Jump to content

Używane z gwarancją


Polarny
 Share

Recommended Posts

Jest teraz trochę firm, które sprzedają poleasingowe czy ogólnie używane, dają rękojmię roczną + zapewnienie o sprawdzeniu auta.

Oczywiste pytanie - jak to wygląda w praktyce?

Czy faktycznie rękojmia działa i czy faktycznie sprawdzają stan techniczny przed sprzedażą? Innymi słowy, czy jeżeli samochód mi się spodoba, to nie ma sensu go dodatkowo sprawdzać, tylko kupować?

Nie chce mi się jeździć po Zdziśkach czy prywatnych kosmitach, sprawdzać, jeździć na stacje diagnostyczne i wysłuchiwać opowieści - mogę zapłacić nieco więcej żeby mieć pewność że auto jest OK - tylko czy to faktycznie tak działa ...

 

Link to comment
Share on other sites

Programu Ford pewneuzywane nie polecę. Miałem kiedyś problemy z wyegzekwowaniem naprawy przez salon Autoplaza na Popularnej. Z ciekawości mieli oni osobny garaż i nie korzystali z pomieszczeń ASO pomimo tego samego adresu. W końcu kupiłem G12 Ford'a i męczyli się z samochodem inaczej.

 

Nie wiem czemu skreślać chcesz samochody prywatne z udokumentowaną przeszłością i serwisem. Jak będą problemy to będziesz miał pod górę i z Kazikiem i z firmą. Ja bym tylko komisy olał bo to co tam słuchałem przed zakupem było ... hmmm...brak słów :sciana: Choć może jest gdzieś jakaś perełka i super autokomis bo nie chce wrzucać wszystkich do jednego worka. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, lucash napisał:

Nie wiem czemu skreślać chcesz samochody prywatne z udokumentowaną przeszłością i serwisem.

Chodzi o gwarancję.

Przeszłość i serwis nie wykluczają zajeżdżenia silnika np.

Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, Polarny napisał:

Chodzi o gwarancję.

Przeszłość i serwis nie wykluczają zajeżdżenia silnika np.

Jak trafisz tak będzie.

Czytałem sobie trochę opinii o różnych dealerach i nierzadko można było tam przeczytać jak się nacinali ludzie, którzy uwierzyli w kupowanie pewnego używanego auta z gwarancją pod egidą salonu. A potem było, że "tego niestety gwarancja nie obejmuje" i kop się z koniem.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Polarny napisał:

Chodzi o gwarancję.

Przeszłość i serwis nie wykluczają zajeżdżenia silnika np.

Rękojmia na używany? :) Spoko. Nie polecam, chyba że lubisz batalie sądowe kilkuletnie. 

Link to comment
Share on other sites

18 hours ago, Polarny said:

Jest teraz trochę firm, które sprzedają poleasingowe czy ogólnie używane, dają rękojmię roczną + zapewnienie o sprawdzeniu auta.

Oczywiste pytanie - jak to wygląda w praktyce?

Czy faktycznie rękojmia działa i czy faktycznie sprawdzają stan techniczny przed sprzedażą? Innymi słowy, czy jeżeli samochód mi się spodoba, to nie ma sensu go dodatkowo sprawdzać, tylko kupować?

Nie chce mi się jeździć po Zdziśkach czy prywatnych kosmitach, sprawdzać, jeździć na stacje diagnostyczne i wysłuchiwać opowieści - mogę zapłacić nieco więcej żeby mieć pewność że auto jest OK - tylko czy to faktycznie tak działa ...

 

 

W Plichcie zadzialalo. Dostalem nowy kompletny rozrzad z wymiana po tym jak rozciekla sie pompa wody przy 90kkm.

 

Kazde auto trzeba dobrze obejrzec, jak nie kupujesz aut typowo dla Sales Repa (segment A, B, C) to jest jakas szansa ze uzytkownik nie byl idiota.

 

Od prywatnych, z uczciwoscia bywa bardzo roznie - zycie.

 

Poprzednie 2 auta rowniez kupowalem uzywane od dealera (ten sam klucz, 1 wlasciciel, salon Polska, serwis ASO, przebieg do lub okolo 100kkm) 406 i Superb. 406 okazala sie badziewna ale to z racji bycia francuskim niedorobionym wynalazkiem - wad ukrytych nie bylo.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Z gwarancja ro nie wiem jak jest, ale po tym jak "fachowo" ogladali kiedys moje auto przed ewentualnym zostawieniem w rozliczeniu to bym nie wierzyl w bajki, ze to przeswietlone na 10 strone i wszystko zeobione tip-top. Te komisy przy salonach to jakby osobne firmy dzialajace niby pod szyldem salonu zeby bylo bardziej wiarygodnie, ale nie traktowal bym inaczej jak kazdego innego komisu.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Z własnego doświadczenia napiszę, że wg prawa rękojmia działa 2 lata. Sprzedający może ją wyłączyć lub ograniczyć do roku ale i tak takie działanie nie ma mocy prawnej.

