Jump to content

jak uratowac akumulator....?


Recommended Posts

W dniu 24.01.2021 o 12:23, WaWeR napisał:

I nic z nim nie bylo robione. Ja go mialem jakies 2 lata ( bo tyle mam to auto) i nigdy nic z nim nie robilem. Krecil tak samo jak ten co mam teraz. Az nagle pyk
 

 

U mnie aku miał min 5-6 lat, nie wiem ile u poprzednika. Padł z dnia na dzień po długiej trasie. Żony kilkulatek też zdechł do zera, 15 minut po przyjeździe ze sklepu. Od czasu do czasu podładowywałem ładowarką lidlową, może coś pomogło. 

 

Co do prostowników - mam jakiś marketowy transformatorowy, kosztował w Auchanie w okolicy 50 zł i na pewno daje więcej jak 15V, bo zawsze pilnowałem, żeby go wyłączyć przy 14.5. Mam też ładowarkę lidlową i to jest genialne rozwiązanie - podłączam , zostawiam, a ona ładnie ładuje do 14.5 V.

 

Trapi mnie natomiast inne pytanie - piszą tu, żeby aku ładować do pełna, gdzieś w okolice 16 V. Pomijając już sprawę gazowania i ubytku elektrolitu, którego nie am jak dolać, to co daje takie ładowanie, skoro zaraz aku ląduje w aucie, gdzie alternator doładowuje go do 14.5 V. Bo jak to wpłynie na żywot akumulatora, jeśli przez parę dni w roku, zaraz po ładowaniu, będzie w 100 % naładowany, a już po pierwszym odpaleniu i przejażdżce, naładowanie spadnie mu do 80% (gdześ jest temat poparty filmikami z netu, że ładowarka lidlowa 14.5V ładuje do 80%). A moze się mylę i jak aku ma na wejściu 100%, to potem to 14.5 wystarczy żeby go podładować z powrotem? Coś mi się tu nie spina, bo czym to się różni od ładowarki z lidla?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Pito napisał:

 

U mnie aku miał min 5-6 lat, nie wiem ile u poprzednika. Padł z dnia na dzień po długiej trasie. Żony kilkulatek też zdechł do zera, 15 minut po przyjeździe ze sklepu. Od czasu do czasu podładowywałem ładowarką lidlową, może coś pomogło. 

 

Co do prostowników - mam jakiś marketowy transformatorowy, kosztował w Auchanie w okolicy 50 zł i na pewno daje więcej jak 15V, bo zawsze pilnowałem, żeby go wyłączyć przy 14.5. Mam też ładowarkę lidlową i to jest genialne rozwiązanie - podłączam , zostawiam, a ona ładnie ładuje do 14.5 V.

 

Trapi mnie natomiast inne pytanie - piszą tu, żeby aku ładować do pełna, gdzieś w okolice 16 V. Pomijając już sprawę gazowania i ubytku elektrolitu, którego nie am jak dolać, to co daje takie ładowanie, skoro zaraz aku ląduje w aucie, gdzie alternator doładowuje go do 14.5 V. Bo jak to wpłynie na żywot akumulatora, jeśli przez parę dni w roku, zaraz po ładowaniu, będzie w 100 % naładowany, a już po pierwszym odpaleniu i przejażdżce, naładowanie spadnie mu do 80% (gdześ jest temat poparty filmikami z netu, że ładowarka lidlowa 14.5V ładuje do 80%). A moze się mylę i jak aku ma na wejściu 100%, to potem to 14.5 wystarczy żeby go podładować z powrotem? Coś mi się tu nie spina, bo czym to się różni od ładowarki z lidla?

W aucie nigdy nie będziesz miał naładowanego na 100% akumulatora a napięcie o którym piszesz jest niższe po to żeby akumulator nie gazował i się nie gotował w niekontrolowanych warunkach.

