Jump to content

Zaczyna się. Limitowane prądu dla EV


ppmarian
 Share

Recommended Posts

3 minuty temu, ppmarian napisał:

https://elektrowoz.pl/ladowarki/uk-przesadzone-domowe-i-pracowe-punkty-ladowania-beda-wylaczac-sie-w-godzinach-8-11-i-16-22/

Małymi kroczkami, ale takie sa fakty. Sieć tego nie dźwignie więc...

...wprowadza limity.

 

To już koniec elektromobilności! :czacha:

 

 

;] 

  • Like 1
  • Haha 5
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

czemus sie dziwicie? pojazdy, ktorych jest duuuzo, zuzywaja duza ilosc energii. Bardzo dużą. Ktos wymyslil ze nie bedziemy jej brac z paliw płynnych, bo są be. Fajnie, wiec teraz bedzie musiala byc wyprodukowana i wpuszczona w siec energetyczna. Czyli trzeba bedzie:

- wiecej energii wyprodukowac

- wiecej energii przeslac

- wytworzyc wiecej akumulatorow by ja w owych autach magazynowac

 

zastanawiam sie czy jest na swiecie tyle surowcow by zaspokoic powyzsze punkty

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, ppmarian napisał:

Koniec na pewno nie, ale bardziej sprawdza się to co EVsceptycy głosili a nie słuchali/negowali EVentuzjaści.

 

Ale gdzie to miało miejsce? Bo tu rozmawialiśmy parę razy na ten temat i jakoś nie kojarzę by to wyglądało jak piszesz.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, ppmarian napisał:

 

https://elektrowoz.pl/ladowarki/uk-przesadzone-domowe-i-pracowe-punkty-ladowania-beda-wylaczac-sie-w-godzinach-8-11-i-16-22/

 

 

Małymi kroczkami, ale takie sa fakty. Sieć tego nie dźwignie więc...

 

...wprowadza limity.

 

 

 

Tapatalk

 

 

 

I na ch## im to było... 😁 To było do przewidzenia

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, alastair napisał:

czemus sie dziwicie? pojazdy, ktorych jest duuuzo, zuzywaja duza ilosc energii. Bardzo dużą. Ktos wymyslil ze nie bedziemy jej brac z paliw płynnych, bo są be. Fajnie, wiec teraz bedzie musiala byc wyprodukowana i wpuszczona w siec energetyczna. Czyli trzeba bedzie:

- wiecej energii wyprodukowac

- wiecej energii przeslac

- wytworzyc wiecej akumulatorow by ja w owych autach magazynowac

 

zastanawiam sie czy jest na swiecie tyle surowcow by zaspokoic powyzsze punkty

Energia atomowa.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, alastair napisał:

czemus sie dziwicie? pojazdy, ktorych jest duuuzo, zuzywaja duza ilosc energii. Bardzo dużą. Ktos wymyslil ze nie bedziemy jej brac z paliw płynnych, bo są be. Fajnie, wiec teraz bedzie musiala byc wyprodukowana i wpuszczona w siec energetyczna. Czyli trzeba bedzie:

- wiecej energii wyprodukowac

- wiecej energii przeslac

- wytworzyc wiecej akumulatorow by ja w owych autach magazynowac

 

zastanawiam sie czy jest na swiecie tyle surowcow by zaspokoic powyzsze punkty

a było tak fajnie kiedyś

Marzenia podróżnicze, czyli plany (jeszcze) bez terminu realizacji

  • Like 2
  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

Myślałem, że to się zdarzy w Polsce za kilka lat (przecież u nas energetyka to skansen), ale że w UK i to już dziś, to spore zaskoczenie.

IMO elektromobilności to nie zahamuje, ale tym bardziej pokazuje, że szybki rozwój technologii ogniw paliwowych jest potrzebny.

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Manx napisał:

Myślałem, że to się zdarzy w Polsce za kilka lat (przecież u nas energetyka to skansen), ale że w UK i to już dziś, to spore zaskoczenie.

IMO elektromobilności to nie zahamuje, ale tym bardziej pokazuje, że szybki rozwój technologii ogniw paliwowych jest potrzebny.

