Jump to content

Fiat 500 1.2 manual - werja przedliftowa. Brać? :)


Recommended Posts

Przeszukałem wyszukiwarkę, ale w zasadzie tylko jeden temat i to dotyczący automata i mało konkretny, a na kącikach fiata plaża, więc zapytam tu.

 

Jako, że 206cc żonki już dość wiekowe jest i z racji home office więcej stoi niż jeździ (zresztą nawet przed HO mało jeździło, bo jeździmy do pracy razem moim autkiem) chcemy kupić coś nowszego i bez otwieranego dachu. Roczne przebiegi przed pandemią rzędu 3-4tys. teraz pewnie jeszcze mniej.

 

No i wpadła żonie w oko pięćsetka koleżanki, która kupiła większy samochód a 500 idzie na sprzedaż. Autko w całkiem przyjemnej cenie (w stosunku do ogłoszeń), ze znaną historią (ma go od nowości), bardzo zadbane, wyglądające jakby wczoraj z salonu wyjechało. Wersja najszybsza, bo czerwona ;]

Rocznik 2013, przebieg 60tys, silnik 1200cm3, bieda wersja - manualna skrzynia, jakieś radyjko, klima, elektryczne szyby/lusterka, manualna klima, stalowe koła.  Więcej nie trzeba

Autko podobno niedrogie w utrzymaniu, stosunkowo mało awaryjne, spalanie przyjemne (gazu zakładać i tak nie chcemy, bo za małe przebiegi robi). Na AK jest chyba kilku userów F500. Jak się zapatrujecie na tego cudaka z Włoch? Brać?

 

Link to post
Share on other sites
1 minute ago, Herbatnik said:

Przeszukałem wyszukiwarkę, ale w zasadzie tylko jeden temat i to dotyczący automata i mało konkretny, a na kącikach fiata plaża, więc zapytam tu.

 

Jako, że 206cc żonki już dość wiekowe jest i z racji home office więcej stoi niż jeździ (zresztą nawet przed HO mało jeździło, bo jeździmy do pracy razem moim autkiem) chcemy kupić coś nowszego i bez otwieranego dachu. Roczne przebiegi przed pandemią rzędu 3-4tys. teraz pewnie jeszcze mniej.

 

No i wpadła żonie w oko pięćsetka koleżanki, która kupiła większy samochód a 500 idzie na sprzedaż. Autko w całkiem przyjemnej cenie (w stosunku do ogłoszeń), ze znaną historią (ma go od nowości), bardzo zadbane, wyglądające jakby wczoraj z salonu wyjechało. Wersja najszybsza, bo czerwona ;]

Rocznik 2013, przebieg 60tys, silnik 1200cm3, bieda wersja - manualna skrzynia, jakieś radyjko, klima, elektryczne szyby/lusterka, manualna klima, stalowe koła.  Więcej nie trzeba

Autko podobno niedrogie w utrzymaniu, stosunkowo mało awaryjne, spalanie przyjemne (gazu zakładać i tak nie chcemy, bo za małe przebiegi robi). Na AK jest chyba kilku userów F500. Jak się zapatrujecie na tego cudaka z Włoch? Brać?

 

 

Auto proste jak konstrukcja cepa i smiesznie tanie w utrzymaniu, blachy raczej nie rdzewieja :ok: To jest w zasadzie Panda w innym opakowaniu.

U nas jesli cos sie dzialo to jak to we Fiacie jakies elektryczne duperele, kontrolka poduszki, wiazka w klapie, etc.

Pilnowac interwalu wymiany swiec i albo doladowywac, albo wymieniac aku jak spadnie wydajnosc bo zaczyna kiepsko zapalac.

Szkoda, ze nie ma ESP i hill holdera, ale w tym rocznikach to byla rzadkosc.

Zona jezdzila 3 lata i 35kkm i byla bardzo zadowolona :) My akurat mielismy wersje Lounge ze szklanym dachem, etc.

Spalanie 6-7l musisz liczyc.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Proste, tanie w naprawach (choć tutaj też wypada całkiem dobrze). Po za tym żonie się podoba więc nie ma sensu więcej analizować 🤣

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

 

Spalanie 6-7l musisz liczyc.

