Jump to content

1.5 promila - konfiskata auta


zinger
 Share

Recommended Posts

1 minutę temu, janusz napisał:

"Tak, rozwiązanie idealne - właściciel firmy ma ponosić konsekwencje, bo pracownik się nachlał i narozrabiał :facepalm: Pokaż mi takie rozwiązania poza Polską."
"14 czerwca od czasu wejścia w życie nowego prawa skonfiskowano 237 pojazdów. W 94 przypadkach do zajęcia doprowadził inny kierowca niż właściciel samochodu". Chodziło mi o to, że są rozwiązania, gdzie konsekwencje ponosi właściciel samochodu.

 

To teraz przeczytaj o czym ja pisałem i odnieś to do artykułu/artykułów na które się powołujesz. To nie były samochody pracodawców, ani z wypożyczalni (jak błędnie polskie pismaki namazali). Dodatkowo to sąd podejmuje decyzję czy faktycznie dokonuje konfiskaty na podstawie obowiązującego prawa, a nie dlatego, że można od tak skonfiskować samochód pracodawcy czy leasingowany itd. To zasadnicza różnica w stosunku do stosowanej tutaj retoryki. 

 

1 minutę temu, janusz napisał:

P. S.
Napisałem żebyś nie przeoczył, bo wcześniej podczas cytowania coś mi się pochrzaniło i robiłem to drugi raz. To nie była złośliwość w stosunku do Ciebie.

 

Ja zwracam uwagę, że skoro już się ktokolwiek powołuje na populistyczne pokrzykiwania o konfiskacie to niech najpierw sprawdzi fakty, bo później głupio wychodzi. Czym innym jest jazda samochodem w leasingu czy w ramach świadczenia pracy, a czym innym pożyczenie od kumpla z hasłem "daj poupalać". 

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, zinger napisał:

Nie wiem, pytam. Imo powinny miec sposob na weryfikacje, czy pracownik, ktoremu powierzaja mienie w postaci samochodu, posiada odpowiednie uprawenienia do jego prowadzenia. To chyba nic dziwnego?

 

Codziennie rano? Poza tym za jazdę bez uprawnień nie ma grozić przepadek auta więc po co to sprawdzać? Równie dobrze mogą sprawdzać czy alimenty płaci.

 

 

No i co jeśli ktoś pojedzie autem, którego mu nikt nie powierzył tak jak w moim przykładzie wyżej? Ot, na przykład oddasz auto do warsztatu a nawalony mechanik zrobi sobie jazdę próbną po wymianie klocków. I pożegnaj się z autem teraz. Mogłeś sprawdzić alkomatem mechanika.

:lol:

 

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Dark_Knight napisał:

 

Jeśli jest własnością sprawcy to już teraz sąd może orzec zabezpieczenie na poczet grzywny - i to nie tylko samochodu. To jest tylko medialna burza w szklance wody.

 

Ja widze jednak pewna roznice. Wg nowych przepisow konfiskata (jesli zostana spelnione okreslone warunki) nastapi niezaleznie od ewentualnych grzywn. To bedzie po prostu czesc kary.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, zinger napisał:

Zalozmy, na potrzeby tego watku, ze faktycznie takowo wiedze posiadasz. To nadal nie oznacza, ze wiesz, jak ma docelowo wygladac, co wielokrotnie podkreslalem i sugerowalem, zeby na koncowe wyroki poczekac, jak beda znane konkrety.

 

Możemy poczekać. Tymczasem zapytałem kącikowych zwolenników jak sobie to wyobrażają i na razie wychodzi, że nie bardzo.

 

 

2 minuty temu, zinger napisał:

To nie ja zaczalem snuc roznorakie teorie i rozkminiac co by bylo gdyby... :oki:

 

Na tym właśnie polega stanowienie prawa żeby buble nie wychodziły.

 

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, zinger napisał:

Nie wiem, pytam. Imo powinny miec sposob na weryfikacje, czy pracownik, ktoremu powierzaja mienie w postaci samochodu, posiada odpowiednie uprawenienia do jego prowadzenia. To chyba nic dziwnego?

