Jump to content
el_guapo

Uślizg na sprzęgła...ale nie zawsze.

Recommended Posts

Taki przypadek.

Na biegach V i VI w okolicy max momentu przy "pedal to the metal" 1 na 10 przypadków występuje uślizg - obroty rosną auto słabo przyspiesza, następuje "wyrównanie" i dalej ciągnie normalnie.

Sprzęgło pracuje wzorowo. Wycieków z kielicha skrzyni nie stwierdzono.

Podkreślam 1 na 10.

 

Kończy się docisk/okładziny, czy jakaś błahostka typu stary płyn hydrauliczny w pompie sprzęgla/wysprzęgliku..

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

teraz 1x10 za chwile 5x5 a na końcu nie ruszysz :) Koniec tarczy najprawdopodobniej. Tarcza "cienka" i docisk nie może ze skuteczną siłą docisnąć jej do koła zamachowego.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Camel napisał:

teraz 1x10 za chwile 5x5 a na końcu nie ruszysz :) Koniec tarczy najprawdopodobniej. Tarcza "cienka" i docisk nie może ze skuteczną siłą docisnąć jej do koła zamachowego.

 

 

Dokładnie, sprzęgło ma największe obciążenie na wyższych biegach i wtedy puszcza. 

 

Sprzęgło do wymiany. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, chojny napisał:

 

 

Dokładnie, sprzęgło ma największe obciążenie na wyższych biegach i wtedy puszcza. 

 

Sprzęgło do wymiany. 

 

OK

Zatem wymieniam tarcza+docisk+wysprzęglik.

Zastanawiam się czy przy po programie (170->195KM i 400->450Nm) od razu nabić je inną okładziną, czy po prostu nowe da sobie radę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 minuty temu, el_guapo napisał:

 

OK

Zatem wymieniam tarcza+docisk+wysprzęglik.

Zastanawiam się czy przy po programie (170->195KM i 400->450Nm) od razu nabić je inną okładziną, czy po prostu nowe da sobie radę.

 

Nowy zestaw sprzęgła i jazda. 50Nm nie robi wielkiej różnicy. 

Edited by chojny

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, chojny napisał:

 

Nowy zestaw sprzęgła i jazda. 50Nm nie robi wielkiej różnicy. 

 

chciałbym mieć 15 lat temu  w Uno 1.0 o 50Nm więcej momentu :]

  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, el_guapo napisał:

 

chciałbym mieć 15 lat temu  w Uno 1.0 o 50Nm więcej momentu :]

 

Skrzynia by nie wytrzymała 2x większego obciążenia. 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, chojny napisał:

 

Nowy zestaw sprzęgła i jazda. 50Nm nie robi wielkiej różnicy. 

No nie wiem czy tak nie robi, Takie uślizgi są czasem na nowych sprzęgłach jak diesel po programie i ma za dużo momentu...

Przy normalnej spokojnej jeździe takie sprzęgło moze jeszcze lata pożyć:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, volf6 napisał:

Przy normalnej spokojnej jeździe takie sprzęgło moze jeszcze lata pożyć:)

 

Ślizgające się sprzęgło po dodaniu gazu to śmietnik. Padnie zupełnie dokładnie wtedy, kiedy będzie to najmniej odpowiednie. Rodzina załadowana, auto spakowane po dach, ruszacie na wakacje i wtedy, niby nagle ale jednak nie nagle....

 

 

The Office No GIF

 

 

12 minut temu, volf6 napisał:

No nie wiem czy tak nie robi, Takie uślizgi są czasem na nowych sprzęgłach jak diesel po programie i ma za dużo momentu...

 

To pewnie na tym dobrym jeszcze sprzęgle, co tylko czasem się ślizga :cfaniak2: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, chojny napisał:

To pewnie na tym dobrym jeszcze sprzęgle, co tylko czasem się ślizga :cfaniak2:

Nie, mowa o fabrycznie nowym:)

Często po programie zalecane jest wzmocnienie sprzęgła (mocniejszy docisk albo ''kevlarowa'' okładzina tarczy).

 

 

4 minuty temu, chojny napisał:

Ślizgające się sprzęgło po dodaniu gazu to śmietnik. Padnie zupełnie dokładnie wtedy, kiedy będzie to najmniej odpowiednie

U mnie juz tak pada 2 lata i jakieś 30kkm a to u mnie , bo mowa o używanym aucie i jak się zachowywało u poprzedniego właściciela to nie wiem, moze od razu po zrobieniu programu pojawiły się uślizgi...

Raczej zdążę je wymienić niż całkiem padnie ale tak czy owak nie byłby to pad spektakularny, ze normalnie jedziesz a za godzinę już stoisz:hehe:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 minut temu, volf6 napisał:

Nie, mowa o fabrycznie nowym:)

Często po programie zalecane jest wzmocnienie sprzęgła (mocniejszy docisk albo ''kevlarowa'' okładzina tarczy).

 

Fabryczne nowe, oryginalne sprzęgło się ślizga bo dostało dodatkowe 50Nm momentu, więc trzeba wstawiać okładziny z kevlaru?

 

8 minut temu, volf6 napisał:

U mnie juz tak pada 2 lata i jakieś 30kkm a to u mnie , bo mowa o używanym aucie i jak się zachowywało u poprzedniego właściciela to nie wiem, moze od razu po zrobieniu programu pojawiły się uślizgi...