 

Nie zahamuje ale będzie pięknie drogo. Zakup elektryków to już jest droga zabawa, miało być w zamian tańsze jeżdżenie a na ładowarkach potrafi okazywać się drożej niż autem spalinowym, teraz jeśli dojdzie np. prime-time ładowania w domu to może się okazać, że tanio będzie tylko między 3:30 a 4:12 w nocy a jeśli chcesz ładować i jeździć wtedy kiedy chcesz to portfel zaboli. 

Właściciele elektryków cieszyli się, że dalsze podróże to teraz przygoda bo trzeba planować, kombinować i uwzględniać przerwy na obiad w środku nocy. Teraz ta przygoda przenosi się pod strzechy.

:lol:

 

 

  • Like 3
  • I love it 1
  • Haha 4
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, ppmarian napisał:

 

https://elektrowoz.pl/ladowarki/uk-przesadzone-domowe-i-pracowe-punkty-ladowania-beda-wylaczac-sie-w-godzinach-8-11-i-16-22/

 

 

Małymi kroczkami, ale takie sa fakty. Sieć tego nie dźwignie więc...

 

...wprowadza limity.

 

 

 

Tapatalk

 

 

 

 

I to wszystko z powodu zaledwie 300 000 samochodów elektrycznych. A tymczasem wszystkich aut osobowych na drogach mają 32 miliony. Jeden procent elektryków już kładzie sieć na łopatki. To dobrze wróży.

;]

 

  • Like 3
  • Haha 4
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Manx napisał:

Myślałem, że to się zdarzy w Polsce za kilka lat (przecież u nas energetyka to skansen), ale że w UK i to już dziś, to spore zaskoczenie.

IMO elektromobilności to nie zahamuje, ale tym bardziej pokazuje, że szybki rozwój technologii ogniw paliwowych jest potrzebny.

Spokojnie-od 2025 roku nowe domy w UK maja byc ogrzewane tylko pradem.Mysle ze to znacznie polepszy sytuacje elektrykow:oki:

  • Like 1
  • Haha 8
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Dark_Knight napisał:

 

I to wszystko z powodu zaledwie 300 000 samochodów elektrycznych. A tymczasem wszystkich aut osobowych na drogach mają 32 miliony. Jeden procent elektryków już kładzie sieć na łopatki. To dobrze wróży.

;]

 

Ja tam myślę, że te unijne plany 2035 mogą jeszcze wiele razy ulec zmianie, tym bardziej, że im będzie bliżej tych dat tym więcej będzie wychodzić bolączek tych ambicji bo wątpię, że cała UE infrastrukturą + producenci ofertą zdążą wszystko zgrać na tip-top.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

49 minutes ago, wlad said:

Spokojnie-od 2025 roku nowe domy w UK maja byc ogrzewane tylko pradem.Mysle ze to znacznie polepszy sytuacje elektrykow:oki:

Na razie w UK często latem mieli "hosepipe ban" i nie podlali ogródka czy nie umyli samochodu teraz będą mieli "electricity cable ban" i np. w zimie nie naładujesz auta  :hehe: Słuszną drogą kraj Borisa idzie :phi:

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, ppmarian napisał:

 

https://elektrowoz.pl/ladowarki/uk-przesadzone-domowe-i-pracowe-punkty-ladowania-beda-wylaczac-sie-w-godzinach-8-11-i-16-22/

 

 

Małymi kroczkami, ale takie sa fakty. Sieć tego nie dźwignie więc...

 

...wprowadza limity.

 

 

 

Tapatalk

 

 

 

Mobilność dla wybranych. A jak nie stać, to siedź w jaskini...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, wlad napisał:

Spokojnie-od 2025 roku nowe domy w UK maja byc ogrzewane tylko pradem.Mysle ze to znacznie polepszy sytuacje elektrykow:oki:

Wiadomo już w jakich godzinach to ogrzewanie będzie można włączyć?

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

10 hours ago, alastair said:

 

zastanawiam sie czy jest na swiecie tyle surowcow by zaspokoic powyzsze punkty

 

Na samej Ziemi? Nie.

 

Natomiast ilość energii, która dociera do Ziemi ze Słońca wystarczy na pokrycie zapotrzebowania ludzkości na energię. I to kilka tysięcy razy...

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Manx napisał:

MO elektromobilności to nie zahamuje, ale tym bardziej pokazuje, że szybki rozwój technologii ogniw paliwowych jest potrzebny.