 

206cc jest w wersji 2.0 i spala w mieście 10-11l ;) Więc 6-7 to miła odmiana.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Herbatnik napisał:

... Autko w całkiem przyjemnej cenie (w stosunku do ogłoszeń), ze znaną historią (ma go od nowości), bardzo zadbane, wyglądające jakby wczoraj z salonu wyjechało. Wersja najszybsza, bo czerwona ;]

Rocznik 2013, przebieg 60tys, silnik 1200cm3, bieda wersja - manualna skrzynia, jakieś radyjko, klima, elektryczne szyby/lusterka, manualna klima, stalowe koła.  Więcej nie trzeba

Autko podobno niedrogie w utrzymaniu, stosunkowo mało awaryjne, spalanie przyjemne (gazu zakładać i tak nie chcemy, bo za małe przebiegi robi). Na AK jest chyba kilku userów F500. Jak się zapatrujecie na tego cudaka z Włoch? Brać?

 

 

Jak pisali inni - proste auto, a zarazem ładne. Znana historia samochodu do duży atut, a jak jeszcze dobra cena to warto skorzystać.

Przy takim przebiegu oraz zakładanych kilku tysiącach rocznie, to powinien być spokój na kilka lat, ewentualnie jakiś rozrząd czy hamulce na początek.

Co do spalania, z tym 6-7 na krótkich dystansach, zwłaszcza  mieście, może być ciężko, ale przy takim użytkowaniu jak opisałeś, to litr w tą czy tamtą jest bez znaczenia ;)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Herbatnik napisał:

Przeszukałem wyszukiwarkę, ale w zasadzie tylko jeden temat i to dotyczący automata i mało konkretny, a na kącikach fiata plaża, więc zapytam tu.

 

Jako, że 206cc żonki już dość wiekowe jest i z racji home office więcej stoi niż jeździ (zresztą nawet przed HO mało jeździło, bo jeździmy do pracy razem moim autkiem) chcemy kupić coś nowszego i bez otwieranego dachu. Roczne przebiegi przed pandemią rzędu 3-4tys. teraz pewnie jeszcze mniej.

 

No i wpadła żonie w oko pięćsetka koleżanki, która kupiła większy samochód a 500 idzie na sprzedaż. Autko w całkiem przyjemnej cenie (w stosunku do ogłoszeń), ze znaną historią (ma go od nowości), bardzo zadbane, wyglądające jakby wczoraj z salonu wyjechało. Wersja najszybsza, bo czerwona ;]

Rocznik 2013, przebieg 60tys, silnik 1200cm3, bieda wersja - manualna skrzynia, jakieś radyjko, klima, elektryczne szyby/lusterka, manualna klima, stalowe koła.  Więcej nie trzeba

Autko podobno niedrogie w utrzymaniu, stosunkowo mało awaryjne, spalanie przyjemne (gazu zakładać i tak nie chcemy, bo za małe przebiegi robi). Na AK jest chyba kilku userów F500. Jak się zapatrujecie na tego cudaka z Włoch? Brać?

 

Taka bardziej fikuśną Panda, a jak wiemy, nie ma tańszego w eksploatacji niż Panda "w gazie" ;]

Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Majkiel said:

Co do spalania, z tym 6-7 na krótkich dystansach, zwłaszcza  mieście, może być ciężko,

 

No jak bedziesz odpalac i jechac max 2-3 km to pewnie spali wiecej ;)

 

Link to post
Share on other sites

Dziś ma jakiegoś chętnego, jak nie kupi to pewnie przejadę się te 200km i obejrzę autko. Jak będzie OK to pewnie kupimy. Choć jak tak patrzę na inne pińcsetki to jednak kusi trochę bogatsza wersja lounge z ASR i szklanym dachem.

 

PS. Mój kumpel kupił żonie taki sam samochodzik. Sam jeździ nowym Volvo Vcośtamcośtam i mówi, że w trasy tylko nim śmiga. Po mieście zabiera 500 żony ;]

Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Herbatnik napisał:

Dziś ma jakiegoś chętnego, jak nie kupi to pewnie przejadę się te 200km i obejrzę autko. Jak będzie OK to pewnie kupimy. Choć jak tak patrzę na inne pińcsetki to jednak kusi trochę bogatsza wersja lounge z ASR i szklanym dachem.

