Jump to content

Problem ze sprzęgłem Golf VII 1.4 TSI. "Schodkowanie" ,przeskakiwanie.


klo
 Share

Recommended Posts

Dzień dobry. 

 

       W moim aucie zostało wymienione kompletne sprzęgło, razem z łapą, tuleją prowadzącą łożysko i czopem łapy. Sprzęgło było wymieniane ze względu na odgłosy podczas pracy docisku. W tej chwili jest cisza i sprzęgło pracuję z o wiele większą kulturą :), ale gdy silnik się rozgrzeję po dłuższej jeździe to podczas wciskania pedału sprzęgła czuć takie jakby "schodkowanie". Pedał nie wciska się płynnie, tylko z takim wyczuwalnym lekkim przeskakiwaniem. Jest to wyczuwalne tylko po rozgrzaniu i jak raz wcisnę pedał do podłogi i nie podniosę go do końca z powrotem, tylko w połowie drogi zacznę wciskać znowu to zjawisko nie występuję. Jak puszczę i zacznę wciskać od nowa to znowu schodkuję i przeskakuję jakby jakaś sprężyna.  Nie wymieniałem wysprzęglika na skrzyni i pompy sprzęgła w pedale.   Co może być przyczyną tego "schodkowania" podczas wciskania sprzęgła ?

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

47 minut temu, klo napisał:

Nie wymieniałem wysprzęglika na skrzyni i pompy sprzęgła w pedale.   Co może być przyczyną tego "schodkowania" podczas wciskania sprzęgła ?

Moim zdaniem-nie.

Link to comment
Share on other sites

Jak silnik jest zimny wszystko działa ok. Po dłuższej jeździe i rozgrzaniu auta zaczyna być czuć to "schodkowanie" na pedale, może ma to związek z płynem w wysprzęgliku ?

Link to comment
Share on other sites

Kiedys, bardzo dawno temu mialem podobny problem. Na zimno bylo git, a im cieplejszy silnik tym bylo gorzej - do tego stopnia, ze nie bylem w stanie wcisnac pedalu sprzegla. Na pierwszy rzut poszlo sprzeglo i lozysko oporowe. Po poskladaniu samochodu do kupy bylo tak samo. Dopiero wymiana tulejki po ktorej przesuwa sie lozysko oporowe rozwiazalo problem 👍.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Swiko napisał:

Kiedys, bardzo dawno temu mialem podobny problem. Na zimno bylo git, a im cieplejszy silnik tym bylo gorzej - do tego stopnia, ze nie bylem w stanie wcisnac pedalu sprzegla. Na pierwszy rzut poszlo sprzeglo i lozysko oporowe. Po poskladaniu samochodu do kupy bylo tak samo. Dopiero wymiana tulejki po ktorej przesuwa sie lozysko oporowe rozwiazalo problem 👍.

 Łożysko oporowe i tuleja prowadząca też są nowe.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Mam Leona 1.4 TSI 125 i miałem podobny efekt. Na zimno bez problemu a po rozgrzaniu było skrzypienie i wyczuwalny przeskok na pedale sprzęgła. Zgłosiłem a ASO na gwarancji i okazało się że to wina wysprzeglika na skrzyni. Po wymianie jest ok.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Marcin5 napisał:

Mam Leona 1.4 TSI 125 i miałem podobny efekt. Na zimno bez problemu a po rozgrzaniu było skrzypienie i wyczuwalny przeskok na pedale sprzęgła. Zgłosiłem a ASO na gwarancji i okazało się że to wina wysprzeglika na skrzyni. Po wymianie jest ok.

To był taki jeden przeskok, czy takie uczucie jakby "schodkowania" podczas wciskania ?

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, klo napisał:

To był taki jeden przeskok, czy takie uczucie jakby "schodkowania" podczas wciskania ?

Takie schodkowe działanie, jak byś po tarce puszczał pedał sprzęgła.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.04.2021 o 15:57, klo napisał:

 W moim aucie zostało wymienione kompletne sprzęgło, razem z łapą, tuleją prowadzącą łożysko i czopem łapy. 

[...]

Nie wymieniałem wysprzęglika na skrzyni i pompy sprzęgła w pedale.   

[...]

Co może być przyczyną tego "schodkowania" podczas wciskania sprzęgła ?

 

 

Połącz 3 kropki...

