Jump to content

Co myślicie o supermoto jako jedyny motocykl?


ulik87
 Share

Recommended Posts

Tak ostatnio sobie dumam czy nie kupic supermoto i czy nie bylaby to maszna w porzadku na moje potrzeby. Czaje sie na CCM 644 (silnik suzuki 650).

Streetem RS zrobilem lacznie ponad 2kkm, niby fajne moto, niby niczego nie brakuje, ale jakos chyba mnie nie urzekl.

Obecnie turystyki jako takiej nie robie, zawsze wioze motocykl. Glownie jest to kilka weekendow w Walii w roku, dwa dluzsze, dwutygodniowe wypady w Alpy i Pireneje. Czy supermoto sprawdzilby sie do takich zastosowan? Weekendy to na pewno, ciekaw jestem jak z zabawa w Alpach po te 200-300km dziennie? No i czy 50KM nie bedzie jednak sie troche meczylo na stromych podjazdach? 

Dodatkowa zaleta supermoto jest to, ze moglbym od czasu do czasu pojechac na male trackdaye, ktore sa kilkukrotnie tansze od takich przeznaczonych na duze maszyny, bo odbywaja sie na torach gokartowych. Na takie typowe wydarzenia torowe dla duzych maszyn nigdy mnie nie ciagnie, bo jednak duze predkosci mnie jakos nie jaraja, wolalbym wycisk na takich ciasnych obiektach na slabszych maszynach :hmm:

Do tego maszyna taka to 1/3 ceny streeta i juz w ogole nie traci na wartosci. Jednak troche szkoda zeby sprzet wiekszosc roku stal pod pokrowcem i tracil wartosc niepotrzebnie :nie_wiem: Sam nie wiem. spacer.png

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Miałem supermoto w wersji KTM525 EXC (przełożyłem koła). 

Jakiś czas był to mój jedyny motocykl. 

Nadaje się JEDYNIE na krótkie przejażdżki. 

To co pokazujesz, to jakiś szajs. 

Link to comment
Share on other sites

15 hours ago, zet said:

Miałem supermoto w wersji KTM525 EXC (przełożyłem koła). 

Jakiś czas był to mój jedyny motocykl. 

Nadaje się JEDYNIE na krótkie przejażdżki. 

To co pokazujesz, to jakiś szajs. 

 

moj kolega mial takiego CCMa, gosciu po piecdziesiatce. raz wybralismy sie na przejazdzke, trzasnelismy kolo 200km i nie narzekal. raz pojechalismy na kolach na tor 100km w jedna strone i tez bez problemu pojechal, pojezdzil i wrocil, nie mial problemu zeby dotrzymywac mi tempa a mialem wtedy tracera 900. tak jak pisalem, nie robie juz od 2 lat wyjazdow moto na kolach, zawsze zabieram busem w docelowe miejsce. duzo bardziej wole obecnie ciasne winkle stad pomyslalem, ze na supermoto byloby wiecej frajdy. streetem jeszcze w Alpach nie bylem, w sumie to mi sie nie pali na zmiane, wiec moze najpierw dam mu szanse :nie_wiem:

z tym szajsem to nie wiem o co chodzi :hmm: 

 

5 hours ago, 1Marek1 said:

Nie obraź się Ulik87 ale supermoto to nie moja bajka.

 

 nie gniewam sie 🙃

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, ulik87 napisał:

 

moj kolega mial takiego CCMa, gosciu po piecdziesiatce. raz wybralismy sie na przejazdzke, trzasnelismy kolo 200km i nie narzekal. raz pojechalismy na kolach na tor 100km w jedna strone i tez bez problemu pojechal, pojezdzil i wrocil, nie mial problemu zeby dotrzymywac mi tempa a mialem wtedy tracera 900. tak jak pisalem, nie robie juz od 2 lat wyjazdow moto na kolach, zawsze zabieram busem w docelowe miejsce. duzo bardziej wole obecnie ciasne winkle stad pomyslalem, ze na supermoto byloby wiecej frajdy. streetem jeszcze w Alpach nie bylem, w sumie to mi sie nie pali na zmiane, wiec moze najpierw dam mu szanse :nie_wiem:

z tym szajsem to nie wiem o co chodzi :hmm: 

