Jump to content
1Marek1

Zillertal Hochalpenstrasse

Recommended Posts

Właśnie wróciłem z Austrii. Obok standartowego wjazdu na Grossglockner polecam znacznie mniej popularną Zillertal Hochalpenstrasse koło Zell am Ziller. Wąska droga po której jest ruch dwustronny i cześciowo idzie przez wsie- adrenalina murowana. Kolega stwierdził że trudniejsza nnawet od Stelvio od Bormio. No to jestem dumny.

IMG_Zillertal1.jpg

  • Like 3
  • I love it 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@1Marek1 :jem: wincyj zdjync!!! 

 

w ogole, wizyta w alpach wydaje mi sie tak odlegla, ze jak ludzie wrzucaja jakies fotki to sobie mysle 'kurde, tak wczesnie w Alpy?!', a to juz przeciez polowa lipca jest :hehe: ja caly czas mentalnie-motocyklowo jestem gdzies w marcu :nie_wiem:

jak w ogole z podrozowaniem gdzies po Austriach, Wlochach, Francjach, Szwajcariach? mozna sobie normalnie jezdzic bez ograniczen? 

Edited by ulik87

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jechałem przez Czechy do Austrii ale na miejscu byłem jeszcze we Włoszech i Niemczech. Nigdzie kontroli i śladu jakichkolwiek kontroli na granicach. W Austrii nie ma już obowiązku noszenia maseczek (z wyjątkiem aptek). W Niemczech (Berchtesgaden) też nikt nie nosi maseczek. Ww włoskich Dolomitach jest gorzej, hotele stoją puste ale ludzi pełno w ciekawych miejscach.

IMG_20200705_090847.jpg

Edited by 1Marek1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites

  

IMG_20200708_151623.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ja się nie mogę doczekać jeszcze 2 tygodnie i lecimy do samego Monaco właśnie Alpami. Les Grandes Alpes

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, goden napisał:

Jak ja się nie mogę doczekać emoji2956.png jeszcze 2 tygodnie i lecimy do samego Monaco właśnie Alpami. Les Grandes Alpes emoji108.pngemoji869.pngemoji3.png

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
 

Tam drogi sa mocno pokrecone! W Monaco przestrzegają przed ostrożną jazdą bo mozna uszkodzić jakiegoś milionera i jego prawnik puści cię w skarpetkach (to tak żartem) i trzeba wyłączyć internet w phonie. LwG!

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, 1Marek1 napisał:

Tam drogi sa mocno pokrecone! W Monaco przestrzegają przed ostrożną jazdą bo mozna uszkodzić jakiegoś milionera i jego prawnik puści cię w skarpetkach (to tak żartem) i trzeba wyłączyć internet w phonie. LwG!

Jeżeli chodzi o telefon, to znając moje szczęście, cały dostępny limit  zeżre mi w Szwajcarii, także potem będę po prostu bez telefonu w Monaco😁

Ale w sumie dobrze wiedzieć.

Na Monaco i lazurowe wybrzeże mamy jeden dzień - nazwijmy to luzu.

Reszta to latanie po górach.

Ćwiczyliśmy już coś podobnego rok temu, wtedy była Szwajcaria i Włochy z objazdem Gardy. Jazda autem + laweta na 4 motocykle, dojazd pod Alpy i rura. LwG! 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@goden Kanion Verdon planujesz?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, DamU napisał:

@goden Kanion Verdon planujesz?

Oczywiście 6 dnia w drodze powrotnej, a plan jest dosłownie rozpisany na minuty każdego dni😁

 

Głównym celem jest perła w koronie czyli Kanion Verdon, ale po drodze:

  • Waterfalls of Saut du Loup
  • Pas de Tous Vents (1052mnpm)
  • Wąwóz Saint Auban
  • Canion Verdon

😁

  • Like 1
  • I love it 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
22 godziny temu, goden napisał:

Jazda autem + laweta na 4 motocykle, dojazd pod Alpy i rura. LwG! 