 

PS. Mój kumpel kupił żonie taki sam samochodzik. Sam jeździ nowym Volvo Vcośtamcośtam i mówi, że w trasy tylko nim śmiga. Po mieście zabiera 500 żony ;]

Bo to fajne stylowe autka są. Pełno ciekawych odmian w gamie ze skrzynią kłową nawet 😁👍

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
55 minutes ago, Herbatnik said:

Dziś ma jakiegoś chętnego, jak nie kupi to pewnie przejadę się te 200km i obejrzę autko. Jak będzie OK to pewnie kupimy. Choć jak tak patrzę na inne pińcsetki to jednak kusi trochę bogatsza wersja lounge z ASR i szklanym dachem.

 

PS. Mój kumpel kupił żonie taki sam samochodzik. Sam jeździ nowym Volvo Vcośtamcośtam i mówi, że w trasy tylko nim śmiga. Po mieście zabiera 500 żony ;]

 

Ja tez po miescie czesto jezdzilem 500ka bo wcisniesz sie w kazda dziure, a i kilka tras do 200km zaliczylem bez problemu.

Dodatkowo laski sie beda do Ciebie usmiechac na swiatlach ;]

PS. Jesli bedziesz szukal ze szklanym dachem, to wiekszosc nie jest otwiera.
Jak sie uprzesz na otwierany, to sprawdz czy nie cieknie.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Ja tez po miescie czesto jezdzilem 500ka bo wcisniesz sie w kazda dziure, a i kilka tras do 200km zaliczylem bez problemu.

Dodatkowo laski sie beda do Ciebie usmiechac na swiatlach ;]

PS. Jesli bedziesz szukal ze szklanym dachem, to wiekszosc nie jest otwiera.
Jak sie uprzesz na otwierany, to sprawdz czy nie cieknie.

 

Ja z tym uśmiechaniem to mam niemiłe wspomnienia. Kiedyś pojechaliśmy na plażę nowiutkim Fordem Ka mojej kuzynki, która przyjechała do nas do Gdyni. To była wtedy nowość i ludzie się za tym pokrakiem oglądali. Na plaży okazało się, że czegoś zapomnieliśmy. Wziąłem kluczyki, dokumenty i jak stałem w samych kąpielówkach pojechałem do domu. Lato, otwarte szyby, Tomir z gołą klatą w babskim Fordzie Ka. Obok na światłach zatrzymało się jakieś BMW. Umcyk, umcyk, ciemne szyby, w środku jakieś dresy. Mieli polewkę i coś o pedalskim samochodzie do mnie mówili :hehe:

  • Haha 4
Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Herbatnik napisał:

 

Ja z tym uśmiechaniem to mam niemiłe wspomnienia. Kiedyś pojechaliśmy na plażę nowiutkim Fordem Ka mojej kuzynki, która przyjechała do nas do Gdyni. To była wtedy nowość i ludzie się za tym pokrakiem oglądali. Na plaży okazało się, że czegoś zapomnieliśmy. Wziąłem kluczyki, dokumenty i jak stałem w samych kąpielówkach pojechałem do domu. Lato, otwarte szyby, Tomir z gołą klatą w babskim Fordzie Ka. Obok na światłach zatrzymało się jakieś BMW. Umcyk, umcyk, ciemne szyby, w środku jakieś dresy. Mieli polewkę i coś o pedalskim samochodzie do mnie mówili :hehe:

Hmmm raz ubrałem różową polówkę i jechałem MiTo. Też się dziwnie czułem 🤣

  • Haha 3
Link to post
Share on other sites

A co ja 

15 godzin temu, Herbatnik napisał:

 

