Jump to content

Układ ogrzewania po polski czyli rzeźba


Recommended Posts

30 minut temu, Maciej__ napisał:

 

W zbiorniczku wyrownawczym.

Sa na YT filmiki jak to wydlubac.

I może poprzedni właściciel auta @swienty próbował wydłubać i coś mu w trakcie tego nie wyszło...

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Lupus napisał:

I może poprzedni właściciel auta @swienty próbował wydłubać i coś mu w trakcie tego nie wyszło...

Ale to chyba z kg tego czegoś by musiało być skoro po kliku płukaniach nadal syf;]

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Ale to chyba z kg tego czegoś by musiało być skoro po kliku płukaniach nadal syf;]
Może płukania są nieskutecznego bo się gdzieś na zakrętach przykleiło i powoli odpada, może trzeba rozebrać wszystkie węże układu chłodzenia, chłodnicę, nagrzewnicę, obudowę termostatu i wszystko na zewnątrz wypłukać skoro płukanie samego układu na samochodzie nie przynosi rezultatu. To tak jak z przypadkiem gdzie w dieslu opiłkuje pompa wysokiego ciśnienia CR, wtedy nie ma drogi na skróty tylko wszystko na drobne, wszelkie próby "naprawy" na aucie kończą się wysraniem nowej pompy i wytrysków do kilkunastu tysięcy kilometrów od wymiany i ponowne kosmiczne koszty.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, volf6 napisał:

Ale to chyba z kg tego czegoś by musiało być skoro po kliku płukaniach nadal syf;]

 

Ja bym chyba na testy kupil ten woreczek w ASO i go zmieszal z plynem, zeby sprawdzic jak to sie zachowuje na zimno i cieplo.

Wtedy mozna myslec, jak sie tego gowna pozbyc z ukladu, bo ewidentnie sie gdzies osadza.

Moze plukanie na zimno zwyczanie niewiele daje.

Link to post
Share on other sites

Sorry, ale tytul tego wątku powinien brzmieć:

Układ ogrzewania po niemiecki, czyli rzeźba

Jak można takiego g...nego gniota wrzucic do zbiorniczka???

To chyba tylko VAG może wymyslić...zeby ludzi na kasę za naprawe naciągać

 

Edited by norbert123
  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Takie rzeczy, to nie nowość. Mercedes już 30 lat temu robił wkłady przedłużające żywotność płynu i nawet się to sprawdzało. VW kilka lat temu wrócił do tego rozwiązania, ale nie we wszystkich modelach, bo u mnie np nie ma silikatu. Tam ewidentnie ktoś wcześniej grzebał i rozerwał worek.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, kaczorek79 napisał:

Takie rzeczy, to nie nowość. Mercedes już 30 lat temu robił wkłady przedłużające żywotność płynu i nawet się to sprawdzało. VW kilka lat temu wrócił do tego rozwiązania, ale nie we wszystkich modelach, bo u mnie np nie ma silikatu. Tam ewidentnie ktoś wcześniej grzebał i rozerwał worek.

 

No i dlatego inni wyjmują tez ten woreczek?

To nie powinno byc w woreczku tylko w jakims plastikowym wkladzie chronione dodatkowo siateczką wewn. Tak jal np robi się filtry do dzbankow z wodą.

Link to post
Share on other sites
Dnia 10.09.2020 o 09:35, Maciej__ napisał:

Swoja droga, to wyjatkowo kretynskie rozwiazanie :facepalm:

Nawet nie wiesz ile takich "kretyńskich rozwiązań" jest w pozostałych współczesnych silnikach i całym osprzęcie VW

masa "rozwiązań" które muszą spierdolić się w krótkim czasie, dostęp do tego wszystkiego jest tragiczny, aby tylko jak najwięcej zdemontować, jak najwięcej wymienić uszczelek cienkich jak gumki do włosów, wymienić najlepiej na oryginalne, aby przy okazji coś połamać bo plastik jest tragicznej jakości a często ma kontakt z płynem i olejem (np. plastikowe pompy wody, obudowy termostatu i silnika które pękają we wszystkich silnikach VW), wszystko to skręcone śrubami na imbusy, torxy, spliny, riby aby tylko jak więcej utrudnić mechanikowi i zwykłemu użytkownikowi.