Link to post
Share on other sites
W dniu 23.01.2021 o 18:14, analyzer64 napisał:

W tej Senie tylko, żeby wejść w tryb Recond to trzeba siedzieć przy niej i wypatrywać napisu Full, żeby później wejść w ten tryb, tam jest jakiś dość krótki czas, żeby to zrobić ;]

Ale ogolnie, noo tryb ten jest

owszem, ale przy jej cenie to nie jest wielki problem.

W dniu 23.01.2021 o 23:49, WaWeR napisał:

Nawet ostatnio. Z trybu "odpalam bez zajakniecia" do trybu "cmoknij mnie w kleme" w kilkanascie minut. Aku mial niecale 8 lat.

to teraz wyciągnij wnioski dlaczego - w wątku masz odpowiedź na to pytanie.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Pito napisał:

Trapi mnie natomiast inne pytanie - piszą tu, żeby aku ładować do pełna, gdzieś w okolice 16 V. Pomijając już sprawę gazowania i ubytku elektrolitu, którego nie am jak dolać, to co daje takie ładowanie, skoro zaraz aku ląduje w aucie, gdzie alternator doładowuje go do 14.5 V. Bo jak to wpłynie na żywot akumulatora, jeśli przez parę dni w roku, zaraz po ładowaniu, będzie w 100 % naładowany, a już po pierwszym odpaleniu i przejażdżce, naładowanie spadnie mu do 80% (gdześ jest temat poparty filmikami z netu, że ładowarka lidlowa 14.5V ładuje do 80%).

przez zmiany technologii (zastąpienie w stopie antymonu przez Wapń) wzrosło napięcie wymagane do regeneracji aku. Ściślej pisząc trudniejsze jest rozbicie siarczanów z płyt i odzyskanie pełnej gęstości elektrolitu. Im bardziej nominalna gęstość elektrolitu i mniej zasiarczone płyty tym wydajniejszy jest akumulator i mniej degraduje się w trakcie użytkowania. Dlatego tak istotne, z punktu widzenia trwałości ogniw, jest pełne doładowanie aku.

W akumulatorach bez dostępu do cel woda z elektrolitu nie ucieka tak łatwo jak w tych obsługowych. Są specjalne kanaliki i zaworki odpowietrzające, które to redukują.

4 godziny temu, Pito napisał:

A moze się mylę i jak aku ma na wejściu 100%, to potem to 14.5 wystarczy żeby go podładować z powrotem? Coś mi się tu nie spina, bo czym to się różni od ładowarki z lidla?

Nie wystarczy, ale w samochodzie aku dostaje prąd nieporównywalnie większy niż z lidlowej ładowarki, a to też powoduje rozbijanie siarczanów, choć nie tak skuteczne jak wyższe napięcie.

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Ozarek napisał:

Nie wystarczy, ale w samochodzie aku dostaje prąd nieporównywalnie większy niż z lidlowej ładowarki, a to też powoduje rozbijanie siarczanów, choć nie tak skuteczne jak wyższe napięcie.

Czyli co, wyjąć go i podłączyć do zwykłego prostownika? Na jak długo i jak często to powtarzać, bo ubytek elektrolitu na pewno będzie (czy nie??).

 

Zwłaszcza że przez ostatnie miesiące auto więcej stoi niż jeździ (8-10 dniowe postoje) i jeszcze ostatnio kilka razy po takim postoju zmierzyłem na relatywnie nowym (1-2 letnim) aku napięcie 11.7 - 11.9 V. Jak się okazało - jak nie zamknę auta, to komp trzyma napięcie na przekaźniku od oświetlenia wnętrza - co powodowało pobór ok. 180 - 200 mA. Jak zamknę centralny, pobór spada do normalnych 30-35 mA. Więc trochę załatwiłem ten akumulator przez ostatnie miesiące, bo jak auto stało na podjeździe albo w garażu to zazwyczaj nie zamykałem, bo po co. Zresztą, na co komu 15 letnia Astra :)

 

 

Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Pito napisał:

