Jump to content

Jak szybko powinno łapać temp 1.0 tsi?


Recommended Posts

Ostatnio przyszły mrozy czyli ok -5, -6 st. i zauważyłem że wolno rośnie mi temp silnika tzn dopiero po 7km jazdy - podmiejska droga stała prędkość, obroty 1800- 2000. Ciepło dmucha z nawiewow ale temp. silnika bardzo powoli się podnosi. Kurde zachowuje się jak diesel. Te silniki od kosiarki tak mają?

 

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

 

 

Link to post
Share on other sites

Bo najprościej byłoby pojechać do aso, mam gw, ale nie miałem auta z bezpośrednim wtryskiem paliwa i chcę coś więcej wiedzieć zanim zacznę naprawiać.

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Cinos napisał:

jak dla mnie usterka termostatu albo zasłony pompy wody

 

po 2-3km powinno byc 90 stopni na zegarach

Tak to nawet u mnie w Subaru nie ma. A co dopiero w TSI, które ma o wiele wyższą sprawność :)

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
6 minutes ago, Cinos said:

jak dla mnie usterka termostatu albo zasłony pompy wody

 

po 2-3km powinno byc 90 stopni na zegarach

 

Po 2-3 kilometrach, to ja nie mialem 90 stopni w 1,4T Opla po wyjezdzie z garazu :hehe:

A ten silnik grzeje sie naprawde szybko i mocno no to wtrysk posredni...

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

 

 

test zimnego spalania, na zewnatrz 5 stopni

po 4 minutach i 2 km prawie 90 stopni na zegarach

możliwe ze przysłona pompy wody cały czas jest otwarta i płyn cały czas chodzi po silniku, zamiast w początkowej fazie prawie stać i się grzać od głowicy silnika

 

image.png.376bff7628deb3a88eff56dab1c5d810.png

Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, BOGUS napisał:

 

Ostatnio przyszły mrozy czyli ok -5, -6 st. i zauważyłem że wolno rośnie mi temp silnika tzn dopiero po 7km jazdy - podmiejska droga stała prędkość, obroty 1800- 2000. Ciepło dmucha z nawiewow ale temp. silnika bardzo powoli się podnosi. Kurde zachowuje się jak diesel. Te silniki od kosiarki tak mają?

 

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Poprzednik czyli 1.2tsi ea211 w 2-3km "łapał pion" - 90st na zegarach nawet przy takich temp.
Poczekaj, może ktoś z 1.0tsi coś podpowie

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, TomekD000 napisał:

 

Poprzednik czyli 1.2tsi ea211 w 2-3km "łapał pion" - 90st na zegarach nawet przy takich temp.
Poczekaj, może ktoś z 1.0tsi coś podpowie

Podłączcie się przez złącze diagnostyczne i sprawdźcie tam jaka jest rzeczywista temperatura. Bo jak dla mnie to wskaźnik bzdury pokazuje.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
39 minut temu, BOGUS napisał:

 

Ostatnio przyszły mrozy czyli ok -5, -6 st. i zauważyłem że wolno rośnie mi temp silnika tzn dopiero po 7km jazdy - podmiejska droga stała prędkość, obroty 1800- 2000. Ciepło dmucha z nawiewow ale temp. silnika bardzo powoli się podnosi. Kurde zachowuje się jak diesel. Te silniki od kosiarki tak mają?

 

A tak z ciekawości, jakbyś jechał na trochę wyższych obrotach? Tak 2000-2500 ?

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Tak to nawet u mnie w Subaru nie ma. A co dopiero w TSI, które ma o wiele wyższą sprawność :)


Aktualne TSI tak mają, moj 1.5tsi po 2km zawsze ma 90st temp wody, co innego temperatura oleju, ta rośnie zdecydowanie wolniej.

Starsze tsi ea111, grzały się przy temperaturach jak teraz w porównaniu do obecnych wieki. Mam obserwacje z 6 aut z tymi silnikami...

