Jump to content

Fotowoltaika - stan aktualny


mazi
 Share

Recommended Posts

4 godziny temu, Koonrad napisał:

 

One są faktycznie PL ? Jakiś duży producent, czy tylko "metka" ?

Bo jak pisałem, mam już pompę ciepła od PL firmy której już nie ma 

 

Produkują ale czy wszystkie komponenty są krajowe to trudno powiedzieć:)

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, volf6 napisał:

Produkują ale czy wszystkie komponenty są krajowe to trudno powiedzieć:)

 

Raczej nie

Jeśli nawet sam panel powstaje w Polsce, to część surowców jest chińska. Nie mamy na tyle krzemu czy poli-krzemu.

Obecnie w Europie produkuje się 3% paneli, a w Chinach 2/3 światowej produkcji. (sznurek)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, volf6 napisał:

Panele można kupić polskie np. selfy a gwarancja nawet do 25 czy 30 lat (przy założeniu, ze w ciągu tych 30 lat firma nie padnie):phi:

No właśnie, imho nie ma co się z tym tak rozpędzać.

Ja za opiniami hurtowni kupiłem droższe i lepsze panele Sharpa robione w Niemczech. Panele może rzeczywiście są ok, ale Sharp przez 3 lata zmienił strategię, przeniósł fabryki do Azji i praktycznie przestał sprzedawać w EU. Gwarancja jest 10lat. Chciałem dokupić panele, praktycznie nie zdobycia.

Podobnie z inwerterem, też niemiecki, 10 lat gwarancji, tylko że firma sprzedała się i .. portal przestał działać. Trzeba kombinować i przenosić dane, support też słaby.

Obecnie brałbym dobrego chińczyka i nie wnikał. Opłacić i tak się opłaci i wątpie żeby nie wytrzymały okresu zwrotu (ok 6 lat).

Link to comment
Share on other sites

Mam pytania dotyczące strony formalnej jeśli chodzi o montaż fotowoltaiki.

Czy są już potwierdzone dotacje "mój prąd" na 2021 - 5tys PLN na instalację?

Jak wygląda to formalnie - najpierw buduję instalację a potem zgłaszam się po dotację czy zgłaszam się jeszcze przed budową?

Czy w elektrowni trzeba załatwiać samemu czy robi to firma montująca? Trzeba też zgłaszać przed budową czy dopiero po?

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, DarekB napisał:

Mam pytania dotyczące strony formalnej jeśli chodzi o montaż fotowoltaiki.

Czy są już potwierdzone dotacje "mój prąd" na 2021 - 5tys PLN na instalację?

Jak wygląda to formalnie - najpierw buduję instalację a potem zgłaszam się po dotację czy zgłaszam się jeszcze przed budową?

Czy w elektrowni trzeba załatwiać samemu czy robi to firma montująca? Trzeba też zgłaszać przed budową czy dopiero po?

 

Kwoty, ani tego na co dokładnie będzie dotacja jeszcze nie podano. Póki co są spekulacje czy tylko panele, czy też stacje ładowania, magazyny itp.

Z tego co mi wiadomo, to po dotację należy się udać po założeniu i uruchomieniu instalacji.

Wiele firm montujących podaje, że przygotowują dokumenty.

Link to comment
Share on other sites

50 minut temu, Majkiel napisał:

 

Kwoty, ani tego na co dokładnie będzie dotacja jeszcze nie podano. Póki co są spekulacje czy tylko panele, czy też stacje ładowania, magazyny itp.

Z tego co mi wiadomo, to po dotację należy się udać po założeniu i uruchomieniu instalacji.

Wiele firm montujących podaje, że przygotowują dokumenty.

Zatem zrobienie instalacji teraz to ryzyko, że dotacji nie będzie? Średnio.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Majkiel napisał:

Jeśli nawet sam panel powstaje w Polsce, to część surowców jest chińska. Nie mamy na tyle krzemu

 

Hmmm, możesz mi to wytłumaczyć? Byłem przekonany że krzem to jeden z najbardziej powszechnych na Ziemi pierwiastków.

