Jump to content

Świszczy turbo w 1.3 dig-t


Recommended Posts

W żony nissanie qashqai 1.3 dig-t 160KM zaczeła gwizdać turbina. Zrobiło się tak z dnia na dzień, być może to przypadek, ale wtedy po raz pierwszy samochòd nocował pod chmurką przy -20* Przebieg auta to 21tys, byłem w serwisie i powiedzieli, że turbo wygląda "jakby dopiero wyjęte z kartonika" i że nie ma żadnych luzów, ani nie ociera o obudowę. Kazali zrobić 3tys km i przyjechać na kontrolę, wtedy zdecydują co dalej. Mam się upierać na jej wymianę? Samochód na gwarancji do sierpnia, mogę ją przedluzyc. 

Link to post
Share on other sites

Jechałem kiedyś meganką z tym silnikiem w wersji 140KM i też dość dziwne dźwięki wydawała. Może ten typ tak ma? Nakręć film i wrzuć na yotube. A gwarancję przedłuż. 

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Jaruga napisał:

Jechałem kiedyś meganką z tym silnikiem w wersji 140KM i też dość dziwne dźwięki wydawała. Może ten typ tak ma? Nakręć film i wrzuć na yotube. A gwarancję przedłuż. 

Kierownik serwisu w Lublinie powiedział, że nigdy nie spotkał się z podobną wadą i wg niego te turbiny są niezawodne. Powiedział, że konsultował to z centrala i kazali póki co obserwować...

Link to post
Share on other sites
W żony nissanie qashqai 1.3 dig-t 160KM zaczeła gwizdać turbina. Zrobiło się tak z dnia na dzień, być może to przypadek, ale wtedy po raz pierwszy samochòd nocował pod chmurką przy -20* Przebieg auta to 21tys, byłem w serwisie i powiedzieli, że turbo wygląda "jakby dopiero wyjęte z kartonika" i że nie ma żadnych luzów, ani nie ociera o obudowę. Kazali zrobić 3tys km i przyjechać na kontrolę, wtedy zdecydują co dalej. Mam się upierać na jej wymianę? Samochód na gwarancji do sierpnia, mogę ją przedluzyc. 
A szczelność dolotu sprawdzali, bo gwizd to niekoniecznie turbina musi być?

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, pij napisał:

A szczelność dolotu sprawdzali, bo gwizd to niekoniecznie turbina musi być?

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
 

Wydaje mi się to oczywiste , choć  nie pytałem czy sprawdzali...

Link to post
Share on other sites
W dniu 5.03.2021 o 22:17, Jaruga napisał:

Jechałem kiedyś meganką z tym silnikiem w wersji 140KM i też dość dziwne dźwięki wydawała. Może ten typ tak ma? Nakręć film i wrzuć na yotube. A gwarancję przedłuż. 

 

Poniżej link do filmiku,  niestety słabo to słychać na filmie, może ktoś wywróży czy to turbina czy dolot...

 

 

Link to post
Share on other sites

W Fiatowskim 1.3 JTD uszkodziła nam się turbina podczas dużych mrozów. Winny był ponoć sopel z dolotu, który poleciał na łopatki turbiny- tsk stwierdziło ASO. Objaw bardzo podobny- bardzo wyraźny gwizd turbo z dnia na dzień. Wymieniono nam wtedy na nowe turbo w ramach gwarancji.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Dzisiaj w końcu skończył się problem ze świszczącą turbiną. W ramach gwarancji została wymieniona na nową. Pokazano mi zdjęcie turbiny na której jedna z łopatek była wykrzywiona o ok 45* w porównaniu do pozostałych. Co mogło to spowodować?

Link to post
Share on other sites
W dniu 5.03.2021 o 21:47, sadlos napisał:

W żony nissanie qashqai 1.3 dig-t 160KM zaczeła gwizdać turbina. Zrobiło się tak z dnia na dzień, być może to przypadek, ale wtedy po raz pierwszy samochòd nocował pod chmurką przy -20* Przebieg auta to 21tys, byłem w serwisie i powiedzieli, że turbo wygląda "jakby dopiero wyjęte z kartonika" i że nie ma żadnych luzów, ani nie ociera o obudowę. Kazali zrobić 3tys km i przyjechać na kontrolę, wtedy zdecydują co dalej. Mam się upierać na jej wymianę? Samochód na gwarancji do sierpnia, mogę ją przedluzyc. 

Mam auto RR Velar -20kkm przebiegu (auto nie ma nawet 2 lat) 2l diesel-zima prawdopodobnie turbo gwiżdże jak cholera(już przy temp. 2/3 stopni Celsjusza. 
Stał kilka razy w serwisie, wkładali kamery itp-brak błędów, parametry w normie, kamera nic nie wykazała; cholery można dostać- ale się poddałem; za rok pozbywam się auta. Mam dość -Range Rover- nie  dziękuje …

ps piszczące klocki/tarcze, stukające elementy wnętrza, wieszające się multimedia; auto totalnie niedopracowane.

