Jump to content

Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?


Luke16
 Share

Recommended Posts

Posted (edited)
3 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Wiem, że łatwo się takie rzeczy pisze nie siedząc w tym, ale naprawdę lipnie wygląda to co piszesz

W dużej weterynarii trochę inaczej to wygląda 😉 i jak pracowałem wcześniej w innych wyglądało to identycznie 

Edited by Luke16
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dużej weterynarii trochę inaczej to wygląda  i jak pracowałem wcześniej w innych wyglądało to identycznie 

A nie mozesz sie przestawic na zwierzaki domowe w takim ukladzie?
Bo z tego co piszesz to troche masochizm taka robota...
Kilka godzin dziennie w aucie, uzeranie sie z rolnikami i kasa bez szalu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Maciej__ napisał:

A nie mozesz sie przestawic na zwierzaki domowe w takim ukladzie?

Jest to w planie, ale wówczas na stałej pensji a jednak mimo wiecznego użerania się z klientami trochę więcej zarabia się niż na stałej pensji.  Muszę spłacić kredyt i jak będę na czysto to tak pewnie się to wszystko skończy. Zdrowia na loterii nie wygrałem mimo że jakoś jak na razie dopisuje 😉 

 

24 minuty temu, Maciej__ napisał:

Kilka godzin dziennie w aucie

Dla mnie to zaleta bo uwielbiam jeździć. 😉

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites



Jest to w planie, ale wówczas na stałej pensji a jednak mimo wiecznego użerania się z klientami trochę więcej zarabia się niż na stałej pensji.  Muszę spłacić kredyt i jak będę na czysto to tak pewnie się to wszystko skończy. Zdrowia na loterii nie wygrałem mimo że jakoś jak na razie dopisuje  


Zaprawdę powiadam ci to nie auto trzeba zmienić a pracę. Nawet nie masz się jak tym cieszyć co masz pracując w ten sposób. A gdy spłacisz wszystko będziesz wrakiem człowieka. Co na taki tryb życia rodzina twoja? Ja się opamiętałem jak mi żona powiedziała, że niedługo dzieci będą na mnie mówić pan.

Dla mnie to zaleta bo uwielbiam jeździć.

To też jest do czasu, a poza tym co za przyjemność jeździć jakimś starym autem z wiecznym eko terrorystą, bo trzeba będzie zaciskać pasa, albo podnieść ceny.

Jeśli tak to proponuję zrobić PJ na ciężarowe i nawet może zarobisz więcej.
:)
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Luke16 napisał:

Miałem zastępcze 1.5dci w Clio III 4,5-5l przy mojej jeździe.

ale piszesz że clio za małe ?

miałem dustera i palił 6L wg kompa, realnie 6.5L (1.5dci, 4x4)

duster 1.6 jest paliwożerny, też miałem chwilę i benzyny to paliło 10L

ale np kadjar z 1,4TB pali poniżej 8L (tylko tego chyba nie zgazujesz)

 

9 godzin temu, Luke16 napisał:

A ropa raczej stoi w miejscu od dłuższego czasu. Nie ukrywam że przy obecnej cenie ropy i spalaniu 5l to już jest kwota bardziej opłacalna niż LPG. 

nie stoi, w zeszłym roku tankowałem po 4.2zł (najniższe ceny podczas covidu) a potem była systematyczna jazda w górę i teraz dobiło do 5.6-5.7zł

może wahania są mniejsze jak przy LPG, gdzie dochodzi czynnik sezonu, ale też się zmieniają

ja LPG pamiętam ponad 3zł, benzyna była wtedy po 3.5zł, więc i takie czasy się zdarzały

teraz sytuacja na rynku LPG jest specyficzna - problemy na ścianie wschodniej, ale to minie, nawet jak zimą zobaczymy ponad 3zł

 

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Luke16 napisał:

Jestem weterynarzem pracującym w terenie. Ile ja musiałem ich nauczyć przez 13lat pracy gdzie ćwoki jeździły za free albo po kosztach (nie mogłem tego zrozumieć i do dziś dzień nie mogę że jak tak mozna, ale tak było) 

 

Sąsiadka jest również weterynarzem pracującym w terenie. Jeździ dieslem, nowym Mercedesem, mąż utrzymanek ma takie dobre audi. Ona chyba zna lepiej ten biznes 8-) Ona z tego co kojarzę dorobiła się na antybiotykach :ok:

 

Wracając do tematu, większe oszczędności przyniesie Ci eco driving, ale wtedy mniej zarobisz.

