Jump to content

Dojechałem do Zakopca.


HelixSv
 Share

Recommended Posts

Jestem na wakacjach. Jest fajnie, deszcz, 18 alertów, ubaw po pachy. 

Ale nie o tym. 

Dojechaliśmy elektryczną Kijom bo na id4 nie dostałem jeszcze dowodu rej. 

Trasa na razie: Sassnitz - Szczecin (ładowanie darmo) - Zielona Góra (ładowanie darmo podczas zakupów) - Jawor (ładowanie Orlen podczas obiadu) - 3 dni w Dusznikach - A4 (krótkie ładowanie na GW obok zjazdu na Strzelce Op) - Kraków (nocne ładowanie AC w hotelu) - Zakopane

 

I stwierdzam, że jazda eNiro po Polsce to nie jest żaden problem. 

 

 

 

IMG_20210718_114652.jpg

Edited by HelixSv
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, Kiwal said:

Ale ty 3 dni jechałeś że Szczecina do Zakopca....

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 

 

Cztery. Elektrykiem jechałem. :cool:

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, HelixSv napisał:

 

Cztery. Elektrykiem jechałem. :cool:

Zasięg w Niro już jest spoko, jeszcze jakby ciut prędkość ładowania podciągnąć to malina. Tak czy inaczej już można jeździć po świecie. 

Link to comment
Share on other sites

7 minutes ago, mrBEAN said:

Zasięg w Niro już jest spoko, jeszcze jakby ciut prędkość ładowania podciągnąć to malina. Tak czy inaczej już można jeździć po świecie. 

 

Mi już te 77 kW (w porywach) pasuje.  Ani razu nie czekaliśmy specjalnie, aż się naładuje. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

 
Cztery. Elektrykiem jechałem. :cool:
To teraz policz to kosztowo, oczywiście uwzględnij obowiązkowe noclegi

Wysłane z mojego CPH2145 przy użyciu Tapatalka

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Raku napisał:

To teraz policz to kosztowo, oczywiście uwzględnij obowiązkowe noclegi

Wysłane z mojego CPH2145 przy użyciu Tapatalka
 

A nieobowiązkowe może odliczyć? 😁

Link to comment
Share on other sites

4 hours ago, Raku said:

To teraz policz to kosztowo, oczywiście uwzględnij obowiązkowe noclegi

Wysłane z mojego CPH2145 przy użyciu Tapatalka
 

 

Tylko wezmę kalkulator i sprawdzę appy. Ale suma dojdzie gdzieś do średniej autokącikowej... ;]

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, HelixSv napisał:

Tylko wezmę kalkulator i sprawdzę appy. Ale suma dojdzie gdzieś do średniej autokącikowej... ;]

 

Nie zapomnij o obowiązkowych obiadach, śniadaniach i kolacjach. No i oczywiście o obowiązkowym alkoholu.

Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, HelixSv napisał:

I stwierdzam, że jazda eNiro po Polsce to nie jest żaden problem. 

 

Dla osób słabych z geografii, zamieszczam mapkę poglądową z info o odległości i estymatę google z czasem przejazdu ;]

image.png.f01df81a41d77c51b4e88f202e91dbc8.png

 

To się robi na jednym baku w mniej niz 8 godzin.

Nie trzeba po drodze planować zakupów, obiadu i noclegu ;]

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

45 minut temu, kravitz napisał:

 

Dla osób słabych z geografii, zamieszczam mapkę poglądową z info o odległości i estymatę google z czasem przejazdu ;]

image.png.f01df81a41d77c51b4e88f202e91dbc8.png

 

To się robi na jednym baku w mniej niz 8 godzin.

Nie trzeba po drodze planować zakupów, obiadu i noclegu ;]

 

 

ale tak przy okazji, żeby już nie brnąc w tematy, który lepszy 

 

 

Panowie eko - bez aplikacji jesteście bezradni. 

Padnie wam Internet, telefon, aplikacja i już nigdzie nie dojedziecie. Zastanawialiście się nad tym ? No chyba że 50 km wokół komina. Ale to i ja na rowerze mogę. 

 

 

 

 

Edited by Raku
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Raku napisał:

Panowie eko - bez aplikacji jesteście bezradni. 

Padnie wam Internet, telefon, aplikacja i już nigdzie nie dojedziecie. Zastanawialiście się nad tym ? No chyba że 50 km wokół komina. Ale to i ja na rowerze mogę. 