Czyli co, wyjąć go i podłączyć do zwykłego prostownika? Na jak długo i jak często to powtarzać, bo ubytek elektrolitu na pewno będzie (czy nie??).

jeżeli aku nie ma korków to ja ładuję lidlową ładowaczką do full, a potem po kilku h przerwy (3-4h albo cała noc) podpinam prostownik dający szczytowo 16V na ok 2-3h. (kontrolując 'na ucho' poziom gazowania) Jeżeli aku jest starszy nigdy nie był tak doładowywany to 16V do powtórki ale po kolejnej przerwie (elektrolit musi się odgazować, uspokoić i oddać temp).

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
jeżeli aku nie ma korków to ja ładuję lidlową ładowaczką do full, a potem po kilku h przerwy (3-4h albo cała noc) podpinam prostownik dający szczytowo 16V na ok 2-3h. (kontrolując 'na ucho' poziom gazowania) Jeżeli aku jest starszy nigdy nie był tak doładowywany to 16V do powtórki ale po kolejnej przerwie (elektrolit musi się odgazować, uspokoić i oddać temp).
 
Napiszę pod tym postem, ale niekoniecznie do autora, bo on to wie. Mam starą ładowarkę z Lidla i wspomnianą wyżej Genius 5. Używam do podładowania aku w motocyklu w zimie. Niestety nie pomierzyłem napięcia przed ładowaniem. Lidlowska ładowarka chwilę po podłączeniu pokazywała, że aku jest naładowany na full i przechodziła w stan podtrzymania. Po podpięciu geniusa (po kilku dniach od Lidlowej) ten pokazywał (diody) ok 25% naładowania (niestety nie zmierzyłem rzeczywistego napięcia aku), po naładowaniu włączyłem jeszcze tryb "regeneracji" i kilkanaście godzin po skończeniu ładowania aku miał 12,7 V.

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

@janusz
Tyle zectaki genius 5 to okolo 500 trzeba dac. Za to mam 2 nowe akumulatory 50Ah zwykle.
Z kolei ani agm ani efb nie lubia wysokich napiec, i znowu potrzebne cos zecwskaxaniem na nie.
Lidliwska ale najstarsza jaka chyba byla( mam ja z 10 lat) ladowalem wiele akumulatorow i dzialaja.
Ostatnio okolo 5letni akumulator z auta ktore w 15 miesiecy zrobilo 3500km.
Poprzednio ladowalem po ponad pol roku stania zupelnego, w tym w zime, obciazanego alarmem, tez ta sama ladowarka.
Akumulator kreci bez problemowo.


Owszem. Kupil bym cos nowszego, i ike bedzie lepsze, i nie bedzie kosztowalo 2x xene akumulatora.

Zwyklym prostownikiem tez wiele razy ladowalem, jeszcze w czasach pf126. I mimo ze elektrolit zyskiwal wzorcowa gestosc 1.28 to i tak czesto akumulator zwyczajnie nie trzymal.
@Ozarek
Tak. U mnie padla cela. Czy ma to zwiazek z "dbaniem" o akumulator? Watpie.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, WaWeR napisał:

Tak. U mnie padla cela. Czy ma to zwiazek z "dbaniem" o akumulator? Watpie.

to nie jest 0-1 sytuacja, że jak dbasz to Ci cela nie padnie, albo nie dbasz i Ci padnie.

Dbając możesz tylko wydłużyć żywotność aku, ale on i tak kiedyś padnie.

Wzrost wydajności prądowej ogniw powoduje skrócenie żywotności.

Link to post
Share on other sites
@janusz
Tyle zectaki genius 5 to okolo 500 trzeba dac. Za to mam 2 nowe akumulatory 50Ah zwykle.
Z kolei ani agm ani efb nie lubia wysokich napiec, i znowu potrzebne cos zecwskaxaniem na nie.
Lidliwska ale najstarsza jaka chyba byla( mam ja z 10 lat) ladowalem wiele akumulatorow i dzialaja.
Ostatnio okolo 5letni akumulator z auta ktore w 15 miesiecy zrobilo 3500km.
Poprzednio ladowalem po ponad pol roku stania zupelnego, w tym w zime, obciazanego alarmem, tez ta sama ladowarka.
Akumulator kreci bez problemowo.