 

 

Jak dbasz tak masz. 

 

Edited by chojny

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, chojny napisał:

Fabryczne nowe, oryginalne sprzęgło się ślizga bo dostało dodatkowe 50Nm momentu, więc trzeba wstawiać okładziny z kevlaru?

Małe sprzęgło a silnik duży i jest problem-mowa o 2.4jtd

 

2 minuty temu, chojny napisał:

Jak dbasz tak masz. 

W normalnej jeździe to nie przeszkadza, moze w jakiś rajdach czy wyścigach to byłoby dyskwalifikujące:hehe:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, volf6 napisał:

Przy normalnej spokojnej jeździe takie sprzęgło moze jeszcze lata pożyć

 

No i przy normalnym traktowaniu sprzęgło nie wykazuje żadnych niedomagań.

Problem pojawia się przy dynamicznym przyspieszaniu (nie zawsze) na V i VI.

 

W Insignii ze skrzynią F40 też robiłem program i przybyło też ok. 50Nm - nie było uślizgów, ale to ta sama skrzynia i sprzęgło co w Insignii bi-turbo która w stocku ma 195KM - tam tarcza miała 250mm średnicy.

Freemont z dieslem ma max 170KM , a mocniejszych wersji nie było - może włożyli skrzynię/sprzęgło "na styk" ogarniające fabryczną moc/moment i wszystko co większe daje efekt uślizgu - tu tarcza ma 240mm

 

Edited by el_guapo

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, chojny napisał:

spakowane po dach, ruszacie na wakacje i wtedy, niby nagle ale jednak nie nagle....

 

Wybieram się do górzystego kraju na pd. Europy, wiec jest to scenariusz wielce prawdopodobny :(

Pytanie, czy wkładać po prostu i tylko nowe, czy nowe nabite inną okładziną :nie_wiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

8 minut temu, el_guapo napisał:

 

Wybieram się do górzystego kraju na pd. Europy, wiec jest to scenariusz wielce prawdopodobny :(

Pytanie, czy wkładać po prostu i tylko nowe, czy nowe nabite inną okładziną :nie_wiem:

 

 

Jak możesz to zmień na oryginał bądź dedykowany zamiennik dobrej jakości. Sprzęgło to nie tylko materiał ścierny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, chojny napisał:

 

 

 

Jak możesz to zmień na oryginał bądź dedykowany zamiennik dobrej jakości. Sprzęgło to nie tylko materiał ścierny. 

 

Zamawiam VALEO, ale jako upgrade planuję nabić kevlarem - to na wszelki wypadek, jeżeli nowe sprzęgło jest zaprojektowane "na styk" mocy fabrycznej 170KM i 380Nm

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites



...
Raczej zdążę je wymienić niż całkiem padnie ale tak czy owak nie byłby to pad spektakularny, ze normalnie jedziesz a za godzinę już stoisz:hehe:
 


Bo to zwykle jest właśnie tak spektakularnie ;l

Jechaliśmy jakiś rajd miejsce pierwsze po 3OS
Start 4os i auto nagle przestało jechać ;]

Po rozebraniu okazało się że okładziny znikły ;l


łubu dubu, łubu dubu niech żyje prezes naszego klubu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 21.07.2020 o 16:48, chojny napisał:

Sprzęgło to nie tylko materiał ścierny. 

 

Właśnie mnie "nabijacz kevlaru" oświecił, że fabrycznie okładziny VALEO potrafią być z uślizgiem w standardzie.

Super: SACHS produkuje cieknące wysprzęgliki, VALEO ślizgające się tarcze, a w pudełkach ze sprzęgłami LuKa można znaleźć produkty VALEO - Świat schodzi na psy

 

:(

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, el_guapo napisał:

 

Właśnie mnie "nabijacz kevlaru" oświecił, że fabrycznie okładziny VALEO potrafią być z uślizgiem w standardzie.

Super: SACHS produkuje cieknące wysprzęgliki, VALEO ślizgające się tarcze, a w pudełkach ze sprzęgłami LuKa można znaleźć produkty VALEO - Świat schodzi na psy

 

:(

 

 

 

 

 

A o nabijaczach kevlaru nie znał żadnych historii? :cfaniak2:

  • Like 2
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, chojny napisał:

 

 

A o nabijaczach kevlaru nie znał żadnych historii? :cfaniak2:

 

Wybrałem takiego z tradycjami i b.dobrymi opiniami - liczę na to, że będzie OK :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, el_guapo napisał:

 

Właśnie mnie "nabijacz kevlaru" oświecił, że fabrycznie okładziny VALEO potrafią być z uślizgiem w standardzie.

Super: SACHS produkuje cieknące wysprzęgliki, VALEO ślizgające się tarcze, a w pudełkach ze sprzęgłami LuKa można znaleźć produkty VALEO - Świat schodzi na psy

 

:(

 

 

 

 

Ja bym jednak z pewna doza nieufnosci podchodzil do takich rewelacji ;]

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, el_guapo napisał:

 

Wybrałem takiego z tradycjami i b.dobrymi opiniami - liczę na to, że będzie OK :ok:

 

No to że o sobie nic złego nie powie to zrozumiałe, pytanie czy tak generalnie o innych nabijaczach nie powiedział? 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.