Link to comment
Share on other sites

50 minut temu, format napisał:

 

Hmmm, możesz mi to wytłumaczyć? Byłem przekonany że krzem to jeden z najbardziej powszechnych na Ziemi pierwiastków.

 

Krzem tak, może nie wyraziłem się precyzyjnie - chodziło mi o czysty krzem do produkcji paneli - polikrzem. W Chinach jest taniej przygotować półprodukt, mają odpowiednią infrastrukturę i stamtąd pochodzi właśnie jego większość.

 

Co do samej Selfy - "...Selfa  polega na ogniwach zakupionych od zewnętrznych dostawców...."

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
W dniu 24.04.2021 o 11:18, technix napisał:

Tylko dlatego, drogi kolego, że nie mam czasu i ochoty przekonywać kogoś na siłę.

Ktoś zadaje pytanie, to odpowiadam, nie podoba mu się odpowiedź ( czyt. nie pasuje mu to do swoich wcześniejszych decyzji), zaczyna się kopać.

A mi się nie chce z koniem kopać.

Wolę, żeby taki zapłacił, poinstalował mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, a ja później przyjadę sobie mu to naprawiać gwarancyjnie.

Za dużo już na AK doświadczyłem zawistości, żeby dalej tracić czas i dupę podkładać do kopania.

Pozdrawiam

Masz już doświadczenie, czy na razie teorię posiadłeś?

Pytam, bo kombinuję niewielką instalację 4kW, tyle mam tylko miejsca na garażu, a dach domu tak połamany, że szkoda gadać.

Nie przemyślałem tematu słupa niskiego napięcia stojącego tuż przed garażem (zwykły ŻN-10) i związanego z nim zacienienia (dach centralnie na południe skierowany, a słup 3m od garażu stoi i jest 2x wyższy niż garaż).

Jak wielki problem w praktyce może stanowić cień od tego słupa, jak duża strata uzysku?

Zastanawiam się nad mikroinwenterami. Wiem, że się grzeją i prawdopodobnie są bardziej awaryjne od centralnego inwertera, a koszt wydaje mi się podobny.

Wiem, że nikt nie jest wróżką, więc nie wymagam odpowiedzi typu 14,56%.

Iść w mikroinwertery?

 

Edited by ZUBERTO
Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, ZUBERTO napisał:

Masz już doświadczenie, czy na razie teorię posiadłeś?

Pytam, bo kombinuję niewielką instalację 4kW, tyle mam tylko miejsca na garażu, a dach domu tak połamany, że szkoda gadać.

Nie przemyślałem tematu słupa niskiego napięcia stojącego tuż przed garażem (zwykły ŻN-10) i związanego z nim zacienienia (dach centralnie na południe skierowany, a słup 3m od garażu stoi i jest 2x wyższy niż garaż).

Jak wielki problem w praktyce może stanowić cień od tego słupa, jak duża strata uzysku?

Zastanawiam się nad mikroinwenterami. Wiem, że się grzeją i prawdopodobnie są bardziej awaryjne od centralnego inwertera, a koszt wydaje mi się podobny.

Wiem, że nikt nie jest wróżką, więc nie wymagam odpowiedzi typu 14,56%.

Iść w mikroinwertery?

 

Od takiego zacienienia to są optymalizatory.

Ja np. mam komin i to nie kilka metrów a metr od paneli, no i grubszy jest niż słup :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, sherif napisał:

Od takiego zacienienia to są optymalizatory.

Ja np. mam komin i to nie kilka metrów a metr od paneli, no i grubszy jest niż słup :)

Nie do końca ogarniam co jest lepsze z punktu widzenia działania całości.

Wady te same, koszty chyba podobne albo wręcz większe na optymalizatorach bo potrzebny do nich centralny inwerter.

Szwagier ma od 2 lat instalację na mikroinwerterach i se chwali, z tego co mówi całkiem fajnie mu to wychodzi.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, ZUBERTO napisał:

Nie do końca ogarniam co jest lepsze z punktu widzenia działania całości.

Wady te same, koszty chyba podobne albo wręcz większe na optymalizatorach bo potrzebny do nich centralny inwerter.

