Jump to content

Najgorsze auto którym jeździliście


HanYs
 Share

Recommended Posts

Oczywiście z obecnie produkowanych . Powiedzmy do 10 lat wstecz max.

Mówimy o sprawnych technicznie.

Moim zdaniem to Jeep. Konkretnie Compass LIMITED. Trafił mi się jako służbówka na szczęście na około tydzień.

Wszystko jest delikatnie mówiąc nie tak. ;]

Plastikowe wnętrze. 

Zawieszenie dramat. Sztywno, miękko i nieprzewidywalnie;]. Pewnie w terenie super. ;]

Wygoda 0, ZERO ! . Krótkie siedziska foteli. Nieergonomiczne. :(

Podgrzewane fotele i kierownica grzeją jakbyśmy mieszkali na Syberii. Parzą ! 

Wyłączyć trzeba to w panelu środkowym ale samo się włączy przy każdym uruchomieniu auta.

Po wyłączeniu grzeją jeszcze dość długo.

Silnik jest słaby i więcej wyje niż jedzie.

Stojąc na światłach odczuwalne są wibracje silnika. Jakby miał jajowaty wał ! ;]

Brak podstawowych czujników martwego pola, cofania (jest kamera) i brak czujników w zderzakach.

Hamulce przy najmniejszym dotknięciu powodują ,że auto staje dęba. ;]

Auto STOP powoduje, że po automatycznym włączeniu mamy szarpnięcie przy ruszaniu. 

Koczkodan stulecia. 8]

 

 

Link to comment
Share on other sites

Hyundai i20 nie potrafił jechać na wprost i nie miał sciemniania zegarow

Kila ceed wyjątkowe padło ale  ja mialem egzemplarz z poniedziałku

Citroen C3 i Picasso za całokształt 

Toyota yaris za to że była wyjątkowo gówniana 

Renault Clio za obsługę multimedii i silnik

Link to comment
Share on other sites

Kia Sportage 2 generacji z silnikiem 2.0 Pb. Tak kupowatego silnika nigdy nie spotkałem. Na niskich obrotach kompletnie nie miał mocy. Na wyższych wył jakby miał się rozpaść i palił jak V8. Z 5 osobami nie chciał ruszyć pod górę. Dopiero rozkręcenie do 5 tyś i strzał ze sprzęgła spowodował że ruszył. Podobno 140 KM. 0.8 w Matizie było lepsze.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 hours ago, HanYs said:

 

Podgrzewane fotele i kierownica grzeją jakbyśmy mieszkali na Syberii. Parzą ! 

Wyłączyć trzeba to w panelu środkowym ale samo się włączy przy każdym uruchomieniu auta.

 

 

Mam Jeepa Cherokee, ale podejrzewam, że w tym przypadku jest tak samo:

- Automatyczne grzanie można wyłączyć w ustawieniach, dodatkowo (jeśli dobrze pamiętam) jest to zależne od temp zewnętrznej czyli nawet jak masz włączone a na zewnątrz jest ciepło to grzanie foteli/kierownicy się nie włączy - bardzo fajna opcja

- Poziom grzania jest dwustopniowy - low i high

 

Nie zajrzałeś do ustawień więc te dwie wady do wykreślenia 😝

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, marcindzieg napisał:

Kia Sportage 2 generacji z silnikiem 2.0 Pb. Tak kupowatego silnika nigdy nie spotkałem. Na niskich obrotach kompletnie nie miał mocy. Na wyższych wył jakby miał się rozpaść i palił jak V8. Z 5 osobami nie chciał ruszyć pod górę. Dopiero rozkręcenie do 5 tyś i strzał ze sprzęgła spowodował że ruszył. Podobno 140 KM. 0.8 w Matizie było lepsze.

Mnie akurat ten silnik sie podobal choc moze cos przy nim pomajstrowali w Sportage. Nawet kily w Lotos Cup lataly z tym silnikiem. Stare dobre 2.0

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, wujek napisał:

Mnie akurat ten silnik sie podobal choc moze cos przy nim pomajstrowali w Sportage. Nawet kily w Lotos Cup lataly z tym silnikiem. Stare dobre 2.0

Ty już mogłeś mieć do czynienia z nowszym. Tamten był w aucie z 2005.

Link to comment
Share on other sites

Der Pasnik...sunnies sie nie mieszcza

Danke!

3f101a67488015fc41506903181dbda8.jpg

Teraz juz wiem dlaczego Made in China oferuje wieksza alternatywę...

Sent from my Samshit 5G using Tapacrap - proudly sponsored by LGBT Club (Liberty/Guns/Beer/Trump).

