Jump to content

Naprawa tynku zewnętrznego


Tomo
 Share

Recommended Posts

Posted (edited)

Idzie remont elewacji.

 

Mam na elewacji mikropęknięcia w formie rys - najczęściej po śladzie spoiny miedzy pustakami gazobetonowymi.

Tym raczej nie będę się przejmował.

Będzie mycie elewacji, gruntowanie i na to farba fasadowa.

 

Natomiast w kilu miejscach mam pęknięcia w formie rys o szerokości 0,3-0,5mm.

Będzie to oczyszczone i naprawione....no i właśnie pytanie - czym ? :hmm:

 

Nie zamierzam wchodzić w żadne szerokie odkuwania i kładzenie taśmy, tylko poszerzenie obecnej rysy na tyle, żeby można było to wygodnie uzupełnić.

 

IMG_3325.JPG

IMG_3326.JPG

IMG_3327.JPG

IMG_3328.JPG

IMG_3329.JPG

Edited by Tomo
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Tomo napisał:

Idzie remont elewacji.

 

Mam na elewacji mikropęknięcia w formie rys - najczęściej po śladzie spoiny miedzy pustakami gazobetonowymi.

Tym raczej nie będę się przejmował.

Będzie mycie elewacji, gruntowanie i na to farba fasadowa.

 

Natomiast w kilu miejscach mam pęknięcia w formie rys o szerokości 0,3-0,5mm.

Będzie to oczyszczone i naprawione....no i właśnie pytanie - czym ? :hmm:

 

Nie zamierzam wchodzić w żadne szerokie odkuwania i kładzenie taśmy, tylko poszerzenie obecnej rysy na tyle, żeby można było to wygodnie uzupełnić.

 

a akryl do stosowania na zewnątrz ? Skoro i tak będziesz malował to chyba luz.

 

Masz już środki wybrane, bo chyba też mnie to będzie czekało, więc chętnie skorzystam z wiedzy :) 

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, zinger napisał:

Tez chetnie poczytam o doswiadczeniach.

Zastanawia mnie tylko, po co chcesz myc, skoro potem bedzie to i tak malowane?

 

Kupiłem preparat do mycia elewacji usuwający grzyby i tym podobne świństwa.

Tutaj jest pokazane jak to działa.

Nanosi się go ławkowcem na tynk i dobę później spłukuje.

 

 

2 lata temu myłem elewację samą myjką i fajnie to schodziło, ale mam jeden fragment domu wysunięty najbardziej do sąsiada, gdzie kiedyś rosły tuje/choinki.

I tutaj po 2 latach od tamtego mycia widać, że nie umyło się to samą myjką jednak zbyt dobrze.

 

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, bergerac napisał:

a akryl do stosowania na zewnątrz ? Skoro i tak będziesz malował to chyba luz.

 

Tych pęknięć jest całkiem sporo i po oddłubaniu może pójść tego akrylu dużo.

W markecie proponowali mi tylko w tubie ok. 200-250 ml, a wolałbym jakieś wiaderko z masą naprawczą 2-5 kg.

 

14 minut temu, bergerac napisał:

Masz już środki wybrane, bo chyba też mnie to będzie czekało, więc chętnie skorzystam z wiedzy :) 

 

Najpierw zacząłem o tym czytać i jak to zazwyczaj bywa - jakbym chciał zrobić najlepiej, to powinienem zburzyć dom i postawić od nowa.

 

W związku z tym remont będzie wyglądał tak:

 

- mycie (malowanie ławkowcem) elewacji preparatem czyszczącym https://www.leroymerlin.pl/artykuly-gospodarcze/srodki-czystosci/srodki-na-zewnatrz/srodek-do-czyszczenia-kostki-brukowej-i-elewacji-5-l-dragon,p133413,l2754.html

- mycie elewacji myjką ciśnieniową

- przygotowanie wszelkich pęknięć do naprawy (poszerzenie pęknięć, usunięcie luźnych fragmentów)

- naprawa - do tego etapu poszukuję jeszcze preparatu.

- gruntowanie https://www.leroymerlin.pl/farby/przygotowanie-podloza/gruntowanie-przed-malowaniem/grunt-uniwersalny-10-l-do-scian-suchych-axton,p445713,l3071.html

- dwukrotne malowanie elewacji farbą fasadową https://www.leroymerlin.pl/materialy-wykonczeniowe/elewacje/farby-fasadowe/farba-elewacyjna-akrylowa-10-l-jasny-szary-sniezka,p590420,l465.html

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Tomo napisał:

 

Tych pęknięć jest całkiem sporo i po oddłubaniu może pójść tego akrylu dużo.

W markecie proponowali mi tylko w tubie ok. 200-250 ml, a wolałbym jakieś wiaderko z masą naprawczą 2-5 kg.

 

 

Najpierw zacząłem o tym czytać i jak to zazwyczaj bywa - jakbym chciał zrobić najlepiej, to powinienem zburzyć dom i postawić od nowa.

 

W związku z tym remont będzie wyglądał tak:

 

- mycie (malowanie ławkowcem) elewacji preparatem czyszczącym https://www.leroymerlin.pl/artykuly-gospodarcze/srodki-czystosci/srodki-na-zewnatrz/srodek-do-czyszczenia-kostki-brukowej-i-elewacji-5-l-dragon,p133413,l2754.html

- mycie elewacji myjką ciśnieniową

- przygotowanie wszelkich pęknięć do naprawy (poszerzenie pęknięć, usunięcie luźnych fragmentów)

- naprawa - do tego etapu poszukuję jeszcze preparatu.