Owszem. Kupil bym cos nowszego, i ike bedzie lepsze, i nie bedzie kosztowalo 2x xene akumulatora.

Zwyklym prostownikiem tez wiele razy ladowalem, jeszcze w czasach pf126. I mimo ze elektrolit zyskiwal wzorcowa gestosc 1.28 to i tak czesto akumulator zwyczajnie nie trzymal.
[mention=131945]Ozarek[/mention]
Tak. U mnie padla cela. Czy ma to zwiazek z "dbaniem" o akumulator? Watpie.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka


Moja Lidlowska też ma ponad 10 lat i nie naładuje nią akumulatora do "pełna", a tylko podładuje. Wspomniany Genius do kupienia w Polsce poniżej 350 PLN. Ten genius nadaje się do akumulatorów AGM, ma taki tryb przeznaczony do tych aku. To jest dobry automat do współczesnych akumulatorów. Ja kupiłem głównie ze względu na moto.

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Jest na yt film z testem ładowarki z Lidla- zielona dioda "full" włącza się po osiągnięciu napięcia 14,5V lub 14,7V w zależności od trybu i ładowarka przechodzi w kolejny tryb-tryb ładowania konserwującego małym prądem, bez gazowania, bez podgrzewania elektrolitu, który w ciągu kilku dni doprowadzi gęstość elektrolitu do wartości normatywnej. Niedogodnością albo problemem takiego ładowania może być te "kilka dni"

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A ja Wam powiem że może należy się zastanowić nad fotolvoltaniką - dla aut trzymanych poza garażem.
Może niewielka bateria słoneczna leżąca na tylnej półce uzupełni ubytki wynikające z samorozładowania.
Nie wiem czy to się uda - to taki mój luźny pomysł.
 

Link to post
Share on other sites

Na jachtach patent stosowany od dobrych kilku lat. Zresztą w autach też stosowane fabrycznie, na pewno widziałem A6 z solarem na dachu Pewnie inne marki tez maja.

Link to post
Share on other sites
56 minut temu, ccLot napisał:

Na jachtach patent stosowany od dobrych kilku lat. Zresztą w autach też stosowane fabrycznie, na pewno widziałem A6 z solarem na dachu

Jesteś pewien, ze ten panel dachowy ładuje akumulator?

Moim zdaniem on służy do wentylacji, znaczy prąd który produkuje napędza wentylatorki chłodzące wnętrze nasłonecznionego auta:)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 26.01.2021 o 07:05, Pito napisał:

Trapi mnie natomiast inne pytanie - piszą tu, żeby aku ładować do pełna, gdzieś w okolice 16 V. Pomijając już sprawę gazowania i ubytku elektrolitu, którego nie am jak dolać, to co daje takie ładowanie, skoro zaraz aku ląduje w aucie, gdzie alternator doładowuje go do 14.5 V. Bo jak to wpłynie na żywot akumulatora, jeśli przez parę dni w roku, zaraz po ładowaniu, będzie w 100 % naładowany, a już po pierwszym odpaleniu i przejażdżce, naładowanie spadnie mu do 80% (gdześ jest temat poparty filmikami z netu, że ładowarka lidlowa 14.5V ładuje do 80%). A moze się mylę i jak aku ma na wejściu 100%, to potem to 14.5 wystarczy żeby go podładować z powrotem? Coś mi się tu nie spina, bo czym to się różni od ładowarki z lidla?

Po pierwsze akumulator w technologii Ca/Ca nie gazuje prawie przy 16V. po drugie masz rację - po podładowaniu nasycającym długo pozostaje naładowany.