 

Nie wygląda to aż tak ekstemalnie, ale uważam że na chwile obecną jest to jednak odkrywanie Ameryki na nowo.

 

Przypadek z wczoraj.

Jechałem traske do teściów, którą juz pokonywałem kilka razy.

Tym razem wiozłem na dachu rowery, więc zużycie prąd było większe.

Miałem zamiar sie jednak podładować u teściów. Godzinka czy dwie na gniazdku 230V i już mozna jechać, a i tak planowalismy posiedzieć z 5 godzin.

Wydaje się, że problemu nie mamy ;]

 

No niestety

W garazu prądu nie ma, bo od wtorku nie ma jednej fazy. Po burzy. Od wtorku (mamy niedzielę).

Trzeba się jakoś podłączyc w domu.

OK, jest przedłużacz, długi.

Podłączamy się, samochód pokazuje że jest wtyczka wpięta, ale się nie ładuje.

I lipa ;]

Do przejechania 105km, a auto pokazuje 85 zasięgu. Pewnie bym się dotoczył jakims ekstremalnym tempem, ale wiadomo że lepiej jednak nie ryzykować.

 

Sąsiad pojawił się za płotem i dyskusja oczywiście jak to u niego Karcher nie chciał kiedys działać jak nie było jednej fazy, chociaz się podłączał do gniazdka, gdzie prąd był i takie tam.

Zaproponował żebysmy przedłużacz przerzucili do niego i może zadziała.

O dziwo zadziałało i juz się auto ładowało.

 

Poszlismy zjeść obiad i tak kombinujemy o co chodzi że samochód z gniazdka w domu teściów nie chce brac prądu.

Różne "za i przeciw" wiadomo, każdy się zna ale nie za bardzo ;]

I doszlismy do tego, że problelem może byc gniazdko bez bolca uziemiającego.

Mi sie przypomniało, że na takim gniazdku kiedys nie chciała mi działać kosiarka.

 

Przepinamy przedłużacz od sąsiada, do domu teściów, na gniazdko z bolcem.

I o dziwo ładowanie ruszyło ;]

 

A auto spalinowe?

Podjeżdżasz do jednej z miliona stacji benzynowych na trasie, tankujesz 5 minut i jedziesz dalej.

Właściwie to nie tankujesz, bo zatankowałeś miesiąc temu i nadal na tym paliwie jeździsz ;]

 

Tak czy siak, elektryk stał sie podstawowym środkiem lokomocji, ale w przypadku jazdy z rowerami to było wyjście awaryjne, bo spalinówka miała akurat szybę do wymiany i nie chciałem ryzykować jazdy z czyms takim ;)

  • Like 3
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Z tym że te 2x105km to ogolnie powinno się ogarnąć prawie każdym elektrykiem na raz...prawie, bo moje tego nie zrobi, ale te co teraz się pokazują to polkna to z palcem w nosie.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, kravitz napisał:

Tak czy siak, elektryk stał sie podstawowym środkiem lokomocji,

I to jest clou całości 😅😁

Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, Kiwal napisał:

Z tym że te 2x105km to ogolnie powinno się ogarnąć prawie każdym elektrykiem na raz...prawie, bo moje tego nie zrobi, ale te co teraz się pokazują to polkna to z palcem w nosie.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 

 

No właśnie z rowerami na dachu pokazuje 20kWh/100km i to przy jeździe tak z 90km/h

Ta sama trasa i prądu bierze 12kWh/100km, bez rowerów.

 

Tak jak pisałem. Pewnie bym wrócił bez doładowania, ale wolałem sobie zaoszczędzić stresu

Link to comment
Share on other sites

W dniu 18.07.2021 o 11:55, HelixSv napisał:

I stwierdzam, że jazda eNiro po Polsce to nie jest żaden problem.

Jak masz sporo wolnego czasu to w zasadzie da się jeździć widać :oki:

Choć jak przeczytałem TEN ARTYKUŁ to stwierdziłem, że obecnie to podróż dla masochistów ;l Ja się czasem wkurzam, że nie dojadę na jednym baku trasy tam i powrotem (1000 km) ;]

Edited by komor
Link to comment
Share on other sites

Bez przesady, dojechał bo chciał.