Ja z tym uśmiechaniem to mam niemiłe wspomnienia. Kiedyś pojechaliśmy na plażę nowiutkim Fordem Ka mojej kuzynki, która przyjechała do nas do Gdyni. To była wtedy nowość i ludzie się za tym pokrakiem oglądali. Na plaży okazało się, że czegoś zapomnieliśmy. Wziąłem kluczyki, dokumenty i jak stałem w samych kąpielówkach pojechałem do domu. Lato, otwarte szyby, Tomir z gołą klatą w babskim Fordzie Ka. Obok na światłach zatrzymało się jakieś BMW. Umcyk, umcyk, ciemne szyby, w środku jakieś dresy. Mieli polewkę i coś o pedalskim samochodzie do mnie mówili :hehe:

A co ja mam powiedzieć jak wyjadę na miasto różowym 126p? :phi:

 

500ka świetne autko, 1.2 to generalnie stary dobry FIRE, więc jest pancerny. No i tak jak powiedziane 500 to w zasadzie Panda w ładniejszym opakowaniu. Tu się nie ma co psuć ;)

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Herbatnik napisał:

Przeszukałem wyszukiwarkę, ale w zasadzie tylko jeden temat i to dotyczący automata i mało konkretny, a na kącikach fiata plaża, więc zapytam tu.

 

Jako, że 206cc żonki już dość wiekowe jest i z racji home office więcej stoi niż jeździ (zresztą nawet przed HO mało jeździło, bo jeździmy do pracy razem moim autkiem) chcemy kupić coś nowszego i bez otwieranego dachu. Roczne przebiegi przed pandemią rzędu 3-4tys. teraz pewnie jeszcze mniej.

 

No i wpadła żonie w oko pięćsetka koleżanki, która kupiła większy samochód a 500 idzie na sprzedaż. Autko w całkiem przyjemnej cenie (w stosunku do ogłoszeń), ze znaną historią (ma go od nowości), bardzo zadbane, wyglądające jakby wczoraj z salonu wyjechało. Wersja najszybsza, bo czerwona ;]

Rocznik 2013, przebieg 60tys, silnik 1200cm3, bieda wersja - manualna skrzynia, jakieś radyjko, klima, elektryczne szyby/lusterka, manualna klima, stalowe koła.  Więcej nie trzeba

Autko podobno niedrogie w utrzymaniu, stosunkowo mało awaryjne, spalanie przyjemne (gazu zakładać i tak nie chcemy, bo za małe przebiegi robi). Na AK jest chyba kilku userów F500. Jak się zapatrujecie na tego cudaka z Włoch? Brać?

 

w ciemno- idę o zakład że sam będziesz tym latał. Mega tanie w utrzymaniu. chyba nie ma drugiego tańszego w eksploatacji auta. silnik 1.2 naprawdę daje rade. pisze Ci to użytkownik 500 od 5 lat.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Herbatnik napisał:

 

206cc jest w wersji 2.0 i spala w mieście 10-11l ;) Więc 6-7 to miła odmiana.

mamy 1.4 16v i pali ok 6 tylko w mieści- mi w trasie przy normalnej jeździe schodzi bez problemu do ok 4,5 , autostrada 5,5.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
7 minutes ago, Dareek said:

mamy 1.4 16v i pali ok 6 tylko w mieści- mi w trasie przy normalnej jeździe schodzi bez problemu do ok 4,5 , autostrada 5,5.

 

To moze sprawdz czy przypadkiem nie masz diesla ;]

Takie wyniki sa nierealne nawet w 1.2... Przy normalnej jezdzie w trasie to 5.5l+, autostrada 6.5+.

Miasto to zalezy jakie, ale silniki Fiata to akurat ingdy malo nie palily.

Edited by Maciej__
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Dareek napisał:

mamy 1.4 16v i pali ok 6 tylko w mieści- mi w trasie przy normalnej jeździe schodzi bez problemu do ok 4,5 , autostrada 5,5.

6l w mieście 8], może dopisz jakie auto, czy nie diesel :phi: i jakie miasto.

Żona przez 6 lat jazdy małą Lancią 1.4 95KM po Warszawie nie miała nigdy mniej niż 8l a jeździ bardzo delikatnie.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, sherif napisał:

6l w mieście 8], może dopisz jakie auto, czy nie diesel :phi: i jakie miasto.