 

 

 

To jest dobre podejście, żeby wozić supermoto na tor. Nie wiem, czego oczekujesz, ale w prawidzimy supermoto jest 1,5 litra oleju, który zmienia się co kilka motogodzin (nie po kilometrach). Filtr powietrza myje się co wyjazd. Zawory regulacja co 10mh. Korby i tłoki to wymiana co 50mh. To są maszyny stricte wyczynowe (i o to w tym chodzi). DR czy inne CCMy chłodzone powierzem to tylko z wyglądu supermoto. Nie dadzą Ci frajdy, bo to musi być z założenia agresywne moto, a nie łagodne. Taka moja opinia. 

Edited by zet
Link to comment
Share on other sites

ulik 87 powiem ci tak Jak nie kupisz i sie nie przekonasz to kazdy bedzie doradzał ci inaczej.  Twojemu znajomemu jazda 200-300 km na jego moto nie robi problemu i go nie męczy a ciebie moze meczyc bo np jestes wiekszy bo masz  słabszy kregosłup itp. Przed pandemią latałem na zloty do Łagowa z kilkoma kolesiami. Mam dwóch co maja identyczne fazery i jeden który ma ok 170cm nie zamienił by go na zaden inny moto. Latał nim na podlasie  na zloty i wkoło komina. Drugi ma ponad 180cm i jadąc na  zlot do Łagowa około 170km bolały go plecy i twierdził ze nie wyobraża sobie jazdy na dłuzszej trasie.  Ja np mam rebelke i juz 3 razy byłem  w okolicach Zakopanego około 700km 11 godzin ciagłej jazdy z przerwami +- 15 min na tankowanie (3X bo zbiornik mam 10l) i dokąd bede miał możliwośc to bede jeździł bo mi pasuje.  Nie meczy mnie to zbytnio i mam frajde z jazdy. Jak opowiadam ze byłem tu czy tam  kolesiom z róznymi moto to niektórzy pukają sie w głowe ze oni by nigdy nie pojechali w taka trase ze jak juz to z kilkoma długimi postojami itp.  Tak że moje zdanie jest takie co osoba to inna opinia na temat tego samego moto. Najlepiej jak bys miał możliwośc wypożyczec gdzies i polatac sobie przez dzien wtedy bedziesz wiedział czy ci pasuje

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Supermoto tak - ale z kategorii SMC lub Hypermotard. To mega fajne maszyny, specyficzne ale z pazurem w kilku obszarach.

 

650 japońskie to zasadniczo generatory hałasu. Jedynie na to wpływa manetka jak odrkęcasz, bo nie jadą :) jak Ci ta anemiczność pasi, to bedziesz zadowolony. wielkim plusem jest prostota, i to ze szkielety tych maszyn robiły też potem małe enduraki, ktorymi ludzie zwiedzają swiat i naprawiają przy drodze na kamieniu.

Link to comment
Share on other sites

to moze inaczej.

jakie mamy bardzo lekkie, male motocykle z dobrym zawieszeniem (pelna regulacja) i zeby kosztowaly nie za duzo, tak do nastu tysiecy 🙃

moc nie jest u mnie priorytetem. uzytek - kilka wypadow rocznie, moto jest wozone wiec nie musi miec wlasciwosci turystycznych.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
  • 7 months later...

dobra, kupilem SWM 650 :hehe: taki CCM tylko duzo mlodszy. 1:1 husqvarna sms 630 (silnik, jak zapewne mozna sie domyslic po nazwach modeli to 599cc :bzik:)

przejechalem sie tym i nie wiem, na pierwszy rzut oka to mocy ma wystarczajaco, a jest to najslabszy motocykl jaki kiedykolwiek mialem :hmm: i przy tym najwiekszy wibrator na jakim siedzialem ;l 100km/h robi na 6 biegu jak kazdy inny motocykl, po prostu sobie jedzie bez jakiegos darcia ryja czy wysilku.