 

Znaczy wymyślasz na potrzeby chwili czy coś wiesz w temacie? W jaki sposób niby pracodawca ma weryfikować, czy moje PJ jest ważne? A może leasingodawca ma śledzić, czy użytkownik go  nie stracił i wysłać pod dom ekipę G po samochód? 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, zinger napisał:

Ja widze jednak pewna roznice. Wg nowych przepisow konfiskata (jesli zostana spelnione okreslone warunki) nastapi niezaleznie od ewentualnych grzywn. To bedzie po prostu czesc kary.

 

No i to jest właśnie głupie, niekonstytucyjne, niesprawiedliwe i niezgodne z obowiązującym porządkiem prawnym.

 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Dark_Knight napisał:

No i co jeśli ktoś pojedzie autem, którego mu nikt nie powierzył tak jak w moim przykładzie wyżej? Ot, na przykład oddasz auto do warsztatu a nawalony mechanik zrobi sobie jazdę próbną po wymianie klocków. I pożegnaj się z autem teraz. Mogłeś sprawdzić alkomatem mechanika.

Jeszcze raz zapytam (ostatni) - wiesz, ze tak wlasnie bedzie w takim przypadku? A moze bedzie tak, ze jak ktos wejdzie w posiadanie w nieuprawniony sposob, to jednak Ci auta nie zabiora? ;)

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, zinger napisał:

Jeszcze raz zapytam (ostatni) - wiesz, ze tak wlasnie bedzie w takim przypadku? A moze bedzie tak, ze jak ktos wejdzie w posiadanie w nieuprawniony sposob, to jednak Ci auta nie zabiora? ;)

 

Nie odwracaj kota ogonem - zacytuję co napisałeś na początku:

 

Cytat
  3 godziny temu, maro_t napisał:

 

pod warunkiem, że konfiskata będzie bezwględna, bez znaczenia czy auto własne, w leasingu, służbowe, pożyczone od kolegi czy z wypożyczalni. Konfiskata i potem niech sobie ewentualnie właściciel auta dochodzi rekompensaty od pijaka za kierownicą.

O tym nie wspomnieli, ale imo tak byc powinno. 

 

Znaczy tutaj już napisałeś jak być powinno, a teraz rakiem...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Teraz, futrzak napisał:

 

Nie odwracaj kota ogonem - zacytuję co napisałeś na początku:

 

 

Znaczy tutaj już napisałeś jak być powinno, a teraz rakiem...

Niczego nie odwracam. Moim zdaniem powinno byc tak, ze pracodawca ma narzedzia do weryfikacji, czy pracownik posiada uprawnienia. Nie wiem czy tak jest, pisze jak byc powinno.

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Dark_Knight napisał:

 

No i to jest właśnie głupie, niekonstytucyjne, niesprawiedliwe i niezgodne z obowiązującym porządkiem prawnym.

 

Napruty gosc wsiada do swojego auta, ma 2 promile, zatrzymuje go policja. Dostaje jakis tam mandat, zabieraja mu prawko i auto. Gosc wiedzial, ze takie beda konsekwencje, nie ma tu mowy o zaskoczeniu.

Co w tym glupiego, nie....itp itd?

Glupie to bylo z jego strony wsiadanie nawalonnym za kolko. Tyle w temacie z mojej strony.

 

Teraz Ty mi napisz jak gosc wsiada do auta pozyczonego od ciotki szwagra kuzyna Edka, ktorego jak sie potem okazalo, nie byla formalna wlascicielka, tylko jej zmarly tydzien wczesniej maz, a tak w ogole to mial je w leasingu. I wez mi tu rozkmin, co wtedy :skromny: A ja juz lece w podskokach sie doktoryzowac, bo D_N mowi "sprawdzam"

 

:hehe:

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, zinger napisał:

Napruty gosc wsiada do swojego auta, ma 2 promile, zatrzymuje go policja. Dostaje jakis tam mandat, zabieraja mu prawko i auto. Gosc wiedzial, ze takie beda konsekwencje, nie ma tu mowy o zaskoczeniu.

Co w tym glupiego, nie....itp itd?

Glupie to bylo z jego strony wsiadanie nawalonnym za kolko. Tyle w temacie z mojej strony.

