzeć na Phedry one z reguły były lepiej wyposażone niż Fiaty,  Peugeoty czy Citroeny ( choć ja nie narzekam bo nawet ori webasto się trafiło ) Jakby "znajomy" miał jakieś pytania postaram się odpowiedzieć 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, AxiT napisał:

Z racji ze szanowne grono już kiedy pomogło ( wtedy brat Kupil dzięki wam Vitare). Teraz „ktoś „ szuka fury 7-8 osób benzyna do 2.0 (diesle odpadają) manual lub automat. Aha ma się gazowac i bardzo nie rdzewieć i bardzo „ się nie psuć”.Do tego fotele musza być raczej pełno wymiarowe. Dlatego wstępnie wybór pada na C3 Ulisse, 807. Budżet tez nie powala wiec ..... dlaczego C8 to zły / dobry wybór.

Lub inne propozycje.

Aha fura na codzień do pracy dla 1/2 ludzi , po pracy z rodziną 5 sztuk razem. Czasem 7 !!!!!

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Miałem C8 2.2 HDI przez 6 lat więc coś tam wiem. Na początek kwestia zasilania. Benzyna to słabawe 2.0, odpowiednie mocowo ale awaryjne 2.2 i nieekonomiczne 3.0V6. Dlaczego nie diesel? Były 2.0 i 2.2, oba dość dobre, a ten mniejszy dodatkowo bardzo ekonomiczny.

W temacie miejsca to na tak duże nadwozie ten samochód nie jest bardzo duży w środku, co nie znaczy, że jest mały. Trzeci rząd oferuje te same fotele co drugi ale miejsca na nogi już za wiele nie ma. Warto szukać wersji z dobrym wyposażeniem- np elektryczne drzwi przesuwne są bardzo miłe a przy tym bezawaryjne.

Korozja nie występuje.

A może jednak coś 5+2? Ja zmieniłem na C4 Grand Picasso i jestem bardzo zadowolony z tego posunięcia. Wnętrze niewiele mniejsze, jak mamy jechać w więcej niż 5 osób to dzieciaki lądują w bagażniku i reszta ma wygodnie. Mam dużo wygodniejsze (i trwalsze) fotele przednie, lepiej parkować, rdza nadal nie stanowi problemu, samochód zawsze jest 7-osobowy- bo w C8 niechowane w podłogę fotele w trzecim rzędzie jednak z reguły zostawały w domu.

Jest jeszcze Galaxy, które też swego czasu rozważałem ale one jednak moco trzymają cenę a do tego rdza je żre zbyt mocno jak na współczesne auto. Może S-max? Bardzo chwalony za prowadzenie i z fajnym benzynowym silnikiem 2.5 turbo. Ale tu tanio też nie będzie. 

Link to post
Share on other sites

Mam C8, co prawda z dieslem 2.0. Pracownicy próbują go wykończyć już dobre 2 lata. Ma 400kkm i wcale się nie psuje. Mega pakowny, można dość łatwo trafić dobre wyposażenie- mam webasto, elektryczne drzwi przesuwne i mnóstwo innych pierdół i... i wszystko działa.;] Tanie w utrzymaniu, zupełnie nie wygląda. Ja bym raczej szukał diesla, bo benzyna 2.0 jest delikatnie słaba do tej budy, 3.0 mało ekonomiczna.

 

Link to post
Share on other sites

Posiadam c8, 2 litry benz/lpg. Kupiony dość uczciwie. Zero problemów. 

Zalety: duży, pojemny, przesuwane drzwi, bardzo tani jak na to co sobą prezentuje,  rdzy brak na 15 letnim aucie, elektronika silnika toleruje lpg, 

Wady: cięzki, 2 litry to za mało poweru do żwawego poruszania się- może na trasie jak zredukujesz 2 biegi w dół to jakoś tam idzie, ale w ruchu miejskim dość ciężko tym jezdzić..z resztą minivanem w korki się pakować....

Jak się przesiadasz z komfortowej osobówki ( czytaj prawdziwy sedan) do c8 to masz wrażenie że jedziesz taczką- ale wielkość i wysokość budy wymaga twardego zawieszenia.