Szwagier ma od 2 lat instalację na mikroinwerterach i se chwali, z tego co mówi całkiem fajnie mu to wychodzi.

Powiem szczerze, że nie spotkałem się z taką instalacją. Także nie pomogą tutaj.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
W dniu 14.05.2021 o 10:07, sherif napisał:

Powiem szczerze, że nie spotkałem się z taką instalacją. Także nie pomogą tutaj.

Masz odrębny awaryjny wyłącznik DC odcinający panele w przypadku zaniku napięcia czy tylko ten wbudowany w inwerter (z reguły wbudowany)?

Nie miałem czasu dociec, ale wydaje mi się, że on wymagany jest ze względów przeciwpożarowych, przy większych mocach instalacji, co oczywiście nie zaszkodzi przy tych mniejszych.

Czy ja coś źle kumam, że mimo braku zasilania panele i tak produkują prąd?

Edited by ZUBERTO
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, ZUBERTO napisał:

Masz odrębny awaryjny wyłącznik DC odcinający panele w przypadku zaniku napięcia czy tylko ten wbudowany w inwerter (z reguły wbudowany)?

Nie miałem czasu dociec, ale wydaje mi się, że on wymagany jest ze względów przeciwpożarowych, przy większych mocach instalacji, co oczywiście nie zaszkodzi przy tych mniejszych.

Czy ja coś źle kumam, że mimo braku zasilania panele i tak produkują prąd?

Tak to wygląda:

image.png.7783e394757345a3b705e70f91b13a3f.png

 

Jak nie ma AC to inwerter nie pracuje i nie ma produkcji.

Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, sherif napisał:

Jak nie ma AC to inwerter nie pracuje i nie ma produkcji.

 

Panele pracują, prąd stały może się pojawić na odcinku panele-inwerter (chyba, że coś się panelach lub optymalizery blokują).

To prawda, że jest stałe abo 15zł za licznik dwukierunkowy?

Muszę jeszcze sprawy rozliczeń i ich okresów rozkminić, już chyba pisałeś o tym, to poszukam.

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, ZUBERTO napisał:

 

Panele pracują, prąd stały może się pojawić na odcinku panele-inwerter (chyba, że coś się panelach lub optymalizery blokują).

To prawda, że jest stałe abo 15zł za licznik dwukierunkowy?

Muszę jeszcze sprawy rozliczeń i ich okresów rozkminić, już chyba pisałeś o tym, to poszukam.

Pewnie o ile jest produkcja to napięcie pojawia się w inwerterze.

Ja nic takiego nie mam na fakturze.

Link to comment
Share on other sites

Hej,

właśnie zamawiam swoją pierwszą instalację i mam dylemat ( pewnie każdy miał ;) ). Zwykłe zużycie prądu rocznie wg faktur to ok. 3,3-3,5 MWh Ale teraz w pandemii jak całą czwórką siedzieliśmy w domu wyszło ponad 4 MWh maj-maj. W perspektywie mam potem pracę z domu w wymiarze 50%, dzieciaki wrócą do szkół, nie wiem jeszcze jak żona, więc przyszłe zużycie szacuję 3,6-3,9MWh/rok. Nie planuję żadnych nowych prądożerczych instalacji ( klima, ogrzewanie itp. ) więc poza home office profil użycia energii się nie zmieni znacząco.

Proponują mi instalację 4,5kWp, myślicie że wystarczy? Czy lepiej dołożyć 2 panele ( w projekcie jest 12 x 380W ) i wyjdzie 5,3kWp, ale czy to znowu nie za dużo? Jeden panel więcej to będzie 13, podświadomie odrzucam to rozwiązanie ;). Inwerter 4,4kW zostałby bez zmian.

I jeszcze jedno pytanie - czy jesteście w stanie określić, jaki mniej więcej % wyprodukowanego prądu to autokonsumpcja?

