Jump to content

Sens zmiany auta?


Tre-Bor
 Share

Recommended Posts

Rozglądałem się ostatnio za jakimś nowszym/ z mniejszym przebiegiem autem, myślałem na początku o nowym ale ceny ich odleciały w kosmos i czas oczekiwania również. Chciałbym poznać waszą opinię co byście zrobili?

Obecnie ujeżdżam sedana z 2012/2013rej 167KM 2,4 z LPG + AT 163yś przebiegu.

Mam możliwość zakupu włoskiego  kompakta 2013/2014rej z przebiegiem 67tyś, 1,4 T-Jet 120KM, pierwszy właściciel salon, bezwypadek, fajna wersja wyposażenia black momo edition, nie jest to  F.I.A.T.

Z minusów:

-brak AT

- mniejszy bagażnik ale jest hak

- skrzynia M32, w razie awarii jest do ogarnięcia taniej niż naprawa AT

- mniejsza moc, ale można dołożyć chipa

-brak LPG, też można zainstalować

- wiek, mogą być problemy z korozją

- no i jest włoski 

 

Cena wyjściowa 34500 pln

Obecne auto, którym jeżdżę też jest mniej więcej tyle warte. I jakoś nie widzę sensu obecnie wywalać dodatkowych 25-30 tyś aby kupić coś młodszego używanego z przebiegiem do 50 tyś km.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Zostajesz przy swoim Malibu, a tą alfę puszczasz koledze z AK co jej tak uparcie szuka i wszyscy zadowoleni. :ok:

Kolega raczej nie będzie zainteresowany, bo to Delta.

Link to comment
Share on other sites

Poza zmianą przebiegu, nie zyskujesz nic na plus dodatni. Ani koszty eksploatacji nie będą niższe, ani komfort jazdy nie będzie chyba nawet porównywalny. Żeby było chociaż kilka lat różnicy to by miało sens. A tak dwa różne, fajne same w sobie auta, w tym samym wieku z niebyt dużą różnicą przebiegu.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Chyba masz za dużo czasu i za mało do roboty. Szukasz na siłę zajęcia, grożącego do tego lekkimi kosztami.

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, PawelWaw napisał:

 

AK 10 lat temu nigdy AT, trzeba czuc auto

AK dzisiaj, bez AT auto nie ma sensu :)

 

 

'Większość' z nas się zestarzała i poczuła wygodę AT.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Jak się zastanawiasz nad sensem zmiany to znaczy, ze nie ma sensu 

 

Tutaj raczej są dylematy czy jak auto się ubrudziło, to czy jest sens je myć jak można  iść do salonu samochodowego po nowe czyste ;]  

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Lucyfer napisał:

 

To ja się jednak nie  zestarzałem ;]

Dlatego napisałem że większość 👍

Wszystko kwestia ile jeździsz i gdzie. Ja z 10 lat temu jak napisane byli wyżej też się zarzekałem po co AT. Potem wspólnik kupił Lexusa w aitomacie i kółka razy wziąłem go na weekend w trasę. I przy kolejnej zmianie już automat był Kudowy. Dziś sobie nie wyobrażam powrotu do manuala. 

Można, ale po co?

Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, Florydziak_Florydziak_Flor napisał:


Jestem mniejszością. 

Szanuję. Choć zupełnie nie rozumiem co może być zabawnego w machaniu lewa noga i prawą ręką 😉

Link to comment
Share on other sites

Szanuję. Choć zupełnie nie rozumiem co może być zabawnego w machaniu lewa noga i prawą ręką
Tak samo można zapytać co jest zabawnego w kręceniu kierownica. Można przecież usiąść z tylu.

Zwyczajnie po tylu latach z AT zacząłem tęsknić na MT. Ale dobrym MT !

Nie wiem może za 1/2 roku znowu będę tęsknić na AT?

Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

  • r1sender locked and unlocked this topic
5 godzin temu, wujek napisał:

Bez sensu lepiej kupic cos innego niz lancie. Tutaj jeden kolega szuka wloskiej perelki juz chyba z rok.

 

Włoska perełka jest jak każda inna, łącznie z niemieckimi. Mnie się po prostu nie spieszy, bo mam w miarę sprawne, doinwestowane auto i mogę nawet poczekać kolejny rok, żeby kupić Alfę nowszą, poliftową, z ciekawszym odtwarzaczem multimedialnym, bez męczących awarii typu wiązka tylnej klapy (którą posiadał każdy oglądany przeze mnie egzemplarz), czy hacząca skrzynia biegów. Mamy jeszcze trochę demokracji, więc dajcie ludziom robić to na co mają ochotę, a nie to co Wy byście zrobili - bo Wy jesteście najmądrzejsi z całej wsi, przynajmniej na forum... ;(

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Chalek napisał:

Brak AT zamyka temat zmiany IMHO

Też mi się tak wydaje.