 

Teraz Ty mi napisz jak gosc wsiada do auta pozyczonego od ciotki szwagra kuzyna Edka, ktorego jak sie potem okazalo, nie byla formalna wlascicielka, tylko jej zmarly tydzien wczesniej maz, a tak w ogole to mial je w leasingu. I wez mi tu rozkmin, co wtedy :skromny: A ja juz lece w podskokach sie doktoryzowac, bo D_N mowi "sprawdzam"

 

:hehe:

 

No i właśnie dlatego, że własność czegoś takiego jak samochód jest dość skomplikowana i prostych przypadków jest mniejszość a przebieg czegoś takiego jak postępowanie karne jest jeszcze bardziej skomplikowany nie warto się wychylać z takimi pomysłami jeśli się nie przemyślało jak one miałyby działać w realnym świecie.

:ok:

 

 

 

Edited by Dark_Knight
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Dark_Knight napisał:

 

No i właśnie dlatego, że własność czegoś takiego jak samochód jest dość skomplikowana i prostych przypadków jest mniejszość a przebieg czegoś takiego jak postępowanie karne jest jeszcze bardziej skomplikowany nie warto się wychylać z takimi pomysłami jeśli się nie przemyślało jak one miałyby działać w realnym świecie.

:ok:

 

Ty znowu swoje, skad wiesz, ze tego nie przemyslano?

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, zinger napisał:

Ty znowu swoje, skad wiesz, ze tego nie przemyslano?

 

Ja dalej swoje - nie wiem czy rząd przemyślał czy nie przemyślał ale wiem, że tutejsi pomysłodawcy nie przemyśleli, bo nie potrafią odpowiedzieć na proste pytania.

Co do rządu - myślę, że to niestety przemyślano i uznano za dobrą okazję do kolejnego złamania praw obywateli. Bo taki pomysł gdyby miał się trzymać obecnego porządku prawnego może być w najlepszym wypadku przepisem martwym. Oczywiście być może udałoby się skonfiskować kilka samochodów w oczywistych przypadkach a TVP to odpowiednio nagłośni żeby był sukces ale ten pomysł jest IMO skazany na bycie wyłącznie tanią propagandą. I mam na to argumenty przytoczone wyżej.

 

Edited by Dark_Knight
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, zinger napisał:

Wlasnie w RMF powiedzieli, ze jest projekt umozliwiajacy konfiskate auta za jazde po spozyciu:

1. Kierowca zatrzymany na prowadzeniu w stanie nietrzeźwości – 1, 5 promila, który nie jest sprawcą tragicznego wypadku – będzie mógł, ale nie musiał stracić pojazdu. Decyzja należeć będzie do sądu, który będzie musiał ważyć zagrożenie, jakie spowodował z pozbawieniem go auta.

2. Drugi rodzaj odpowiedzialności dla kierowców na podwójnym gazie przewiduje już odpowiedzialność bezwzględną. Dojdzie do niej, kiedy kierowca, który spowodował tragiczny wypadek miał 0,5 promila alkoholu we krwi. Wówczas sąd będzie musiał orzec konfiskatę.

I dodatkowo za spowodowanie wypadku śmiertelnego grozić będzie minimum pięć lat więzienia.

https://www.rp.pl/prawo-drogowe/art18914101-po-groznym-wypadku-po-alkoholu-utrata-auta 

 

Cos czuje, ze beda niezle zniwa jesli to przejdzie :chipsy:

Wszystko niby 👍a jak będą licytować radiowozy,karetki,pojazdy wojskowe nie wspomnę o karawanach ,kolega jeździ karawanem i po kielichu mi mówi robię 20lat jako kierowca karawanu i zna wielu innych i nikt ich nigdy nie zatrzymał do kontroli 😁

Link to comment
Share on other sites

Teraz, dyniek000 napisał:

Wszystko niby 👍a jak będą licytować radiowozy,karetki,pojazdy wojskowe nie wspomnę o karawanach ,kolega jeździ karawanem i po kielichu mi mówi robię 20lat jako kierowca karawanu i zna wielu innych i nikt ich nigdy nie zatrzymał do kontroli 😁

 

Ja mam nadzieję, że na licytację szybko trafi jakiś tramwaj. Sprezentujemy Cinosowi.