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, DarekB napisał:

Hej,

właśnie zamawiam swoją pierwszą instalację i mam dylemat ( pewnie każdy miał ;) ). Zwykłe zużycie prądu rocznie wg faktur to ok. 3,3-3,5 MWh Ale teraz w pandemii jak całą czwórką siedzieliśmy w domu wyszło ponad 4 MWh maj-maj. W perspektywie mam potem pracę z domu w wymiarze 50%, dzieciaki wrócą do szkół, nie wiem jeszcze jak żona, więc przyszłe zużycie szacuję 3,6-3,9MWh/rok. Nie planuję żadnych nowych prądożerczych instalacji ( klima, ogrzewanie itp. ) więc poza home office profil użycia energii się nie zmieni znacząco.

Proponują mi instalację 4,5kWp, myślicie że wystarczy? Czy lepiej dołożyć 2 panele ( w projekcie jest 12 x 380W ) i wyjdzie 5,3kWp, ale czy to znowu nie za dużo? Jeden panel więcej to będzie 13, podświadomie odrzucam to rozwiązanie ;). Inwerter 4,4kW zostałby bez zmian.

I jeszcze jedno pytanie - czy jesteście w stanie określić, jaki mniej więcej % wyprodukowanego prądu to autokonsumpcja?

 

Wszystko zależy od miejsca na dachu i stanu portfela ;) No i tego, ile doliczą za te dwa dodatkowe panele.

4,5 już jest z lekką górką, z drugiej strony w perspektywie kilku lat, na pewno jakieś urządzenia dojdą. Czy to smart drobiazgi, które zebrane do kupy trochę prądu ciągną, czy jakiś elektryczny skuter czy coś. Do tego większość osób twierdzi, że po założeniu PV, zużycie im wzrosło. Aczkolwiek osobiście uważam, że lepiej dopłacić za tych kilka kW, niż mieć przewymiarowaną instalację i oddać wyprodukowany prąd za darmo.

Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, DarekB napisał:

I jeszcze jedno pytanie - czy jesteście w stanie określić, jaki mniej więcej % wyprodukowanego prądu to autokonsumpcja?

Pewnie zależy co tam prądem zasilasz. Jak możesz grzać wodę w bojlerze, auto ładować, klimę użytkować albo gotować obiady na indukcji to może będzie to jakaś znacząca wartość...

W zwykłym użytkowaniu to pewnie pojedyncze procenty w rozliczeniu/bilansie całorocznym... 

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, Majkiel napisał:

 

Wszystko zależy od miejsca na dachu i stanu portfela ;) No i tego, ile doliczą za te dwa dodatkowe panele.

4,5 już jest z lekką górką, z drugiej strony w perspektywie kilku lat, na pewno jakieś urządzenia dojdą. Czy to smart drobiazgi, które zebrane do kupy trochę prądu ciągną, czy jakiś elektryczny skuter czy coś. Do tego większość osób twierdzi, że po założeniu PV, zużycie im wzrosło. Aczkolwiek osobiście uważam, że lepiej dopłacić za tych kilka kW, niż mieć przewymiarowaną instalację i oddać wyprodukowany prąd za darmo.

Miejsca jest dość na 20kWp ;) dwa panele to myślę że 1,5-2kPLN z montażem, więc na tym etapie nie byłoby to istotne. Ale może też być tak, że za 3 lata młody wyjedzie na studia i zużycie spadnie o 1/3. Chyba masz rację że nie warto przewymiarowywać,

Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, volf6 napisał:

W zwykłym użytkowaniu to pewnie pojedyncze procenty w rozliczeniu/bilansie całorocznym... 

image.png.fbcbc48b3eaaaef89e780944e912d4b4.png

Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, volf6 napisał:

Pewnie zależy co tam prądem zasilasz. Jak możesz grzać wodę w bojlerze, auto ładować, klimę użytkować albo gotować obiady na indukcji to może będzie to jakaś znacząca wartość...

W zwykłym użytkowaniu to pewnie pojedyncze procenty w rozliczeniu/bilansie całorocznym... 