Czas to pieniądz więc może lepiej ogarnąć złoty środek do celu. Ja zwiększyłem sprzedaż nie jeżdżąc po klientach, ale w Twoim biznesie raczej sie tak nie da ;]

Link to comment
Share on other sites

6 minutes ago, cesarz said:

Panda 3 1.2 LPG - taniej sie chyba nie da. Spali max 7 lpg, ceny części śmieszne. A auto relatywnie pakowne, swiezy rocznik kupisz za 20-25k.

 

300-400km dziennie Panda ;]

 

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, cesarz napisał:

A jechałeś kiedyś Citroenem Nemo podawanym tu jako alternatywa 😁?

 

nie znam citroena Nemo, ale Panda to fajne auto z wyjątkiem takim, że fotele to stołki. Twarde, niewygodne, dla moich teściów do przejechania na działkę wystarczy, ale codziennie nie da się tłuc tym tras. Taki Up! na przykład to tez małe autko, ale zrobione tak, że z przodu ma się wrażenie siedzenia w większym i wygodniejszym aucie, w tym również jeśli chodzi o fotele.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, maro_t napisał:

Taki Up! na przykład to tez małe autko, ale zrobione tak, że z przodu ma się wrażenie siedzenia w większym i wygodniejszym aucie, w tym również jeśli chodzi o fotele.

Dokładnie tak jest. To auto najwięcej zyskuje po przejechaniu się nim. Z zewnątrz małe, nie wygląda imponująco a jeździ bardzo przyjemnie. 

Link to comment
Share on other sites

On 8/31/2021 at 12:06 PM, maro_t said:

 

nie znam citroena Nemo, ale Panda to fajne auto z wyjątkiem takim, że fotele to stołki. Twarde, niewygodne, dla moich teściów do przejechania na działkę wystarczy, ale codziennie nie da się tłuc tym tras. Taki Up! na przykład to tez małe autko, ale zrobione tak, że z przodu ma się wrażenie siedzenia w większym i wygodniejszym aucie, w tym również jeśli chodzi o fotele.

 

On 8/31/2021 at 1:09 PM, ghost2255 said:

Dokładnie tak jest. To auto najwięcej zyskuje po przejechaniu się nim. Z zewnątrz małe, nie wygląda imponująco a jeździ bardzo przyjemnie. 

 

ale Upem 400 km dziennie? Czy Panda? Moze kolega jest mlody i jeszcze da rade maluchem objechac, ale to męka.

 

Ja bym szukal auta jak najbardziej komfortowego przy takich kilometrazach. Jesli nie jezdzi po A i S to moze i taki silniczek 1.0-1.2 moglby byc ale tylko w malym aucie. tak bedzie najtaniej bo 7-8 litrów LPG.

Kapke drozej bedzie jakims dieslem 1,4-1,5, bo pali 4,5-5l w malym aucie, ale przydalby sie jakis pancerny dieselek bo przy takim przebiegu i budzecie to slabo te diesle widze.

Tyle ze jezdzic stara dacia diesel czy klasą B to wolalbym jakas starsza klase C-D z 1,8-2.0 wolnossacym zagazowanym silnikiem. Pali 10-11 litrow LPG.

 

@Luke16

Nie wiem czy skupialbym sie na 1-2l LPG za cene komfortu .....

 

 

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, gregoryj napisał:

400 km dziennie

Seicento w troszkę ponad rok zrobiłem 100 tys km 😉 jedynie co zrobiłem to założyłem fotele od sportinga. Renault Clio łącznie przejechałem około 200 tys km (różnymi egzemplarzami) nie mam 2m wzrostu i nie ważę 100kg 😉 daciami Duster przejechałem w 3 lata 260 tys km. Chociaż jedne z bardziej kanapowych foteli ma Kangoo II

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

20 minutes ago, Luke16 said:

Seicento w troszkę ponad rok zrobiłem 100 tys km 😉 jedynie co zrobiłem to założyłem fotele od sportinga. Renault Clio łącznie przejechałem około 200 tys km (różnymi egzemplarzami) nie mam 2m wzrostu i nie ważę 100kg 😉 daciami Duster przejechałem w 3 lata 260 tys km. Chociaż jedne z bardziej kanapowych foteli ma Kangoo II

Kiedys tez jezdzilem Fiatem Uno 1.0 czy Skoda Felicja 1.3 po 50-60 tys km rocznie ale uwierz mi, ze wolalbym czyms innym ...... nawet za cene wiekszego spalania czy wzglednie awaryjnosci

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.08.2021 o 22:43, Luke16 napisał:

Naprawdę nie chciałabym podnosić za usługi klientom bo zaraz będzie ich mniej... Co o tym wszystkim mylicie?