Żona przez 6 lat jazdy małą Lancią 1.4 95KM po Warszawie nie miała nigdy mniej niż 8l a jeździ bardzo delikatnie.

Porownalem spalanie Swifta i 500 na Spritmonitor.500-6,1 a Swift-5,9.Zona Swiftem w miescie ma srednie 7,2 z ponad roku -wiec te 6 to troche kosmos:nie_wiem:

Link to post
Share on other sites
 
To moze sprawdz czy przypadkiem nie masz diesla ;]
Takie wyniki sa nierealne nawet w 1.2... Przy normalnej jezdzie w trasie to 5.5l+, autostrada 6.5+.
Miasto to zalezy jakie, ale silniki Fiata to akurat ingdy malo nie palily.

Pewien gość na facebookowej grupie Fiata 500 zarzeka się, że jego F500 1.2 na autostradzie, przy 130 - 140 pali 5.3 - 5.5.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Link to post
Share on other sites

Stosując zasady ekodrivingu można nawet zrobić 7,2 w 320 konnym Type R 😁

Link to post
Share on other sites
W dniu 27.03.2021 o 09:00, Maciej__ napisał:

 

To moze sprawdz czy przypadkiem nie masz diesla ;]

Takie wyniki sa nierealne nawet w 1.2... Przy normalnej jezdzie w trasie to 5.5l+, autostrada 6.5+.

Miasto to zalezy jakie, ale silniki Fiata to akurat ingdy malo nie palily.

Wejdzie do 500tki fotelik z tylu? Jak w ogole z miejsce dla osoby 1,8m?

Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Chalek said:

Wejdzie do 500tki fotelik z tylu? Jak w ogole z miejsce dla osoby 1,8m?

 

Z przodu miejsca jest naprawde sporo, my zona mamy po 1.78cm i bez problemu mozna bylo wygodnie usiasc.

Z fotelkiem to nie pomoge, bo nie sprawdzalem ;)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 28.03.2021 o 14:28, Chalek napisał:

Wejdzie do 500tki fotelik z tylu? Jak w ogole z miejsce dla osoby 1,8m?

Mam forda KA mk2 a to chyba to samo, poprzedni użytkownik woził dziecko w foteliku z tyłu. Za fotelem pasażera. 

Raz jechała z tyłu pasażerka 175 cm i dało radę 2 x 80 km.

Co do spalania to moje ka pali od lekko ponad 5 w trasie do 10 w mieście na krótkich odcinkach. Silnik 1.2 69 KM

Link to post
Share on other sites
W dniu 28.03.2021 o 14:28, Chalek napisał:

Wejdzie do 500tki fotelik z tylu? Jak w ogole z miejsce dla osoby 1,8m?

Fotelik to nie wiem ale wbrew pozorom tam jest całkiem sporo miejsca. Koleżanka miała takie auto. Ona 180 cm wzrostu ja 182 i z tyłu dałem radę jechać bez większych problemów. 

Link to post
Share on other sites
Fotelik to nie wiem ale wbrew pozorom tam jest całkiem sporo miejsca. Koleżanka miała takie auto. Ona 180 cm wzrostu ja 182 i z tyłu dałem radę jechać bez większych problemów. 
W porównaniu np do twingo 3 jest tragicznie mało miejsca z tylu.

Wysłane z tel.

Link to post
Share on other sites
10 hours ago, Oscar_ said:

Fotelik to nie wiem ale wbrew pozorom tam jest całkiem sporo miejsca. Koleżanka miała takie auto. Ona 180 cm wzrostu ja 182 i z tyłu dałem radę jechać bez większych problemów. 

 

Musiales byc chyba niezle znieczylony ;]

Ja co prawda przez ponad 3 lata z tylu nie siedzialem, ale raczej miejsca jest tam dla dzieci max.

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, ppmarian napisał:

W porównaniu np do twingo 3 jest tragicznie mało miejsca z tylu.

Wysłane z tel.
 

No oczywiście że nie ma tyle co w kompakcie ale patrząc na gabaryt z zewnątrz zaskoczył ilością miejsca. 

28 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Musiales byc chyba niezle znieczylony ;]

Ja co prawda przez ponad 3 lata z tylu nie siedzialem, ale raczej miejsca jest tam dla dzieci max.