 

Nie zahamuje bo lobby zrobi wszystko aby się to dalej kręciło pomimo tego że dla aut elektrycznych nie ma przyszłości. 

Link to comment
Share on other sites

2 minutes ago, KYRTAP said:

 

Nie zahamuje bo lobby zrobi wszystko aby się to dalej kręciło pomimo tego że dla aut elektrycznych nie ma przyszłości. 

 

Wręcz przeciwnie: Auta elektryczne to jedyne auta, które mają przyszłość.

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, grogi napisał:

 

Wręcz przeciwnie: Auta elektryczne to jedyne auta, które mają przyszłość.

A jaką to one mają przyszłość? Skończą się równie szybko jak zaczęły. A w Polsce to nigdy się nie rozwinie

  • Like 3
  • I love it 1
Link to comment
Share on other sites

32 minutes ago, angrius said:

A jaką to one mają przyszłość? Skończą się równie szybko jak zaczęły. A w Polsce to nigdy się nie rozwinie

 

Spalinowych też nie będzie. No chyba że Made in Poland 😄

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

56 minut temu, grogi napisał:

 

Wręcz przeciwnie: Auta elektryczne to jedyne auta, które mają przyszłość.

Przyszłość? Tylko dzięki unijnym urzędnikom. Auta elektryczne już raz przegrały że spalinowymi, teraz przegrają po raz drugi. Zamiast bawić się w utopię możnaby wspierać rozwój hybryd. 

  • I love it 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Manx napisał:

Myślałem, że to się zdarzy w Polsce za kilka lat (przecież u nas energetyka to skansen), ale że w UK i to już dziś, to spore zaskoczenie.

IMO elektromobilności to nie zahamuje, ale tym bardziej pokazuje, że szybki rozwój technologii ogniw paliwowych jest potrzebny.


Nie chce grać znawcy energetyki w UK, ale moim zdaniem to moze być u nich problem z prądem na poziomie lokalnym a nie krajowym.

 

Te ich starsze miasteczka do tej pory nie miały dużego zapotrzebowania na prąd.

Nie było dużej developerki w okolicach, wiec lokalne trafo mogą zwyczajnie nie wytrzymywać obciążenia kilkoma dodatkowymi samochodami na prąd.

Temat znany np na mojej wiosce pod Wawą, a wystąpił jak się zaczęły budować kolejne domki jednorodzinne.

Powstalo jednak kilka sporych osiedli szeregowców i stacje trafo zmienili.

 

To podobny problem jak ze światłowodami swego czasu.

U nas był skansen na początku lat 90tych w porównaniu do Europy.

Ale z racji tego ze przespaliśmy pewien etap technologiczny, to jak już ruszyło to z nową technologią to nagle u nas było szybciej niż na zachodzie.

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, ppmarian napisał:

 

https://elektrowoz.pl/ladowarki/uk-przesadzone-domowe-i-pracowe-punkty-ladowania-beda-wylaczac-sie-w-godzinach-8-11-i-16-22/

 

 

Małymi kroczkami, ale takie sa fakty. Sieć tego nie dźwignie więc...

 

...wprowadza limity.

 

 

 

Tapatalk

 

 

 

Tylko diesel, to już koniec EV!

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

Przeczytałem wątek. Jeden artykuł i od razu tyle świeżości w negatywnych opiniach. 

Podoba mi się :palacz:

 

Zastanawia mnie tylko, kto ładuje swoje EV w godzinach szczytu?

Z drugiej strony żeby zrobić 100 km trzeba ładować z tydzień w warunkach domowych, więc faktycznie takie odłączanie może być upierdliwe.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, aviator napisał:

Auta elektryczne już raz przegrały że spalinowymi, teraz przegrają po raz drugi.

Ale zawsze się może zdarzyć przełom w konstruowaniu akumulatorów...

A taka nowa technologia może zostać opracowana nawet jutro....lub za 1314 lat ;)

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, delco napisał:

Ale zawsze się może zdarzyć przełom w konstruowaniu akumulatorów...

A taka nowa technologia może zostać opracowana nawet jutro....lub za 1314 lat ;)

Ale to nie jest problem akumulatorów... To jest problem skąd i jak ten prąd do akumulatorów dostarczyć.

Chyba, że do każdego elektryka trzeba będzie kupić z 15kW paneli foto i bufor ze 100kWh.