AT jest mega wygodne, a z dużą pojemnością silnika przyjemnie się jeździ. Jeśli już ktoś raz spróbował dłużej AT to już nad powrotem do manualna trzeba się zastanowić.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Lucyfer napisał:

To ja się jednak nie  zestarzałem ;]

Cóż znaczy jakieś marne 20 lat w Twoim wynoszącym wiele tysięcy lat życiu. :phi:

Edited by ZUBERTO
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, robciolas napisał:

Rozglądałem się ostatnio za jakimś nowszym/ z mniejszym przebiegiem autem, myślałem na początku o nowym ale ceny ich odleciały w kosmos i czas oczekiwania również. Chciałbym poznać waszą opinię co byście zrobili?

Obecnie ujeżdżam sedana z 2012/2013rej 167KM 2,4 z LPG + AT 163yś przebiegu.

Mam możliwość zakupu włoskiego  kompakta 2013/2014rej z przebiegiem 67tyś, 1,4 T-Jet 120KM, pierwszy właściciel salon, bezwypadek, fajna wersja wyposażenia black momo edition, nie jest to  F.I.A.T.

Z minusów:

-brak AT

- mniejszy bagażnik ale jest hak

- skrzynia M32, w razie awarii jest do ogarnięcia taniej niż naprawa AT

- mniejsza moc, ale można dołożyć chipa

-brak LPG, też można zainstalować

- wiek, mogą być problemy z korozją

- no i jest włoski 

 

Cena wyjściowa 34500 pln

Obecne auto, którym jeżdżę też jest mniej więcej tyle warte. I jakoś nie widzę sensu obecnie wywalać dodatkowych 25-30 tyś aby kupić coś młodszego używanego z przebiegiem do 50 tyś km.

Jeden minus możesz wykreślić. Jak to rocznik 2013 to napewno nie ma już skrzyni M32. Od bodajże 2010 wywalali ją z konfiguracji na C635 by FPT

Edited by stig
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, bochumil napisał:

...bez męczących awarii typu wiązka tylnej klapy (którą posiadał każdy oglądany przeze mnie egzemplarz)...

Widocznie TTTM i sprawne auto, którego szukasz w przyrodzie nie występuje, a szkoda.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem po co chcesz zmieniac na samochod na o 10% nowszy.

Ja jezdze od 8 lat jednym samochodem(od nowosci) i nie widze sensu na żadna zmiane po za kolejnym nowym z salonu lub może rocznym, ale i tak chyba jeszcze pojezdze nim z 5 lat, w sumie mi odpowiada a nowy o podobnych parametrach to 200k.

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, tower napisał:

Nie wiem po co chcesz zmieniac na samochod na o 10% nowszy.

Ja jezdze od 8 lat jednym samochodem(od nowosci) i nie widze sensu na żadna zmiane po za kolejnym nowym z salonu lub może rocznym, ale i tak chyba jeszcze pojezdze nim z 5 lat, w sumie mi odpowiada a nowy o podobnych parametrach to 200k.

W obecnym aucie boję się ponownego padu skrzyni AT, naprawa do tanich nie należy a TTTM.

Przydał by mi się hak w Malibu, a sam hak kosztuje 1200 zł + montaż. I tak się zastanawiam czy zainwestować w montaż czy sprzedać i kupić coś innego.

Po za tym znudził mi się już, raczej nie jeżdżę dłużej używanymi autami dłużej niż 3 lata.

Link to comment
Share on other sites

Widocznie TTTM i sprawne auto, którego szukasz w przyrodzie nie występuje, a szkoda.
 

W pewnym sensie masz rację. Nikt się specjalne pięknej i sprawnej Alfy pozbyć nie chce, więc większość ofert stanowią mniejsze lub większe przypały zza zachodniej granicy. Tak jak wspominałem w innym temacie jeśli zdecyduję się na auto z komisu czy tam od handlarza, to tylko w ofercie z gwarancją/ubezpieczeniem GetHelp. Ponoć to nawet działa.
Link to comment
Share on other sites

W dniu 29.08.2021 o 09:39, robciolas napisał:

W obecnym aucie boję się ponownego padu skrzyni AT, naprawa do tanich nie należy a TTTM.

Przydał by mi się hak w Malibu, a sam hak kosztuje 1200 zł + montaż. I tak się zastanawiam czy zainwestować w montaż czy sprzedać i kupić coś innego.

Po za tym znudził mi się już, raczej nie jeżdżę dłużej używanymi autami dłużej niż 3 lata.

 

No i to w pewnym sensie uzasadnia zmianę, zwłaszcza to znudzenie ;)

Wartość aut podobna, więc nie trzeba podchodzić z workiem pieniędzy. A 100 tys różnicy w przebiegu robi swoje. Malibu to u nas trochę egzotyczne auto, choć pewnie jest spokrewnione z Vectrą, Delta to Bravo czy Giulietta, a silniki montowali także w Grande Punto, Tipo i innych.