Co mi najbardziej podoba- można go solidnie w środku załadować na urlop, boks na dach+ rowery na hak a on ledwo siądzie :)

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, AxiT napisał:

Z racji ze szanowne grono już kiedy pomogło ( wtedy brat Kupil dzięki wam Vitare). Teraz „ktoś „ szuka fury 7-8 osób benzyna do 2.0 (diesle odpadają) manual lub automat. Aha ma się gazowac i bardzo nie rdzewieć i bardzo „ się nie psuć”.Do tego fotele musza być raczej pełno wymiarowe. Dlatego wstępnie wybór pada na C3 Ulisse, 807. Budżet tez nie powala wiec ..... dlaczego C8 to zły / dobry wybór.

Lub inne propozycje.

Aha fura na codzień do pracy dla 1/2 ludzi , po pracy z rodziną 5 sztuk razem. Czasem 7 !!!!!

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Utrzymanie kosztuje sporo. Zarówno niektóre części (tyko ja miałem diesla) jak i sam serwis. Trudny dostęp do silnika, więc mechanicy albo kręcą nosem, albo kasują sporo.

 

Jako auto - bardzo fajne i wygodne.

Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem ...”nie diesel „ bo auto będzie robiło codziennie ( w tygodniu roboczym ) po 5 km w jedna stronę. Jeszcze rozważana jest skrzynia automatyczna ale do tego to przyszły właściciel musi się przekonać.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, AxiT napisał:

Z racji ze szanowne grono już kiedy pomogło ( wtedy brat Kupil dzięki wam Vitare). Teraz „ktoś „ szuka fury 7-8 osób benzyna do 2.0 (diesle odpadają) manual lub automat. Aha ma się gazowac i bardzo nie rdzewieć i bardzo „ się nie psuć”.Do tego fotele musza być raczej pełno wymiarowe. Dlatego wstępnie wybór pada na C3 Ulisse, 807. Budżet tez nie powala wiec ..... dlaczego C8 to zły / dobry wybór.

Lub inne propozycje.

Aha fura na codzień do pracy dla 1/2 ludzi , po pracy z rodziną 5 sztuk razem. Czasem 7 !!!!!

 

Jakiś Voyager?

Link to post
Share on other sites

@AxiT mój kolega ma c8 i twierdzi, że przy 4 dzieci (1 wózek) i żonie ma problemy pomieścić się w środku, jeździ z bagażnikiem dachowym, planuje wymienić na trafica ;) poza tym na swój egzemplarz nie narzeka ale szukał długo i większość co było dostępne na rynku to były ulepy

 

tak jak koledzy piszą wyżej Voyagery są znacznie większe w środku

Edited by mPh
Link to post
Share on other sites

@mPh moja kuzynka miała.woyagera chryslera najmniejszy silnik benzynowy +LPG ( biegi przy kierownicy) zjeździła trochę Europy tym samochodem. Ja też kilka razy jeździłem nim. Pozycja wygodna i dużo miejsca w środku. Akurat ja w 3 rzędzie foteli bym się nie zmieścił. Ale dzieci wskakiwały spokojnie. 

Jedyna wadą tego egzemplarza to było brak ABS. Akurat wozidlo poprzedni mikolowianin sprowadził z USA. 

Nie wiem jak z innymi silnikami ale chyba dostępne diesle i duże 3 benzyny...

Link to post
Share on other sites
 
Jakiś Voyager?

Słyszałem ze ruda tańczy tam jak szalona. Kolega ma, po za tym silniki chyba od 3.3 się zaczynają.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, AxiT napisał:


Słyszałem ze ruda tańczy tam jak szalona. Kolega ma, po za tym silniki chyba od 3.3 się zaczynają.

 

bez przesady

silniki 3.3 i 3.8 w starszych
nowsze to 3.6

 

jaki budżet tak w ogóle bo może na tyle niski że Sharan się załapie

Link to post
Share on other sites

Ja też się zastanawiam cały czas nad takim autem.

Eurovan jest u mnie na nie głównie ze względu na brak tradycyjnych liczników.