Że i tak ostro oszczędzasz na autach i życia nie oszukasz... albo będziesz mniej zarabiał albo podwyższysz ceny. Ewentualnie zaczniesz bawić się bardziej eco driving.

W dniu 29.08.2021 o 21:45, ZUBERTO napisał:

Jakiś poroniony układ.

Nie wiem czy tu nie tkwi problem.

Albo jesteś pracownikiem na wypłacie z szefem nad sobą, ale z firmowym środkiem transportu i całą resztą (kodeks pracy), albo idziesz na swoje i uczciwie zapierniczasz całe dnie i noce ale tylko na siebie.

Wiem, że łatwo się takie rzeczy pisze nie siedząc w tym, ale naprawdę lipnie wygląda to co piszesz.

😮 rzeczywiście jakieś bagno

już wiem co mogę ci doradzić...

 

Skoncentruj się na zarabianiu — Zamiast próbować oszczędzać, spróbuj zarabiać więcej. Co mógłbyś dzisiaj zrobić, aby Ty i Twój czas były warte więcej?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites



 
Trochę off-topic.
 
Więc rozwiązaniem problemów kosztów paliwa będzie nauka szwedzkiego i emigracja ;]


Ten język jest nienauczalny. Z angielskim czy niemieckim nie miał bym problemu
Szwedzku to jakiś kosmos.
Tak offtopowo.

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
W dniu 28.08.2021 o 23:03, Tilok napisał:

 

Jest problem z LPG. Za chwilę wjedzie na stację zimowy gaz, będzie droższy o 20% od obecnego. Poza tym jest mało LPG, gdyż ponoć w Rosji była jakąś awaria. Przewiduje, że LPG w przyszłym roku będzie po 3,50. Obym się mylił :hmm:

 

Jak tak dalej pójdzie to jeszcze w tym roku wpadnie 3,50. Zdjęcie z dzisiaj.

 

 

received_2810902102484534.jpeg

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, Tilok napisał:

 

Jak tak dalej pójdzie to jeszcze w tym roku wpadnie 3,50. Zdjęcie z dzisiaj

 

Ale do noPB to nadal prawie połowa 

Ceny się zrównały, noPB 5.89, on 5.88, 98 5.99, verva 5.99 :hmm:

A gaz faktycznie ponad 3zl już się pojawia

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Tilok napisał:

Jak tak dalej pójdzie to jeszcze w tym roku wpadnie 3,50. Zdjęcie z dzisiaj.

 

Ten nie wpada, trudno, ale idą w gorę ceny gazu w gospodarstwach domowych. Wiesz ile wzrosła cena butli LPG (takiej 11kg) w ostatnim okresie? Ile poszedł ten do ogrzewania (tak, wiem, niech będzie, że to propan grzewczy, bo znów przylezie taki jeden i będzie twierdził, że to nie LPG)? 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 31.08.2021 o 12:06, maro_t napisał:

Taki Up! na przykład to tez małe autko, ale zrobione tak, że z przodu ma się wrażenie siedzenia w większym i wygodniejszym aucie, w tym również jeśli chodzi o fotele.

 

Który rok? Ostatnio jeździłem Skodą citigo z 2014r i dramat. Skrzynia to jest porażka. Przebieg 64tyś km.

 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Tilok napisał:

Jak tak dalej pójdzie to jeszcze w tym roku wpadnie 3,50. Zdjęcie z dzisiaj.

Rano wczoraj tankowałem auto za 2.99zl wieczorem 3.14zl... nie pamiętam takiej ceny LPG...

 

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Luke16 napisał:

3.14zl... nie pamiętam takiej ceny LPG...

 

Bo nie było u nas takiej ceny za LPG.

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Tilok napisał:

 

Bo nie było u nas takiej ceny za LPG.

były chyba po 2.7 w 2008 jak ten kryzys przyszedł, waha chyba była 4 coś i na LPG się mało opłacało jeździć ;] 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Luke16 napisał:

Rano wczoraj tankowałem auto za 2.99zl wieczorem 3.14zl... nie pamiętam takiej ceny LPG...