Link to post
Share on other sites

Te male pierdziawki słabo się na grze w aja niestety. Póki ciepło w środku to ja bym się nie martwił. Choć w Ibizie w mieście dość szybko temp łapał. 

Link to post
Share on other sites
 
A tak z ciekawości, jakbyś jechał na trochę wyższych obrotach? Tak 2000-2500 ?
Właśnie muszę spróbować. Zaobserwowalem to w tym tygodniu jeżdżąc na 3 zmianę, czyli pusta droga, bez wyprzedzania, bez hamowania, no taka spokoja jazda

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, wujek napisał:

Te male pierdziawki słabo się na grze w aja niestety. Póki ciepło w środku to ja bym się nie martwił. Choć w Ibizie w mieście dość szybko temp łapał. 

 

To się zdecyduj szybko czy nie szybko, bo wątku mową o takim jak z Ibizy silniki :] 

Link to post
Share on other sites
Te male pierdziawki słabo się na grze w aja niestety. Póki ciepło w środku to ja bym się nie martwił. Choć w Ibizie w mieście dość szybko temp łapał. 
No ciepłym dmucha dość szybko

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, TomekD000 napisał:

 

To się zdecyduj szybko czy nie szybko, bo wątku mową o takim jak z Ibizy silniki :] 

Ciepłe powietrze leci szybko choć silnik zimny. W korku musialem trzymać na wyższych obrotach bo stygl w zimie. Co ciekawe Fiesta z 1.0 grzala się szybciej. Sprawdzić po OBD jakie tam temp wyskakują. 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, TomekD000 napisał:

 

nie... i nie mam zamiaru

Ja nie piszę tego absolutnie złośliwie. Po prostu jak w czasie mrozu się tak szybko grzeje to co będzie przy +40 przy jeździe pod górę. Fizyki nie oszukasz. Albo wysoka sprawność i małe spalanie albo odwrotnie.

Link to post
Share on other sites
Teraz, wujek napisał:

Ciepłe powietrze leci szybko choć silnik zimny. W korku musialem trzymać na wyższych obrotach bo stygl w zimie. Co ciekawe Fiesta z 1.0 grzala się szybciej. Sprawdzić po OBD jakie tam temp wyskakują. 

 

to może z ciekawości kiedyś sprawdzę obd11, ja nie ma  problemu, ciepłe powietrze leci bardzo szybko, porównywalnie do TDI z elektryczną grzałką, wskazówka pionowo...

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, marcindzieg napisał:

Ja nie piszę tego absolutnie złośliwie. Po prostu jak w czasie mrozu się tak szybko grzeje to co będzie przy +40 przy jeździe pod górę.

 

Nagrzeje się szybciej, po czym termostat otworzy obieg "wody" do chłodnicy?

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Ja nie piszę tego absolutnie złośliwie. Po prostu jak w czasie mrozu się tak szybko grzeje to co będzie przy +40 przy jeździe pod górę. Fizyki nie oszukasz. Albo wysoka sprawność i małe spalanie albo odwrotnie.

 

Nic się nie dzieje latem, poza tym że pion jest po 1km :) 

piszę jak jest... ale fakt że pierwsze tsi ea111 grzał się na dwa razy dłuższym dystansie.

Mówię o wodzie cały czas, bo olej grzeje się już mniej więcej tak samo długo

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Majkiel napisał:

 

Nagrzeje się szybciej, po czym termostat otworzy obieg "wody" do chłodnicy?

Ale termostat i chłodnica są w każdym aucie. I mają ograniczoną wydajność. Nie sądzę żeby VAG wynalazł jakąś unikalną technologię.

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, BOGUS napisał:

Bo najprościej byłoby pojechać do aso, mam gw, ale nie miałem auta z bezpośrednim wtryskiem paliwa i chcę coś więcej wiedzieć zanim zacznę naprawiać.

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
 

W 0.9tce z 2016 roku miałem tak samo...

Wtrysk pośredni i LPG fabryczne, taka cecha małej kosiarki...