 

Krawiec

 

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, krawiec napisał:

Ale to nie jest problem akumulatorów... To jest problem skąd i jak ten prąd do akumulatorów dostarczyć.

Chyba, że do każdego elektryka trzeba będzie kupić z 15kW paneli foto i bufor ze 100kWh.

 

Krawiec

 

Tak i nie. Gdyby istniał sposób efektywnego magazynowania energii wymagajacy dla porównywalnej ilości np 10ź mniejszej masy i 10x mniejszej objetości to  mozna by po pierwsze buforowac produkcje i zapotrzebowanie w perspektywie np rocznej ;) a po drugie  zasięg akumulatów elektryków mógłby wynosic kilka tys kilometrów - co czyni problek "kiedy ładować" w sumie mało istotnym... 

Ale oczywiści poprawienie "sprawności " sposobu magazynowania enargii o 10 czy 15 % nie rozwiacuje problemu

Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, delco napisał:

Tak i nie. Gdyby istniał sposób efektywnego magazynowania energii wymagajacy dla porównywalnej ilości np 10ź mniejszej masy i 10x mniejszej objetości to  mozna by po pierwsze buforowac produkcje i zapotrzebowanie w perspektywie np rocznej ;) a po drugie  zasięg akumulatów elektryków mógłby wynosic kilka tys kilometrów - co czyni problek "kiedy ładować" w sumie mało istotnym... 

Ale oczywiści poprawienie "sprawności " sposobu magazynowania enargii o 10 czy 15 % nie rozwiacuje problemu

no na razie jest z tym słabo ale jak to mówią potrzeba matką wynalazku, jest nacisk z góry to producenci się starają

Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, bielaPL napisał:

no na razie jest z tym słabo ale jak to mówią potrzeba matką wynalazku, jest nacisk z góry to producenci się starają

Dlatego pisałem że odkrycie moze byc jutro lub także za 1314 lat ;) 

Link to comment
Share on other sites

23 godziny temu, Dark_Knight napisał:

np. prime-time ładowania w domu to może się okazać, że tanio będzie tylko między 3:30 a 4:12 w nocy a jeśli chcesz ładować i jeździć wtedy kiedy chcesz to portfel zaboli. 

 

Przypomina mi się dyskusja o wprowadzaniu AMI i smartgrida, że będzie komunikacja do odbiorców o tańszych slotach ... żeby odpalić np pralkę w nocy ;l:lol:

Link to comment
Share on other sites

On 9/13/2021 at 8:42 AM, format said:

 

To już koniec elektromobilności! :czacha:

 

 

;] 

 

Szkoda, tak fajnie żarło i zdechło. 

 

W sumie to prąd jest w ogóle bez sensu, tysiące lat go nie było i ludzie żyli.

I na co to?

Po co?

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, HelixSv napisał:

 

Szkoda, tak fajnie żarło i zdechło. 

 

W sumie to prąd jest w ogóle bez sensu, tysiące lat go nie było i ludzie żyli.

I na co to?

Po co?

Generalnie ja się bardzo cieszę, jakie jest nastawienie narodu do EV, oby tak dalej i jak najmniej tych aut na ulicy :oki:.

Jeszcze, żeby tylko ludzie te całe PHEVy przestali kupować ... blokują tylko ładowarki 8-). Na szczęście skoro już wyrokowany jest upadek elektromobilności to i pewnie PHEVów będzie mniej.

  • I love it 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

1 minute ago, sherif said:

Generalnie ja się bardzo cieszę, jakie jest nastawienie narodu do EV, oby tak dalej i jak najmniej tych aut na ulicy :oki:.

Jeszcze, żeby tylko ludzie te całe PHEVy przestali kupować ... blokują tylko ładowarki 8-). Na szczęście skoro już wyrokowany jest upadek elektromobilności to i pewnie PHEVów będzie mniej.

 

Phevów będzie mniej ku uciesze obu frakcji. Np Mercedes już ogłosił, że aktualna generacja phev to pierwsza i ostatnia. Krótki epizod w historii motoryzacji. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, HelixSv napisał:

 

Phevów będzie mniej ku uciesze obu frakcji. Np Mercedes już ogłosił, że aktualna generacja phev to pierwsza i ostatnia. Krótki epizod w historii motoryzacji. 