serwis co 5kkm, wiec bez tragedii. 

triumph pojdzie na sprzedaz. wracam wiec do cwiczen pod moto gymkhane :jem: 

 

HERO_sm_650r.jpg.a3833ead1f7b671ef190de2e97f1f8a1.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 24.10.2021 o 21:26, ulik87 napisał:

dobra, kupilem SWM 650 :hehe: taki CCM tylko duzo mlodszy. 1:1 husqvarna sms 630 (silnik, jak zapewne mozna sie domyslic po nazwach modeli to 599cc :bzik:)

przejechalem sie tym i nie wiem, na pierwszy rzut oka to mocy ma wystarczajaco, a jest to najslabszy motocykl jaki kiedykolwiek mialem :hmm: i przy tym najwiekszy wibrator na jakim siedzialem ;l 100km/h robi na 6 biegu jak kazdy inny motocykl, po prostu sobie jedzie bez jakiegos darcia ryja czy wysilku.

serwis co 5kkm, wiec bez tragedii. 

triumph pojdzie na sprzedaz. wracam wiec do cwiczen pod moto gymkhane :jem: 

wyglada sztos. skoro podoba sie jak jezdzi to jeszcze lepiej :)

ino nie bardzo rozumiem co to za marka, gdzie sie to serwisuje, jak to sprzedawalne i...

czemu nie oryginał ;) 

Edited by jimbo22
Link to comment
Share on other sites

15 hours ago, jimbo22 said:

wyglada sztos. skoro podoba sie jak jezdzi to jeszcze lepiej :)

ino nie bardzo rozumiem co to za marka, gdzie sie to serwisuje, jak to sprzedawalne i...

czemu nie oryginał ;) 

 

 

sam nie znam szczegolow, ale to jeszcze jedna jakas tam mala wloska marka z przeszlosci, ktora wykupili chinczyki. w skrocie to bylo jakos tak, ze w latach '80 Husqvarne przejela Cagiva a ta nalezala do MV. produkcje przeniesiono tam ze Szwecji czy skads do Varese we Wloszech. Ponoc czesc obsady, ktora nie chciala sie przenosic utworzyla marke Husaberg. Potem byl jakis epizod Husqvarny pod BMW, ale produkcja dalej byla we Wloszech, az przejal bajzel KTM i zabral do siebie. i teraz kilka lat temu jeden z inzynierow zwiazanych z SWM (przestali produkowac w latach 80) oraz z Cagiva i MV (tym wloskim markom motocykli to straszliwie sie historia krzyzuje) postanowil wznowic produkcje i z pomoca finansowania chinczykow przejeli te dawna fabryke Husqvarny w Varese. no i najwidoczniej jakies projekty tez musieli odkupic bo ten SM 650 R to jest jota w jote Husqvarna SMS 630.

gdzie sie to serwisuje? na wyspach juz nigdzie bo nie maja od pewnego czasu przedstawicielstwa. nie sprzedawalo sie to chyba za bardzo, brexit z pewnoscia nie pomogl. jakby ktos sie uparl to pewnie u dealerow Husqvarny? ja i tak grzebie sam, wiec sie nie przejmuje.

ze sprzedawalnoscia sam nie wiem :nie_wiem:

czemu nie oryginal? bo kupno to zupelny przypadek. przypomnialem sobie ze wiedzialem, ze cos takiego bylo i akurat bylo na sprzedaz niedaleko - 3 latek, przebieg 5k mil, kotrego ostatecznie kupilem za £3100. za te cene lub troche mniej kupi sie nastoletnie xt660, DRZ400, CCM644 moze jakiegos starego KTM. przy tym w SWM sa nawet spoko podzespoly. 4 tloczek brembo z przodu, zawias marzocchi. z tylu amor sachs. wyglada na to, ze to europejski motur, produkowany w europie. no jedyna wada, ze wloski :hehe:

ciekawostka - ten husqvarnowy silnik 599 jest obecnie wkladany do CCM spitfire. 

Edited by ulik87
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.