:lol:

 

 

  • Like 1
  • Haha 8
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Filipfm napisał:

 

i jak uspójnić wymiar kary? Jednemu zabiorą auto za 2 tys, innemu za 500k. Poki co nie mamy uzaleznienia wysokosci kar z dochodem/majątkiem

Czyli po pijaku będą brali najtańszy na podwórku. Ewentualnie już widzę ogłoszenia na olx: „Przyspiesza, skręca i hamuje, idealny do jazdy po pijaku, polecam!”

 

😅

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

jakoś w wielu krajach to działa. Tutaj taki opis:

https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/konfiskata-samochodow-jak-to-sie-robi-w-innych-krajach/lqzc5fk

 

tu ciekawy cytat:

 

"Samochodów „przyłapanych na wykroczeniu” nie odbiera się właścicielom, jeśli pojazd przed zatrzymaniem został skradziony, albo gdy kierowca wynajął auto lub je wypożyczył. W takim przypadku jednak samochód może zostać "zaaresztowany" na sześć miesięcy – a sprawca wykroczenia ponosi wszystkie związane z tym koszty: za odebranie auta z parkingu płaci właściciel, ale kierowca automatycznie staje się jego dłużnikiem (jego nazwisko trafia do rejestru dłużników i pozostaje w nim do dnia zapłaty)"

 

Dotyczy Australii.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, zinger napisał:

Niczego nie odwracam. Moim zdaniem powinno byc tak, ze pracodawca ma narzedzia do weryfikacji, czy pracownik posiada uprawnienia. Nie wiem czy tak jest, pisze jak byc powinno.

To osiem ci jak jest,koledze zabrano PJ za punkty jeździł jeszcze 2lata w tej firmie (ciężarowy z przyczepa) a następny pacjent w firmie rano 0,0% a po 4godzinach pracy przydzwonił w inne auto z swojej winy ,poszkodowany tłumaczył mu 3razy podpisz oświadczenie i już ,nie nie moja wina policja i sprawca 1,7promila ,i kombinacje skąd wsiąść auto na przeładunek towaru bo auto pełne i kto pojedzie ? 
Wiec takie pomysły raczej nie przejdą ,zwykły straszak jak teraz z cenami ze wszystko strasznie drorzeje 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, zinger napisał:

Spojnosc jest taka, ze nastepuje utrata auta. Zazwyczaj tanimi autami jezdza ci, ktorych nie stac na aut za pol banki i odwrotnie. Wiec zabolec moze podobnie, mimo, ze wartosci rozne.

Uzaleznienie wysokosci kar z dochodem to moze byc w przypadku wykroczen jak przekroczenie predkosci, co tez jest w niektorych krajach praktykowane. Powyzej masz linka, gdzie nawet auto ci zabiora za nadmierna predkosc.

 

No wszystko super, do momentu, kiedy złapany jest właścicielem pojazdu. Ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że spora część aut powyżej 100k jest własnością banku lub firmy leasingowej. Bo przy obecnych warunkach najmu mozna mieć za sensowną opłatę miesięczną auto, którego nie kupiłoby się za pełną kwotę - a ekstrapolując to na najmy krótkoterminowe - łapią delikwenta  na bani w traficarze, którego wziął za 2,99 na start i 1,50 zł/km - konfiskują auto. Traficar jest w plecy kilkadziesiąt koła i ma je windykować z delikwenta? 

Nie mowie, ze bat na pijaków jest zły - ale nadal to nie kwestia dotkliwosci kary a jej nieuniknioność jest lepszym kierunkiem. Jak już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio miałem kontrolę na drodze, nie mówiąc o alkomacie.
Niestety jak to czesto bywa w PL - kowal ukradł, Cygana powiesili. Banki, leasingi, wypożyczalnie sobie wkalkulują ryzyko i potentcjalne koszty windykacji i straty w stawki i oberwie sie wszystkim. 

Edited by Filipfm
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Dark_Knight napisał:

 

A ile jest sposobów żeby sobie ściągnęło to Państwo oraz żeby pilnowało tego Państwo zamiast przerzucać swoje obowiązki na płacących podatki obywateli?

 

 

Państwo jest od pobierania podatków a nie od ułatwiania życia podatnikom

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, zinger said:

Moze najpierw poczekajmy na konkrety a potem bedzie mozna sie nad nimi pastwic.

 

Ale to jest przecież cel takiego niusa. Żeby gawiedź się szeroko dowiedziała, że teraz będzie takie prawo. 