Trochę tak ;) Ja nie mówię że tam jest komfort ale biorąc pod uwagę jakiej wielkości to auto nie ma tragedii. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 26.03.2021 o 15:13, Herbatnik napisał:

 

Ja z tym uśmiechaniem to mam niemiłe wspomnienia. Kiedyś pojechaliśmy na plażę nowiutkim Fordem Ka mojej kuzynki, która przyjechała do nas do Gdyni. To była wtedy nowość i ludzie się za tym pokrakiem oglądali. Na plaży okazało się, że czegoś zapomnieliśmy. Wziąłem kluczyki, dokumenty i jak stałem w samych kąpielówkach pojechałem do domu. Lato, otwarte szyby, Tomir z gołą klatą w babskim Fordzie Ka. Obok na światłach zatrzymało się jakieś BMW. Umcyk, umcyk, ciemne szyby, w środku jakieś dresy. Mieli polewkę i coś o pedalskim samochodzie do mnie mówili :hehe:

 

na takie sytuacje to:

1. Najpierw puszczasz buziaczka

2. Następnie wypychasz językiem od wewnątrz policzek sugerując seks oralny

3. Kończysz puszczeniem oczka

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
23 minutes ago, Oscar_ said:

No oczywiście że nie ma tyle co w kompakcie ale patrząc na gabaryt z zewnątrz zaskoczył ilością miejsca. 

Trochę tak ;) Ja nie mówię że tam jest komfort ale biorąc pod uwagę jakiej wielkości to auto nie ma tragedii. 

 

Jest lepiej niz w Mustangu mojego szwagra ;]

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Trochę tak Ja nie mówię że tam jest komfort ale biorąc pod uwagę jakiej wielkości to auto nie ma tragedii. 
Nie mówię tu o kompakcie tylko o konkurencyjnym Twingo też z klasy A

500/Ka jest naprawdę ciasny z tylu na tle ww Twingo 3, picanto, i10, aygo, Up

Wysłane z tel.


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, ppmarian napisał:

Nie mówię tu o kompakcie tylko o konkurencyjnym Twingo też z klasy A

500/Ka jest naprawdę ciasny z tylu na tle ww Twingo 3, picanto, i10, aygo, Up

Wysłane z tel.

 

porównanie z czapy - 500 tce bliżej do smarta dla tych aut co podałeś to Panda

Link to post
Share on other sites
12 minutes ago, Dareek said:

porównanie z czapy - 500 tce bliżej do smarta dla tych aut co podałeś to Panda

 

Przeciez 500ka jest raptem 8cm krotsza od Pandy i jakies 4cm od Twingo... Ona jest zaprojetkowana dla 2 osob + max dzieci.

Swoja droga jak ktos ma potrzebe wozic doroslych z tylu to nie kupuje auta 3d klasy A, wiec dyskusja raczej akademicka ;] 

Smart to dobre pol metra mniej niz 500ka.

Link to post
Share on other sites
45 minutes ago, ppmarian said:

500/Ka jest naprawdę ciasny z tylu na tle ww Twingo 3, picanto, i10, aygo, Up

 

Rownie dobrze mozna dywagowac, ktore auto pociagnie wieksza przyczepe ;]

To nie sa auta do wozenia doroslych z tylu, wiec ilosc miejsca jest bez znaczenia...

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
 
Rownie dobrze mozna dywagowac, ktore auto pociagnie wieksza przyczepe ;]
To nie sa auta do wozenia doroslych z tylu, wiec ilosc miejsca jest bez znaczenia...
Padło pytanie o ilość miejsca to odpowiadam.

500 jest świetna dla Max 2os. Ale przy juz dzieciaki i foteliku cały czas pryska

W ww. 5d klasy A czyli twingo 3 up i10 itp nie ma tego problemu.