W razie wtopy bez prawnika tematu raczej nie ugryziesz.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Gdzie byś nie kupił, ryzyko jest wszędzie. Używany to nie nowy. Jedyne co możesz w sposób bezwzględny wyegzwkwować to bezwypadkowość/oryginalność powłoki lakierniczej na całym aucie. Jeśli zapewnią Cię o tym, napiszą na FV lub protokole, a a za tydzień jednak wyjdzie,że zespawany z 2, to bez masz spore szanse na zwrot kasy. Mówię tu o przyzwoitych miejscach zakupu. Z drugiej strony jak Ci już tak napiszą , że bezwypadek i bedzie wpis na FV to raczej są pewni tego.

 

Natomiast mechanika, to osobny temat rzeka.

Na dzień dobry będziesz miał oskarżenia o niewłaściwą eksploatację. Wszystko można pod to podciągnąć, włącznie z poborem oleju czy ugotowaną UPG.

Ot, powiedzą Ci,że jezdziles moze bez chłodziwa bo może kuna przegryzła węże i zagotowałes silnik.

To jest oczywiście mocno przejaskrawiony przykład ale wszystko będzie się sprowadzać do Twojego, zawinionego udziału w awarii.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

16 minutes ago, Mihail said:

Gdzie byś nie kupił, ryzyko jest wszędzie. Używany to nie nowy. Jedyne co możesz w sposób bezwzględny wyegzwkwować to bezwypadkowość/oryginalność powłoki lakierniczej na całym aucie. Jeśli zapewnią Cię o tym, napiszą na FV lub protokole, a a za tydzień jednak wyjdzie,że zespawany z 2, to bez masz spore szanse na zwrot kasy. Mówię tu o przyzwoitych miejscach zakupu. Z drugiej strony jak Ci już tak napiszą , że bezwypadek i bedzie wpis na FV to raczej są pewni tego.

 

Natomiast mechanika, to osobny temat rzeka.

Na dzień dobry będziesz miał oskarżenia o niewłaściwą eksploatację. Wszystko można pod to podciągnąć, włącznie z poborem oleju czy ugotowaną UPG.

Ot, powiedzą Ci,że jezdziles moze bez chłodziwa bo może kuna przegryzła węże i zagotowałes silnik.

To jest oczywiście mocno przejaskrawiony przykład ale wszystko będzie się sprowadzać do Twojego, zawinionego udziału w awarii.

 

Niektore marki maja dilerskie programy sprzedazy aut uzywanych, gdzie dostajesz praktycznie fabryczna gwarancje na 12 lub 24msc.

Np BMW czy Mini na pewno oferuja takie auta, ale ich ceny sa sporo wyzsze niz srednia.

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Niektore marki maja dilerskie programy sprzedazy aut uzywanych, gdzie dostajesz praktycznie fabryczna gwarancje na 12 lub 24msc.

Np BMW czy Mini na pewno oferuja takie auta, ale ich ceny sa sporo wyzsze niz srednia.

 

Przy 8 latku?

Ty mowisz o prawie nowych autach, no max 5 letnich.

Nie ma takiego producenta, który dałby fabryczna lub prawie fabryczna gwarancje na starsze auto.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

5 minutes ago, Mihail said:

 

Przy 8 latku?

Ty mowisz o prawie nowych autach, no max 5 letnich.

Nie ma takiego producenta, który dałby fabryczna lub prawie fabryczna gwarancje na starsze auto.

 

No tak auta 2-3 letnie max... Skad Ci sie wzielo to 8 lat? ;] Dla mnie to oczywiste, ze jak ktos pyta o gwarancje to chodzi o mlode auta.

W starszych uzywkach to pozostaje jedynie ubezpieczenie kosztow naprawa.

Rekojami to zadna gwarancja/laska i podmiot zajmujacy sie handlem nie moze jej nawet wylaczyc. 

Ale wtedy zostaje zazwyczaj droga sadowa.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Niektore marki maja dilerskie programy sprzedazy aut uzywanych, gdzie dostajesz praktycznie fabryczna gwarancje na 12 lub 24msc.