Nie, nic z tych rzeczy nie używamy. Różnicę 0,5MWh w pandemii wygenerowało nam siedzenie w domu non-stop, 4 kompy włączone 8-16, oświetlenie itd. Z tym, że są to godziny, kiedy instalacja wyprodukuje odpowiednią ilość prądu by zaspokoić bieżące zużycie, więc w kalkulacjach nie trzeba dzielić przez 0,8 

Może ktoś ma w statystykach inwertera ile energii wyprodukował a ile oddał do sieci, wtedy dałoby to ogólne pojęcie jaką część rocznego zużycia wg faktur można pokryć instalacją 1:1, a ile trzeba podzielić przez 0,8, stąd można by oszacować rzeczywistą wymaganą moc instalacji.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
16 minut temu, DarekB napisał:

Nie, nic z tych rzeczy nie używamy. Różnicę 0,5MWh w pandemii wygenerowało nam siedzenie w domu non-stop, 4 kompy włączone 8-16, oświetlenie itd.

ale właśnie czamu nie chcesz wykorzystać "darmowego" prądu ?

zakładając instalację aż prosi się o wymianę tych urządzeń na elektryczne, oczywiście z czasem, przy okazji remontów 

u siebie już wymieniłem czajnik na elektryczny, przy remoncie kuchni wyleci kuchenka gazowa 

 

Cytat

Może ktoś ma w statystykach inwertera ile energii wyprodukował a ile oddał do sieci, wtedy dałoby to ogólne pojęcie jaką część rocznego zużycia wg faktur można pokryć instalacją 1:1, a ile trzeba podzielić przez 0,8, stąd można by oszacować rzeczywistą wymaganą moc instalacji.

 

eLicznik Tauron - oddane 1357kWh

image.png.cb72cec3cd5cb74c31c90a0fb01a352c.png

 

Fronius - 1909kWh

image.png.3f1dc30f9c86cdb66ab6035c30d03ffd.png

 

autokonsumpcja 552kWh, co daje ok 25-30% produkcji

 

za 2020 jest 

licznik 4,19MWh

falownik 5,62MWh 

czyli podobnie - ok 25% 

 

prąd używany do CWU (pompa ciepła od 7-19), reszta std urządzenia w domu, ale zmywarka, pralka czy suszarkę staramy się używać "za dnia"

 

 

Edited by Koonrad
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, Koonrad napisał:

ale właśnie czamu nie chcesz wykorzystać "darmowego" prądu ?

zakładając instalację aż prosi się o wymianę tych urządzeń na elektryczne, oczywiście z czasem, przy okazji remontów 

u siebie już wymieniłem czajnik na elektryczny, przy remoncie kuchni wyleci kuchenka gazowa 

No właśnie szacowaliśmy z :piekna: i tak: czajnik, piekarnik - elektryczne od zawsze, kuchenki nie chcemy elektrycznej, kobita twierdzi że gazem jej łatwiej operować ( tu nie dyskutuję, ja nie gotuję i nie mam zamiaru ), klimy nie chcemy ze względów zdrowotnych ( żona nawet w samochodzie nie może bo zaraz zatoki chore ), samochód elektryczny to zupełnie inna skala instalacji, grzanie CWU rozważam, ale raczej przez kolektory, PV jest nieefektywne. I to dopiero przy wymianie pieca, bo obecny ma zbiornik wbudowany bez opcji podłączenia zewnętrznego źródła. Pralka, zmywarka, suszarka - tu się nic nie zmieni.

 

28 minut temu, Koonrad napisał:

autokonsumpcja 552kWh, co daje ok 25-30% produkcji

 

za 2020 jest 

licznik 4,19MWh

falownik 5,62MWh 

czyli podobnie - ok 25% 

 

O, i to jest konkret.

Czyli zakładając zużycie roczne 3,8MWh z autokonsumpcją ok. 20% mamy wymaganą moc do dostarczenia:

3,8 * 0,2 ( autokonsumpcja ) +3,8 * 0,8 / 0,8 ( magazynowane w sieci i pobrane 80% ) daje razem  4,56MWh,

Licząc że 1kWp daje średnio rocznie 1MWh mamy wymaganą moc 4,56kWp

 

W ofercie mam 12 modułów po 380W , co daje 4,56kWp

Kurde, ten gość co mi to liczył do oferty to niezły jest :totalszok:

 