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Marcin5 napisał:

Takie schodkowe działanie, jak byś po tarce puszczał pedał sprzęgła.

Dokładnie tak.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.04.2021 o 15:57, klo napisał:

Dzień dobry. 

 

       W moim aucie zostało wymienione kompletne sprzęgło, razem z łapą, tuleją prowadzącą łożysko i czopem łapy. Sprzęgło było wymieniane ze względu na odgłosy podczas pracy docisku. W tej chwili jest cisza i sprzęgło pracuję z o wiele większą kulturą :), ale gdy silnik się rozgrzeję po dłuższej jeździe to podczas wciskania pedału sprzęgła czuć takie jakby "schodkowanie". Pedał nie wciska się płynnie, tylko z takim wyczuwalnym lekkim przeskakiwaniem. Jest to wyczuwalne tylko po rozgrzaniu i jak raz wcisnę pedał do podłogi i nie podniosę go do końca z powrotem, tylko w połowie drogi zacznę wciskać znowu to zjawisko nie występuję. Jak puszczę i zacznę wciskać od nowa to znowu schodkuję i przeskakuję jakby jakaś sprężyna.  Nie wymieniałem wysprzęglika na skrzyni i pompy sprzęgła w pedale.   Co może być przyczyną tego "schodkowania" podczas wciskania sprzęgła ?

 

Pozdrawiam.

Nie wiem czy o to chodzi, ale ja jak wymieniałem kompletne sprzęgło to samo sprzęgło chodziło lżej ale bywały małe skoki samochodem podczas zmiany biegów, miało się to ułożyć, oczywiście tak się nie stało, przypadkiem rok później kolega-mechanik musiał z innego powodu ściągnąć sprzęgło i jak założył to samo to działało już idealnie,

Link to comment
Share on other sites

Wymienię ten wysprzęglik i zobaczę czy pomoże . Trochę dziwne dla mnie jest to że jak jest zimny to jest ok, a jak się skrzynia, sprzęgło i wysprzęglik nagrzeją od silnika to czuć na pedale tą mało płynną pracę :( 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Wysprzęglik wymieniony, poprawy brak :(  Biegi wchodzą normalnie bez problemu, tylko to jakby przeskakiwanie podczas wciskania pedału... Olać to i jezdzić, czy spróbować reklamować ?

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, klo napisał:

Wysprzęglik wymieniony, poprawy brak :( Biegi wchodzą normalnie bez problemu, tylko to jakby przeskakiwanie podczas wciskania pedału... Olać to i jezdzić, czy spróbować reklamować ?

Na postoju też to wyczuwalne jest?

Jeśli tak to jeden niech wciska pedał a drugi patrzy jak wysuwa się siłownik i ramię sterujące na skrzyni.

Ja bym reklamował. Pewnie coś jest za ciasno, skoro objaw wychodzi po nagrzaniu. Moze wystarczy przesmarować (o ile nie zostało to zrobione przy montażu)-choc bez ponownej rozbiórki pewnie się nie da, chyba, ze jest jakieś okno rewizyjne, względnie gumą/osłoną dźwigni będzie dostęp...

Link to comment
Share on other sites

Miałem podobny problem w moim Golfie VII i problemem była pompa sprzęgła. U mnie też występowało schodkowanie i blokowanie pedału sprzęgła w dolnej pozycji. 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, R_Tomek napisał:

Miałem podobny problem w moim Golfie VII i problemem była pompa sprzęgła. U mnie też występowało schodkowanie i blokowanie pedału sprzęgła w dolnej pozycji. 

Pedał "schodkował" zawsze, czy tylko po dłuższej jeździe i rozgrzaniu ?  U mnie mam wrażenie, że to "przeskakiwanie, schodkowanie " odczuwalne na pedale sprzęgła po rozgrzaniu i szybkim czyt. normalnym wciśnięciu pedału sprzęgła dochodzi z docisku. Przy bardzo, bardzo wolnym naciskaniu pedału, można go pomalutku wcisnąć do dechy bez tego przeskakiwania 🤯

Link to comment
Share on other sites

W dniu 15.05.2021 o 18:59, volf6 napisał:

Na postoju też to wyczuwalne jest?

Tak, po rozgrzaniu i dłuższej jeździe nie ma różnicy czy silnik pracuję, czy nie. Schodkowanie jest odczuwalne na pedale.