Np BMW czy Mini na pewno oferuja takie auta, ale ich ceny sa sporo wyzsze niz srednia.

 

W Oplu nawet 36 miesięcy - dokupiłem od razu.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.07.2021 o 08:18, t_kucyk napisał:

Kazde auto trzeba dobrze obejrzec, jak nie kupujesz aut typowo dla Sales Repa (segment A, B, C) to jest jakas szansa ze uzytkownik nie byl idiota.

Niestety, segment B/C. W dodatku kusi ten poleasing, bo jednak jakaś rękojmia jest i - z tego co inni piszą - wręcz nie da się jej wyłączyć.

Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że ktoś jeździ autem mając świadomość, że odda za 3-5 lat. A w taki przedział wiekowy celuję.

Czyli szukam czegoś w stylu fabia / fiesta / astra / 308 2016-2018.

Oczywiście przedział cenowy jest tu spory, bo fabia 2016 będzie sporo tańsza od astry 2018. Ale jeżeli trafi się właśnie np. astra rok młodsza i 3 tysiące droższa, to wiadomo że lepiej dopłacić.

Jedyny wymóg: silnik uturbiony. Z wyposażenia tylko klimatyzacja jest konieczna, ale nie sposób znaleźć cokolwiek bez.

Link to comment
Share on other sites

1 minute ago, Polarny said:

Niestety, segment B/C. W dodatku kusi ten poleasing, bo jednak jakaś rękojmia jest i - z tego co inni piszą - wręcz nie da się jej wyłączyć.

Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że ktoś jeździ autem mając świadomość, że odda za 3-5 lat. A w taki przedział wiekowy celuję.

Czyli szukam czegoś w stylu fabia / fiesta / astra / 308 2016-2018.

Oczywiście przedział cenowy jest tu spory, bo fabia 2016 będzie sporo tańsza od astry 2018. Ale jeżeli trafi się właśnie np. astra rok młodsza i 3 tysiące droższa, to wiadomo że lepiej dopłacić.

Jedyny wymóg: silnik uturbiony. Z wyposażenia tylko klimatyzacja jest konieczna, ale nie sposób znaleźć cokolwiek bez.

 

Tutaj popatrz: https://www.master1.pl/

Do auta dostajesz raport rzeczoznawcy z Dekry, jesli dobrze pamietam.

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

No tak auta 2-3 letnie max... Skad Ci sie wzielo to 8 lat? ;] Dla mnie to oczywiste, ze jak ktos pyta o gwarancje to chodzi o mlode auta.

W starszych uzywkach to pozostaje jedynie ubezpieczenie kosztow naprawa.

Rekojami to zadna gwarancja/laska i podmiot zajmujacy sie handlem nie moze jej nawet wylaczyc. 

Ale wtedy zostaje zazwyczaj droga sadowa.

2-3 letnie to maja gwarancje fabryczna wiec moim zdaniem dyskusja bezprzedmiotowa.

 

Dla mnie pytanie autora bylo zwiazane z autami typowo uzywanymi, 5 i wiecej lat.

 

W ogole bym nie zadawal pytania o gwarancje i pewnosc zakupu 2, 3 latka bo tutaj przy tak mlodych rocznikach odsetek rozbitych lub z wadami ukrytymi jest stosunkowo niski.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Maciej__ napisał:

Tutaj popatrz: https://www.master1.pl/

Do auta dostajesz raport rzeczoznawcy z Dekry, jesli dobrze pamietam.

Nawet byłem u nich - dobrze wiedzieć, że mają taki raport.

1 godzinę temu, Mihail napisał:

2-3 letnie to maja gwarancje fabryczna wiec moim zdaniem dyskusja bezprzedmiotowa.

 

Dla mnie pytanie autora bylo zwiazane z autami typowo uzywanymi, 5 i wiecej lat.

 

W ogole bym nie zadawal pytania o gwarancje i pewnosc zakupu 2, 3 latka bo tutaj przy tak mlodych rocznikach odsetek rozbitych lub z wadami ukrytymi jest stosunkowo niski.

Tylko że tu nie chodzi ani o 2-3 lata, ani o 5+. Jak na złość - 3-5 lat.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Mihail napisał:

Przy 8 latku?

Ty mowisz o prawie nowych autach, no max 5 letnich.

Nie ma takiego producenta, który dałby fabryczna lub prawie fabryczna gwarancje na starsze auto.