Staram się namówić żonę na V- klasę, ale do szkoły przedszkola ma tylko 3,5km 🤣

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, karax napisał:

 

bez przesady

silniki 3.3 i 3.8 w starszych
nowsze to 3.6

 

jaki budżet tak w ogóle bo może na tyle niski że Sharan się załapie

Kasa cóż jak zawsze im niższa tym lepiej. 15kpln z jakimś tam plusem.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, AxiT napisał:

Kasa cóż jak zawsze im niższa tym lepiej. 15kpln z jakimś tam plusem.

To Imho tylko VW Sharan.
Jeśli diesel to 1.9, jeśli benzyna to 1.8T.

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, AxiT napisał:

Z tego co wiem ...”nie diesel „ bo auto będzie robiło codziennie ( w tygodniu roboczym ) po 5 km w jedna stronę. Jeszcze rozważana jest skrzynia automatyczna ale do tego to przyszły właściciel musi się przekonać.

Polecam ten wariant rozwiązania: silnik 2.0 HDI + automat 6b. Mam i uwielbiam. Idealny na miasto.

Od dawna zresztą twierdzę, że automat jest świetnym kompanem dla diesla. Miałem raz diesla z manualem i nie chcę do tego nigdy wracać.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, s_krzychu napisał:

Sharan nie ma suwanych drzwi co jest potężnym minusem. I rdzewieje bardziej niż EV

Oczywiście, że tak. U mnie Sharan odpadł w przedbiegach właśnie za drzwi. Miejsca wcale nie więcej niż w C8.

5 godzin temu, technix napisał:

Eurovan jest u mnie na nie głównie ze względu na brak tradycyjnych liczników.

Staram się namówić żonę na V- klasę, ale do szkoły przedszkola ma tylko 3,5km 🤣

Do liczników pośrodku idzie się przyzwyczaić. Są czytelne, pośrodku masz wyświetlacz radia/komputera pokładowego oraz navi.

IMO, największa trudność po przesiadce z osobówki, to ogarnięcie szerokości auta. Wyłącznie szerokości, bo długość EV jest mniejsza niż Mondeo kombi.

W przypadku V-klasy będziesz miał jeszcze więcej centymetrów na szerokość. I na długość chyba też. Zastanów się, czy pod przedszkolem jest na tyle dużo miejsca, żeby małżonka bezstresowo mogła tam parkować takim gabarytem. Albo załóż sobie skarbonkę na blacharza/lakiernika. 😉 (u mnie prawy bok czeka na naprawę lakierniczą, bo kilka razy coś się małżonce rzuciło pod koła, a to donica, a to słupek)

Link to post
Share on other sites

Moja czym nie jeździła to jest dla niej za duże (jak ma zaparkować) i jednocześnie za małe (jak ma się spakować).

Dlatego teraz ja powiedziałem dość, nie kupuję tego czego ona chce, tylko raz na zawsze, ja w ciągu ostatnich 2 lat już 3 auta wymieniłem, a po ostatnim wypadzie na jeden dzień do jej siostry Meriva już pod młotek ma iść.

Najgorsze jest to, że każde auto przed zakupem a przed przekazaniem remontuję od A do Z i jak Zabłocki wychodzę na tym.

Jedyny plus, że sprzedaję na pniu na górną stawkę rynkową.

Już się zastanawiam czy US zaraz nie powie, że handlarzem jestem 😆

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Ja bym na poważnie zastanowił się nad Dacią Lodgy ;)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, mPh napisał:

Ja bym na poważnie zastanowił się nad Dacią Lodgy ;)

A ja nie. Poważnie! 🙂

Link to post
Share on other sites
19 minut temu, AxiT napisał:

Uzasadnisz?

Oczywiście!
Dacia, nawet ta nowa-nowoczesna nie oferuje tylu udogodnień, co 10-letni Citroen C8. Mam na myśli przestrzeń, elektrycznie odsuwane drzwi, silnik 163KM, skrzynię auto, klimatyzację dwustrefową, ksenony czy mega pojemny bagażnik, gdy na pokładzie jedzie 5 dorosłych osób. A wszystko to za 15 tysięcy. Czy Lodgy jest w stanie to pobić?

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Bartłomiej napisał:

Oczywiście!
Dacia, nawet ta nowa-nowoczesna nie oferuje tylu udogodnień, co 10-letni Citroen C8. Mam na myśli przestrzeń, elektrycznie odsuwane drzwi, silnik 163KM, skrzynię auto, klimatyzację dwustrefową, ksenony czy mega pojemny bagażnik, gdy na pokładzie jedzie 5 dorosłych osób. A wszystko to za 15 tysięcy. Czy Lodgy jest w stanie to pobić?