- gruntowanie https://www.leroymerlin.pl/farby/przygotowanie-podloza/gruntowanie-przed-malowaniem/grunt-uniwersalny-10-l-do-scian-suchych-axton,p445713,l3071.html

- dwukrotne malowanie elewacji farbą fasadową https://www.leroymerlin.pl/materialy-wykonczeniowe/elewacje/farby-fasadowe/farba-elewacyjna-akrylowa-10-l-jasny-szary-sniezka,p590420,l465.html

 

 

Robisz sam czy ekipa?

Jaki koszt m2 za material?

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, zinger napisał:

Robisz sam czy ekipa?

Jaki koszt m2 za material?

 

Robi mi to człowiek, który wcześniej robił mi kompleksowy remont mieszkania 53m2.

Sprawdził się bardzo dobrze, cenowo jest jak najbardziej ok.

 

Kupiłem rusztowanie warszawskie (w Leroy Merlin - 8 elementów za 400 PLN).

Do tego deski 32mm na podesty (150 PLN)

 

Na robotę umówiliśmy się ok. 35 PLN/m2 - wyliczyliśmy ok. 220m2 ścian.

 

Same materiały:

- preparat do mycia elewacji: 10 litrów

- grunt: na razie kupiłem 50 litrów, ile wyjdzie ostatecznie będzie wiadomo po remoncie

- farba elewacyjna: na razie kupiłem 110 litrów, ostatecznie jw.

 

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Tomo napisał:

 

Robi mi to człowiek, który wcześniej robił mi kompleksowy remont mieszkania 53m2.

Sprawdził się bardzo dobrze, cenowo jest jak najbardziej ok.

 

Kupiłem rusztowanie warszawskie (w Leroy Merlin - 8 elementów za 400 PLN).

Do tego deski 32mm na podesty (150 PLN)

 

Na robotę umówiliśmy się ok. 35 PLN/m2 - wyliczyliśmy ok. 220m2 ścian.

 

Same materiały:

- preparat do mycia elewacji: 10 litrów

- grunt: na razie kupiłem 50 litrów, ile wyjdzie ostatecznie będzie wiadomo po remoncie

- farba elewacyjna: na razie kupiłem 110 litrów, ostatecznie jw.

 

Czyli, strzelam, ok 10tys?

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, zinger napisał:

Czyli, strzelam, ok 10tys?

 

No wszystkie ceny można policzyć.

 

Robota 7800 PLN

Rusztowanie 400 PLN

Deski na podesty 150 PLN

Farba, grunt, kuweta, wiadro, wałki, pędzle, folia, taśma do oklejania itp. ok. 1600 PLN

Ile jeszcze pójdzie materiałów (a może coś zostanie) - to się okaże po robocie.

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, luccass napisał:

Ale...może napisz co to za tynk jest? 

 

Zwykły tynk cementowo-wapienny.

Po ok. 2 latach od położenia został pomalowany wałkiem za pomocą Ceresitu CT17 (grunt kwarcowy) zabarwionego na kolor.

 

https://www.ceresit.pl/pl/produkty/produkty-do-tynkowania--malowania-i-ocieplania-budynkow/farby-gruntuj_ce-/ct-16.html

 

Dlaczego taki pomysł na malowanie ? :totalszok:

Nie mam pojęcia - 20 lat temu wykonawca powiedział, że tak będzie dobrze.

I w zasadzie nie mam zastrzeżeń, za wyjątkiem północnej ściany, gdzie weszły przebarwienia od roślin.

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Tomo napisał:

I w zasadzie nie mam zastrzeżeń, za wyjątkiem północnej ściany, gdzie weszły przebarwienia od roślin.

 

Te wzorki pustaków na tej ścianie z luksferami to też od roślin? Na moje, ale ja tam się nie znam, ściana domaga się docieplenia.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, shapyr napisał:

Te wzorki pustaków na tej ścianie z luksferami to też od roślin? Na moje, ale ja tam się nie znam, ściana domaga się docieplenia.

 

To ściana trójwarstwowa - 24 cm gazobeton, 2 x 3 cm styropian, 12 cm gazobeton.

Taka sama konstrukcja na całym domu.

 

To klatka schodowa, która wystaje o 1 m od linii domu (ściana bez okien, 3 m od ogrodzenia).

Najpierw po mojej stronie były tuje, wyciąłem je jakieś 8 lat temu, potem sąsiad miał tuje i choinki - też już wycięte.

Dodatkowo to północna strona.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jedna ściana to tył garażu sąsiadów - był mocno spękany.

Na wprost ściana mojego garażu - ok. 30-letni.

Sporo szkód narobił pnący bluszcz, wyrwany kilka lat temu - obie ściany trzeba było szlifować.

W końcu wyszło, że naprawa jest robiona klejem do styropianu - fachowiec, który u sąsiada robi elewację doradził.

Gruntowanie, szpachlowanie, szlifowanie, zacieranie.

Potem gruntowanie i dwukrotne malowanie.

 

IMG_3346.JPG.fc87fed848ee4ceb046563433635b293.JPGntowanie i

 

 

Po jednokrotnym malowaniu.

 

IMG_3401.JPG.33134c91a263ee5bb8b2365c7f5eb702.JPG

 

 

Po dwukrotnym malowaniu.

 

IMG_3412.JPG.8813aa0390a8d60a5a8f44c2866eb7e5.JPG

 

 

I już na gotowo.

 

IMG_3416.JPG.abcaec61e82ffd632cceb0c02f93230f.JPG

 

 

 

 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.