Dobrze, że z pełnoletnią furą nie wyskoczyłeś. ;l

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

w VAG najlepiej poczytać i dowiedzieć się jakie auto trafi na jaki pakiet

 

https://www.dasweltauto.pl/content/dam/dwa/importers/pl/pdf/PL_DWA_A2TC1_0p1801_doc-1.pdf

 

np Diamentowy/Platynowy/Złoty

 

jeden jest prawie jak gwarancja producenta, drugie takie że nawet jak padnie LED czy ksenon to wymienią, a w trzecim już nie :) 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.07.2021 o 14:06, Polarny napisał:

Czy faktycznie rękojmia działa i czy faktycznie sprawdzają stan techniczny przed sprzedażą? Innymi słowy, czy jeżeli samochód mi się spodoba, to nie ma sensu go dodatkowo sprawdzać, tylko kupować?

 

 

Wolałem nie próbować ewentualnej walki z miną i od razu po zakupie zrobiłem przegląd skrócony w ASO oraz dokupiłem Gwarancje 12 w Fordzie.

Po przed kupnem auto stało prawie pół roku na placu więc różne rzeczy mogą się przydarzyć.

Jak mi LED padnie to umowa nie obejmuje ale łapie się pompa wysokiego ciśnienia, która lubi się posypać w tym modelu więc płacę za sity spokój.

Umowa obejmuję głównie silnik i parę innych komponentów. Opłacalne, przynajmniej dla mnie.

 

W tym wypadku masz jasną umowę na siebie a nie "papier" do sprzedaży auta. Czy umowa zadziała nigdy nie wiesz ;]

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, komor napisał:

 

Wolałem nie próbować ewentualnej walki z miną i od razu po zakupie zrobiłem przegląd skrócony w ASO oraz dokupiłem Gwarancje 12 w Fordzie.

Po przed kupnem auto stało prawie pół roku na placu więc różne rzeczy mogą się przydarzyć.

Jak mi LED padnie to umowa nie obejmuje ale łapie się pompa wysokiego ciśnienia, która lubi się posypać w tym modelu więc płacę za sity spokój.

Umowa obejmuję głównie silnik i parę innych komponentów. Opłacalne, przynajmniej dla mnie.

 

W tym wypadku masz jasną umowę na siebie a nie "papier" do sprzedaży auta. Czy umowa zadziała nigdy nie wiesz ;]

Potwierdzam jako użytkownik kilku Fordów. W ostatnim S-max'ie wymienili mi na gwarancji G12 właśnie pompę wysokiego ciśnienia (uniknięty koszt ok. 5 kPLN) a padają przy ok 150 kkm. Minus programu G12 jest to że samochód musi przejść kontrolę w ASO i jak znajdą coś co dyskwalifikuje to trzeba to najpierw naprawić. Koszt 189 zł na rok za święty spokój do 10 lat albo do 200 kkm jest pomijalny moim zdaniem. Nie wiem jak inne marki ale właśnie ten program mnie zachęcił do Ford'a. Chyba żeby kupić pewne auto mało awaryjne z prostym silnikiem lub hybrydą: Toyota/Lexus, Subaru, Hyundai, Suzuki i nie przejmować się potencjalnymi awariami i nie doktoryzować się tylko lać paliwo i jeździć :drive:

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Dobrze, że z pełnoletnią furą nie wyskoczyłeś. ;l

Zapomniałem, że to elitarne AK. 

Tutaj byłoby obciachem jeździć czymś, co jest już po gwarancji.

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, Mihail napisał:

Zapomniałem, że to elitarne AK. 

Tutaj byłoby obciachem jeździć czymś, co jest już po gwarancji.

Daleko mi do elity AK, ale ja Ci tylko przypomnę, że pisałeś o fabrycznej lub prawie fabrycznej gwarancji na 8 letnie auto.

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, komor napisał:

Wolałem nie próbować ewentualnej walki z miną i od razu po zakupie zrobiłem przegląd skrócony w ASO oraz dokupiłem Gwarancje 12 w Fordzie.

To dotyczy tylko aut sprzedawanych przez nich? Czy kupuję focusa gdziekolwiek, oni sprawdzają i wystawiają gwarancję? Tak wygląda z tego, co szybko przeczytałem, ale się upewniam.

I to jest ciekawy zapis:

 

Kontrakt Ford Gwarancja 12 nie obejmuje awarii zaistniałych w okresie 7 dni lub przebiegu mniejszego niż lub równego 1.000 km od dnia wykonania przeglądu okresowego kwalifikującego dany pojazd do objęcia Kontraktem Ford Gwarancja 12, w zależności od tego, co nastąpi pierwsze.