W to, jakie to prawo faktycznie będzie, to gawiedź wnikać już nie musi, za to musi znać tą odstraszającą interpretację. 

Samo zaś prawo, jeśli będzie, będzie takie, żeby dało się znaleźć obejścia, ale o tym mają wiedzieć tylko nieliczni. 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, zinger napisał:

Kurde, szkoda, ze prawodawcy z tych wszystkich krajow, gdzie to funksjonuje, nie czytaja AK, bo po przeczytaniu tego watku by pewnie czym predzej u siebie prawo pozmieniali. Bo skoro piszesz, ze sie tak sie nie da, to zapewne tak musi byc.:oki:

 

troche brzmisz jak ktoś z rzadu uzasadniający rozpierdziel systemu prawnego w kraju argumentem, że w innych krajach tez jest podobnie - cytując fragmentarycznie albo nie wchodząc w szczegółowe regulacje i akty powiązane :) 

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, zinger napisał:

Chyba ma byc licytacja, ale dokladnie co i jak to nie podali. Ale sa kraje gdzie taka konfiskata funkcjonuje i zapewne te kwestie sa tam rozwiazane, wiec nie bylibysmy tutaj pionierami.

 

Są kraje, gdzie za kradzież obcinają rękę i ta kwestia też jest tam jakoś prawnie rozwiązana. Czy chcemy iść w tym kierunku?

Piszę to jako osoba, która w życiu się nie upiła, a tym bardziej nie prowadziła po alkoholu.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Filipfm napisał:

Nie mowie, ze bat na pijaków jest zły - ale nadal to nie kwestia dotkliwosci kary a jej nieuniknioność jest lepszym kierunkiem. Jak już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio miałem kontrolę na drodze, nie mówiąc o alkomacie.

a ja w piątek akcja trzeźwość, ale faktycznie ze 2-3lata był spokój 

 

Godzinę temu, Filipfm napisał:

Niestety jak to czesto bywa w PL - kowal ukradł, Cygana powiesili. Banki, leasingi, wypożyczalnie sobie wkalkulują ryzyko i potentcjalne koszty windykacji i straty w stawki i oberwie sie wszystkim. 

 

najgorsze w tym wszystkim że wcale nie mamy wielkiego problemu z alko za kółkiem w porównaniu do innych krajów EU

jak się poczyta o statystykach wypadków z udziałem pijanych czy złapanych pijanych ws do kontroli, to PL nie jest w czołówce

ale pod publiczkę robi się szoł z podniesieniem limitów, mandatów, zabieraniem aut, a wczoraj czytałem że Frog dalej jeździ ;)

ci co proponują takie rozwiązania pewnie jeżdżą służbowymi z kierowcą, albo taxi ... a potem tylko rozliczają kilometrówki :phi:

mnie tam w sumie temat nie dotyczy, chyba że faktycznie ktoś bez wiedzy weźmie moje auto (mechanik, złodziej, itp) i złapią go po pijaku :(

Edited by Koonrad
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, zinger napisał:

Niczego nie odwracam. Moim zdaniem powinno byc tak, ze pracodawca ma narzedzia do weryfikacji, czy pracownik posiada uprawnienia. Nie wiem czy tak jest, pisze jak byc powinno.

 

jak to sobie wyobrażasz ?

mam auto służbowe, firma jest z w-wy, ja pracuje w delegacji jeżdżąc po całej PL, w centrali bywam raz na kilka miesięcy

kiedy niby i kto ma sprawdzać czy mi PJ nie zatrzymali ?

nawet gdyby cepik wysyłał info do zakładu pracy, to na jakiej podstawie i jakich pracowników - wszystkich z firmy, tych co mają auta ?

a kierowca zawodowy ? jeździ po kilka tygodni zanim zjedzie na bazę

 

Link to comment
Share on other sites

 
Ja zwracam uwagę, że skoro już się ktokolwiek powołuje na populistyczne pokrzykiwania o konfiskacie to niech najpierw sprawdzi fakty, bo później głupio wychodzi. Czym innym jest jazda samochodem w leasingu czy w ramach świadczenia pracy, a czym innym pożyczenie od kumpla z hasłem "daj poupalać". 
Tak to wygląda dla osób poruszających się autem służbowym https://penta.dk/vaerd-at-vide/kend-reglerne-i-tilfaelde-af-at-dine-medarbejdere-koerer-vanvidskoersel-i-firmabil/.