A na poważnie to dzisiejsze auta do jazdy co mają baterie 70+ spokojnie mogą jeździć i w dłuższe trasy.
Jak kupisz auto miejskie (tak jak ja) to się w trasę do CR nie będę wybierać.
To tak jakbyś kupil MacaAir i zapodał tam 2h film w.4k do zrenderowania.....

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

3 hours ago, Raku said:

 

 

ale tak przy okazji, żeby już nie brnąc w tematy, który lepszy 

 

 

Panowie eko - bez aplikacji jesteście bezradni. 

Padnie wam Internet, telefon, aplikacja i już nigdzie nie dojedziecie. Zastanawialiście się nad tym ? No chyba że 50 km wokół komina. Ale to i ja na rowerze mogę. 

 

 

 

 

 

Tylko celem podróży były:

- Szczecin (szczepienie, dentysta)

- Duszniki (jazda konna dla córki i jak się okazało niestety dla mnie, wiecie co boli podczas galopu?, nieważne)

- Kraków (zwiedzanie miasta)

- Aktualnie Zakopane (już dziś wpadłem na Nosal)

- Niedługo Warszawa (zobaczenie się z rodziną)

- i powrót przez Gdynię. 

 

Myślałem, żeby przejechać Zakopane-Warszawa bez ładowania, ale pewnie nie wysiedzimy tyle w samochodzie, więc może przy okazji się gdzieś podładuję. 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
3 hours ago, kravitz said:

 

Nie wygląda to aż tak ekstemalnie, ale uważam że na chwile obecną jest to jednak odkrywanie Ameryki na nowo.

 

Przypadek z wczoraj.

Jechałem traske do teściów, którą juz pokonywałem kilka razy.

Tym razem wiozłem na dachu rowery, więc zużycie prąd było większe.

Miałem zamiar sie jednak podładować u teściów. Godzinka czy dwie na gniazdku 230V i już mozna jechać, a i tak planowalismy posiedzieć z 5 godzin.

Wydaje się, że problemu nie mamy ;]

 

No niestety

W garazu prądu nie ma, bo od wtorku nie ma jednej fazy. Po burzy. Od wtorku (mamy niedzielę).

Trzeba się jakoś podłączyc w domu.

OK, jest przedłużacz, długi.

Podłączamy się, samochód pokazuje że jest wtyczka wpięta, ale się nie ładuje.

I lipa ;]

Do przejechania 105km, a auto pokazuje 85 zasięgu. Pewnie bym się dotoczył jakims ekstremalnym tempem, ale wiadomo że lepiej jednak nie ryzykować.

 

Sąsiad pojawił się za płotem i dyskusja oczywiście jak to u niego Karcher nie chciał kiedys działać jak nie było jednej fazy, chociaz się podłączał do gniazdka, gdzie prąd był i takie tam.

Zaproponował żebysmy przedłużacz przerzucili do niego i może zadziała.

O dziwo zadziałało i juz się auto ładowało.

 

Poszlismy zjeść obiad i tak kombinujemy o co chodzi że samochód z gniazdka w domu teściów nie chce brac prądu.

Różne "za i przeciw" wiadomo, każdy się zna ale nie za bardzo ;]

I doszlismy do tego, że problelem może byc gniazdko bez bolca uziemiającego.

Mi sie przypomniało, że na takim gniazdku kiedys nie chciała mi działać kosiarka.

 

Przepinamy przedłużacz od sąsiada, do domu teściów, na gniazdko z bolcem.

I o dziwo ładowanie ruszyło ;]

 

A auto spalinowe?

Podjeżdżasz do jednej z miliona stacji benzynowych na trasie, tankujesz 5 minut i jedziesz dalej.

Właściwie to nie tankujesz, bo zatankowałeś miesiąc temu i nadal na tym paliwie jeździsz ;]

 

Tak czy siak, elektryk stał sie podstawowym środkiem lokomocji, ale w przypadku jazdy z rowerami to było wyjście awaryjne, bo spalinówka miała akurat szybę do wymiany i nie chciałem ryzykować jazdy z czyms takim ;)

 

Opisałeś interesującą historię, z której wynika, że w trasę z rowerami na dachu lepiej nadaje się auto spalinowe, niż miejski elektryk. Nie można się z tym nie zgodzić. ;]

Edited by HelixSv
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, HelixSv napisał:

 

Opisałeś interesującą historię, z której wynika, że w trasę z rowerami na dachu lepiej nadaje się auto spalinowe, niż miejski elektryk. Nie można się z tym nie zgodzić. ;]


Elektryk to Golf i spalinowka to Golf z miejskim silnikiem 1.0 ;)

 

Jak widać porównuje jabłka do jabłek.