Wysłane z tel.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

No i pomysł upadł. Jeżeli mielibyśmy kupować młodszego fajnego 500, to po sprzedaży CC należałoby dołożyć min. 20tys. Żonka słusznie zauważyła, że to wyrzucenie pieniędzy, bo nasze "drugie" autka zawsze robiły malutkie przebiegi rzędu 2-3tys rocznie, a w CC mimo że wiekowy zostały w ostatnim czasie wymienione tarcze i klocki, sprzęgło, rozrząd, klima, i parę innych duperel, więc jak się będzie coś psuć to będą to raczej duperele. Poza tym CC właśnie wrócił z przeglądu i mechanik stwierdził, że w autku nie znalazł niczego, do czego mógłby się przyczepić. Na końcu rozbiła mnie argumentem, że jazda z otwardym dachem sprawia jej ogromną frajdę i nie da się zamknąć w puszcze :hehe:

 

No nic, peżot zostaje, poza tym za 20 lat to już będzie klasyk :hehe:

 

 

  • Haha 4
Link to post
Share on other sites
No i pomysł upadł. Jeżeli mielibyśmy kupować młodszego fajnego 500, to po sprzedaży CC należałoby dołożyć min. 20tys. Żonka słusznie zauważyła, że to wyrzucenie pieniędzy, bo nasze "drugie" autka zawsze robiły malutkie przebiegi rzędu 2-3tys rocznie, a w CC mimo że wiekowy zostały w ostatnim czasie wymienione tarcze i klocki, sprzęgło, rozrząd, klima, i parę innych duperel, więc jak się będzie coś psuć to będą to raczej duperele. Poza tym CC właśnie wrócił z przeglądu i mechanik stwierdził, że w autku nie znalazł niczego, do czego mógłby się przyczepić. Na końcu rozbiła mnie argumentem, że jazda z otwardym dachem sprawia jej ogromną frajdę i nie da się zamknąć w puszcze :hehe:
 
No nic, peżot zostaje, poza tym za 20 lat to już będzie klasyk :hehe:
 
 
500 też były w Cabrio lub z faltdachem

Wysłane z tel.

Link to post
Share on other sites
W dniu 26.03.2021 o 08:59, Herbatnik napisał:

Przeszukałem wyszukiwarkę, ale w zasadzie tylko jeden temat i to dotyczący automata i mało konkretny, a na kącikach fiata plaża, więc zapytam tu.

 

Jako, że 206cc żonki już dość wiekowe jest i z racji home office więcej stoi niż jeździ (zresztą nawet przed HO mało jeździło, bo jeździmy do pracy razem moim autkiem) chcemy kupić coś nowszego i bez otwieranego dachu. Roczne przebiegi przed pandemią rzędu 3-4tys. teraz pewnie jeszcze mniej.

 

No i wpadła żonie w oko pięćsetka koleżanki, która kupiła większy samochód a 500 idzie na sprzedaż. Autko w całkiem przyjemnej cenie (w stosunku do ogłoszeń), ze znaną historią (ma go od nowości), bardzo zadbane, wyglądające jakby wczoraj z salonu wyjechało. Wersja najszybsza, bo czerwona ;]

Rocznik 2013, przebieg 60tys, silnik 1200cm3, bieda wersja - manualna skrzynia, jakieś radyjko, klima, elektryczne szyby/lusterka, manualna klima, stalowe koła.  Więcej nie trzeba

Autko podobno niedrogie w utrzymaniu, stosunkowo mało awaryjne, spalanie przyjemne (gazu zakładać i tak nie chcemy, bo za małe przebiegi robi). Na AK jest chyba kilku userów F500. Jak się zapatrujecie na tego cudaka z Włoch? Brać?

W kwestii Fiata powiem tak - od czasu gdy odkryłem, że w Pandzie robią kostkę wiązki przekaźnika o stykach z mniejszą obciążalnością prądową niż zabezpieczenie w obwodzie, NIGDY WIĘCEJ nie spojrze na żadne auto tej marki. Za coś takiego ktoś powinien siedzieć, a tymczasem Fiat dobrze wie o tym i nic z tym nie robi.

Link to post
Share on other sites
11 minutes ago, mPh said:

W kwestii Fiata powiem tak - od czasu gdy odkryłem, że w Pandzie robią kostkę wiązki przekaźnika o stykach z mniejszą obciążalnością prądową niż zabezpieczenie w obwodzie, NIGDY WIĘCEJ nie spojrze na żadne auto tej marki. Za coś takiego ktoś powinien siedzieć, a tymczasem Fiat dobrze wie o tym i nic z tym nie robi.