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, kaczorek79 napisał:

@klo Sprzęgło robione w ASO, czy w niezależnym warsztacie? Założone LUK, czy Sachs? Który dokładnie silnik 1.4, jaka moc?

ASO, sprzęgło chyba Sachs o numerze z faktury 04E141016H. Silnik 1.4 CHPA, 140 KM. Rok produkcji 2015.

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, kaczorek79 napisał:

Przy 140 KM jest sprzęgło samonastawne, może coś spierdzielili przy montażu. 

Znając kompetencje ASO, pewnie zamontowali bez przyrządu i coś po rozgrzaniu tam teraz nie gra :( Nie wiem jakie są objawy złego montażu, bo generalnie biegi wchodzą ok, ale to pewnie z biegiem czasu sytuacja będzie się pogarszać. Pierwszy montaż nowego sprzęgła samonastawnego trzeba już wykonywać z tym przyrządem ?

Link to comment
Share on other sites

Nowe sprzęgło powinno być zabezpieczone specjalną blokadą, której nie wolno zdejmować przed dokręceniem docisku i uprzednim wycentrowaniem. W innych przypadkach należy użyć przyrządu do ponownegu cofnięcia mechanizmu samonastawczego i zablokować. Moim zdaniem u Ciebie podchodzi to pod reklamację montażu.

Link to comment
Share on other sites

Trochę poczytałem o tych sprzęgłach samonastawnych i chyba w Bmw są jakoś zabezpieczone przed pierwszym montażem, w Vw chyba trzeba od pierwszego montażu używać już przyrządu. Obym się mylił :( . Jak mam jechać do ASO z reklamacją i udowadniać im usterkę która występuję dopiero po dłuższej jezdzie, to już widzę ich tysiące wymówek że przecież wszystko jest dobrze, biegi wchodzą jak masło i auto jedzie bez problemu... ;)

Link to comment
Share on other sites

Pamietam, że jak 6 lat temu robiłem sprzęgło w 1,8TSI to już była jakaś akcja z montażem. Jak warsztat to zrobił złe to sprzęgło było do wywalenia, bo potrafiło szarpać. Co ciekawe robiłem sprzęgło rok po gwarancji bo czasami „wyło” przy zmianie biegów. Co ciekawe, za cholerę nie wiadomo było dlaczego. Stare nie wyglądało na uszkodzone.

 

Krawiec

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W Golfie VII 140 i 150 KM są dwa typy sprzęgieł, LUK i Sachs. LUK ma blokadę, taką, jak mają BMW, czyli najpierw zakładamy nowe sprzęgło, centrujemy tarczę, dokręcamy docisk, na końcu przekręcamy blokadę, która wygląda jak metalowa gwiazda i sprężyna docisku w tym momencie dociska tarczę. Taki typ najczęściej występował w VW, drugi typ (ZF) ma blokadę, ale w postaci kołka, albo śrubki z nakrętką, nigdy takich nie montowałem, ale też coś tam się odblokowuje po montażu. Tu jest rysunek ze sprzęgłem typu LUK (widać czerwoną blokadę na docisku)   LuK_0016_pl (1).pdf oraz instrukcja montażu sprzęgła typu Sachs 0032019_SI12844.pdf

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Ten docisk który mi zdemontowali i oddali ;), to był ten XTend typu 1 z tym nitowanym ogranicznikiem obudowy. Zakładam że ten nowy który zamontowali jest taki sam. W tej instrukcji którą kolega podesłał jest napisane, że nie jest konieczne, tylko zalecane użycie specjalnego narzędzia do montażu i demontażu. W pozostałych rodzajach tych XTendów już jest napisane że użycie tego przyrządu jest konieczne.  Czyli zakładam że za bardzo nie ma jak zepsuć tego XTend 1 podczas montażu :nie_wiem:.  Dziwne bardzo jest to że na krótkich dystansach sprzęgło pracuje doskonale, a po rozgrzaniu dojeżdżając np. do świateł naciskając sprzęgło żeby się zatrzymać czuć to uczucie jakby sprężyna docisku nie pracowała płynnie... Jest to odczuwalne tylko podczas naciśnięcia pedału, jak później go puszczamy i nie podniesiemy z powrotem do samej góry tylko znowu go wciśniemy ( np. podjeżdżając w korku ) idzie płynnie :bzik:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.