Link to comment
Share on other sites

35 minutes ago, kravitz said:


Elektryk to Golf i spalinowka to Golf z miejskim silnikiem 1.0 ;)

 

Jak widać porównuje jabłka do jabłek.

 

;]

To jeszcze trzeba porównać do golfa swetra i kija golfowego. 

;]

Link to comment
Share on other sites

4 hours ago, Raku said:

 

Panowie eko - bez aplikacji jesteście bezradni. 

Padnie wam Internet, telefon, aplikacja i już nigdzie nie dojedziecie. Zastanawialiście się nad tym ? No chyba że 50 km wokół komina. Ale to i ja na rowerze mogę. 

 

 

 

Na Greenway mam kartę RFID. Orlen tylko z app, gdyby w Jaworze padł mi internet (i żonie i córce), jechałbym do Greenway w Wałbrzychu. Gdyby tam ładowarka była popsuta, dojechałbym do Zieleńca AC. 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, HelixSv napisał:

 

Na Greenway mam kartę RFID. Orlen tylko z app, gdyby w Jaworze padł mi internet (i żonie i córce), jechałbym do Greenway w Wałbrzychu. Gdyby tam ładowarka była popsuta, dojechałbym do Zieleńca AC. 

Ale jednak stres jest ;] O fuckup nie jest trudno jak się zapomnisz i zaczniesz słuchać muzyki zamiast być skupionym na zasięgu :phi:

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

5 hours ago, kravitz said:

 

Dla osób słabych z geografii, zamieszczam mapkę poglądową z info o odległości i estymatę google z czasem przejazdu ;]

image.png.f01df81a41d77c51b4e88f202e91dbc8.png

 

To się robi na jednym baku w mniej niz 8 godzin.

Nie trzeba po drodze planować zakupów, obiadu i noclegu ;]

 

Jak to bez obiadu? ;]

Muszę powiedzieć żonie, że ma szczęście, że na mnie trafiła. ;]

 

Poza tym wprawny "szybki-bezpieczny z yanosikiem" zrobi to w 5 godzin. 

 

A i w Szczecinie kupiłem sobie dash-cam.

Jakiś cham wcisnął się przede mną na bramkach na A4.  Przy okazji przekroczył ciągła. Mogę donieść? ;]

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Raku napisał:

 

 

ale tak przy okazji, żeby już nie brnąc w tematy, który lepszy 

 

 

Panowie eko - bez aplikacji jesteście bezradni. 

Padnie wam Internet, telefon, aplikacja i już nigdzie nie dojedziecie. Zastanawialiście się nad tym ? No chyba że 50 km wokół komina. Ale to i ja na rowerze mogę. 

 

 

 

 

Dzięki, nie pomyślałem o tym 👍😁

Link to comment
Share on other sites

4 hours ago, komor said:

Ale jednak stres jest ;] O fuckup nie jest trudno jak się zapomnisz i zaczniesz słuchać muzyki zamiast być skupionym na zasięgu :phi:

 

Strach jest... No, ale zasadniczo... się zawsze staramy, żeby mieć kwit... 

;]

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 19.07.2021 o 12:52, komor napisał:

Jak masz sporo wolnego czasu to w zasadzie da się jeździć widać :oki:

Choć jak przeczytałem TEN ARTYKUŁ to stwierdziłem, że obecnie to podróż dla masochistów ;l Ja się czasem wkurzam, że nie dojadę na jednym baku trasy tam i powrotem (1000 km) ;]

To jest jak z „historią tego swetra”, i tak nie zrozumiesz ;) 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

 
Strach jest... No, ale zasadniczo... się zawsze staramy, żeby mieć kwit... 
;]
Strach, nie. Raczej przygoda, chyba że masz twardy deadline na przybycie.
A prawda jest taka ze technologia nie działa jak ja potrzebujesz. Mój przykład, po.odbiorze auta z Zielonej pierwsze ladowanie miałem zaplanowane w Zgorzelcu. I co....pod ladowarka zasięgu brak, a maszt BTS widoczny nie dalej jak 300m. Jakoś mój operator prefereuje niemieckie sieci, które mialy/nie miały zasięgu i co mi zrobisz jak w tym miejscu akurat się nie da.......lecisz do marketu po prepaida