Tylko patrzeć jak z EV to samo zrobią :skromny:.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, sherif napisał:

Generalnie ja się bardzo cieszę, jakie jest nastawienie narodu do EV

Ten naród, to po pierwsze w dużej części nie ma odpowiedniego nastawienia w kieszeni, bo zwyczajnie za mało zarabia żeby myśleć o EV. Po drugie zdecydowana większość mieszkańców miast , dla których powinien być dedykowany EV nie ma odpowiednio "nastawionych" warunków do ładowania samochodów, ani w miejscu zamieszkania (zamieszkiwanie w blokach) ani w w miejscu pracy. O ładowaniu w nocy, to już w ogóle można zapomnieć, a wciągu dnia jest wiele innych rzeczy ważniejszych do wykonania, jak jeżdżenie do ładowarek i stanie tam godzinę lub dwie, np. co drugi dzień. Jedyne, co na tą chwilę może skłaniać do EV to SPPN, ale w konfrontacji z możliwościami ładowania pomysł jest na tą chwilę do odrzucenia.

Tak wygląda sytuacja w miejscu mojego zamieszkania (środek mapki):

obraz.png.a032fab6ec30dd7e6ea18c169f0c7baf.png

 

A tak w miejscu pracy (środek mapki):

obraz.png.f9c3dcda56b08ef203a7fba89d874082.png

 

Widzę jednak, że drwiny z ludzi, którzy nie mają możliwości wzięcia samochodu w leasing, nie mieszkają w domku albo nie wysypują im się pieniądze z kieszeni mają się dobrze. Programy dopłat nie są kierowane do ludzi mniej zasobnych, tylko do tych, co mają kasy na tyle dużo, że tak naprawdę pomoc jest im nie potrzebna ale PR jest.

Porady typu: można założyć panele albo zmienić taryfę są w takich przypadkach nic nie warte.

 

Takie jest nastawienie naszego narodu do EV. I dlatego nadal wolą diesla lub lpg.

 

Edited by shapyr
  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

30 minutes ago, shapyr said:

Ten naród, to po pierwsze w dużej części nie ma odpowiedniego nastawienia w kieszeni, bo zwyczajnie za mało zarabia żeby myśleć o EV. Po drugie zdecydowana większość mieszkańców miast , dla których powinien być dedykowany EV nie ma odpowiednio "nastawionych" warunków do ładowania samochodów, ani w miejscu zamieszkania (zamieszkiwanie w blokach) ani w w miejscu pracy. O ładowaniu w nocy, to już w ogóle można zapomnieć, a wciągu dnia jest wiele innych rzeczy ważniejszych do wykonania, jak jeżdżenie do ładowarek i stanie tam godzinę lub dwie, np. co drugi dzień. Jedyne, co na tą chwilę może skłaniać do EV to SPPN, ale w konfrontacji z możliwościami ładowania pomysł jest na tą chwilę do odrzucenia.

Tak wygląda sytuacja w miejscu mojego zamieszkania (środek mapki):

obraz.png.a032fab6ec30dd7e6ea18c169f0c7baf.png

 

A tak w miejscu pracy (środek mapki):

obraz.png.f9c3dcda56b08ef203a7fba89d874082.png

 

Widzę jednak, że drwiny z ludzi, którzy nie mają możliwości wzięcia samochodu w leasing, nie mieszkają w domku albo nie wysypują im się pieniądze z kieszeni mają się dobrze. Programy dopłat nie są kierowane do ludzi mniej zasobnych, tylko do tych, co mają kasy na tyle dużo, że tak naprawdę pomoc jest im nie potrzebna ale PR jest.

Porady typu: można założyć panele albo zmienić taryfę są w takich przypadkach nic nie warte.

 

Takie jest nastawienie naszego narodu do EV. I dlatego nadal wolą diesla lub lpg.

 

 

Drwiny nie mają znaczenia. 

Wątek jest o tym, że nawet brytyjska sieć energetyczna nie wyrabia, więc elektryki nie mają sensu NIGDZIE, bo zwyczajnie prądu zabraknie.

A jak jakimś cudem nie zabraknie, to w takiej Polsce prąd jest brudny. A jak już będzie czystszy, to jest mało ładowarek. A jak będzie dużo ładowarek, to prąd w nich droższy od benzyny. A jak będzie tańszy, to elektryki są za drogie. A jak elektryki będą tańsze, to produkcja baterii jest szkodliwa. A jak będzie mniej szkodliwa, to zużyte baterie będą zalegać na hałdach. A jak nie będą, to w końcu co drugi EV się sam zapali. 