 

To wszystko jest super, pod warunkiem, ze dziala ;]

W nastoletnim Citroenie moze byc niestety glownie zrodle klopotu i frustracji...

Ja miedzy innymi z tego wzgledu sprzedalem kilka lat temu 12- letnie C4 VTS.

Co chiwla zaczely wychodzic jakies duperele i mnie to zmeczylo.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Maciej__ napisał:

To wszystko jest super, pod warunkiem, ze dziala ;]

W nastoletnim Citroenie moze byc niestety glownie zrodle klopotu i frustracji...

Ja miedzy innymi z tego wzgledu sprzedalem kilka lat temu 12- letnie C4 VTS.

Co chiwla zaczely wychodzic jakies duperele i mnie to zmeczylo.

U mnie w C8 nadal działa.

Miałem swoje przeboje z silnikiem - Muzyk mi świadkiem - ale za każdym razem "czynnik ludzki" miał w tym całym nieszczęściu swój udział. Mimo wszystkich przygód uważam swoje C8 za pojazd godny polecenia dla ludzi, którzy szukają przestrzeni, niezawodności, funkcjonalności oraz przyjemności z jazdy.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Bartłomiej napisał:

U mnie w C8 nadal działa.

Miałem swoje przeboje z silnikiem - Muzyk mi świadkiem - ale za każdym razem "czynnik ludzki" miał w tym całym nieszczęściu swój udział. Mimo wszystkich przygód uważam swoje C8 za pojazd godny polecenia dla ludzi, którzy szukają przestrzeni, niezawodności, funkcjonalności oraz przyjemności z jazdy.

 

Ale ten Twoj to jest chyba troche nowszy :ok:

Autor szuka noPB a te byly chyba jedynie w pierwszych rocznikach i zwyczajnie w wiekoszosci beda juz stare i zmeczone.

Dodatkowo wybor bardzo ograniczony, bo jednak diesel w takim aucie sprawdza sie zdecyodowanie lepiej i jest ich w ofercie 10x tyle co benzyn ;]

Link to post
Share on other sites

Mój C8 jest z 2010 roku. Czyli ma 10 lat.

Znam takie forum na FB zrzeszające właścicieli EV, gdzie co chwila można znaleźć ogłoszenie o sprzedaży takiego czy innego egzemplarza. Poza tym, można spokojnie poszukać w ogłoszeniach na ebay - Niemcy oddają te wozy za bardzo sensowne pieniądze. Mój egzemplarz jest również sprowadzony (przeze mnie osobiście) z Niemiec. Więc da się.

Trzeba tylko odpowiednio poszukać i unikać "okazji". Ale to jak z każdym samochodem.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 godzin temu, Bartłomiej napisał:

Mój C8 jest z 2010 roku. Czyli ma 10 lat.

Znam takie forum na FB zrzeszające właścicieli EV, gdzie co chwila można znaleźć ogłoszenie o sprzedaży takiego czy innego egzemplarza. Poza tym, można spokojnie poszukać w ogłoszeniach na ebay - Niemcy oddają te wozy za bardzo sensowne pieniądze. Mój egzemplarz jest również sprowadzony (przeze mnie osobiście) z Niemiec. Więc da się.

Trzeba tylko odpowiednio poszukać i unikać "okazji". Ale to jak z każdym samochodem.

Możesz podac namiar na te fora?

Jak w tym samochodzie elektryka i gadgety o których wspominacie po odpieciu padzie Aku?

Edited by AxiT
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, AxiT napisał:

Możesz podac namiar na te fora?

Jak w tym samochodzie elektryka i gadgety o których wspominacie po odpieciu padzie Aku?

Na FB jestem na takiej grupie - "Peugeot 807 Citroen C8 Fiat Ulysse Lancia Phedra Polska"

 

Z elektryką w C8 nie miałem w zasadzie żadnych problemów. Raz, tylko raz, coś przyświrował i zaczął machać wycieraczkami, nie reagował na żaden guzik, świecił światłami. Trwało to dobre kilka minut po czym mu przeszło i do tej pory nie było "nawrotu". A od tego wydarzenia minęły już chyba ze 4 lata.