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, HanYs napisał:

Oczywiście z obecnie produkowanych . Powiedzmy do 10 lat wstecz max.

Mówimy o sprawnych technicznie.

Moim zdaniem to Jeep. Konkretnie Compass LIMITED. Trafił mi się jako służbówka na szczęście na około tydzień.

Wszystko jest delikatnie mówiąc nie tak. ;]

Plastikowe wnętrze. 

Zawieszenie dramat. Sztywno, miękko i nieprzewidywalnie;]. Pewnie w terenie super. ;]

Wygoda 0, ZERO ! . Krótkie siedziska foteli. Nieergonomiczne. :(

Podgrzewane fotele i kierownica grzeją jakbyśmy mieszkali na Syberii. Parzą ! 

Wyłączyć trzeba to w panelu środkowym ale samo się włączy przy każdym uruchomieniu auta.

Po wyłączeniu grzeją jeszcze dość długo.

Silnik jest słaby i więcej wyje niż jedzie.

Stojąc na światłach odczuwalne są wibracje silnika. Jakby miał jajowaty wał ! ;]

Brak podstawowych czujników martwego pola, cofania (jest kamera) i brak czujników w zderzakach.

Hamulce przy najmniejszym dotknięciu powodują ,że auto staje dęba. ;]

Auto STOP powoduje, że po automatycznym włączeniu mamy szarpnięcie przy ruszaniu. 

Koczkodan stulecia. 8]

 

 

Nie miałem takiego pojazdu. 

Link to comment
Share on other sites

Sandero - smród plastików dla mnie nie do zniesienia, wyje, a nie jedzie

Praktik - bardziej taniego i syfiastego wnętrza to dotąd nie widziałem. Służbowe auto spaliło się ze wstydu, a tak na poważnie, to kiedyś coś się zwarło we wnętrzu i fura poszła z dymem. Tam zdaje się jest gniazdo zapalniczki zasilane non stop. Silnik 1.2 thp, jakaś tragikomedia :)

Edited by aviator
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, wujek napisał:

Hyundai i20 nie potrafił jechać na wprost i nie miał sciemniania zegarow

Kila ceed wyjątkowe padło ale  ja mialem egzemplarz z poniedziałku

Citroen C3 i Picasso za całokształt 

Toyota yaris za to że była wyjątkowo gówniana 

Renault Clio za obsługę multimedii i silnik

 

Masz pH po prostu...

Link to comment
Share on other sites

Citroen C1 pierwszej generacji-glownie za sprawa tragicznego silnika 3 cylindrowego.

Kilka lat pozniej zona miala Suzuki Splasha -i okazalo sie ze jednak mozna zrobic dobry silnik R3:oki: .

Link to comment
Share on other sites

Renault Clio 2018 r. 1.5 dCi. Poza niskim spalaniem nie miał żadnych zalet. Niestety musiałem się nim męczyć przez 7 tygodni - samochód zastępczy. Równie tragiczny był C1 I gen. ze zautomatyzowaną skrzynią biegów, ale nim przejechałem tylko kilkanaście km, więc nie zapadł aż tak w pamięć.

Edited by -mimx-
Link to comment
Share on other sites

Pytanie w jakim sensie, bo mam sporo typów:

- Dodge Ram/Ford F350/generalnie wszelkie trucki - za to że parkowanie wymagało placu manewrowego, jazda powyżej 70 MPH wymagała nieustannej uwagi bo samochód chciał jechać wszędzie poza do przodu, na każdym wyboju tył postanawiał o

zmianie kierunku + łomot z paki był niesamowity. 
- Citroen zapomniałem jaki model. Bo wszystko było inaczej niż w normalnym samochodzie. Światła, kierunkowskazy, wycieraczki itp. 
- Chevrolet Impala - bo przy nawet lekkim hamowaniu przód próbował zanurkować pod asfalt co powodowało u mnie chorobę morską 

- audi sq3 - bo w relatywnie dużym samochodzie nie było kompletnie miejsca na cokolwiek. Bagażnik mniejszy od Corvette, siedzenia ciasne, z tylu zero miejsca. Do tego producent zapomniał zainstalować silnika 