 

Link to post
Share on other sites

 

34 minuty temu, volf6 napisał:

Jesteś pewien, ze ten panel dachowy ładuje akumulator?

Moim zdaniem on służy do wentylacji, znaczy prąd który produkuje napędza wentylatorki chłodzące wnętrze nasłonecznionego auta:)

Faktycznie wychodzi na to, że w audi służy tylko do wentylacji. Ciekawe jak inne marki?

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, pawel_78 napisał:

A ja Wam powiem że może należy się zastanowić nad fotolvoltaniką - dla aut trzymanych poza garażem.
Może niewielka bateria słoneczna leżąca na tylnej półce uzupełni ubytki wynikające z samorozładowania.
Nie wiem czy to się uda - to taki mój luźny pomysł.
 

Widziałem u chińskich sprzedawców małe panele słoneczne do położenia za przednią szybą z wyprowadzonym przewodem zakończonym wtykiem do zapalniczki.

Jeśli elektryka gniazdka zapalniczki nie była odcinana na postoju to może by to zadziałało wytwarzając prąd zużywany np. przez alarm.

Link to post
Share on other sites
46 minut temu, maras77 napisał:

Po pierwsze akumulator w technologii Ca/Ca nie gazuje prawie przy 16V.

gazuje, gazuje. Nie tak intensywnie jak starsze, ale gazuje.

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, maras77 napisał:

Po pierwsze akumulator w technologii Ca/Ca nie gazuje prawie przy 16V. po drugie masz rację - po podładowaniu nasycającym długo pozostaje naładowany.

 

Zaraz mu podłącze zwykły prostownik i zobaczymy. Po ostatnim ładowaniu w niedzielę, odłączyłem Lidlową ładowarkę, jak się tak przełączała między trybem 0.8 a 0.1 A - czyli była w tym trybie konserwującym. We wtorek było 12.2 V na akumulatorze, więc wydaje się trochę mało. Pobór w aucie to rzeczone 35-40 mA, więc nie powinno rozładować  tak nisko w ciągu niespełna 48 h, co by świadczyło, że aku niedoładowany.

Link to post
Share on other sites

Tak sobie czytam ile to zabawy żeby akumulator dłużej posłużył i mam pytanie do @Ozarek i @maras77 - ile lat wytrzymują Wam tak dopieszczone akumulatory w autach ?

 

W tym roku wymieniłem 7letni akumulator w 1.6HDI który widział prostownik ze 2x w życiu, zaraz po tym jak został głęboko rozładowany tak że nie dało się nawet otworzyć auta.  

 

Dodatkowo, w 1.5DCI mam 6 letnią baterię eksploatowaną w dokładnie ten sam sposób i przy ostatnich -20st nie było problemu z odpaleniem, także do kolejnej zimy na pewno dociągnie.

 

Czy da się jednoznacznie powiedzieć że dzięki doładowywaniu wydłużyłbym znacząco czas eksploatacji? Pamiętam że oryginalne Panasonici w japońcach i Delkory w koreańcach wytrzymywały po 10-12 lat, ale w europejskich autach zawsze wymieniałem aku po 6-8 latach bo wtedy eksploatacja zaczynała być ryzykowna.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Piotrus napisał:

ile lat wytrzymują Wam tak dopieszczone akumulatory w autach ?

w czasach jak robiłem ~20kkm/rok to się słabo tym przejmowałem, aku wytrzymywały mi 6-8lat, ale 90% przebiegu robiłem w odcinkach >50km w jedną stronę. Aku padł jak zacząłem jeździć krótkie odcinki i dość nieregularnie. Aktualny ma 4 zimę i nie wykazuje problemów - doładowywany przed zimą.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Piotrus napisał:

ile lat wytrzymują Wam tak dopieszczone akumulatory w autach

Od czasu jak doładowuję do 16 v to jeszcze żaden nie padł.

Link to post
Share on other sites
19 minut temu, maras77 napisał:

Od czasu jak doładowuję do 16 v to jeszcze żaden nie padł.