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, AxiT napisał:

Możesz podac namiar na te fora?

Jak w tym samochodzie elektryka i gadgety o których wspominacie po odpieciu padzie Aku?

 

Czasem po odpięciu aku trzeba szyby zaprogramować. 

Link to post
Share on other sites

A czy ktoś może się wypowiedzieć nt. Chrysler/Dodge Grand Caravan w wersji 2.4 i 3.3 NoPb z LPG i automatem, z rocznika 2001-2005 ?

Strasznie mi się widzi 😛

Jak silnik znosi gaz, jak regulowane są zawory , rozrząd łańcuch czy pasek? Typowe bolączki, skrzynia ect. 

Edited by technix
Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, technix napisał:

A czy ktoś może się wypowiedzieć nt. Chrysler/Dodge Grand Caravan w wersji 2.4 i 3.3 NoPb z LPG i automatem, z rocznika 2001-2005 ?

Strasznie mi się widzi 😛

Jak silnik znosi gaz, jak regulowane są zawory , rozrząd łańcuch czy pasek? Typowe bolączki, skrzynia ect. 

silnik 3,3 lub 3,8 ,gaz bardzo dobrze znosi, zaworów się nie reguluje, jest łańcuch rozrządu którego się nie wymienia, bolączki to szukać bez korozji, ten model bardziej rdzewieje niż 95-2000

jak wszystko sprawne to jazda  bajka mówię to jako posiadać 9 lat modelu 95-2000, i jest prawda w powiedzeniu że jak pojeździsz trochę takim autem to potem ciężko się odzwyczaić

 

 

Link to post
Share on other sites
Dnia ‎20‎.‎06‎.‎2020 o 21:49, Maciej__ napisał:

 

Ale ten Twoj to jest chyba troche nowszy :ok:

Autor szuka noPB a te byly chyba jedynie w pierwszych rocznikach i zwyczajnie w wiekoszosci beda juz stare i zmeczone.

Dodatkowo wybor bardzo ograniczony, bo jednak diesel w takim aucie sprawdza sie zdecyodowanie lepiej i jest ich w ofercie 10x tyle co benzyn ;]

 

kumpel ostatnio szukal i kupil w końcu. z dieslami jest jeden problem. ze sa już dojezdzone. na 7 aut które ogladal, każdy diesel był jakiś nie halo. wiec w końcu kupil benzyne 2.0 i zagazowal. Mul lekki jest ale to auto na autostrady i dalekie jazdy. Rozpedzisz i jedziesz …..

Link to post
Share on other sites
Dnia ‎20‎.‎06‎.‎2020 o 00:05, Igorek napisał:

odpowiednie mocowo ale awaryjne 2.2 

a co jest z tym 2.2 nie tak? montowali to tez w innych modelach PSA. Na papierze wygląda idealnie pod takie auto.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, gregoryj napisał:

a co jest z tym 2.2 nie tak? montowali to tez w innych modelach PSA. Na papierze wygląda idealnie pod takie auto.

O silnikach to może się @Muzyk wypowie, ogółem nie polecany motor. A ja wiem, że coś jest że skrzyniami. Kolega kupił, wiecznie coś poprawiał w skrzyni a w końcu się poddał i sprzedał. Okazało się, że zanim samochód został sprowadzony to już coś grzebano w Niemczech, potem coś trzeba było poprawiać po sprowadzeniu, następnie powędrowała do naprawiacza skrzyń na regenerację. Facet potwierdził, że coś tam jest wadliwe. Ostatecznie problem nie został do końca rozwiązany. A zakup sprawnej używki był bardzo utrudniony że względu na małą dostępność i wysoką cenę.