- Subaru outback - samochód zaprojektowany dla ludzi jeżdżących w kapeluszach (nigdy tyle luzu do sufitu nie miałem w żadnym samochodzie) ale silnika już nie dali, wnętrze ostatni raz aktualizowano w latach 80’tych, plastiki z recyclingu po Pontiacach. 
- Chevrolet Malibu - za to że nowy samochód na środku autostrady przy 80 MPH postanowił pozbyć się oleju z silnika i cudem to przeżyłem. 
- Chevrolet Camaro - za całkowity brak widoczności we wszystkich kierunkach. Samochód przeznaczony do trenowania czołgistów. 
- Toyota GT86. Za brak silnika. taki piękny samochód i ten moment kiedy dodajemy gazu a prius nas wyprzedza. 
- Lexus HS250h - za całokształt. Idea wzięcia silnika od Priusa, wsadzenia do Corolli i nazwania tego samochodem luksusowym była tak głupia że nawet głupi klienci się zorientowali że Lexus robi ich w idiotę i nie chcieli tego kupować. 
- Lexus RX - za to że po włączeniu wycieraczek cały samochód się huśta na postoju jak kołyska dla dziecka. Nie ma miększego zawieszenia poza Cadillacami
- Cadillac DeVille - za to że samochód miał fobię do wybojów i nie mógł dojść do siebie przez kilka sekund co powodowało że jazda przypominała poruszanie się łodzią po wzburzonym morzu. 
- Ford Mustang jeszcze z sztywnym tylnym zawieszeniem. Za to że się zakrętu nie dało przejechać precyzyjnie bo tylne zawieszenie było jak w wozie drabiniastym i uważało że będzie samo wybierało którędy jechać. Ten sam problem co w truckach, jestem wdzięczny Fordowi że w końcu zrobił normalne zawieszenie w Mustangach.  
I pewnie jeszcze wiele ale te mi się tak na szybko przypomniały. 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Golf I
Mój egzemplarz
Nie umiał jechać prosto
Górkę czuł wcześniej niż ja było widać

Firmowa Dacia Duster
Smród plastików (8 letnie auto wytyrane przez budowę )
Słabiutkie ogrzewanie
Wibracje całego auta
Ale miał i plusa po budowie śmigał jak talala

No i maluszek
Ale to większość zna


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Dacia Logan, Sandero, Lodgy. Mam takie w firmie i każdy narzeka na smród plastików i tragiczne wykończenie. Najgorzej jak trzeba takim autem zrobić raz na jakiś czas trasę Częstochowa - Gdańsk - Częstochowa w jeden dzień. Uszy bolą, plecy bolą ogólnie na TAK jest tylko spalanie w 1.5 dCi

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, dzidzia napisał:

 

Mam Jeepa Cherokee, ale podejrzewam, że w tym przypadku jest tak samo:

- Automatyczne grzanie można wyłączyć w ustawieniach, dodatkowo (jeśli dobrze pamiętam) jest to zależne od temp zewnętrznej czyli nawet jak masz włączone a na zewnątrz jest ciepło to grzanie foteli/kierownicy się nie włączy - bardzo fajna opcja

- Poziom grzania jest dwustopniowy - low i high

 

Nie zajrzałeś do ustawień więc te dwie wady do wykreślenia 😝

Zajrzałem w ustawienia i to wyłączyłem. To dziadostwo jest włączone domyślnie więc po następnym razie musiałem spędzić więcej czasu i szukać gdzie to wyłączyć.

Poziom grzania kiery jest tylko jeden. A może drugi poziom można włączyć w ustawieniach ? ;) 

W porównaniu do każdego innego auta z podgrzewaniem kierownicy i foteli Jeep ma to niestety niedopracowane.

Link to comment
Share on other sites

Chevy Captiva i Opel Insignia.
 
@sherif C'mon Craptiva chyba nic nie pobije..

Z ciekawosci, dlaczego Insignia?

Sent from my Samshit 5G using Tapacrap - proudly sponsored by LGBT Club (Liberty/Guns/Beer/Trump).

Link to comment
Share on other sites

@HanYs

Właśnie gadałem z sąsiadem z naprzeciwka, wscieka sie kiedy mu mowie, ze Barbie tez jezdzi Jeep..


ece26abbc62af652c52807d5f5f4c500.jpg

Ale sam przyznaje, że Comp- ass to najmniej udany jakie mieli...
Dlatego, zona tym jezdzi.



Wczoraj drzwi otarła, i maja dobra wymówkę ...

Co ida kupic ?

Oczywiscie nowy Jeep Pc- ass...

Night cos tam ... edition, czym kolwiek to się je...

ea3ef24f9d584e3cee1b3cf142e5380f.jpg

A juz myślałem, że będę mógł mieć poranna kawę bez patrzenia na Compass...

Sent from my Samshit 5G using Tapacrap - proudly sponsored by LGBT Club (Liberty/Guns/Beer/Trump).

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, OZI said:

@HanYs

Właśnie gadałem z sąsiadem z naprzeciwka, wscieka sie kiedy mu mowie, ze Barbie tez jezdzi Jeep..


ece26abbc62af652c52807d5f5f4c500.jpg

Ale sam przyznaje, że Comp- ass to najmniej udany jakie mieli...
Dlatego, zona tym jezdzi.