 

Choćby nie wiem, jak naciągać, EV nie mają najmniejszego sensu i tyle. 

 

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, sherif napisał:

Generalnie ja się bardzo cieszę, jakie jest nastawienie narodu do EV, oby tak dalej i jak najmniej tych aut na ulicy :oki:.

Jeszcze, żeby tylko ludzie te całe PHEVy przestali kupować ... blokują tylko ładowarki 8-). Na szczęście skoro już wyrokowany jest upadek elektromobilności to i pewnie PHEVów będzie mniej.


Przeciez Niemcy nie maja dwudziestoletnich phev i ev na placu u Turka.

A Niemcy to mądry naród. Trzeba brać z nich przykład.

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, shapyr napisał:

Porady typu: można założyć panele

ja niby mogę załozyć - ale odsłonięty dach mam od północy a od południa i zachodu mam drzewa wyższe od dachu - nie będę wycinał 80 letnich drzew po to by być "ekologiczny"

Mam za to piekny dach na działce - ale koncepcja żeby załozyć panele na działce o z pradu korzystać 30 km dalej w domu ( ta sama firma enegetyczna) przerasta możliwości  urzednika/przypisów

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, shapyr napisał:

Ten naród, to po pierwsze w dużej części nie ma odpowiedniego nastawienia w kieszeni, bo zwyczajnie za mało zarabia żeby myśleć o EV. Po drugie zdecydowana większość mieszkańców miast , dla których powinien być dedykowany EV nie ma odpowiednio "nastawionych" warunków do ładowania samochodów, ani w miejscu zamieszkania (zamieszkiwanie w blokach) ani w w miejscu pracy. O ładowaniu w nocy, to już w ogóle można zapomnieć, a wciągu dnia jest wiele innych rzeczy ważniejszych do wykonania, jak jeżdżenie do ładowarek i stanie tam godzinę lub dwie, np. co drugi dzień. Jedyne, co na tą chwilę może skłaniać do EV to SPPN, ale w konfrontacji z możliwościami ładowania pomysł jest na tą chwilę do odrzucenia.

Tak wygląda sytuacja w miejscu mojego zamieszkania (środek mapki):

 

 

A tak w miejscu pracy (środek mapki):

 

 

Widzę jednak, że drwiny z ludzi, którzy nie mają możliwości wzięcia samochodu w leasing, nie mieszkają w domku albo nie wysypują im się pieniądze z kieszeni mają się dobrze. Programy dopłat nie są kierowane do ludzi mniej zasobnych, tylko do tych, co mają kasy na tyle dużo, że tak naprawdę pomoc jest im nie potrzebna ale PR jest.

Porady typu: można założyć panele albo zmienić taryfę są w takich przypadkach nic nie warte.

 

Takie jest nastawienie naszego narodu do EV. I dlatego nadal wolą diesla lub lpg.

 

 

Dokładnie. Ja na jazdy do roboty pewnie musiałbym się ładować co 3-4 dni, przy deklarowanym zasięgu miejskich EV na poziomie 200+ km.

No ale już na weekendowe wypady nie chciałbym jednak planować wyjazdu jako przygody i ładować sie po drodze - ergo przydałby się drugi pojazd na paliwa tradycyjne. 

Więc oprócz kwestii finansowej (dwa auta, dwa ubezpieczenia itp), dochodzi logistyka gdzie to trzymać.

Pomijam kwestie ładowania - zgoda na chargery w garażach podziemnych wspólnot to mrzonka - przy wymaganej zgodzie wszystkich współwłaścicieli, zawsze się znajdzie taki co będzie na nie. U mnie dodatkowo dochodzi psychoza po pożarze w sąsiedztwie - przy zwykłych kontaktach, które czasem wykorzystujemy do odkurzenia auta czy podładowania akumulatora wiszą kartki, żeby nie ładować urządzeń typu rowery czy hulajnogi. 

 

Niedaleko miejsca zamieszkania mam jedną stację pod centrum handlowym :) ale mając doświadczenia z wyjazdów do UK, gdzie nigdy mi się nie udało wstrzelić w wolny charger, zeby naładować rentala PHEV to taki system jest umiarkowanie wygodny w codziennym użytkowaniu. Więc na razie thanks, but no, thanks. 