Link to post
Share on other sites

Fajnie było by jeszcze wiedzieć czy te 5 szt. razem to rodzice + 3 dzieci. Czy może układ rodzice + dzieci + dziadkowie. Jeśli ma 3 dzieci to szukał bym auta które ma w 2 rzędzie siedzeń 3 fotele. Wtedy po złożeniu/wyjęciu 3 rzędu mamy do dyspozycji mega duży bagażnik. Jak kupi auto w stylu amerykańskim (układ siedzeń 2+2+3) po pierwsze może być kłótnia u młodzieży kto siedzi 2 a kto w 3 rzędzie. A po drugie nie masz możliwości powiększeni bagażnika. Niby można by wyciągnąć środkowy rząd i ustawić tam bagaże ale w przypadku kolizji może być nieciekawie.  

Edited by CCinek
Link to post
Share on other sites
Dnia 20.06.2020 o 15:20, Bartłomiej napisał:

IMO, największa trudność po przesiadce z osobówki, to ogarnięcie szerokości auta. Wyłącznie szerokości, bo długość EV jest mniejsza niż Mondeo kombi.

szerokość Mondeo MK5 - 1852 bez lusterek

szerokość Citroen C8 - 1854 bez lusterek

szerokość Fiat Multipla - 1871 bez lusterek 

 

... myślisz, że te 2mm więcej od Mondeo będzie problemem? ... to nie są szerokie samochody ... nawet Multipla jest szersza. 😉

Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, CCinek napisał:

Fajnie było by jeszcze wiedzieć czy te 5 szt. razem to rodzice + 3 dzieci. Czy może układ rodzice + dzieci + dziadkowie. Jeśli ma 3 dzieci to szukał bym auta które ma w 2 rzędzie siedzeń 3 fotele. Wtedy po złożeniu/wyjęciu 3 rzędu mamy do dyspozycji mega duży bagażnik. Jak kupi auto w stylu amerykańskim (układ siedzeń 2+2+3) po pierwsze może być kłótnia u młodzieży kto siedzi 2 a kto w 3 rzędzie. A po drugie nie masz możliwości powiększeni bagażnika. Niby można by wyciągnąć środkowy rząd i ustawić tam bagaże ale w przypadku kolizji może być nieciekawie.  

zależy jaką wersje vana kupisz, są z chowanymi siedzeniami w podłogę,ale niektórzy w te wnęki wstawiają dwie butle lpg, są też takie że trzeci rząd (kanapa)

masz suwaną aby zwiększyć pojemność bagażnika lub w łatwy sposób zdemontować tylną kanapę, niektórzy zakładają dodatkową kanapę w drugi rząd i mają auto 8 osobowe tylko jest potem problem z przejściem do tylnego rzędu , i co najważniejsze w vanie muszą być drzwi przesuwane, ile razy na parkingu środkowe miejsce było puste bo jak ktoś by wjechał osobówką to by nie mógł otworzyć drzwi aby wyjść, a vanem pyk i zaparkowany, otwieram drzwi suwane i wychodzę, dalej niech się martwią pozostali jak za blisko zaparkowali linii żeby im było tylko wygodniej , (fajne akcie nieraz były):jump:panie jak pan zaparkował że ja wejść do auta nie mogę, jaaaa , ja proszę pani zaparkowałem centralnie w środek swojego pola a pani?, aaa bo ja tak zaparkowałam aby koleżanka ze strony pasażera mogą wysiąść,aaaa to proszę pani było poprosić koleżankę aby wysiadła i dopiero zaparkować auto ;]

Edited by Waldek40
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 20.06.2020 o 00:05, Igorek napisał:

Galaxy, które też swego czasu rozważałem ale one jednak moco trzymają cenę a do tego rdza je żre zbyt mocno jak na współczesne auto. Może S-max? Bardzo chwalony za prowadzenie i z fajnym benzynowym silnikiem 2.5 turbo. Ale tu tanio też nie będzie. 

 

Trzymają cenę w porównaniu do Cytryny, bo są "niemieckie" a nie "francuskie"

Znajomi w podobnym czasie co ja, >3 lata temu kupili podobnego rocznikowo i cenowo S-max'a co ja C5 zresztą pukali się w czoło "jak auto to niemieckie"

Również diesla 2.0 (być może też HDI? - nie wnikam oznaczony jako ctdi po fordowemu) chociaż bez filtra a u mnie jest.

No i mimo że Citroen więcej kilometrów natłukł to praktycznie się nie psuje wcale, co się zużywa to oczywiście na corocznym przeglądzie wymieniają.

S-max też bez dramatu ale jednak akcje były - różnica jest.