 

A tak po ludzku, to czym by to mialo grozic? ;)

 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

A tak po ludzku, to czym by to mialo grozic? ;)

 

pożarem :)

 

13 minut temu, mPh napisał:

W kwestii Fiata powiem tak - od czasu gdy odkryłem, że w Pandzie robią kostkę wiązki przekaźnika o stykach z mniejszą obciążalnością prądową niż zabezpieczenie w obwodzie, NIGDY WIĘCEJ nie spojrze na żadne auto tej marki. Za coś takiego ktoś powinien siedzieć, a tymczasem Fiat dobrze wie o tym i nic z tym nie robi.

Masz jakieś zdjęcia ? Co to za wiązka? Może jakiś mądry inaczej wstawił większy przekaźnik, żeby nie palił się :).

Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, sherif said:

pożarem :)

 

Masz jakieś zdjęcia ? Co to za wiązka? Może jakiś mądry inaczej wstawił większy przekaźnik, żeby nie palił się :).

 

Jezdzi tego pewnie miliony i jakos nie slyszalem, zeby sie zapalaly...

W przeciwienstwie do np Pugow 307 z poczatkow produkcji, czy ostatni jakich BMW.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

Jezdzi tego pewnie miliony i jakos nie slyszalem, zeby sie zapalaly...

W przeciwienstwie do np Pugow 307 z poczatkow produkcji, czy ostatni jakich BMW.

Dokładnie. W BMW padają EGRy i tutaj słychać o pożarach.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

Jezdzi tego pewnie miliony i jakos nie slyszalem, zeby sie zapalaly...

W przeciwienstwie do np Pugow 307 z poczatkow produkcji, czy ostatni jakich BMW.

Może nie we wszystkich, może przy jakiś opcjach, może obwód obciążony jest krótkotrwale, itd.

Nie każde nagrzewanie się przewodu kończy się spaleniem auta :).

Mimo wszystko jeżeli tak jest nie świadczy to najlepiej o producencie.

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, sherif napisał:

Może nie we wszystkich, może przy jakiś opcjach, może obwód obciążony jest krótkotrwale, itd.

Nie każde nagrzewanie się przewodu kończy się spaleniem auta :).

Mimo wszystko jeżeli tak jest nie świadczy to najlepiej o producencie.

VW oszukiwał przy słynnej aferze dieselgate i prowadził  „badania” na małpach (w planach byli także a jakże - ludzie). Gazowanie w genach.

 I co? Karawana jedzie dalej.

 

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, stig napisał:

VW oszukiwał przy słynnej aferze dieselgate i prowadził  „badania” na małpach (w planach byli także a jakże - ludzie). Gazowanie w genach.

 I co? Karawana jedzie dalej.

 

Ale chyba mowa jest o Fiacie ?

Link to post
Share on other sites
55 minut temu, sherif napisał:

pożarem :)

 

Masz jakieś zdjęcia ? Co to za wiązka? Może jakiś mądry inaczej wstawił większy przekaźnik, żeby nie palił się :).

Wiązka od świateł drogowych. Wtyczka jest pod kolumną kierownicy. Problem jest ogólnie znany, a producent przez kilka ładnych lat produkcji tego pojazdu nie raczył go rozwiązać...

Link to post
Share on other sites
31 minut temu, sherif napisał:

Ale chyba mowa jest o Fiacie ?

Użyłeś sformułowania źle to świadczy o producencie. Każdy ma coś za uszami. Czy może jest inaczej?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ppmarian napisał:

500 też były w Cabrio lub z faltdachem

Wysłane z tel.
 

 

Ale nie miały twardego dachu ;) A 206cc jak się zamknie dach to robi się malutkie coupe i zimą bez problemów można śmigać. :)

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, stig napisał:

Użyłeś sformułowania źle to świadczy o producencie. Każdy ma coś za uszami. Czy może jest inaczej?

Tak ten konkretnie fakt źle świadczy o tym konkretnie producencie. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.