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Koonrad napisał:

a ja w piątek akcja trzeźwość, ale faktycznie ze 2-3lata był spokój 

 

Ostatnio w W-wie od strony Wirażowej (Złotych Łanów?) zrobili taką łapankę-dmachankę jakiej dawno nie widziałem. A za kawałek wyprzedzanie 50+, na czołówkę itd. Normalnie mistrzostwo. Żeby było zabawniej, to :piekna: dmuchała ostatnio pierwszy raz w życiu na wsi, za domem - policja mam w dupie co się dzieje w mieście, tylko na wylotówce (wojewódzka) staną sobie w cieniu i słupki poprawiają. 

 

1 godzinę temu, Koonrad napisał:

najgorsze w tym wszystkim że wcale nie mamy wielkiego problemu z alko za kółkiem w porównaniu do innych krajów EU

jak się poczyta o statystykach wypadków z udziałem pijanych czy złapanych pijanych ws do kontroli, to PL nie jest w czołówce

ale pod publiczkę robi się szoł z podniesieniem limitów, mandatów, zabieraniem aut, a wczoraj czytałem że Frog dalej jeździ ;) 

 

Ile razy mozna o tym trąbić i co? AK jako duma myślicieli pierwsza głosi problem pijaków jako najpoważniejszy i rozważa coraz bardziej absurdalne scenariusze "nagonkowe". 

 

PS - ta nie czołówka to ostatnio było 3 miejsce od końca w rankingu EU. 

 

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, maro_t napisał:

 

pod warunkiem, że konfiskata będzie bezwględna, bez znaczenia czy auto własne, w leasingu, służbowe, pożyczone od kolegi czy z wypożyczalni. Konfiskata i potem niech sobie ewentualnie właściciel auta dochodzi rekompensaty od pijaka za kierownicą.

To wszystko nie będzie takie proste z prawnego punktu widzenia do ogarnięcia, żeby to miało ręce i nogi. Wiadomo, że mogą uchwalić o 3 w nocy nowelizację pisaną na kolanie...

Link to comment
Share on other sites

 
Co to zmienia? 
Tylko tyle, że pracodawca może utracić pojazd w wyniku jazdy pracownika i to na nim spoczywa obowiązek udowodnienia, że próbował się zabezpieczyć przed taką sytuacją. A nawet jeśli uda mu się to udowodnić, to może być bez pojazdu przez pół roku.

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Koonrad napisał:

jak to sobie wyobrażasz ?

mam auto służbowe, firma jest z w-wy, ja pracuje w delegacji jeżdżąc po całej PL, w centrali bywam raz na kilka miesięcy

kiedy niby i kto ma sprawdzać czy mi PJ nie zatrzymali ?

nawet gdyby cepik wysyłał info do zakładu pracy, to na jakiej podstawie i jakich pracowników - wszystkich z firmy, tych co mają auta ?

a kierowca zawodowy ? jeździ po kilka tygodni zanim zjedzie na bazę

 

Niech myśli - ja generalnie jeżdżę sobie prywatnymi, ale firma się upiera, by służbowo w 100% jeździć służbówką w leasingu. Na jakiej podstawie CEPiK ma wysyłać info do firmy, jeżeli nie jestem kierowcą i nie mam służbowego samochodu na stanie? Nawet w Danii tak  to się nie odbywa. W Danii wprowadzają program 0 tolerancji, w Polsce mamy 99% tolerancji. Niech łaskawie wprowadzą na początek choć 50% tolerancji to może będzie o czym dyskutować w przyszłości - na chwilę obecną to mamy populistyczne hasełka i bicie piany. 

 

Tak ku radości dodam, za co samochody w Danii mogą być konfiskowane (służbowe to już kolejna para kaloszy):

1.  szczególnie niebezpieczna jazda 

2. niemyślne zabójstwo w szczególnie obciążających okolicznościach

3. nieudzielenie pomocy lub wyrządzenie znacznych szkód z ucieczką

4. przekroczenie prędkości o 100% (i przekroczenie 100km/h)

5. 200km/h lub szybciej

6. Jazda po pijaku pow. 2%%

 

No to długaaaaa droga prze Polską, ale populistyczne wrzaski o konfiskacie samochodów garstce pijaków mają się dobrze. 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

ja mam lepszą propozycję.