Link to comment
Share on other sites

1 minute ago, Polarny said:

To dotyczy tylko aut sprzedawanych przez nich? Czy kupuję focusa gdziekolwiek, oni sprawdzają i wystawiają gwarancję? Tak wygląda z tego, co szybko przeczytałem, ale się upewniam.

I to jest ciekawy zapis:

 

Kontrakt Ford Gwarancja 12 nie obejmuje awarii zaistniałych w okresie 7 dni lub przebiegu mniejszego niż lub równego 1.000 km od dnia wykonania przeglądu okresowego kwalifikującego dany pojazd do objęcia Kontraktem Ford Gwarancja 12, w zależności od tego, co nastąpi pierwsze.

 

Dotyczy wszystkich aut.

A ten zapis zabezpiecza ich czesciowo przed tym, ze robisz celowo przeglad kwalifikujacy w aucie z usterka i za chwile chcesz skorzystac z gwarancji.

Oczywiscie przy zalozeniu, ze by tej usterki na przegladzie nie wykryli. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Maciej__ napisał:

Oczywiscie przy zalozeniu, ze by tej usterki na przegladzie nie wykryli. 

Jak przykładowo zalejesz motodoktorem to wiele rzeczy nie wyjdzie na przeglądzie. Jak choćby kopcenie. A potem się wszystko rozpadnie. W sumie sensowny zapis.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Polarny napisał:

To dotyczy tylko aut sprzedawanych przez nich? Czy kupuję focusa gdziekolwiek, oni sprawdzają i wystawiają gwarancję? Tak wygląda z tego, co szybko przeczytałem, ale się upewniam.

I to jest ciekawy zapis:

 

 

1. Auto musi być z PL

2. Kupujesz sobie i musisz być albo w

a) trakcie interwału przeglądowego w ASO (zakładam, że auto serwisowane w ASO) oraz wykonać przegląd kwalifikacyjny do G12.

b) wykonać przegląd okresowy jednocześnie dopuszczający auto do programu.

 

Pamiętam, że zaraz po uruchomieniu programu ścigali wszystkie szroty z niemiec i robili dwumasy MASOWO. Wtedy było w pełni objęte, teraz masz partycypację w kosztach, zakładając wysokie ceny ASO zrobienie dwumasy zapewne wyjdzie podobnie lub taniej poza ASO.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Jest sobie oferta na używane auto w której sprzedający wspomina:

 

Cytat

Wszystkie moje auta są rejestrowane w kraju.
Prowadzę legalną działalność gospodarczą-wystawiam fv VAT marże , kupujący zwolniony z opłaty 2% podatku.
Auto sprowadzone z Niemiec w czerwcu,zarejestrowane w Polsce z aktualnymi opłatami.

 

Czy taka oferta daje mi możliwość rękojmi w przypadku przypałów? Brać fakturę jako osoba fizyczna? Dawno auta nie kupowałem, więc nie wiem jak to jest. 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, bochumil napisał:

Jest sobie oferta na używane auto w której sprzedający wspomina:

 

 

Czy taka oferta daje mi możliwość rękojmi w przypadku przypałów? Brać fakturę jako osoba fizyczna? Dawno auta nie kupowałem, więc nie wiem jak to jest. 

Daje. On Ci musi dać tą fakturę VAT marżę. To nie jest pełna faktura, tylko na marżę handlarza.

Dostaniesz papiery między nim i poprzednim właścicielem auta oraz tą fakturę.

Zwolni Cię ona z PCC.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Daje. On Ci musi dać tą fakturę VAT marżę. To nie jest pełna faktura, tylko na marżę handlarza.
Dostaniesz papiery między nim i poprzednim właścicielem auta oraz tą fakturę.
Zwolni Cię ona z PCC.
Kontaktowałem się ze sprzedającym. Twierdzi, że to auto używane więc żadnej rękojmi nie daje. Czyli tak, ma firmę która zajmuję się sprowadzaniem i handlem autami ale nie ponosi z tego tytułu żadnej odpowiedzialności? Przypomnę że sprowadzane przez niego auta są po przeglądach i zarejestrowane w PL.
Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, bochumil napisał:
W dniu 6.08.2021 o 21:05, ZUBERTO napisał:
Daje. On Ci musi dać tą fakturę VAT marżę. To nie jest pełna faktura, tylko na marżę handlarza.
Dostaniesz papiery między nim i poprzednim właścicielem auta oraz tą fakturę.
Zwolni Cię ona z PCC.