 

 

Orlen jest obecnie najdroższy. U mnie dzisiaj 3.09, ale na shellu zalałem po 2.80 rano.

Ja pamiętam doskonale jak w 2011 płaciłem za lpg 3.01, a benzyna prawie 5 zł (trwało to chwilę, ale jednak było)

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
17 minut temu, kris1983 napisał:

szok masakra co z tymi cenami a LPG to juz kosmos

Dlatego przy moich przebiegach znowu przesiądę się do czegoś z silnikiem max 1.4. albo żonie Twingo skubne 😝 tylko ten kolor 🤣

Edited by Luke16
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Luke16 napisał:

 

 U nas w Opolu ceny osiągnęły maksymalny poziom wyborczy, PB98 i ON premium po 5,99, PB95 i ON po 5,89 i Gaz po 3,05.

Obecny ustawodawca chyba uważa, że paliwo >6 zł = odpływ wyborców ;l

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, komor napisał:

 U nas w Opolu ceny osiągnęły maksymalny poziom wyborczy, PB98 i ON premium po 5,99, PB95 i ON po 5,89 i Gaz po 3,05.

Obecny ustawodawca chyba uważa, że paliwo >6 zł = odpływ wyborców ;l

ale skoro plebs i większy elektorat jeździ na LPG to powinien uznać że LPG<3zł

 

Jadę zaraz tankować ciekawe jaka cena bedzie :oslabiony:

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, kris1983 napisał:

szok masakra co z tymi cenami a LPG to juz kosmos

Jaki szok? To ile powinno kosztować? Lpg jest nadal połowę tańsze od benzyny, czyli prawie tak jak zawsze było

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, blue_ napisał:

Jaki szok? To ile powinno kosztować? Lpg jest nadal połowę tańsze od benzyny, czyli prawie tak jak zawsze było

 

1. Przekroczyło magiczną barierę 2,50 zł ;]

2. W latach gdzie pb95 było po ok 6 zł gaz kosztował wtedy mnie.

3. LPG powinno kosztować 0,50 zł a Unia Europejska to zło ;l

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, blue_ napisał:

Była. Ja już 10 lat temu płaciłem 3.01 

 

Nie było, piszemy o kwocie 3,14 a Ty płaciłeś 3,01. Nadal uważasz że 3,01 >=3,14?

Aha i piszę o cenach w Polsce, bo za granicą płaciłem już kilka lat temu ponad 3 zł/l przy autostradach.

Link to comment
Share on other sites

57 minut temu, komor napisał:

 

1. Przekroczyło magiczną barierę 2,50 zł ;]

2. W latach gdzie pb95 było po ok 6 zł gaz kosztował wtedy mnie.

3. LPG powinno kosztować 0,50 zł a Unia Europejska to zło ;l

50gr to nie pamiętam ale pierwsze tankowania poloneza w 97 to z tego co pamiętam to były po 55gr. ;]

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Tilok napisał:

 

Nie było, piszemy o kwocie 3,14 a Ty płaciłeś 3,01. Nadal uważasz że 3,01 >=3,14?

Aha i piszę o cenach w Polsce, bo za granicą płaciłem już kilka lat temu ponad 3 zł/l przy autostradach.

Ja też piszę o polsce. To że u Ciebie jest 3.14, to nie znaczy że wszędzie tak jest. Dzisiaj tankowałem po 2.80 na shellu. I to przy najbardziej zatłoczonej drodze w pl

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, MarcG napisał:

50gr to nie pamiętam ale pierwsze tankowania poloneza w 97 to z tego co pamiętam to były po 55gr. ;]

To tanio miałeś. Ja pamiętam jak otworzyli pierwszą stację lpg u mnie w mieście i zaczęli od 90 gr

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, komor napisał:

 

1. Przekroczyło magiczną barierę 2,50 zł ;]

2. W latach gdzie pb95 było po ok 6 zł gaz kosztował wtedy mnie.

3. LPG powinno kosztować 0,50 zł a Unia Europejska to zło ;l

1. To już dawno się stało

2. Odkąd jeżdżę na lpg, nigdy gaz nie był tańszy niż połowa tego co pb95

3. Po tyle to był ponad 20 lat temu

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, blue_ napisał:

1. To już dawno się stało

2. Odkąd jeżdżę na lpg, nigdy gaz nie był tańszy niż połowa tego co pb95

3. Po tyle to był ponad 20 lat temu

 

Stało się dawno, ale byle lata biadolenia że LPG przestanie się opłacać jak będzie po 2,5 zł. A jakoś ciągle widać te auto z LPG i sprzedają dalej nowe z fabryczną instalacją.