 

Ale ja się pytałem ile lat a nie od kiedy.

Link to post
Share on other sites
 
Ale ja się pytałem ile lat a nie od kiedy.
Nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie, bo jest zbyt wiele czynników mających wpływ na trwałość aku. Jeśli ktoś systematycznie używa samochodu i robi nim dłuższe trasy, to raczej nie ma sensu doładowywanie akumulatora prostownikiem. Ale są przypadki używania pojazdów, gdzie okresowe podladowywanie ma sens. Ja używam ładowarki do aku w motocyklu, samochody robią codziennie ponad 70 km i tam do aku nie zaglądam. Ale kolega robi samochodami po kilka kilometrów i u niego podładowanie jest wskazane, bo aku po nocy pokazuje 12,2 V.

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
46 minut temu, Piotrus napisał:

 

Ale ja się pytałem ile lat a nie od kiedy.

2 lata mam ostatni akimulator, o który dbam od poczatku.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, janusz napisał:

Nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie, bo jest zbyt wiele czynników mających wpływ na trwałość aku.

 

To akurat było proste pytanie i koledzy odpowiedzieli, wprawdzie jeden zrobił to wymijająco ale w końcu udało się ustalić że póki co to 2 lata lub 6-8 lat.

 

Jak widać w wątku, tyle samo może wytrzymać akumulator o który nikt nie dba, ale oczywiście masz rację - wszystko zależy od eksploatacji i tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi ani nie można tego porównać.

9 godzin temu, janusz napisał:

Ale kolega robi samochodami po kilka kilometrów i u niego podładowanie jest wskazane, bo aku po nocy pokazuje 12,2 V.

 

To wypisz wymaluj mój przykład, oprócz tego co powyżej do każdy z nich dodatkowo parę razy został głęboko rozładowany -  tak traktowany akumulator wytrzymał odpowiednio 7 lat (z tym że to był AGM, więc z zasady trwalszy niż standard) plus drugi ma póki co 6 lat i również działa.

 

 

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
 
To wypisz wymaluj mój przykład, oprócz tego co powyżej do każdy z nich dodatkowo parę razy został głęboko rozładowany -  tak traktowany akumulator wytrzymał odpowiednio 7 lat (z tym że to był AGM, więc z zasady trwalszy niż standard) plus drugi ma póki co 6 lat i również działa.
 
 
 
 
Masz cały czas napięcie na akumulatorze poniżej 12,2 V, bo to jest istotne w mojej odpowiedzi, a nie sam fakt jazdy na krótkich dystansach? Wystarczy raz na jakiś czas zrobić trochę dłuższą trasę i problem może nie występować. Mi aku w moto padł po dwóch sezonach pomimo podładowania lidlowskim prostownikiem, to też o niczym nie świadczy.

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Uważajcie z tym gazowaniem, zwłaszcza przy 16V i tym bardziej gdzie ładujecie, bo akumulator może wam zrobić kuku :hehe:.

 

Przechwytywanie.PNG

Przechwytywanie.PNG

Edited by amazaque
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, janusz napisał:

Masz cały czas napięcie na akumulatorze poniżej 12,2 V, bo to jest istotne w mojej odpowiedzi, a nie sam fakt jazdy na krótkich dystansach? Wystarczy raz na jakiś czas zrobić trochę dłuższą trasę i problem może nie występować.

 

Nie wiem, jutro zmierzę po nocy to Ci odpowiem, ale auto albo stoi albo jeździ na krótkich dystansach kilka km od odpalenia - od 08.2020 przejechało może z 1000km. Do tego system S&S chwilowo znowu nie działa czyli system wyłapał to że aku jest rozładowany.

Link to post
Share on other sites
39 minut temu, amazaque napisał:

Uważajcie z tym gazowaniem, zwłaszcza przy 16V i tym bardziej gdzie ładujecie, bo akumulator może wam zrobić kuku :hehe:.