Areszt.

Pół promila - 50 dni.
1 - 100 dni.

Od razu po zatrzymaniu bez zwłoki.

Sam sporo daje w palnik ale wiem kiedy nie zbliżać się do kierownicy.

Recydywa - sumę promili podnosimy do kwadratu.

Aaa - i co najważniejsze - obowiązek pokrycia kosztów przebywania w więzieniu bez możliwości wypuszczenia zanim zostanie uregulowany rachunek za ten pobyt (a jeśli są inne płatności wynikające z tego  faktu - te też muszą zostać uregulowane.
 

 

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, janusz napisał:

Tylko tyle, że pracodawca może utracić pojazd w wyniku jazdy pracownika i to na nim spoczywa obowiązek udowodnienia, że próbował się zabezpieczyć przed taką sytuacją.

 

Obowiązek udowodnienia :hehe::hehe::hehe::hehe: Ładnie brzmi. Kancelaria prawna mówi co trzeba zawrzeć w "informatorze dla pracownika" by być krytym i proponuje swoje usługi. Wiesz jakie są zasady użytkowania samochodów w leasingu oraz zasady ubezpieczeń przy takich samochodach, podobnie ze służbowymi? Nawet te obowiązujące w Polsce? Tam jest wiele zapisów, by nie jeździły nimi osoby, które nie są użytkownikami itd. Zgadnij na kogo spadnie odpowiedzialność... Oczywiście za chwilę zaczną się kolejne dywagacje kto, co i ile, ale sam fakt jest bezsporny. Zresztą długo by o tym można, tylko ciekawe kto tych przepisów przestrzega, nawet prywatnie. Są inne rozwiązania, gdzie się pilnuje dbania o jakość jazdy i bezszkodowość i to ludziom zależy na tym. 

 

4 minuty temu, janusz napisał:

A nawet jeśli uda mu się to udowodnić, to może być bez pojazdu przez pół roku.

 

Cała Europa do nie Dania, a dodatkowo w samej Danii jest wystarczająco dużo możliwych zabezpieczeń, by pracownicy takich cudów nie odstawiali lub się przed tym zabezpieczyć. Zresztą artykuł mówi tylko o  samochodach służbowych, a nie car-sharingu czy innych wypożyczalniach. 

Link to comment
Share on other sites




 
Tak, rozwiązanie idealne - właściciel firmy ma ponosić konsekwencje, bo pracownik się nachlał i narozrabiał default_facepalm%5B1%5D.gif Pokaż mi takie rozwiązania poza Polską.


Cała Europa do nie Dania, a dodatkowo w samej Danii jest wystarczająco dużo możliwych zabezpieczeń, by pracownicy takich cudów nie odstawiali lub się przed tym zabezpieczyć. Zresztą artykuł mówi tylko o  samochodach służbowych, a nie car-sharingu czy innych wypożyczalniach. 

Pokazałem jak jest w Danii, a Ty próbujesz cały czas rozmydlać temat. Teraz nagle jeden kraj to za mało, a pozatym pracodawca według Ciebie nie ma szans na stratę samochodu. Dla mnie eot.
P. S.
W Danii generalnie kierowcy jeżdżą spokojnie i rzadko spotkasz pirata drogowego, ale jak widać cały czas starają się podnosić bezpieczeństwo.



Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka


Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Ksenomorf napisał:

A jak nachleje się maszynista to konfiskują lokomotywę czy cały pociąg ? :))

 

Razem z torami - o tramwajach gdzieś już było. Miały być konfiskowane i do Łodzi przewożone, ku utrapieniu Cinosa :hehe:

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, janusz napisał:

Pokazałem jak jest w Danii, a Ty próbujesz cały czas rozmydlać temat. Teraz nagle jeden kraj to za mało,

 

Niczego mi nie pokazałeś, a ja niczego nie rozmydlam. Wiem co wprowadzili i wiem jakie są obowiązki w tej materii. Próbowałeś pokazać, że są takie przepisy o które pytałem i okazało się, że jednak takich nie ma - różnica zasadnicza. Te szczegóły, które nazywasz rozmydlaniem są zasadnicze. 