Kontaktowałem się ze sprzedającym. Twierdzi, że to auto używane więc żadnej rękojmi nie daje. Czyli tak, ma firmę która zajmuję się sprowadzaniem i handlem autami ale nie ponosi z tego tytułu żadnej odpowiedzialności? Przypomnę że sprowadzane przez niego auta są po przeglądach i zarejestrowane w PL.

 

Handlarz nie będzie na siebie brał dobrowolnie odpowiedzialności.

Bo po co ??? Napiszę Ci na fakturze jak każdy inny że wyłącza ją i teoretycznie po temacie. W praktyce to różnie bywa.

Weź se poszukaj czegoś krajowego od uczciwej firmy ;]

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, bochumil napisał:
W dniu 6.08.2021 o 21:05, ZUBERTO napisał:
Daje. On Ci musi dać tą fakturę VAT marżę. To nie jest pełna faktura, tylko na marżę handlarza.
Dostaniesz papiery między nim i poprzednim właścicielem auta oraz tą fakturę.
Zwolni Cię ona z PCC.

Kontaktowałem się ze sprzedającym. Twierdzi, że to auto używane więc żadnej rękojmi nie daje. Czyli tak, ma firmę która zajmuję się sprowadzaniem i handlem autami ale nie ponosi z tego tytułu żadnej odpowiedzialności? Przypomnę że sprowadzane przez niego auta są po przeglądach i zarejestrowane w PL.

Poczytaj w necie jak jest teraz.

ja zostałem w czasach, w których z racji swego zawodu nie mógł się wypiąć.

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, bochumil napisał:
W dniu 6.08.2021 o 21:05, ZUBERTO napisał:
Daje. On Ci musi dać tą fakturę VAT marżę. To nie jest pełna faktura, tylko na marżę handlarza.
Dostaniesz papiery między nim i poprzednim właścicielem auta oraz tą fakturę.
Zwolni Cię ona z PCC.

Kontaktowałem się ze sprzedającym. Twierdzi, że to auto używane więc żadnej rękojmi nie daje. Czyli tak, ma firmę która zajmuję się sprowadzaniem i handlem autami ale nie ponosi z tego tytułu żadnej odpowiedzialności? Przypomnę że sprowadzane przez niego auta są po przeglądach i zarejestrowane w PL.

 

 

Moim zdaniem to sprzedawca nie wie co mówi.

Jeśli kupisz jako osoba prywatna od niego (czyli firmy) to nie ma możliwości nie dawać rękojmi. Inaczej - nie może jej wyłączyć przy sprzedaży.

Gdybyś kupił jako firma to tak - mógłby to zrobić.

 

Na zakupiony towar można nie dawać ale gwarancji. To jest dobrowolne.

Ale 90% ludzi myli te 2 pojęcia.

 

Tak to wygląda w teorii wg mnie. Natomiast praktycznie to zapewne tylko na drodze sądowej będzie można coś uzyskać od sprzedawcy w razie jakiś problemów z samochodem.

 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 6.08.2021 o 21:05, ZUBERTO napisał:

Daje. On Ci musi dać tą fakturę VAT marżę. To nie jest pełna faktura, tylko na marżę handlarza.

 

Czyli jak sprzedawca zarobi na tym 5koła to tylko te 5 koła jest na fakturze? Chyba nie?

 

 

Cytat

Dostaniesz papiery między nim i poprzednim właścicielem auta

 

A te papiery to po co nowemu nabywcy?

 

Link to comment
Share on other sites

Teraz, exor napisał:

Moim zdaniem to sprzedawca nie wie co mówi.

 

 

W ogłoszeniu napisał cytuję "wszystkie moje auta są zarejestrowane w kraju". Domyślam się że w Polsce ;) Wkleiłem zatem numer sprzedawcy w Google i... LIPA. Nic nie znajduje. A ponoć co się w sieci pojawi już w sieci zostaje ;) 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, bochumil napisał:

 

 

W ogłoszeniu napisał cytuję "wszystkie moje auta są zarejestrowane w kraju". Domyślam się że w Polsce ;) Wkleiłem zatem numer sprzedawcy w Google i... LIPA. Nic nie znajduje. A ponoć co się w sieci pojawi już w sieci zostaje ;) 

 

Ale jaki to ma związek z prawami konsumenta, rekojmiami, itepe?

: )

 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, exor napisał:

 

Ale jaki to ma związek z prawami konsumenta, rekojmiami, itepe?