 

 

To teraz wyobraź sobie taką sytuację - do sklepu wchodzi człowiek z takim akumulatorem celem reklamacji, który na twarzy ma bardzo dobrze widoczne czerwone plamy i blizny. Sprzedawca staje się blady, na szczęście klient szybko dodaje "Pan się nie martwi, ja to mam od dzieciństwa" ;]

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Piotrus napisał:

 

Nie wiem, jutro zmierzę po nocy to Ci odpowiem, ale auto albo stoi albo jeździ na krótkich dystansach kilka km od odpalenia - od 08.2020 przejechało może z 1000km. Do tego system S&S chwilowo znowu nie działa czyli system wyłapał to że aku jest rozładowany.

Mój jeździ często, także na dłuższych dystansach, a SS w niespełna 4 letnim aucie działa, ale wyłącza silnik na krótko i po kilku sek. włącza z powrotem.

 

Link to post
Share on other sites

Podłączę się z pytaniem.

Kupiłem noco genius 5.

Czy program do odsiarczania można zastosować do akumulatora EFB?

Mam już chyba 5letni w Galaxym 1.9TDI, jeżdżony na krótkich odcinkach.

Wcześniej był doładowywany regularnie lidlową ładowarką, nie jest w złym stanie.

Link to post
Share on other sites
W dniu 29.01.2021 o 16:13, amazaque napisał:

Uważajcie z tym gazowaniem

Potwierdzam. ;]
Mi przy 14,6V aku motocyklowy zaczął tak gazować, że aż spojrzałem do karty katalogowej, a tam okazało się że Yuasa którą ładuje jest akumulatorem typu Sb/Sb:facepalm: :mlot:  i zaleca się ją ładować do 14,5V :facepalm:

Edited by dymny
Link to post
Share on other sites
W dniu 23.01.2021 o 23:49, WaWeR napisał:

Nawet ostatnio. Z trybu "odpalam bez zajakniecia" do trybu "cmoknij mnie w kleme" w kilkanascie minut. Aku mial niecale 8 lat.


Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

Identycznie było w Micrze córki. 10 minut. Zajechała do domu, weszła, zeszła i uj. Nawet centralny nie zamiałczał ;l

Link to post
Share on other sites

Podepnę się.

Mam aku 12V głębokiego rozładowania, który na codzień pracuje pod inwerterem. Aku pracował bez zarzutu przez 3 lata. Wczoraj nagle inwerter zaczął go non stop ładować. Po kilku godzinach ładowania okazało się, że ma 11V. Ładowanie automatyczną ładowarką (ala Lidl) też nic nie dało.

Dokopałem się do korków (pod nalepkami) i okazało się, że 4 cele są suche. Wlałem wodę zdemineralizowaną i teraz próbuję go naładować. Automat pokazuje mi cały czas 11V i nie chce wzbudzić ładowania, po wymuszeniu ładowania niby ładuje chwilę i znów pokazuje, że aku jest pusty (11V).

Ładować go zwykłą ładowarką (inwerter) czy już szukać nowego ?

 

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, sherif napisał:

Podepnę się.

Mam aku 12V głębokiego rozładowania, który na codzień pracuje pod inwerterem. Aku pracował bez zarzutu przez 3 lata. Wczoraj nagle inwerter zaczął go non stop ładować. Po kilku godzinach ładowania okazało się, że ma 11V. Ładowanie automatyczną ładowarką (ala Lidl) też nic nie dało.

Dokopałem się do korków (pod nalepkami) i okazało się, że 4 cele są suche. Wlałem wodę zdemineralizowaną i teraz próbuję go naładować. Automat pokazuje mi cały czas 11V i nie chce wzbudzić ładowania, po wymuszeniu ładowania niby ładuje chwilę i znów pokazuje, że aku jest pusty (11V).

Ładować go zwykłą ładowarką (inwerter) czy już szukać nowego ?