Wczoraj drzwi otarła, i maja dobra wymówkę ...

Co ida kupic ?

Oczywiscie nowy Jeep Pc- assemoji1782.png...


 

 

Tylko ten ze zdjęcia pod domem to stary Compass, nie ma nic wspólnego z tym nowym o którym pisze @HanYs

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, bochumil napisał:

Fiat Stilo mJTD. Wibracje podszybia, spory poziom hałasu, fatalne trzymanie boczne foteli, bujanie na zakrętach, problemy z elektryką. Jeśli sytuacja pozwoli w przyszłym roku zmiana na cichą benzynkę.

Albo masz pechs co do auta albo masz pechs co do mechaników,pseudo mechaników znawców itp.

Jeżdżę stilo od 2011 roku. Pierwszy dizel w życiu, nigdy mnie nie zawiodł, nie stanął na drodze/trasie/wakacjach. Może dlatego że to inny motor niż twój (103kw/140KM)

 

Z początku miał być tuning a został klasyczny design ...na bazie oryginału ( foty z cyklu niechce mi się)

 

 

 

fiat-stilo-tuning-dokladki-zderzakow-3d-4231584513.jpg

  • Like 1
  • shocked 2
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, HARDTECHNO napisał:

Jeżdżę stilo od 2011 roku. Pierwszy dizel w życiu, nigdy mnie nie zawiodł, nie stanął na drodze/trasie/wakacjach. Może dlatego że to inny motor niż twój (103kw/140KM)

 

Mój też nigdy nie zawiódł. Chodziło mi bardziej o komfort. A co do mechaników pełna zgoda. Miałem trochę pecha...

Link to comment
Share on other sites

Teraz, bochumil napisał:

 

Mój też nigdy nie zawiódł. Chodziło mi bardziej o komfort. A co do mechaników pełna zgoda. Miałem trochę pecha...

Możliwe też że u ciebie powodem drgań jest koło 2 masowe które generuje je w taki sposób że żadna poduszka nie zniweluje ich w 100% . W moim silniku jest koło z dodatkowymi tmukimami drgań które mogą/niwelować to co u ciebie jest odczuwalne. ... 

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, HARDTECHNO napisał:

Możliwe też że u ciebie powodem drgań jest koło 2 masowe które generuje je w taki sposób że żadna poduszka nie zniweluje ich w 100% . W moim silniku jest koło z dodatkowymi tmukimami drgań które mogą/niwelować to co u ciebie jest odczuwalne. ... 

 

Koło dwumasowe zostało wymienione 2 lata temu. Obstawiam że probem generują wtryskiwacze. Oczywiście nie patrzyłem mechanikom na ręce i nie wiem co tam odjaniepawlili :/

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Citroen C4 1.4 88KM. Nigdy nie jeździłem większym mułem niż ten samochód(zastępczy) głaskać go na gazie i włączając tryb Eco na IE zszedłem poniżej 7,5l /100km wielu mnie ztrabilo, wyprzedzanie to był strach w oczach. Kiepskie wygluszenie, zamykanie drzwi to takie walenie o blachę , ech..... Jedyny plus to audio i wygodna pozycja za kiera...

Link to comment
Share on other sites

On 11/20/2020 at 5:55 AM, HanYs said:

Moim zdaniem to Jeep. Konkretnie Compass LIMITED.

Compass fajnie wyglada, ale komfortem to taki większy Renegade, nieoszlifowany diament:phi: Chociaz Cherokee to tez tylko kompakt, plastikowy Jeep;] to jednak przeskok jest duży... 

 

On 11/20/2020 at 5:55 AM, HanYs said:

Powiedzmy do 10 lat wstecz max.

Czyli od rocznika modelowego 2010. Toyota Auris II w dizlu;] Nawet Smart Fortwo, Dacia Duster II 1.6 LPG i Suzuki SX4 S-Cross 1.0 BoosterJet były lepsze;] 

Największa irytacja to Nissan Leaf II - oba kolana na plastikowych krawędziach - kto to wnętrze projektował:facepalm: Nie patrzyłem w menu, ale tempomat na kierownicy tylko aktywny:facepalm: albo limiter, którego nie znoszę.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 20.11.2020 o 05:55, HanYs napisał:

Powiedzmy do 10 lat wstecz max.