Jest jak jest, w dobie podwyżek na każdym kroku to nieuniknione. Najgorsze jest to, że windujące ceny paliwa windują wszystko inne.

Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, blue_ napisał:

To tanio miałeś. Ja pamiętam jak otworzyli pierwszą stację lpg u mnie w mieście i zaczęli od 90 gr

Wtedy to w całej Warszawie było chyba z 5 stacji.

47 minut temu, blue_ napisał:

1. To już dawno się stało

2. Odkąd jeżdżę na lpg, nigdy gaz nie był tańszy niż połowa tego co pb95

3. Po tyle to był ponad 20 lat temu

Były momenty, że cena lpg to było z 30% benzyny.

Link to comment
Share on other sites

Do tej pory jeżdziłem dieslem ale przy okazji wyboru Giulietty poszedłem w benzynowego, bezpiecznego tjeta o mocy 120KM. Ponoć nadaje się idealnie do LPG. Czas pokaże. Aktualne spalanie z 250km trasy to 5,5/100 także tragedii nie ma. A Stilon ma u mnie dożywocie i w planach chiptuning

  • Like 2
  • shocked 1
Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, bochumil napisał:

Do tej pory jeżdziłem dieslem ale przy okazji wyboru Giulietty poszedłem w benzynowego, bezpiecznego tjeta o mocy 120KM. Ponoć nadaje się idealnie do LPG. Czas pokaże. Aktualne spalanie z 250km trasy to 5,5/100 także tragedii nie ma. A Stilon ma u mnie dożywocie i w planach chiptuning emoji16.png

Stało się ?! 😁

Pochwal się w swoim wątku 👍

Co do silnika to miałem w Bravo i jest to udana konstrukcja choć nigdy nie była mistrzem w spalaniu względem konkurencji. U mnie w trybie mieszanym były to okolice 7-7,4l ale to na seryjnych 17”

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Luke16 napisał:

Rano wczoraj tankowałem auto za 2.99zl wieczorem 3.14zl... nie pamiętam takiej ceny LPG...

 

Wczoraj wieczorem Orlen 3,08, prywaciarz przez płot 2,98.

Dziś rano Shell 2,88.

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Luke16 napisał:

Dlatego przy moich przebiegach znowu przesiądę się do czegoś z silnikiem max 1.4. albo żonie Twingo skubne 😝 tylko ten kolor 🤣

Moje max 1,4 w mieście bez problemu 13 LPG potrafi łyknąć. :hehe:

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, komor napisał:

 U nas w Opolu ceny osiągnęły maksymalny poziom wyborczy, PB98 i ON premium po 5,99, PB95 i ON po 5,89 i Gaz po 3,05.

Obecny ustawodawca chyba uważa, że paliwo >6 zł = odpływ wyborców ;l

U mnie zwykle paliwa 5,89 - 5,99, ale premium przekroczyły 6.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, komor napisał:

 

1. Przekroczyło magiczną barierę 2,50 zł ;]

2,5 to zimą chyba systematycznie przekraczało.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, MarcG napisał:

Wtedy to w całej Warszawie było chyba z 5 stacji.

Były momenty, że cena lpg to było z 30% benzyny.

Mowa o roku 97, ja od 98 na LPG i w takiej głupiej Łomży było pewnie z 5 stacji z tym paliwem.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Mowa o roku 97, ja od 98 na LPG i w takiej głupiej Łomży było pewnie z 5 stacji z tym paliwem.

W 1995r. np. we Wrocławiu było tylko kilka stacji z LPG i nie zawsze na nich był gaz 😄 Ale za litr płaciło się 45-49 groszy.

 

 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Moje max 1,4 w mieście bez problemu 13 LPG potrafi łyknąć. :hehe:

 

ale jak butujesz, bo normalnie jeżdżąc, to raczej nie dojdzie do tego wyniku?

brat ma chyba ten sam silnik co u Ciebie, ale w astrze i nigdy nie przekroczył dychy, ani w mieście, ani w trasie

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, ZUBERTO napisał:

2,5 to zimą chyba systematycznie przekraczało.

 

właśnie patrzę na motostacie i 2.55 płaciłem regularnie zimą 2018r. wcześniej 2.30- 2.40

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.