Swego czasu bardzo poważnie rozważałem zakup Delty - fajne auto o nietuzinkowym wyglądzie i często nieźle wyposażone. A momo black to już w ogóle wypas.

O korozji jakoś nie słychać, zawieszenie proste, silnik dostępny w wielu fiatach i chwalony, a do tego lubi się z gazem.

Najlepiej usiąść, przejechać się

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Majkiel napisał:

 Malibu to u nas trochę egzotyczne auto, choć pewnie jest spokrewnione z Vectrą, Delta to Bravo czy Giulietta

 

Malibu to mechanicznie Insignia, więc części tanie jak barszcz.

Gorzej z blacharką, mam pełne AC w razie stłuczki to ASO Opla chyba ogarnie temat lub ubezpieczyciel robi całkę.

Link to comment
Share on other sites

Just now, robciolas said:

Malibu to mechanicznie Insignia, więc części tanie jak barszcz.

Gorzej z blacharką, mam pełne AC w razie stłuczki to ASO Opla chyba ogarnie temat lub ubezpieczyciel robi całkę.

 

Wg mnie jedyny argument za zmiana, to ze niedlugo Malibu moze byc warte czapke sliwek...

Jednak Chevrolet powoli znika z ulic i swiadomosci kupcow... Cos jak z Leganza/Nubira po upadku Daewoo.

Inna kwestia, ze z Delta moze byc podobnie, ale chyba latwiej znalezc amatora ;]
Mnie sie te Delty zawsze podobaly :ok:

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 29.08.2021 o 09:39, robciolas napisał:

W obecnym aucie boję się ponownego padu skrzyni AT, naprawa do tanich nie należy a TTTM.

Przydał by mi się hak w Malibu, a sam hak kosztuje 1200 zł + montaż. I tak się zastanawiam czy zainwestować w montaż czy sprzedać i kupić coś innego.

Po za tym znudził mi się już, raczej nie jeżdżę dłużej używanymi autami dłużej niż 3 lata.

 

Lubiłem Malibu na rentalu w USA, choć z tyłu ma miejsca jak w kompakcie. I tym sposobem masz kolejny argument do zmiany, bo w delcie raczej znacznie mniej miejsca nie uświadczysz. 3 lata to zdrowa granica bujania jednym autem :ok: Też potrzebowałem hak i zamontowałem dopiero po zmianie auta, polecam ;] Także zmieniaj i się nie zastanawiaj, zmiany są potrzebne :phi:

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Niedawno miałem z forum marki kupca ale chyba przesadziłem z ceną i go wystraszyłem.

Czapkę śliwek to może być warty za 5 lat. Teraz auta 8-10 letnie mają chore ceny i prawdopodobnie trend się utrzyma. Może być drożej jeśli nówki są wyceniane coraz drożej.

Edited by robciolas
Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.08.2021 o 07:17, robciolas napisał:

Cena wyjściowa 34500 pln

Obecne auto, którym jeżdżę też jest mniej więcej tyle warte. I jakoś nie widzę sensu obecnie wywalać dodatkowych 25-30 tyś aby kupić coś młodszego używanego z przebiegiem do 50 tyś km.

 

masz ochotę pojeździć czymś innym to po prostu zmień i nie szukaj racjonalnych powodów. Życie jest za krótkie na to. Co do T-Jeta, to te najpopularniejsze w wersjach 120KM dają lepsze odczucia niż to wynika z papierów.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.08.2021 o 14:29, PawelWaw napisał:

 

Nie potrafie tego zrozumiec, to wciskanie sprzegla i machanie lewarkiem jest bezsensowne :)

 

Zgadza się, dlatego, gdy mi się nie chce, to biorę w miastach taksówki, a między nimi pociągi lub samoloty ;]

Link to comment
Share on other sites

Nie ruszaj. Też mnie Grand swędzi, bo od COVID jeździ tylko w trasy, więc nie boli w mieście rozmiar i mógłbym wrócić do Galaxego, ale nowy to abstrakcja z ceną, a używki też tanie nie są i często szukać trzeba długo.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 29.08.2021 o 14:56, bochumil napisał:

Nikt się specjalne pięknej i sprawnej Alfy pozbyć nie chce

 

Chce, chce. Sąsiad ma właśnie igiełke do sprzedania, bo po prostu kupił nowe auto, a giulietta idzie do żyda

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.08.2021 o 09:25, Artur_W_wa napisał:

 z niebyt dużą różnicą przebiegu.

 

100 tys to niezbyt duża różnica? 

No masakra. Dla mnie to ponad 10 lat jeżdżenia

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

 
Chce, chce. Sąsiad ma właśnie igiełke do sprzedania, bo po prostu kupił nowe auto, a giulietta idzie do żyda
Rocznik, silnik, przebieg oraz kolor Może być link na ofertę
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.