 

Spróbuj jakimś zwykłym prostownikiem, znaczy bez automatyki. Ustawić prąd 1-2 A (o ile to jest jakiś większy akumulator, znaczy 50-100Ah) i ładować kilka dni, potem ocenisz czy są jakieś efekty...

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, volf6 napisał:

Spróbuj jakimś zwykłym prostownikiem, znaczy bez automatyki. Ustawić prąd 1-2 A (o ile to jest jakiś większy akumulator, znaczy 50-100Ah) i ładować kilka dni, potem ocenisz czy są jakieś efekty...

Dzięki ale niestety nie pomogło :(. Jedna cela miała zwarcie, być może dlatego, że było sucho. Co za kretyn wymyślił korki który okleił szczelnie nalepkami :facepalm:, myślałem, że czasu uzupełnienia wody w aku mineły.

Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, sherif napisał:

Co za kretyn wymyślił korki który okleił szczelnie nalepkami :facepalm:, myślałem, że czasu uzupełnienia wody w aku mineły.

Dla mnie dawno już minęły czasy robienia cokolwiek z akumulatorem 5+ któremu coś tam odbiło :phi:. Sklep i po sprawie na kolejne 5+ w cenie średniej Whisky :oki:.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, amazaque napisał:

Dla mnie dawno już minęły czasy robienia cokolwiek z akumulatorem 5+ któremu coś tam odbiło :phi:. Sklep i po sprawie na kolejne 5+ w cenie średniej Whisky :oki:.

Ten miał równo 3lata i nigdy mrozu nie odczuł :). Stanęło na aku za 490zł, więc więcej niż średnia whisky, w mojej ocenie :phi:.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, sherif napisał:

Ten miał równo 3lata i nigdy mrozu nie odczuł :). Stanęło na aku za 490zł, więc więcej niż średnia whisky, w mojej ocenie :phi:.

Jedną piastę w rowerze mam droższą niż taki w/w akumulator aczkolwiek szkoda mi go tak olewać i się nim od czasu do czasu nie zająć.

Edited by stig
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Witam mam pytanie kupiłem akumulator yuasa 60 ah po niecałym roku szybko się rozładowywał oddałem na gwarancji ale stwierdzili ,że jest ok .Kazali sprawdzić auto bo może na postoju go rozładowuje ( auto sprawdzone na miernikach i ok.) ,więc przełożyłem do drugiego auta a z niego do mojego .Po miesiącu codziennej eksploatacji(yuasa przed włożeniem naładowany full)auto stało ok 4 dni akumulator padł do 5,5 volta ,drugi natomiast w moim nawet po 6 dniach postoju  palił jak zły(i przed włożeniem nie był ładowany) mimo to w sklepie dalej upierają się ,że to nie wina akumulatora mam 2 miesiące do końca gwarancji.Czy moje samochody nienawidzą tej baterii i ją wykańczają.

Auta 4 i 6 letnie.

Aha oba akumulatory innych firm ale o tych  samych parametrach.

Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites
W dniu 18.01.2021 o 14:43, patgaw napisał:

Ile odlaczony akumulator moze stac przy takich temperaturach jak teraz w aucie na zewnatrz? 

W marcu 2020 zostawilem pande na lotnisku. Odpalila od strzala 2 tyg temu czyli ro i 2 tyg.  Klemy byly zdjęte. Niestety zapiekla sie tylna szczeka i przy probie ruszenia zerwalo okładzinę.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 5 weeks later...

Napiszę a co tam. Jednak to ładowanie w pełni księżyca i inne cuda prądem konserwującym na nic się nie zdały. Padł wtedy kiedy nie miał - na wyjeździe nad morze 🤣 więc nie obyło się bez odpalenia z kabli. Po pomiarach w sklepie stary miał bodajże 580A zamiast ponad 700 i pod obciążeniem 9,2V. Mowa o aku 80Ah. Wytrzymał prawie 5 lat z czego ostatnim rokiem go dobiłem rozładowując go przez HO.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.