Wiem że to tylko pojedyncza próba, ale naprawdę mity że to japońskie, tamto włoskie to już dawno między bajki włożyć, wszytsko z grubsza jeden shit

A już na pewno Fords, Opel czy VW/Seat/Skodato nie bedzie żadne premium

 

Dnia 21.06.2020 o 07:08, AxiT napisał:

 

Jak w tym samochodzie elektryka i gadgety o których wspominacie po odpieciu padzie Aku?

 

Szwagier ma C8 już z 5 lat i nic nigdy nie mówił o elektryce.

Drzwi przesuwne ma elektryczne i to jest fajne.

 

U mnie w C5 też gadżetów nie brakuje, a jedno jedyne co się popsuło to WŁOSKIE radio/nav zaczęło świrować.

To jest Magneti Marelli Rt6 spotykane zresztą również w marce Ford pewnie kilku innych nie tylko Citroen.

Do czasu naprawy radia świrowało i raz nie chcaiło się wyłączyć - stąd osłączałem akumulator

Odłączałem też ostatnio kiedy padł fanbryczny akumulator (8 letni)

Nic złego się nie dzieje.

Piszą ludzie (ogólnie, nie o Citroenach) żeby nie odłączać akumulatora póki nie uśpi się BSI

Dla mnie to są bajki tego samego pokroju co "nie grzeb przy kolumnie/poduszce bo wystrzeli"

Edited by wald0
Link to post
Share on other sites
Dnia 22.06.2020 o 09:03, gregoryj napisał:

a co jest z tym 2.2 nie tak? montowali to tez w innych modelach PSA. Na papierze wygląda idealnie pod takie auto.

 

Bo i sprawuję się bardzo fajnie. Sam silnik nie jest zbyt problematyczny za to jego oprzyrządowanie to inna sprawa, padające przepustnice (tylko w oryginale ok 1000), wariator (tylko w oryginale 1200 plus zawór sterujący 600) cewka (dobrego producenta dosyć drogie ok 600 chińczyki wątpliwej jakości ok 200-300). Dodatkowo pojawiają się problemy z dostępnością niektórych części (np tłumiki). Z zalet to że silnik ma sporo części wspólnych z popularnym 2.0 136 od PSA. 

Mam 807 2.2 noPB z 2003 roku, kupiony przy przebiegu ok 240 tyś teraz ma ponad 300. Samochód od prawie nowości śmiga na gazie i dopiero niedawno zaczęły się jakieś problemy z poborem oleju. W większości zgadzam się z opiniami kolegów powyżej za wyjątkiem korozji, niestety gniją progi z dodatkowych wad to jakość tapicerki w środku, niestety potrafi się rozklejać.

 

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Sheckley napisał:

 

Bo i sprawuję się bardzo fajnie. Sam silnik nie jest zbyt problematyczny za to jego oprzyrządowanie to inna sprawa, padające przepustnice (tylko w oryginale ok 1000), wariator (tylko w oryginale 1200 plus zawór sterujący 600) cewka (dobrego producenta dosyć drogie ok 600 chińczyki wątpliwej jakości ok 200-300). Dodatkowo pojawiają się problemy z dostępnością niektórych części (np tłumiki). Z zalet to że silnik ma sporo części wspólnych z popularnym 2.0 136 od PSA. 

Mam 807 2.2 noPB z 2003 roku, kupiony przy przebiegu ok 240 tyś teraz ma ponad 300. Samochód od prawie nowości śmiga na gazie i dopiero niedawno zaczęły się jakieś problemy z poborem oleju. W większości zgadzam się z opiniami kolegów powyżej za wyjątkiem korozji, niestety gniją progi z dodatkowych wad to jakość tapicerki w środku, niestety potrafi się rozklejać.

 

 

Ups, no to rzeczywiście fajne kwiatuszki w tym silniku jeśli chodzi o osprzęt. Trzeba się chyba pogodzić z 2.0 ;] Ze tez nie kupili od Hondy K24, to bylby ideal. ;]

 

I tez mam takie wrazenie, ze jakość Eurovana 2gen troche spadla w porównaniu do 1gen. W starym ze rdza nie ma problemów mimo minimum 20 lat wstecz.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.