 

Wobec dziwnego splotu wydarzeń wziąłem kiedyś z pracy Hondę CRV 2.0 benzyna, automat

 

Plusy były dwa: jednak jechało, sporo miejsca w środku

Minusy: osiągi powodowały, że auto było wręcz niebezpieczne, "drewniane" w każdym punkcie, elektronika niezrozumiała, przyjemność jazdy zero. Koszmar jakiś.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.11.2020 o 03:38, OZI napisał:

@sherif C'mon Craptiva chyba nic nie pobije..

Z ciekawosci, dlaczego Insignia?

Sent from emoji3075.pngemoji1037.png my Samshit 5G emoji33.png using Tapacrap emoji90.png - proudly sponsored by LGBT Club (Libertyemoji562.png/Gunsemoji379.png/Beeremoji481.png/Trumpemoji1658.png).
 

Właściwości jezdne, wysoka awaryjność, trzeszczące wnętrze, kiepska navi, wolna skrzynia AT, nie działające zawieszenie aktywne, często mylący się automat świateł +mruganie kierowców z przeciwka. IMO auto znacznie odbiegające od swojej konkurencji.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Właściwości jezdne, wysoka awaryjność, trzeszczące wnętrze, kiepska navi, wolna skrzynia AT, nie działające zawieszenie aktywne, często mylący się automat świateł +mruganie kierowców z przeciwka. IMO auto znacznie odbiegające od swojej konkurencji.

Którą generację Insigni masz na myśli?
Link to comment
Share on other sites

Hyundai Tucson 1.6 GDI 2019 - dramat- przyśpieszenia brak, pali jak smok no i smród plastików wnętrza, a do tego jakiś idiota wyłożył cały bagażnik plastikiem - łącznie z boczkami.

ze starszej generacji to Vectra B z silnikiem 2.0 DTI- w tym aucie psuło się niemal wszystko z wyjątkiem ....klimy która chłodziła jak wściekła

Edited by Dareek
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Dareek napisał:

Hyundai Tucson 1.6 GDI 2019 - dramat- przyśpieszenia brak, pali jak smok no i smród plastików wnętrza, a do tego jakiś idiota wyłożył cały bagażnik plastikiem - łącznie z boczkami.

 

Dziwne - ostatnio jeździłem prawie nowym - nic nie śmierdziało 8]

Może jakieś tanie dywaniki włożyli ...

1,6 wolnossący - czegóż się spodziewać. Do przyspieszania trzeba redukować. Jak chcesz dynamikę od niższych obrotów, trzeba brać 1,6turbo.

Bagażnik rzeczywiście ma słabej jakości plastiki.

 

Link to comment
Share on other sites

Jeździłem/jeżdżę gorszymi ale największa kupa zaskoczenia dopadła mnie za kierownicą Nissana Juke I gen. Tragiczny silnik, ledwo to jechało.
Cudzymibautamibkezdze na pół gwizdka a miałem okazję juke 105km jechać i twierdzę że to całkiem sprawne autko jest :hmm:

Najgorsza dla mnie była poprzednia Corsa nie wiem co miałem pewnie 1.2 ale to nie jechało wcale a każdy zakręt musiałem przestawiać głowę bo słupek A skutecznie wszystko z lewej zasłaniał

łubu dubu, łubu dubu niech żyje prezes naszego klubu

Link to comment
Share on other sites

Fiat Uno.

Po 10 miesiącach kończyły się wpisy w książce serwisowej.

Psuło się wszystko - spryskiwacze, wlew paliwa, elektronika silnika (to niesamowite wrażenie, gdy wyprzedzasz przy 80 km/h i gaśnie silnik), jakaś śruba przy fotelu, woda lała się do środka.

To było dawno temu, ale uraz pozostał - nigdy więcej fiatów.

 

Link to comment
Share on other sites

Fiat Uno.
Po 10 miesiącach kończyły się wpisy w książce serwisowej.
Psuło się wszystko - spryskiwacze, wlew paliwa, elektronika silnika (to niesamowite wrażenie, gdy wyprzedzasz przy 80 km/h i gaśnie silnik), jakaś śruba przy fotelu, woda lała się do środka.
To było dawno temu, ale uraz pozostał - nigdy więcej fiatów.
 

Uno się nie liczy w tym wątku.

Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

 
Tylko ten ze zdjęcia pod domem to stary Compass, nie ma nic wspólnego z tym nowym o którym pisze [mention=129477]HanYs[/mention]
PC-Ass to PC-Ass, co za różnica, od lat 'właściwości' jedne, Q wyklepania, doznania te same...

Owszem platforma się zmienila, ale odczucia klienta te same... pineapple siedzi miedzy nogami....



Sent from my Samshit 5G using Tapacrap - proudly sponsored by LGBT Club (Liberty/Guns/Beer/Trump).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.