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

No to tu wychodzi autokonsumpcja na poziomie 35-40%, sporo.
Już pisałem o tym. Straty falownika i kabli i zbyt optymistyczne wskazania marketingowe producenta osprzętu pv vs odpowiednio "ustawiony" licznik od energetyki nagle wskazujący nawet +20% większe dobowe pobory energii z sieci niż na starym liczniku.... Niestety przyszła pandemia i nie wiem ile z tych 20 to licznik a ile wyższe pandemicznej zużycie.....reklamacje które ludzie zgłaszają w związku z zawyzaniem wskazań zazwyczaj są uwalane bo legalizacja ponowna w warunkach idealnych, laboratoryjnych nie wskazuje za dużego bledu
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Fili_P napisał:

Już pisałem o tym. Straty falownika i kabli i zbyt optymistyczne wskazania marketingowe producenta osprzętu pv vs odpowiednio "ustawiony" licznik od energetyki nagle wskazujący nawet +20% większe dobowe pobory energii z sieci niż na starym liczniku.... Niestety przyszła pandemia i nie wiem ile z tych 20 to licznik a ile wyższe pandemicznej zużycie.....reklamacje które ludzie zgłaszają w związku z zawyzaniem wskazań zazwyczaj są uwalane bo legalizacja ponowna w warunkach idealnych, laboratoryjnych nie wskazuje za dużego bledu

Sugerujesz, że coś z tymi licznikami jest nie tak, czy że energetyka w pręta leci?

A zużycie pandemiczne jest u mnie +30%...

 

Krawiec

Link to comment
Share on other sites

Sugerujesz, że coś z tymi licznikami jest nie tak, czy że energetyka w pręta leci?
A zużycie pandemiczne jest u mnie +30%...
 
Krawiec
Na moje oko problemem może być poprawne zliczanie energii związane z zniekształceniami i harmonicznymi powodowanymi przez zasilacze impulsowe.

tapatalked

Link to comment
Share on other sites

Jeden z potencjalnych instalatorów mówił coś, że w przeciągu dwóch lat ma zmienić się sposób rozliczania z elektrownią dla gospodarstw domowych i będzie 1:1, ile oddałem tyle będę mógł pobrać. I w związku z tym nie poleca bardzo przewymiarowywać instalacji.

Słyszeliście o czymś takim?

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, DarekB napisał:

Jeden z potencjalnych instalatorów mówił coś, że w przeciągu dwóch lat ma zmienić się sposób rozliczania z elektrownią dla gospodarstw domowych i będzie 1:1, ile oddałem tyle będę mógł pobrać. I w związku z tym nie poleca bardzo przewymiarowywać instalacji.

Słyszeliście o czymś takim?

Wątpię, bo to by znaczyło kolejne podwyżki dla reszty a temat ceny prądu jest dość wrażliwy a potrzeba modernizacji sieci przesyłowych dość pilna i kosztowna...

Gdybym był instalatorem i chciał sprzedawać więcej i więcej to też bym tak mówił;]

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, volf6 napisał:

Wątpię, bo to by znaczyło kolejne podwyżki dla reszty a temat ceny prądu jest dość wrażliwy a potrzeba modernizacji sieci przesyłowych dość pilna i kosztowna...

Gdybym był instalatorem i chciał sprzedawać więcej i więcej to też bym tak mówił;]

Ale on raczej nie ma interesu w tym, bo namawia mnie na mniejszą instalację, za większą bym więcej zapłacił i miałby większy zysk.

Niemniej - przecież będzie mnie wiązała umowa z energetyką, nie sądzę żeby mogli to ot tak zmieniać. Może dla nowych instalacji. I pewnie wprowadzą przy tym jakieś nowe opłaty, np "za magazynowanie". I cyk do rachunku.

Link to comment
Share on other sites

I tak na nas zarabiają. Podejrzewam, ze 90 % montowanych instalacji jest tak wyliczona aby produkowała z zapasem.

A więc nadwyżkę oddajemy za friko razy ileś tysięcy instalacji może być niezły wynik.

Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, DarekB napisał:

Ale on raczej nie ma interesu w tym, bo namawia mnie na mniejszą instalację, za większą bym więcej zapłacił i miałby większy zysk.