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

40 minutes ago, Kiwal said:

Strach, nie. Raczej przygoda, chyba że masz twardy deadline na przybycie.
A prawda jest taka ze technologia nie działa jak ja potrzebujesz. Mój przykład, po.odbiorze auta z Zielonej pierwsze ladowanie miałem zaplanowane w Zgorzelcu. I co....pod ladowarka zasięgu brak, a maszt BTS widoczny nie dalej jak 300m. Jakoś mój operator prefereuje niemieckie sieci, które mialy/nie miały zasięgu i co mi zrobisz jak w tym miejscu akurat się nie da.......lecisz do marketu po prepaidaemoji1787.pngemoji1787.pngemoji1787.png

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 

 

Twoja wyprawa Mazdą z Zielonej Góry to był materiał na thillera już w fazie planowania. ;]

Bardzo proszę o nie wrzucanie wszystkich EV do jednego worka. :old:

Ja właśnie podładowalem na PGE Zakopane AC i jestem gotowy na Warszawę i nawet na dość ubogiej w ładowarki trasie będę bardzo spokojny. :lizak:

 

IMG_20210720_202408.jpg

Link to comment
Share on other sites

46 minutes ago, Kiwal said:

Strach, nie. Raczej przygoda, chyba że masz twardy deadline na przybycie.
A prawda jest taka ze technologia nie działa jak ja potrzebujesz. Mój przykład, po.odbiorze auta z Zielonej pierwsze ladowanie miałem zaplanowane w Zgorzelcu. I co....pod ladowarka zasięgu brak, a maszt BTS widoczny nie dalej jak 300m. Jakoś mój operator prefereuje niemieckie sieci, które mialy/nie miały zasięgu i co mi zrobisz jak w tym miejscu akurat się nie da.......lecisz do marketu po prepaidaemoji1787.pngemoji1787.pngemoji1787.png

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 

 

Nie mogłeś wymusić polskiej sieci?

Chyba w komórce można przestawić szukanie na manual...  Ale specjalistą nie jestem. 

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, HelixSv napisał:

 

Nie mogłeś wymusić polskiej sieci?

Chyba w komórce można przestawić szukanie na manual...  Ale specjalistą nie jestem. 

W Nokii wiedzialem jak sie to robi... W Samsungu juz nie....

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Kiwal napisał:

W Nokii wiedzialem jak sie to robi... W Samsungu juz nie....

 

To jak jeszcze mam Samsunga, to napiszę tutorial ;]

 

Ciągniesz to menu z góry ekranu.

Dalej wciskasz ten przycisk jakby z zębatką (Ustawienia)

Dalej pierwsza opcja "Połączenia"

Dalej  "Sieci komórkowe"

Dalej "Operatorzy sieci"

Dalej wyłączasz opjcę "Wybieraj automatycznie"

I wybierasz operatora jakiego chcesz ;]

 

Mam Androida 10, nie wiem czy na innych wersjach Android na Samsungach nie jest inaczej ;]

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, HelixSv napisał:

 

Twoja wyprawa Mazdą z Zielonej Góry to był materiał na thillera już w fazie planowania. ;]

Bardzo proszę o nie wrzucanie wszystkich EV do jednego worka. :old:

Ja właśnie podładowalem na PGE Zakopane AC i jestem gotowy na Warszawę i nawet na dość ubogiej w ładowarki trasie będę bardzo spokojny. :lizak:

 

IMG_20210720_202408.jpg

 

W tym kierunku zasięg nie powinien byc problemem. Z górki jest.

Gorzej w druga stronę ;]

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

 
To jak jeszcze mam Samsunga, to napiszę tutorial ;]
 
Ciągniesz to menu z góry ekranu.
Dalej wciskasz ten przycisk jakby z zębatką (Ustawienia)
Dalej pierwsza opcja "Połączenia"
Dalej  "Sieci komórkowe"
Dalej "Operatorzy sieci"
Dalej wyłączasz opjcę "Wybieraj automatycznie"
I wybierasz operatora jakiego chcesz ;]
 
Mam Androida 10, nie wiem czy na innych wersjach Android na Samsungach nie jest inaczej ;]
No prosze:-) Da sie...z wiekiem cos mi się wydaje że traci się młodzieńczy zew explorera. Tak czy owak juz pewnie zapamiętam po takim tutorialu.Dzieki


Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

 
Twoja wyprawa Mazdą z Zielonej Góry to był materiał na thillera już w fazie planowania. ;]
Bardzo proszę o nie wrzucanie wszystkich EV do jednego worka. :old:
Ja właśnie podładowalem na PGE Zakopane AC i jestem gotowy na Warszawę i nawet na dość ubogiej w ładowarki trasie będę bardzo spokojny. :lizak:
 
IMG_20210720_202408.jpg.f0eca3e2eb27746d6991f1af9412e245.jpg
Od Mazdy proszę się.....to miejskie auto i tam się sprawuje dobrze.
Na trasy dalsze będę szukał za 2 lata jak się skończy leasing na GLE. Zobaczymy co będzie dostępne, ale nawet na dzis już jest kilka fajnych modeli ID4/Enyak, Ix3 itp....

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Już w domu. 

 

W sumie przejechane 2200 km

(300 km w Szwecji, 250 km w Niemczech, 1650 km w Polsce). 

Trasa w PL: Szczecin - Duszniki-Zdrój - Kraków - Zakopane - Warszawa - Gdynia

Całkowity koszt ładowań 257 zł. 

Czyli 11,70 zł za 100 km. 

 

Brak niedogodności związanych z ładowaniem, tudzież wleczenia się za tirem. 

W trasie nie zdarzyło się, aby trzeba było specjalnie czekać, aby_się_naładowało.

  • Like 1
  • I love it 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, HelixSv napisał:

Już w domu. 

 

W sumie przejechane 2200 km

(300 km w Szwecji, 250 km w Niemczech, 1650 km w Polsce). 

Trasa w PL: Szczecin - Duszniki-Zdrój - Kraków - Zakopane - Warszawa - Gdynia

Całkowity koszt ładowań 257 zł. 

Czyli 11,70 zł za 100 km. 

 

Brak niedogodności związanych z ładowaniem, tudzież wleczenia się za tirem. 

W trasie nie zdarzyło się, aby trzeba było specjalnie czekać, aby_się_naładowało.

Tylko diesel! Zamykam wątek 🤪

Link to comment
Share on other sites

W dniu 24.07.2021 o 12:22, HelixSv napisał:

Całkowity koszt ładowań 257 zł. 

Czyli 11,70 zł za 100 km. 

 

Może to i dobry wątek aby zapytać.

Jakiś planer ładowarek?

Trzeba miec pierdyliard apek do płacenia? Czy starczy jakaś jedna?

 

Dzisiaj na przykład podjechałem do Janek do centrum handlowego celem sprawdzenia ładowarki.

I tak, są tam jakies oklejone logiem ING.

Była naklejka, że najpierw zapłata apką (nie wiem jaką), potem podłączamy kabel.

Był jakiś ekranik, ale tak świeciło słońce, że ni chu chu nie dało się odczytać. Poległem zatem przy pierwszej ładowarce jaką próbowałem.

Ktoś mi mówił, że w podziemiach tam są jeszcze jakieś ładowarki, ale wjazd pod ziemię był zastawiony, bo niedziela i CH nieczynne.

 

Jak widać, ja mam jakoś pod górę...

 

Czy to w ogóle idzie w tą stronę, że podjeżdżasz, zbliżasz kartę kredytową i tankujesz?

Czy jednak chodzi o to aby się rejestrować w każdym możliwym miejscu i mieć tysiąc apek na telefonie?

Ktoś coś może rozjaśni w tym temacie?

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
49 minutes ago, kravitz said:

Jakiś planer ładowarek?

 

Plugshare. Ma swoje wady, ale nic lepszego nie ma. 

 

49 minutes ago, kravitz said:

Trzeba miec pierdyliard apek do płacenia?

 

Tak, w Polsce używam czterech (GW, Orlen, Noxo, PGE). W Szwecji z pięć. 

 

Poza tym mam wiele kart czy wisiorków RFID, są bardziej niezawodne od apek. 

 

49 minutes ago, kravitz said:

Dzisiaj na przykład podjechałem do Janek do centrum handlowego celem sprawdzenia ładowarki.

I tak, są tam jakies oklejone logiem ING.

 

To innogy, jest do tego apka. 

 

 

49 minutes ago, kravitz said:

Czy to w ogóle idzie w tą stronę, że podjeżdżasz, zbliżasz kartę kredytową i tankujesz?