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Pipper napisał:

W 0.9tce z 2016 roku miałem tak samo...

Wtrysk pośredni i LPG fabryczne, taka cecha małej kosiarki...

W 0,9TCe (nawet bez LPG) na Polskę montują termostaty na 83*C. Ale to i tak nie ma większego znaczenia, bo wyjeżdżając z garażu i przy -10*C na zewnątrz,  temperatura płynu chłodniczego po 12 kilometrach osiąga raptem max 76*C- termostat jeszcze zamknięty. I to jest normalna temperatura pracy tego silnika- rzadko kiedy przekracza 80. A żeby w ogóle z nawiewów zaczęło lecieć jakieś naprawdę odczuwalne ciepło, to te 5-6km trzeba przejechać.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, TomekD000 napisał:

 

Poprzednik czyli 1.2tsi ea211 w 2-3km "łapał pion" - 90st na zegarach nawet przy takich temp.
Poczekaj, może ktoś z 1.0tsi coś podpowie

wskazowka pion to nie jest 90stopni. Owszem na zegarze jest taka liczba umieszczona. Co nie zmienia faktu ze obd2 pokazuje jakies 65stopni w chwili gdy wskazowka wskakuje na "90".

 

ale nie jest to kwestia VW, chyba wiekszosc marek od 25+ lat ma wskazniki temperatury z duzym "zakresem martwym" na srodku. Mniej wiecej miedzy 70 a 110 stopni wskazowka sie nie rusza, pewnie takze dlatego by nie stresowac uzyszkodnikow.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, alastair napisał:

wskazowka pion to nie jest 90stopni. Owszem na zegarze jest taka liczba umieszczona. Co nie zmienia faktu ze obd2 pokazuje jakies 65stopni w chwili gdy wskazowka wskakuje na "90".

 

ale nie jest to kwestia VW, chyba wiekszosc marek od 25+ lat ma wskazniki temperatury z duzym "zakresem martwym" na srodku. Mniej wiecej miedzy 70 a 110 stopni wskazowka sie nie rusza, pewnie takze dlatego by nie stresowac uzyszkodnikow.

 

wiem wiem, dlatego napisałem "90st na zegarach " a nie że jest 90 stopni :ok: 

 

myślę, że autor wątku tez nie sprawdzał faktycznej temperatury tylko to co wskazówka wskazuje.

Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, marcindzieg napisał:

Ale termostat i chłodnica są w każdym aucie. I mają ograniczoną wydajność. Nie sądzę żeby VAG wynalazł jakąś unikalną technologię.

Tu chodzi chyba o to ze te TSI maja przeslone pompy wodnej-czyli mozna powiedziec ze plyn "stoi" w miejscu.Wiec duzo szybciej moze sie nagrzac,nastepnie uruchamia sie przeslona-aby byla intensywniejsza wymiana z nagrzewnica.I dopiero pozniej rusza tarmostat aby wlaczyc w obieg chlodnice.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, alastair napisał:

wskazowka pion to nie jest 90stopni. Owszem na zegarze jest taka liczba umieszczona. Co nie zmienia faktu ze obd2 pokazuje jakies 65stopni w chwili gdy wskazowka wskakuje na "90".

 

ale nie jest to kwestia VW, chyba wiekszosc marek od 25+ lat ma wskazniki temperatury z duzym "zakresem martwym" na srodku. Mniej wiecej miedzy 70 a 110 stopni wskazowka sie nie rusza, pewnie takze dlatego by nie stresowac uzyszkodnikow.

 

Mogliby je zastąpić trzykolorową diodą - niebieski=zimny, zielony=temperatura OK, czerwony=przegrzanie ;)

 

Link to post
Share on other sites
55 minut temu, TomekD000 napisał:


Aktualne TSI tak mają, moj 1.5tsi po 2km zawsze ma 90st temp wody, co innego temperatura oleju, ta rośnie zdecydowanie wolniej.