Link to comment
Share on other sites

Ja jeszcze dodam, że w obecnych warunkach pojedyńcze stanowisko na stacji paliw jest w stanie wypuścić na drogę jedno auto z zasięgiem średnio 600km co pięć minut, czyli w ciągu godziny daje to 12 aut z łącznym zasięgiem 7200km...

 

Teraz popatrzymy na elektryki. Nawet licząc 400km daje nam to 18 aut do naładowania w godzinę. Nawet mając ładowarki 150kW pozwalające na naładowanie auta w 30 minut potrzeba wtedy dziewięciu stanowisk. A to tylko odpowiednik jednego dystrybutora...

 

Co więcej, dziewięć stanowisk po 150kW każda daje nam 2,7MWh, czyli roczne zużycie prądu przez dom jednorodzinny. W ciągu zaledwie 1 godziny...

 

Przeciętny dom ma moc przyłączeniową pomiędzy 16-25kW. Taka stacja ładowania potrzebuje 1,35MW, czyli jakieś 50-80 domów. W rzeczywistości tych domów jest obsługiwanych znacznie więcej...

 

Dobrze byłoby kable zasilające układać pod drogami, nie będzie trzeba wtedy w zimę odśnieżać takiej drogi, bo będzie podgrzewana... ;]

 

 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, K3 napisał:

Ja jeszcze dodam, że w obecnych warunkach pojedyńcze stanowisko na stacji paliw jest w stanie wypuścić na drogę jedno auto z zasięgiem średnio 600km co pięć minut, czyli w ciągu godziny daje to 12 aut z łącznym zasięgiem 7200km...

 

Teraz popatrzymy na elektryki. Nawet licząc 400km daje nam to 18 aut do naładowania w godzinę. Nawet mając ładowarki 150kW pozwalające na naładowanie auta w 30 minut potrzeba wtedy dziewięciu stanowisk. A to tylko odpowiednik jednego dystrybutora...

 

Co więcej, dziewięć stanowisk po 150kW każda daje nam 2,7MWh, czyli roczne zużycie prądu przez dom jednorodzinny. W ciągu zaledwie 1 godziny...

 

Przeciętny dom ma moc przyłączeniową pomiędzy 16-25kW. Taka stacja ładowania potrzebuje 1,35MW, czyli jakieś 50-80 domów. W rzeczywistości tych domów jest obsługiwanych znacznie więcej...

 

Dobrze byłoby kable zasilające układać pod drogami, nie będzie trzeba wtedy w zimę odśnieżać takiej drogi, bo będzie podgrzewana... ;]

 

 

 

Nic dodać nic ująć... tylko to wszystko do wyznawców EV nie dociera, przysłowiowo chowają "głowe w piasek" jeśli pojawią się rzeczowe argumenty, wtedy się pojawia montuj PV, czy inny licznik z taryfą nocną.

W PL będziemy zamykać elektrownie węglowe, atom... za 20 lat o ile w ogóle, na PV daleko nie zajedziemy. Delikatne szacunki to +50% większe zapotrzebowanie na energie  w skali kraju jeśli EV miałoby się rozpowszechnić


Tak, też mi się jazda EV bardzo podoba, nawet rozważam... ale na chwilę obecną jak tylko chwile pomyśleć to ślepa uliczka.
 

Link to comment
Share on other sites

39 minutes ago, TomekD000 said:

 

Nic dodać nic ująć... tylko to wszystko do wyznawców EV nie dociera, przysłowiowo chowają "głowe w piasek" jeśli pojawią się rzeczowe argumenty, wtedy się pojawia montuj PV, czy inny licznik z taryfą nocną.

W PL będziemy zamykać elektrownie węglowe, atom... za 20 lat o ile w ogóle, na PV daleko nie zajedziemy. Delikatne szacunki to +50% większe zapotrzebowanie na energie  w skali kraju jeśli EV miałoby się rozpowszechnić


Tak, też mi się jazda EV bardzo podoba, nawet rozważam... ale na chwilę obecną jak tylko chwile pomyśleć to ślepa uliczka.
 

 

Na szczescie na chwile obecna nie ma obowiazku jazdy EV i jeszcze dlugo nie bedzie :ok:

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.