 

Unia coś próbuje z tym zrobić, zobaczymy. 

Edited by HelixSv
Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, kravitz napisał:

Może to i dobry wątek aby zapytać.

Jakiś planer ładowarek?

Trzeba miec pierdyliard apek do płacenia? Czy starczy jakaś jedna?

Tak i  nie :)

Ogólnie na razie jest to z grubsza na etapie planowania podróży maluchem do Grecji ale z każdym dniem się poprawia.

 

Planujesz automatycznie na ABRP (tu ogólny czas dobrze oszacuje, ale ładowarki trzeba zweryfikować) lub manualnie na PlugShare (najrozsądniej, najwygodniej, najpewniej). 

37 minut temu, kravitz napisał:

Dzisiaj na przykład podjechałem do Janek do centrum handlowego celem sprawdzenia ładowarki.

Ogólnie PlugShare Twoim przyjacielem, w Polsce ta apka się przyjęła i społeczność EV ją "moderuje" do czego Ciebie też zachęcam. 

 

38 minut temu, kravitz napisał:

I tak, są tam jakies oklejone logiem ING.

Była naklejka, że najpierw zapłata apką (nie wiem jaką), potem podłączamy kabel.

Był jakiś ekranik, ale tak świeciło słońce, że ni chu chu nie dało się odczytać. Poległem zatem przy pierwszej ładowarce jaką próbowałem.

Ktoś mi mówił, że w podziemiach tam są jeszcze jakieś ładowarki, ale wjazd pod ziemię był zastawiony, bo niedziela i CH nieczynne.

Teoretycznie te informacje są do uzyskania na PlugShare. Jeśli nie ma, to dopisz. Innemu będzie lżej.

 

39 minut temu, kravitz napisał:

Jak widać, ja mam jakoś pod górę...

Kara musi być ;) 

 

40 minut temu, kravitz napisał:

Czy to w ogóle idzie w tą stronę, że podjeżdżasz, zbliżasz kartę kredytową i tankujesz?

Tak i nie. Idzie w roaming raczej.

Czyli korzystasz z RFID jednego/dwóch operatorów, a oni się między sobą rozliczają.

I tu znów kłania się Plugshare i trochę chęci rozpoznania tematu.

 

42 minuty temu, kravitz napisał:

Czy jednak chodzi o to aby się rejestrować w każdym możliwym miejscu i mieć tysiąc apek na telefonie?

Niestety na razie tak to wygląda. Choć jest kilku operatorów dominujących. Greenway, Orlen, Tauron, PGE i kilku lokalnych.

Z czasem to się unormuje jakoś.

Kartą kredytową/debetową na razie tylko EKOEN.

 

43 minuty temu, kravitz napisał:

Ktoś coś może rozjaśni w tym temacie?

PlugShare ;) 

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, HelixSv napisał:

Plugshare.

 

Poszukałem po okolicy i odkryłem darmową ładowarkę 22kW. Przy centrum handlowym na Okęciu.

Chyba pojadę tam niedługo zakupy zrobić i sprawdzę co i jak ;)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 24.07.2021 o 12:22, HelixSv napisał:

Już w domu. 

 

W sumie przejechane 2200 km

(300 km w Szwecji, 250 km w Niemczech, 1650 km w Polsce). 

Trasa w PL: Szczecin - Duszniki-Zdrój - Kraków - Zakopane - Warszawa - Gdynia

Całkowity koszt ładowań 257 zł. 

Czyli 11,70 zł za 100 km. 

 

Brak niedogodności związanych z ładowaniem, tudzież wleczenia się za tirem. 

W trasie nie zdarzyło się, aby trzeba było specjalnie czekać, aby_się_naładowało.

 

@Dark_Knight pan do Ciebie

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Dark_Knight napisał:

 

Przepraszam ale nie mogę się tym teraz zająć. Jestem zbyt zajęty obserwowaniem kolejnych, wyrastających w naszym kraju jak grzyby po deszczu stacji ładowania sieci Ionity.

:skromny:

 

Swoją drogą chyba będzie 1:1 jeśli chodzi o "sprawdzam" ;]

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, format napisał:

 

Swoją drogą chyba będzie 1:1 jeśli chodzi o "sprawdzam" ;]

 

Martwiłem się, że się rozstrzygnie prędzej ale na szczęście mamy szansę na emocjonujący finisz.

:oki:

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.