Starsze tsi ea111, grzały się przy temperaturach jak teraz w porównaniu do obecnych wieki. Mam obserwacje z 6 aut z tymi silnikami...

Potwierdzam-ja wymienilem od razu po kupnie  termostat i nic to nie dalo.

Jadac z pracy do domu-3,5km-wskazowka nawet nie drgnie;]

Edited by wlad
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Majkiel napisał:

 

Mogliby je zastąpić trzykolorową diodą - niebieski=zimny, zielony=temperatura OK, czerwony=przegrzanie ;)

 

No ale tak jest w części aut. Niebieski, brak, czerwony :)

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, marcindzieg napisał:

No ale tak jest w części aut. Niebieski, brak, czerwony :)

A w niektórych nie ma żadnego wskaźnika poza alarmowym przegrzaniem. 😉

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

.. a to nie jest tak że obecnie małe eko-turbo-silniki starają się nagrzać same siebie jak najszybciej ... a dopiero jak złapią temperaturę roboczą to puszczają ciepło na nagrzewnicę? 

 

 

Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Majkiel napisał:

 

Mogliby je zastąpić trzykolorową diodą - niebieski=zimny, zielony=temperatura OK, czerwony=przegrzanie ;)

 

Tak już jest w niektórych autach.

 

Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Wasylek napisał:

W 0,9TCe (nawet bez LPG) na Polskę montują termostaty na 83*C. Ale to i tak nie ma większego znaczenia, bo wyjeżdżając z garażu i przy -10*C na zewnątrz,  temperatura płynu chłodniczego po 12 kilometrach osiąga raptem max 76*C- termostat jeszcze zamknięty. I to jest normalna temperatura pracy tego silnika- rzadko kiedy przekracza 80. A żeby w ogóle z nawiewów zaczęło lecieć jakieś naprawdę odczuwalne ciepło, to te 5-6km trzeba przejechać.

Dlatego przestałem użytkować ten pojazd po 7 miesiącach...

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, BOGUS napisał:

 

Ostatnio przyszły mrozy czyli ok -5, -6 st. i zauważyłem że wolno rośnie mi temp silnika tzn dopiero po 7km jazdy - podmiejska droga stała prędkość, obroty 1800- 2000. Ciepło dmucha z nawiewow ale temp. silnika bardzo powoli się podnosi. Kurde zachowuje się jak diesel. Te silniki od kosiarki tak mają?

 

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Po 7km osiąga temp. roboczą czy dopiero wskazówka się dźwiga?

Link to post
Share on other sites
Teraz, Azbest napisał:

.. a to nie jest tak że obecnie małe eko-turbo-silniki starają się nagrzać same siebie jak najszybciej ... a dopiero jak złapią temperaturę roboczą to puszczają ciepło na nagrzewnicę?

Jest coś takiego- np. w TCe rozbudowany zespół termostatu z dodatkowym elektrozaworkiem. Obwód nagrzewnicy jest chyba sterowany niezależnie.

 

 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, marcindzieg napisał:

I mają ograniczoną wydajność. Nie sądzę żeby VAG wynalazł jakąś unikalną technologię.

Dodali granulki w specjalnej osłonie do układu chłodzenia, które w teorii miały przedłużać żywotność płynu chłodzącego a powodują zatykanie nagrzewnicy i całego układu chłodzenia. Należy uznać, że było to nowatorskie podejście do projektowania układów chłodzenia i unikalna technologia.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, TomekD000 napisał:

 

Poprzednik czyli 1.2tsi ea211 w 2-3km "łapał pion" - 90st na zegarach nawet przy takich temp.
Poczekaj, może ktoś z 1.0tsi coś podpowie

 

Potwierdzam 1.2 i 1.4 TSI EA211 po 3,5km ma wskazówkę w pionie, albo minimalnie przed 90*   :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Cinos said:

jak dla mnie usterka termostatu albo zasłony pompy wody

 

po 2-3km powinno byc 90 stopni na zegarach

Pomyliles systemy. U mojego ojca, w wolnossaku, grzeje sie w oczach. Po kilometrze lub dwoch, jest juz norma. We wszystkich turbobenzynach, ktore mam/mialem zajmowalo to do 10 minut i okolo 3-4 kilometry

