Jump to content

Długie odpalanie niezaleznie od temp


Recommended Posts

2.0 benzyna - przebieg kolo 160 tys

Auto odpala z trudem za 1 razem - trzeba krecic z 5-6 sek

Za drugim razem od strzala.

 

Cewki nowe, obie lambdy nowe (jedna siala bledami auto palilo po 13 litrow)

 

Dolozony zaworek zwrotny na przewod paliwowy - bez zmian.

 

Czasami jak jest cieply i postoi chwile to potrafi odpalic od 1 razu szybciej.

 

Bledow brak.

Link to post
Share on other sites
Just now, TWENTIS said:


Jest ok

 

W jakim sensie jest OK? Doladowales na full?

Bo w Fiacie 500 mialem tak samo i pomogla wymiana aku na nowy.

Niby krecil normalnie, ale po 4 latach byl problem z zapalaniem.

Wymiana na nowy i jak reka odjal. Z tego co czytalem na forach to dosc popularny problem.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jest ok
Też tak myślałem a jednak jest słabszy i tak właśnie się dzieje. Jak akumulator podładuje to rano zawsze od strzała zapala.
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

W jakim sensie jest OK? Doladowales na full?

Bo w Fiacie 500 mialem tak samo i pomogla wymiana aku na nowy.

Niby krecil normalnie, ale po 4 latach byl problem z zapalaniem.

Wymiana na nowy i jak reka odjal. Z tego co czytalem na forach to dosc popularny problem.

 

Czyli to nie była centralka B&M? 🙃

Co do aku to warto sprawdzić zwłaszcza w powyższym przypadku spadek napięcia na klemach podczas rozruchu. 

Link to post
Share on other sites
1 minute ago, stig said:

Czyli to nie była centralka B&M? 🙃

Co do aku to warto sprawdzić zwłaszcza w powyższym przypadku spadek napięcia na klemach podczas rozruchu. 

 

Licznik dalej miga pomimo wymiany aku, wiec pewnie centralka ;] Nie bylo okazji go podpiac do kompa w miedzyczasie.

PS. Zona do tej pory sie chyba nie zorientowala, bo nic nie mowila a bedzie juz pewnie ze 3 miesiace ;)

 

Link to post
Share on other sites
6 hours ago, TWENTIS said:

 

2.0 benzyna - przebieg kolo 160 tys

 

 

 

Uwielbiam taki opis auta gdy ktos prosi o porade. To chyba tradycja tutejszego forum  🤣

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Kiedyś miałem taki przypadek, powodem był akumulator.

 

Niezależnie od temperatury rozrusznik wolno kręcił. Po wymianie akumulatora działał już znacznie szybciej.

 

 

A tu kręcenie już za drugim razem:

 

Edited by analyzer64
Link to post
Share on other sites
 
W jakim sensie jest OK? Doladowales na full?
Bo w Fiacie 500 mialem tak samo i pomogla wymiana aku na nowy.
Niby krecil normalnie, ale po 4 latach byl problem z zapalaniem.
Wymiana na nowy i jak reka odjal. Z tego co czytalem na forach to dosc popularny problem.
 

Był test urzadzeniem w firmie handlujacej akku.
Alternator po regeneracji

Ponza tym nie ma zadnej roznicy moglinbyc plus 28 jak i - 5 kreci tak samo
Link to post
Share on other sites
Kiedyś miałem taki przypadek, powodem był akumulator.
 
Niezależnie od temperatury rozrusznik wolno kręcił. Po wymianie akumulatora działał już znacznie szybciej.
 
[/url]  
A tu kręcenie już za drugim razem:
 

No to u mnie jest to samo tylko za pierwszym razem kreci jakby nie mial paliwa albo nie przelaczyl sie z lpg - jakby musial podac paliwo z 3 km a nie z baku (auto nie ma lpg)
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, TWENTIS napisał:

 

Ale kręci, że tak powiem, żwawo nawet za pierwszym razem?

 

Ciśnienie paliwa można w sumie sprawdzić na pompie i na listwie wtryskowej, ale tu manometru potrzebujesz.

Link to post
Share on other sites
 
Ale kręci, że tak powiem, żwawo nawet za pierwszym razem?
 
Ciśnienie paliwa można w sumie sprawdzić na pompie i na listwie wtryskowej, ale tu manometru potrzebujesz.

Kreci zwawo ale jakby paliwa mu brakowalo.
Nagram film i wstawie
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, TWENTIS napisał:


Kreci zwawo ale jakby paliwa mu brakowalo.
Nagram film i wstawie

 

Nagraj :ok: 

 

To jest ten silnik z Mazdy 2.0 131KM?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, TWENTIS napisał:


Sprawdzic?
Wymienic?

Najpierw sprawdzić,takie długie kręcenie przeważnie występuje w cieple dni ,bak sie nagrzewa a opary przez otwarty zaworek wedrują do kolektora ssącego, w chwili odpalania wtryskiwacz wstrzykuje paliwo i dla uruchomienia silnika jest to za dużo, musi silnik wtedy przekrecić pare obrotow aby przemielilo taką dawkę paliwa

Link to post
Share on other sites

W Fiacie 1,2 16V miałem podobne objawy i winny był oring w pompie paliwa - zawór zwrotny.

Brak ciśnienia można było sprawdzić naciskając zaworek (kulka ze sprężynką) na listwie wtryskowej. Normalnie to z niego sika paliwo, brak ciśnienia to brak sikania ;)

Link to post
Share on other sites

Regulator cisnienia?

Sprawdzales jakie ma cisnienie i czy utrzymuje po zaplonie?

Mialem podobnie w oplu, juz pompe wymieniali a okazalo sie ze oring za 3 grosze zalatwil sprawe poki co od dwoch lat. Zapala od zakrecenia. Benzyna 1.6 XEP

Link to post
Share on other sites
W dniu 11.01.2021 o 22:55, gumcio napisał:

Może zawory za ciasne ?

Jak zawory za ciasne to auto po prauset metrach moze gasnac ( wydechowe)

Link to post
Share on other sites
Może zawory za ciasne ?

Auto oprocz slabego odpalania nie ma zadnych innych objawow. Za drugi razem pali tak ze snieg spada zamyka budzik i rwie lacza na 3.

Kupilem czujnik temp. Sprawdzde.
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.