Nigdy nie kupie żadnego współczesnego VW nawet za polowe ceny, dla mnie jest to jeden wielki bubel na kółkach i nic więcej - pisze to wieloletni doradca serwisowy, mechanik i osoba która nie jedno widziała, naprawiala i ma jakieś porównanie...

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, binges napisał:

Nawet nie wiesz ile takich "kretyńskich rozwiązań" jest w pozostałych współczesnych silnikach i całym osprzęcie VW

masa "rozwiązań" które muszą spierdolić się w krótkim czasie, dostęp do tego wszystkiego jest tragiczny, aby tylko jak najwięcej zdemontować, jak najwięcej wymienić uszczelek cienkich jak gumki do włosów, wymienić najlepiej na oryginalne, aby przy okazji coś połamać bo plastik jest tragicznej jakości a często ma kontakt z płynem i olejem (np. plastikowe pompy wody, obudowy termostatu i silnika które pękają we wszystkich silnikach VW), wszystko to skręcone śrubami na imbusy, torxy, spliny, riby aby tylko jak więcej utrudnić mechanikowi i zwykłemu użytkownikowi.

Nigdy nie kupie żadnego współczesnego VW nawet za polowe ceny, dla mnie jest to jeden wielki bubel na kółkach i nic więcej - pisze to wieloletni doradca serwisowy, mechanik i osoba która nie jedno widziała, naprawiala i ma jakieś porównanie...


Dużo silników TSI jeździ po polskich drogach, zwłaszcza w postaci firmowych Fabii i Octavii i jakoś tragedii nie ma. U nas firmowa Octavia 1.0 TSI jeździ praktycznie bez przerwy 160kkm w 3 lata zrobione i bez awarii, Fabia 1.2 ponad 200kkm. edit: we wszystkich znanych mi autach VW nie spotkałem się z tym wynalazkiem w zbiorniczku płynu. Może to tylko w dieslach było montowane?

Edited by pejus1982
Link to post
Share on other sites

A może ktoś wymieniał lub dolewał płyn ?

Fabryczny płyn może tego dziadostwa nie rozpuszczać i nie powodować osadzania się go w układzie.

Zwykły płyn może je rozpuszczać i rozprowadzać po układzie,

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Ociec napisał:

A może ktoś wymieniał lub dolewał płyn ?

Fabryczny płyn może tego dziadostwa nie rozpuszczać i nie powodować osadzania się go w układzie.

Zwykły płyn może je rozpuszczać i rozprowadzać po układzie,

A co takiego magicznego może być w plynie chlodniczym VW? Dodatek antyrozpuszczajacy woreczek?😄😁

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, norbert123 napisał:

A co takiego magicznego może być w plynie chlodniczym VW? Dodatek antyrozpuszczajacy woreczek?😄😁

Płyn VW może mieć inny skład chemiczny, który powoli uwalnia z worka potrzebne chemikalia.

Nie jestem chemikiem, ale są różne płyny, które zasadniczo się różnią.

Niewłaściwe płyny nie rozpuszczają woreczka, :facepalm: ale jego zawartość zmieniają w galaretę, która zapycha układ.

Pusty worek może być już np. zmielony przez pompę lub siedzi gdzieś w wężu lub bloku.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Są różne rodzaje płynów (3 są najpopularniejsze), ale akurat jeśli o VW chodzi, to oni uprościli to i tak np. w aucie @swienty powinien być G13, który zawiera ileś krzemianów, wg wikipedii 400-500mg/l.