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, BOGUS napisał:

 

Ostatnio przyszły mrozy czyli ok -5, -6 st. i zauważyłem że wolno rośnie mi temp silnika tzn dopiero po 7km jazdy - podmiejska droga stała prędkość, obroty 1800- 2000. Ciepło dmucha z nawiewow ale temp. silnika bardzo powoli się podnosi. Kurde zachowuje się jak diesel. Te silniki od kosiarki tak mają?

 

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

 

 

 

TTM, uruchomione ogrzewanie nie pomaga. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

w 1.5TSI  osiągnięcie temp 90c to chwila, chwilunia , przy ostatnich temperaturach to max 2km, za to olej żeby miał zaledwie 50C to już 7-8km...

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, BOGUS napisał:

 

Ostatnio przyszły mrozy czyli ok -5, -6 st. i zauważyłem że wolno rośnie mi temp silnika tzn dopiero po 7km jazdy - podmiejska droga stała prędkość, obroty 1800- 2000. Ciepło dmucha z nawiewow ale temp. silnika bardzo powoli się podnosi. Kurde zachowuje się jak diesel. Te silniki od kosiarki tak mają?

 

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Skoro wącha paliwo to skąd ma wziąć ciepło? 
TTTM

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Tak, to glownie zasluga bezposredniego wtrysku.

Albo bedzie malo palic, albo sie szybko rozgrzewac, ciezko to pogodzic ;]

 

 

Na dodatek TSI omijają co któryś tam zapłon, co tez nie sprzyja. 

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Cinos napisał:

jak dla mnie usterka termostatu albo zasłony pompy wody

 

po 2-3km powinno byc 90 stopni na zegarach

W silnikach ea211 nie ma przysłony, ani żadnej innej zmiennej wydajności pompy wody. Zawsze chodzi z tą samą wydajnością przy zadanych obrotach. Po 2-3 km jazdy w obecnych warunkach te silniki dobijają do 60-70 stopni na płynie chłodzącym. Olej do pełnego rozgrzania potrzebuje obecnie 15-20 km. Zegary pokazują 90 st przy rzeczywistych 75 st. 

8 godzin temu, TomekD000 napisał:

 

Poprzednik czyli 1.2tsi ea211 w 2-3km "łapał pion" - 90st na zegarach nawet przy takich temp.
Poczekaj, może ktoś z 1.0tsi coś podpowie

Mam poprzednika ea211 1.4, ruszam z domu, przez 3 km dojeżdżam przez miasto do ekspresówki S6, jadę sobie normalnie 50-60 km/h specjalnie na 3 zamiast na 4 biegu żeby szybciej dogrzać silnik, po drodze dwa krótkie postoje na światłach i jak wjeżdżam na S6 to rzeczywista temperatura silnika jest między 60-70 st. Na S6 najpierw bez szaleństw do 2,5 krpm, po 4 km silnik wskakuje na 95 st, po 7-8 km olej zaczyna łapać 50-60. Po 14 km kończę jazdę i olej ma 75-80. Tak to wyglądało w dniu wczorajszym przy -1 na dworze. Cały układ chłodzenia jest sprawny.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, sdss napisał:

TTM, uruchomione ogrzewanie nie pomaga. 

Dokładnie. Zawsze mam na off, zanim silnik złapie temperaturę. Jak dam nawiewy i na ciepło, to czekam co najmniej 5 minut dłużej na temperaturę roboczą silnika.

Link to post
Share on other sites
Ale 5,5 st a - 5,5st chyba robi jakąs różnicę.

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka


W ogóle żadnej ;]

Moje sbROO na mrozie potrafi się zagrzać dopiero po kilkunastu kilometrach ;]

łubu dubu, łubu dubu niech żyje prezes naszego klubu

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.