Niemniej - przecież będzie mnie wiązała umowa z energetyką, nie sądzę żeby mogli to ot tak zmieniać. Może dla nowych instalacji. I pewnie wprowadzą przy tym jakieś nowe opłaty, np "za magazynowanie". I cyk do rachunku.

Chodzi raczej o zdobywanie nowych oraz niezdecydowanych klientów;]

Ciekawe czy kolejnym i coraz to nowym klientom w tej samej lokalizacji instalator wspomina o takim, możliwym problemiku:phi:

 

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, volf6 napisał:

Chodzi raczej o zdobywanie nowych oraz niezdecydowanych klientów;]

Ciekawe czy kolejnym i coraz to nowym klientom w tej samej lokalizacji instalator wspomina o takim, możliwym problemiku:phi:

Ha!

Wiele zależy od instalatora/przedstawiciela. To było jedno z pierwszych pytań jakie mi zadał przed przygotowaniem umowy/oferty - "Czy wie Pan jakie ma Pan napięcie w sieci?". 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, tomkowski napisał:

Ha!

Wiele zależy od instalatora/przedstawiciela. To było jedno z pierwszych pytań jakie mi zadał przed przygotowaniem umowy/oferty - "Czy wie Pan jakie ma Pan napięcie w sieci?". 

Tylko co będzie jak przybędzie sąsiadów z instalacjami?

Moze być tak, ze u nich będzie działać a u Ciebie pojawią się problemy, choć w miastach to pewnie tak źle nie będzie:)

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, volf6 napisał:

Tylko co będzie jak przybędzie sąsiadów z instalacjami?

Moze być tak, ze u nich będzie działać a u Ciebie pojawią się problemy, choć w miastach to pewnie tak źle nie będzie:)

Wiesz - oczywiście mogłem się tym przejmować i być dobrym sąsiadem i z myślą o innych nie zakładać instalacji. Myślisz, że każdy tak zrobi? Połowa? Wątpię. Trend jest jaki jest i albo państwo i branża energetyczna skutecznie uwali prosumentów w taki czy inny sposób, albo stopniowo zacznie się modernizować stacje trafo itp.

W chwili obecnej napięcie na poszczególnych L wynosi 237-238V. Jest OK.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, volf6 napisał:

Tylko co będzie jak przybędzie sąsiadów z instalacjami?

Moze być tak, ze u nich będzie działać a u Ciebie pojawią się problemy, choć w miastach to pewnie tak źle nie będzie:)

 

Zakład energetyczny może obniżyć napięcie.

W którymś z filmów na kanale "PaneleFotowoltaiczne" gość pokazywał, jak zmniejszyło się napięcie w sieci w słoneczny dzień.

Z jednej strony wyższe napięcie to zysk dla Taurona i spółki (P = U*I), a z drugiej strata darmowej energii.

 

4 godziny temu, DarekB napisał:

Jeden z potencjalnych instalatorów mówił coś, że w przeciągu dwóch lat ma zmienić się sposób rozliczania z elektrownią dla gospodarstw domowych i będzie 1:1, ile oddałem tyle będę mógł pobrać. I w związku z tym nie poleca bardzo przewymiarowywać instalacji.

Słyszeliście o czymś takim?

 

Mi w zeszłym roku jakiś sprzedawca mówił, że jak jestem niezdecydowany, to im szybciej tym lepiej, bo nie wiadomo czy za jakiś czas nie wprowadzą zasady, że tylko 60 albo 70% można odebrać.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Majkiel napisał:

Zakład energetyczny może obniżyć napięcie.

W którymś z filmów na kanale "PaneleFotowoltaiczne" gość pokazywał, jak zmniejszyło się napięcie w sieci w słoneczny dzień.

Może ale są pewne widełki, jak za bardzo obniżysz to wieczorami przy większym poborze napięcie spadnie poniżej normy. To nie jest problem jak jeden czy dwóch na danym trafo będzie miało panele ale jak co drugi to zrobi się problem, zwłaszcza na obszarach wiejskich, gdzie infra licha a w dzień poboru prawie nie ma.