 

no i tak wlasnie trzeba. zazdro, ze masz ziomkow, ktorzy potrafia wziac dupy w troki, wrzucic moto na przyczepe i pojechac a nie jeczec a to, ze motur nie taki, a to ze daleko, a to ze w tym roku nie, ale w nastepnym to juz na sto pro :chory: w sumie, to przynajmniej jak juz planuje sobie samemu wypady to wiem ze sie nie rozczaruje i nie musze sie na nikogo ogladac tylko jezdze gdzie, jak i ile chce :oki:

chociaz przyznam, ze zawsze jak jade w Alpy i mija mnie grupa kilku moto, czasem i pod 10, jadacych w tamtym kierunku, to troche im zazdroszcze, ze sa w stanie sie zorganizowac i pojechac razem :hehe:

w sumie to ja tez powinienem juz powoli zaczac myslec o rezerwacji jakiegos promu na wrzesien, choc na razie to mi w kamperze wtryskiwacz chyba szlag trafil wiec juz sam nie wiem jak to bedzie w tym roku :panic:

 

Edited by ulik87

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, mamy skład. Jeździmy razem na narty, jeździmy razem na motory.

Kiedyś jeszcze próbowaliśmy namawiać znajomych, ale z czasem okazywało się, że to bez sensu, zawsze znajdzie się jakiś powód żeby się taki namawiany wyłamał.

Teraz mamy stały skład, data rzucana, szybka decyzja kto jak może się nagiąć z urlopem, i mamy plan  

Laweta to idealny sposób - 1200km x 2 robisz wygodnie, w towarzystwie, cała nudna autostrada mija, a na moto masz wisienkę na torcie. Dodatkowo jak masz plan 7 dni na moto to ten dojazd i zjazd naprawdę robi różnicę  Lawetą jeździmy od tamtego sezonu, wcześniej męczyliśmy się od domu na motocyklach

Teraz trochę stresu było z powodu Covid, a właściwie nadal jest bo jedziemy busem, a są w Niemczech przepisy że tylko dwie rodziny w jednym aucie mogą jeździć. Przepis "podobno" martwy - zobaczymy

 

 

4575e60959d34c433953d1307b20cc05.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, goden napisał:

Tak, mamy skład. Jeździmy razem na narty, jeździmy razem na motory.

Kiedyś jeszcze próbowaliśmy namawiać znajomych, ale z czasem okazywało się, że to bez sensu, zawsze znajdzie się jakiś powód żeby się taki namawiany wyłamał.

Teraz mamy stały skład, data rzucana, szybka decyzja kto jak może się nagiąć z urlopem, i mamy plan emoji1.png 

Laweta to idealny sposób - 1200km x 2 robisz wygodnie, w towarzystwie, cała nudna autostrada mija, a na moto masz wisienkę na torcie. Dodatkowo jak masz plan 7 dni na moto to ten dojazd i zjazd naprawdę robi różnicę emoji4.png Lawetą jeździmy od tamtego sezonu, wcześniej męczyliśmy się od domu na motocyklach emoji16.png

Teraz trochę stresu było z powodu Covid, a właściwie nadal jest bo jedziemy busem, a są w Niemczech przepisy że tylko dwie rodziny w jednym aucie mogą jeździć. Przepis "podobno" martwy - zobaczymyemoji3.png

 

 

4575e60959d34c433953d1307b20cc05.jpg

ta laweta, to jakas sepcjalna?

na zamowienie robiona?

jak wstawiacie / zdejmijecie moto?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak to wygląda na załadunku.
Przyczepa chyba "firmowa" najazdy to samoróbki. 1572ad9a9098fbcf9d4e30bb9b157dfe.jpg

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@goden no i gites! szanuje. jak widac, wiele nie trzeba, wystarczy zwykla przyczepa i troche checi :oki:

 

ps. pamietajcie, ze jesli moto wystaja poza boczny obrys przyczepy, to musicie to oznaczyc. 

 

Edited by ulik87

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś nam się udaje, motocykle się w miarę mieszczą

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.