Link to post
Share on other sites

W kile swiszczalo dwa razy turbo wymieniali potem sie okazalonze gdzieś w przewodach nieszczelność była. 

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, kondziu napisał:

Mam auto RR Velar -20kkm przebiegu (auto nie ma nawet 2 lat) 2l diesel-zima prawdopodobnie turbo gwiżdże jak cholera(już przy temp. 2/3 stopni Celsjusza. 
Stał kilka razy w serwisie, wkładali kamery itp-brak błędów, parametry w normie, kamera nic nie wykazała; cholery można dostać- ale się poddałem; za rok pozbywam się auta. Mam dość -Range Rover- nie  dziękuje …

ps piszczące klocki/tarcze, stukające elementy wnętrza, wieszające się multimedia; auto totalnie niedopracowane.

To nie jest niedporacowanie one takie są tak samo jak ftamcuzy. 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 5.03.2021 o 22:31, sadlos napisał:

Kierownik serwisu w Lublinie powiedział, że nigdy nie spotkał się z podobną wadą i wg niego te turbiny są niezawodne. Powiedział, że konsultował to z centrala i kazali póki co obserwować...

W ASO to zawsze są zdziwieni i pierwszy raz spotykają się z "takimi " przypadkami. Czy to świszczące turbo, czy gasnąca co chwile renowka ojca, pękający lakier również renault itd....

Zachowują się jakbyś z problemem przyjechał do piekarza a nie mechaników.

 

Edited by dzikipzs
  • Like 1
  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, sadlos napisał:

 Pokazano mi zdjęcie turbiny na której jedna z łopatek była wykrzywilodo ok 45* w porównaniu do pozostałych. Co mogło to spowodować?

Właśnie jakiś kawałek np lodu w dolocie który powstał ze skroplonej wody. Pytanie jak oni to za pierwszym razem sprawdzali, że takiej wady na wirniku nie zauważyli a potwierdzili że turbo sprawne!

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, irishpiter napisał:

Właśnie jakiś kawałek np lodu w dolocie który powstał ze skroplonej wody. Pytanie jak oni to za pierwszym razem sprawdzali, że takiej wady na wirniku nie zauważyli a potwierdzili że turbo sprawne!

Widocznie te z pudełka też mają wygięte łopatki ;l

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, bartekm napisał:

Widocznie te z pudełka też mają wygięte łopatki ;l

Taki tekst usłyszałem jak pierwszy raz byłem w serwisie... Czyli nawet do środka nie zajrzeli... 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Wcale nie jestem zdziwiony, mam teraz do czynienia z serwisem skody i taki sam dramat. Generanie dopóki auto samo jedzie to nic mu nie może dolegać i TTM.

Edited by irishpiter
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, irishpiter napisał:

Wcale nie jestem zdziwiony, mam teraz do czynienia z serwisem skody i taki sam dramat. Generanie dopóki auto samo jedzie to nic mu nie może dolegać i TTM.

Warto dodac, ze dzien po zakonczeniu gwarancji okazuje sie, ze jest to jednak powazna usterka.

 

Krawiec

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, irishpiter napisał:

Właśnie jakiś kawałek np lodu w dolocie który powstał ze skroplonej wody. Pytanie jak oni to za pierwszym razem sprawdzali, że takiej wady na wirniku nie zauważyli a potwierdzili że turbo sprawne

Kierownik serwisu powiedział, że kawałek lodu by połamał łopatkę, a nie ją wygiął, ponieważ zbudowane są z kruchego materiału. 

 

Godzinę temu, irishpiter napisał:

Wcale nie jestem zdziwiony, mam teraz do czynienia z serwisem skody i taki sam dramat. Generanie dopóki auto samo jedzie to nic mu nie może dolegać i TTM.

Ogólnie serwisowi nie mam nic do zarzucenia, choć można było to zrobić szybciej i nie wymagało aż 3 wizyt, żeby zdiagnozować problem. 

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, sadlos napisał:

Kierownik serwisu powiedział, że kawałek lodu by połamał łopatkę, a nie ją wygiął, ponieważ zbudowane są z kruchego materiału. 

 

Ogólnie serwisowi nie mam nic do zarzucenia, choć można było to zrobić szybciej i nie wymagało aż 3 wizyt, żeby zdiagnozować problem. 

To co wg nich wygięło łopatkę? Pęd powietrza? :nie_wiem: ;) ;]

Link to post
Share on other sites
To co wg nich wygięło łopatkę? Pęd powietrza? :nie_wiem: ;]
Kierownik serwisu jest ekspertem z materiałoznawstwa zapewne.
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.