Co do filmu to masz wyżej podlinkowany:)

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
8 godzin temu, DarekB napisał:

Niemniej - przecież będzie mnie wiązała umowa z energetyką, nie sądzę żeby mogli to ot tak zmieniać.

Gdyby to od ZE zależało, to by brali nie 20% "za magazynowanie", a 80%, a najchętniej to odmówiliby podłączenia.

Przecież to odgórnie zostało im narzucone.

Zmieni się polityka to zmienią się %%.

Edited by ZUBERTO
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, volf6 napisał:

Może ale są pewne widełki, jak za bardzo obniżysz to wieczorami przy większym poborze napięcie spadnie poniżej normy. To nie jest problem jak jeden czy dwóch na danym trafo będzie miało panele ale jak co drugi to zrobi się problem, zwłaszcza na obszarach wiejskich, gdzie infra licha a w dzień poboru prawie nie ma.

Co do filmu to masz wyżej podlinkowany:)

 

Rozwiązaniem byłaby czasowa regulacja napięcia - obniżamy na dzień, podbijamy na noc. I do tego jeszcze inaczej w każdym miejscu. No ale tego to chyba nie da się zrobić, przynajmniej narazie.

Link to comment
Share on other sites

Często widzę dachy, których potencjał jest na więcej paneli, ale instaluje się ich mniej. Aż prosi się by pokryć panelami całość dachu.

Czy to wyłącznie kwestia kosztów?

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, twinsen napisał:

Często widzę dachy, których potencjał jest na więcej paneli, ale instaluje się ich mniej. Aż prosi się by pokryć panelami całość dachu.

Czy to wyłącznie kwestia kosztów?

 

Koszty być może też, ale częściej jest to kwestia zapotrzebowania. Po co robić instalację 10kWp, jeśli ktoś zużywa rocznie 4000 kWh.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Majkiel napisał:

 

Koszty być może też, ale częściej jest to kwestia zapotrzebowania. Po co robić instalację 10kWp, jeśli ktoś zużywa rocznie 4000 kWh.

 

Żeby... zawsze być górką? 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, twinsen napisał:

Żeby... zawsze być górką? 

I zapłacić więcej za instalację by któryś ZE finansować?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, twinsen napisał:

 

Żeby... zawsze być górką? 

 

Lekka górka jeszcze OK, ale za niewykorzystany nadmiar prądu nikt nie zapłaci.

Dodatkowo - dotacje typu "Mój prąd" były dla instalacji do 10kWp , a inną granicą jest chyba 6,5 kWp, powyżej których muszą być robione jakieś dodatkowe badania ppoż.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, Majkiel napisał:

 

Lekka górka jeszcze OK, ale za niewykorzystany nadmiar prądu nikt nie zapłaci.

Dodatkowo - dotacje typu "Mój prąd" były dla instalacji do 10kWp , a inną granicą jest chyba 6,5 kWp, powyżej których muszą być robione jakieś dodatkowe badania ppoż.

Dokładnie. Mam 6.54 i dostałem gaśnicę w komplecie 🙂 Dokumenty i zgłoszenie ogarnęła firma.

Link to comment
Share on other sites

Kolejny post osobno ale też pytanie trochę z innej beczki.

E-licznik w systemie Tauron. Jak się tam dostać/zarejestrować? Czy to dopiero po jakimś czasie dają taka możliwość?

Oczywiście dostałem licznik z możliwością zdalnego odczytu.

Na tauron-dystrybucja do e-licznika mnie nie wpuszcza.

Na "normalnym" eBok/Mój Tauron nie widzę takiej opcji;/

Link to comment
Share on other sites

Kolejny post osobno ale też pytanie trochę z innej beczki.
E-licznik w systemie Tauron. Jak się tam dostać/zarejestrować? Czy to dopiero po jakimś czasie dają taka możliwość?
Oczywiście dostałem licznik z możliwością zdalnego odczytu.
Na tauron-dystrybucja do e-licznika mnie nie wpuszcza.
Na "normalnym" eBok/Mój Tauron nie widzę takiej opcji;/

Przypuszczam że nie jest możliwe aby odbiorca w którymkolwiek ZE mógł odczytywać zdalnie licznik.

Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.