: )

 

 

 

Z rękojmią niewielki. Ze "wszystkimi moimi autami..." już spory. Google już o tych autach zapomniało, ewentualnie sprzedający upychał je po znajomych lub pod innym nr telefonu ;]

Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, exor napisał:

Czyli jak sprzedawca zarobi na tym 5koła to tylko te 5 koła jest na fakturze? Chyba nie?

 

A te papiery to po co nowemu nabywcy?

VAT jest naliczony tylko od marży.

Po to żeby mieć ciągłość własności do zarejestrowania auta w WK.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, exor napisał:

No ale ile jest na fakturze? 

Cała kwota, za którą sprzedano/kupiono auto.

Już kumam o co Ci chodziło, wcześniej źle ująłem myśląc o VAT.

Edited by ZUBERTO
Link to comment
Share on other sites

W dniu 7.08.2021 o 22:43, ZUBERTO napisał:

Poczytaj w necie jak jest teraz.

ja zostałem w czasach, w których z racji swego zawodu nie mógł się wypiąć.

 

Za google

 

 

Cytat

 

Kodeks Cywilny mówi wprost, że sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną. Ta odpowiedzialność to rękojmia. Wada opisana w kodeksie polega m.in. na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową, a w szczególności:

  • Kiedy rzecz nie ma właściwości, które powinna mieć ze względu na umowę, okoliczności lub przeznaczenie rzeczy.
  • Kiedy nie ma właściwości, o których sprzedawca zapewniał kupującego.
  • Kiedy nie nadaje się do celu, o którym kupujący informował sprzedawcę, a ten nie poinformował kupującego, że jest inaczej.
  • Kiedy rzecz została wydana w stanie niezupełnym.

 

Niewiele się zmieniło, czyli handlarz/właściciel komisu ponosi odpowiedzialność za wady ukryte. Wynika z tego, że nie ma sensu bawić się w dodatkowe koszty jak np. gwarancje/ubezpieczenia typu VIP Gwarant, które w praktyce mogą okazać się tylko świstkiem papieru... 

Link to comment
Share on other sites

Taka sytuacja. Jest ogłoszenie. Auto świeżo sprowadzone do Polski. Bezwypadkowe. Podczas rozmowy ze sprzedającym dowiaduję się że auto jest jednak po lekkiej kolizji. Lewy tył. Zdjęć z uszkodzeniami sprzedający nie posiada. Szkoda. Proszę zatem sprzedającego o zdjęcia aktualne w większym formacie na email. Wysyła, ale tylko zdjęcia papierów, faktur z francuskiego serwisu. Co się okazuje, francuski właściciel tuż przed sprzedażą auta polskiemu handlarzowi wymienia rozrząd - w czerwcu 2021!!! Są jednak poczciwi byli właściciele. Ale poważnie już... Na fakturach są dane adresowe, z których skorzystałem, bo Google to potęga jest ;) Poszedł mail do Francuza z zapytaniem jak bardzo poważnie uszkodził auto zanim pojechało do Polski. Jak myślicie, odpisze? ;)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.08.2021 o 21:51, bochumil napisał:

Taka sytuacja. Jest ogłoszenie. Jak myślicie, odpisze? ;)

 

Tak, żebyś się bujał.

Co go interesuje sprzedane auto? Ale na poważnie, dalej szukasz ulepa? Dlaczego?

 

  • I love it 1
Link to comment
Share on other sites

 
Tak, żebyś się bujał.
Co go interesuje sprzedane auto? Ale na poważnie, dalej szukasz ulepa? Dlaczego?
 
Żebyś się nie zdziwił. Jak kupowałem poprzednie auto otrzymałem od sprzedającego zdjęcia książki serwisowej. Ze stempli ustaliłem adres serwisu w Niemczech i napisałem zapytanie mailowe dotyczące historii serwisowej aby potwierdzić wymianę rozrządu. Odpowiedź otrzymałem wraz z rozpiską wszystkich czynności serwisowych. Wiem, serwis, a osoba prywatna to dwie różne sprawy, ale tutaj przede wszystkim chodzi o zwykłą ludzką życzliwość. Nie każdy cudzoziemiec jest Polakiem cebulakiem.
I nie rozumiem pytania - nadal szukasz ulepa? Nie zarabiam średniej AK, więc nie stać mnie na nowe auto. Znów rynek aut używanych w Polsce wygląda jak wygląda. Nie od dziś wiadomo, że wady ukryte, zatajona przeszłość wypadkowa to w tym kraju smutna norma.
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, bochumil napisał:

I nie rozumiem pytania - nadal szukasz ulepa? Nie zarabiam średniej AK, więc nie stać mnie na nowe auto. Znów rynek aut używanych w Polsce wygląda jak wygląda. Nie od dziś wiadomo, że wady ukryte, zatajona przeszłość wypadkowa to w tym kraju smutna norma.