 

Zachodzi teraz pytanie, po co ten woreczek uwalniający krzemiany w płynie, który już go zawiera i jakie jest ich stężenie w układzie wyposażonym w ten woreczek. ;]

 

 

 

Edited by analyzer64
Link to post
Share on other sites

W tym tygodniu postaram się zdać relacje, w weekend mam wyjazd i tego czasu chcę mieć ogarnięte auto. ;] 

 

Pomysły mam takie:

https://www.castorama.pl/zawor-kulowy-katowy-arco-z-filtrem-1-2-x-3-8-id-1026271.html

lub

https://www.castorama.pl/filtr-skosny-do-wody-idmar-group-1-2-srut-id-79607.html

lub

https://www.obi.pl/osprzet-do-myjek-cisnieniowych/lavor-filtr-wody-3-4f-3-4m/p/3217940

 

;] 

Edited by swienty
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, swienty napisał:

Pomysły mam takie:

Ad 1

nie idź tą drogą 

Ad 2 

Dodaj dwa zaworki (przed i za) by do czyszczenia sitka nie opróżniać układu 

Ad 3 

Czy wytrzyma temperaturę :hmm:

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Dobra pany i panewki ;] rzeźba zrobiona ;] ale źle to zamontowaliśmy, za wysoko i teraz w kolankach nie ma wody. Opuścimy niżej i nawet nie będzie to widoczne. Oryginalny wąż jest zdjęty, w każdej chwili można całość szybko zdemontować. Wąż w środku cały jest oblepiony jakby kamieniem, ale w kolorze pomarańczowego płynu. Wczoraj zrobiłem 10km i jeden mały glut ;] złapał się w tą siatkę. :hmm: 

Bez wymiany nagrzewnicy i tak się nie obejdzie, bardzo ciężko ją wypłukać. Jak włożę węża ogrodowego do nagrzewnicy i odkręcę wodę to moment i jest czysto. Jak płucze się szybkimi ruchami odkręć/zakręć to cały czas leci z tego syf, końca nie widać.

Patent na razie idzie do małej przeróbki żeby nie był w najwyższym punkcie, a nagrzewnica do wymiany.

 

119729155_247514273199073_4926477014159898552_n.jpg.97a7cc4f85b653191f52409bddb9c59a.jpg

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

rozmontuj stara nagrzewnice i pokaz wszystkim jak jest zbudowana,żeby udowodnić że żadne płukanie

porządnie zatkanej nagrzewnicy nie ma sensu, kiedyś w VW nagrzewnicach wsadzali jeszcze w te aluminiowe

rurki plastiki w kształcie świderka

Link to post
Share on other sites
W dniu 12.09.2020 o 12:21, volf6 napisał:

Ale to chyba z kg tego czegoś by musiało być skoro po kliku płukaniach nadal syf;]

 

oj chyba nie. Myślę, że wystarczy odrobina w "wąskim gardle"

Link to post
Share on other sites
W dniu 9.09.2020 o 15:36, Azbest napisał:

co ten tajemniczy worek robi?

Odpowiadał za precyzyjne postarzenie produktu? 😁

Link to post
Share on other sites
W dniu 9.09.2020 o 16:21, Azbest napisał:

 

to chyba najgłupsze rozwiązanie techniczne o jakim słyszałem  😆 ... aż się to prosi o awarię 

 

Ci Francuzi zawsze przekombinują

Link to post
Share on other sites
W dniu 9.09.2020 o 16:25, wladmar napisał:

 

No jak to nie wymienia się? Kolega @swienty właśnie wymienia i to kilka razy z rzędu. 

 

Niech nie zapomni dorzucić worka z kocim żwirkiem

Link to post
Share on other sites

Dobra, dolałem więcej wody (tak, chwilowo w układzie jest woda) i ogrzewanie wróciło. Jest bardzo ciepłe powietrze, ale nie ma gorącego. Zrobiłem z tym już jakieś 500-600km, i to prawie cały czas z butem w podłodze z włączonym ogrzewaniem więc w tym sitku powinno się coś znaleźć. Jeśli nie, to znaczy że układ został dobrze przepłukany i wszystko osiadło się w nagrzewnicy, a jej nie da się dokładnie wypłukać.