Po części Cie rozumiem, ale kupując używane auto bez potwierdzonej przeszłości rozrząd się po prostu wymienia dla pewności, to taka zasada od lat, nienaciągana, sprawdzona. Nazywa się to pakietem startowym i wykonuje się to we wszystkich autach w których Bóg wie co się działo. Tu nie chodzi o kwestie zarobkowe, każdy może zarabiać inaczej, auto się dopasowuje to wymagań i zarobków, szukania auta wyższej klasy, młodszego i jednocześnie tańszego niż ustala rynek to po prostu szukania sobie kłopotów argumentując to okazją. Nie ma cudów a okazje nie istnieją.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.08.2021 o 21:51, bochumil napisał:

Jak myślicie, odpisze? ;)

Ja bym nie odpisał ba nawet zdjęcia bym nie wyslal bo pewnie bym nie miał. Po co robić zdjęcia kolizji? 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.08.2021 o 21:51, bochumil napisał:

Zdjęć z uszkodzeniami sprzedający nie posiada. Szkoda. Proszę zatem sprzedającego o zdjęcia aktualne w większym formacie na email. Wysyła, ale tylko zdjęcia papierów, faktur z francuskiego serwisu.

https://www.otomoto.pl/oferta/skoda-fabia-fabia-lift-1-6-tdi-klima-navi-alu-pdc-salonowy-80-tys-km-ideal-ID6E0zWF.html

To dopiero perełka. Nr VIN aż bije po oczach. Po wpisaniu nr kontaktowego można dowiedzieć się wielu ciekawych opinii.

Zadzwoniłem kilka dni temu z ciekawości - odebrał jakiś facet z głosem jak by był granatem od pługa oderwany. Stwierdził, że prześle VIN sms-em wieczorem (gdyby przesłał, zaskoczenie byłoby niebanalne - delikatnie ujmując).

 

Ogromną część ogłoszeń można odfiltrować jeszcze siedząc przed monitorem - a jednak ktoś nadal od nich kupuje ...

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Polarny napisał:

Ogromną część ogłoszeń można odfiltrować jeszcze siedząc przed monitorem - a jednak ktoś nadal od nich kupuje ...

Film i 36 zdjęć?! :totalszok:

Chyba olałbym od razu takie ogłoszenie, zwłaszcza że sam nie wie ile chce i w tytule 18, a w treści 15kzł.

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 12.08.2021 o 11:06, komor napisał:

Po części Cie rozumiem, ale kupując używane auto bez potwierdzonej przeszłości rozrząd się po prostu wymienia dla pewności

 

Akurat tutaj tą przeszłość jak i przebieg udało się potwierdzić, więc z wymianą rozrządu nie musiałem się spieszyć 

 

3 godziny temu, ZUBERTO napisał:

Film i 36 zdjęć?! :totalszok:

Chyba olałbym od razu takie ogłoszenie, zwłaszcza że sam nie wie ile chce i w tytule 18, a w treści 15kzł.

 

Ale jaki problem? Przecież rozmawiamy o aucie używanym. Im więcej zdjęć tym większa pewność, że samochód z oferty nie jest ulepem. W momencie gdy mamy do sprzedającego 300 km ma to sens, zwłaszcza że sprzedający rzadko dosyłają na wskazany adres @ dodatkowe zdjęcia w większej rozdzielczości, wszak cytując klasyka ze Szczecina "nie są zakładem fotograficznym" ;) Poza tym, epoka telegazety i informacji typu marka, model, silnik, kolor, rocznik oraz dane kontaktowe już dawno odeszła w zapomnienie. Mamy czasy powszechnego dostępu do telefonów z aparatami z rozdzielczością 64MPX, tudzież kamerami z rozdzielczością HD, które póki co nie są wyłącznym narzędziem pracy followersów wypinających 4 litery na instagramie ;) Ja mam to szczęście, że nie muszę się z zakupem auta spieszyć. Pogania mnie jedynie galopująca inflacja...  

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, bochumil napisał:

Ale jaki problem?

Nie umiem określić co mi nie pasuje,  mam jakiś wewnętrzny opór i już. Może to fobia, ale to ogłoszenie budzi we mnie podejrzenie gówna zawiniętego w sreberko.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.