Opcje będą dwie, ale najpierw dobiję do 1kkm:

- powrót do oryginalnego przewodu i wymiana nagrzewnicy

- przerobienie filtra żeby nie był tak widoczny, i wymiana nagrzewnicy

Link to post
Share on other sites
W dniu 20.09.2020 o 09:43, swienty napisał:

Dobra, dolałem więcej wody (tak, chwilowo w układzie jest woda) i ogrzewanie wróciło. Jest bardzo ciepłe powietrze, ale nie ma gorącego. Zrobiłem z tym już jakieś 500-600km, i to prawie cały czas z butem w podłodze z włączonym ogrzewaniem więc w tym sitku powinno się coś znaleźć. Jeśli nie, to znaczy że układ został dobrze przepłukany i wszystko osiadło się w nagrzewnicy, a jej nie da się dokładnie wypłukać.

Opcje będą dwie, ale najpierw dobiję do 1kkm:

- powrót do oryginalnego przewodu i wymiana nagrzewnicy

- przerobienie filtra żeby nie był tak widoczny, i wymiana nagrzewnicy

Spróbuj dodać jakiś środek czyszczący - może jeszcze trochę rozpuści. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Przejechane jakieś 3kkm jak nie lepiej, sitko czyste, problemy z ogrzewaniem się nie skończyły.

 

Co dalej? Wywalenie tego filterka, powrot do oryginalnego przewodu i wymiana nagrzewnicy. :oki:

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, swienty napisał:

Co dalej? Wywalenie tego filterka, powrot do oryginalnego przewodu i wymiana nagrzewnicy. :oki:

 

Wszyscy czekamy na te informacje ;]

 

A badałeś sprawę wymiany nagrzewnicy? Jest tak prosto jak znalazłem na zdjęciu, czy deska musi być rwana?

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, analyzer64 napisał:

 

Wszyscy czekamy na te informacje ;]

 

A badałeś sprawę wymiany nagrzewnicy? Jest tak prosto jak znalazłem na zdjęciu, czy deska musi być rwana?

 

Nie trzeba demontować deski. :) 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
7 hours ago, swienty said:

 

Nie trzeba demontować deski. :) 

Że trzeba się cieszyć, że w tak młodym ssmochodzie nie trzeba rwać deski do wymiany nagrzewnicy. :facepalm:

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, AstraC napisał:

Że trzeba się cieszyć, że w tak młodym ssmochodzie nie trzeba rwać deski do wymiany nagrzewnicy. :facepalm:

Pytanie czy za 3/4 lata znowu się wszystko nie zapcha:hehe:

Moze to jest jakaś metoda na pewny i stały dochód producenta auta;]

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Ten śmieszny filterek jest czysty, więc został zdemontowany. Golfik dostal nowa nagrzewnicę Nissensa. Wnętrze starej poniżej. Zawalona jest jakąś mazią w kolorze płynu. Teraz w aucie można się zagotować ;] dojście jest dość dobre od strony kierowcy ;] temat zamknięty ;]

 

 

20201021_180402.jpg.1295e748f4ebaddb71a17ae796ff6848.jpg

 

20201021_180339.jpg.a21606fb92e61fa1bbca8ce28f9b0a1d.jpg

  • Like 6
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, analyzer64 napisał:

Zalepiona jak plaster miodu ;]

 

Dobrze, że zmieniłeś i wszystko działa jak należy :ok:

 

Ciężko było w nią dmuchnąć :swinka: po demontażu ;] 

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, swienty napisał:

temat zamknięty ;]

Oby.

Wygląda jakby ktoś jakiegoś uszczelniacza użył.

Wiem, że temat był o woreczku i to może z niego to coś co zalepiło nagrzewnicę.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.