 

1 minutę temu, janusz napisał:

a pozatym pracodawca według Ciebie nie ma szans na stratę samochodu.

 

Może jednak bądź łaskaw odnosić się do tego co pisałem, a nie do tego co sobie wyobraziłeś. Nigdzie nie pisałem, że "pracodawca według Ciebie nie ma szans na stratę samochodu." - to kłamstwo. Pisałem jak się może przed tym zabezpieczyć, a nie, że nie może utracić. Takie zapisy są w umowach od dawna. Nawet w Polsce. 

 

1 minutę temu, janusz napisał:

Dla mnie eot. 

 

Wiem, wiem, tym gorzej dla faktów. To zupełnie jak ten pismaczy wyczyn, który wątek zaczął. Samochód został skonfiskowany i miał być z wypożyczalni, a tymczasem pożyczył go kolega od kolegi :hehe: Podobnie jak pominąłeś to co czym pisałem, za co mogą samochód skonfiskować. 

 

1 minutę temu, janusz napisał:

P. S.
W Danii generalnie kierowcy jeżdżą spokojnie i rzadko spotkasz pirata drogowego

 

Normalnie jak w całej cywilizowanej Europie od dawna, coś niesamowitego :hehe:

 

1 minutę temu, janusz napisał:

, ale jak widać cały czas starają się podnosić bezpieczeństwo.

 

Też przeoczyłeś, że pisałem o wprowadzaniu w Danii programu zero tolerancji? Poszczególne kraje europejskie od dawna realizują program poprawiania bezpieczeństwa na różne sposoby, ale żaden nie próbował takich absurdów jak w Polsce. 

Link to comment
Share on other sites

Nie mam, ale zakladam, ze te kwestie tez tam sa jakos roztrzygniete. Bo chyba Polska nie jest wyjatkowa w tym aspekcie?;)
 
Tak samo, jak nie wiem dokladnie, jak to bedzie mialo u nas funkcjonowac. Ale chyba niektorzy juz wiedza, sadzac po bardzo szczegolowej analizie przypadkow...
Nie wiesz ale się juz cieszysz. Nie rozumiesz ale liczysz ze Ciebie to nie dotknie.
Uwierz ze akurat polska w tej chwili jest wyjątkowa w wielu aspektach. Potrafi uwalić duuuuzy biznes bo komuś się coś wydawało.
Tego na dzikim zachodzie nie ma.
Hitem ostatnim.jest zwrot zabezpieczonych środków po chyba 18 miesiącach, bez obowiązkowych odsetek bo kontrola nic nie wykazała. Drobne kilka baniek.
Tak ze wiesz...

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Raczej nie przejdzie, bo w dużej mierze może dotyczyć wyborców małego i bandy jego. A poza tym komu konfiskujemy? Pijanemu Kierowcy? Właścicielowi auta? Jak pijak jechał pożyczonym to konfiskujemy jego auto, to czym jechał czy oba? Jak ma więcej aut to jedno czy może wszystkie? Co z różnego rodzaju wynajmem, autami służbowymi? Tego się chyba nie da sensownie skonstruować ...
A jak pijany będzie jechał kradzionym autem to co? Kto odda państwu auto? Właściciel?

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka


Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Dark_Knight napisał:

 

Ja mam nadzieję, że na licytację szybko trafi jakiś tramwaj. Sprezentujemy Cinosowi.

:lol:

 

 

O właśnie. Jak pijany motorniczy spowoduje wypadek, to konfiskują tramwaj? Ale jak był to skład 3x105N (nie wiem czy takie jeszcze gdzieś jeżdżą?) to konfiskują wszystkie 3 wagony, czy tylko pierwszy? :)

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, maro_t napisał:

 

pod warunkiem, że konfiskata będzie bezwględna, bez znaczenia czy auto własne, w leasingu, służbowe, pożyczone od kolegi czy z wypożyczalni. Konfiskata i potem niech sobie ewentualnie właściciel auta dochodzi rekompensaty od pijaka za kierownicą.

Świetny pomysł. To może niech tobie napruty złodziej ukradnie auto i spowoduje wypadek. Wtedy sobie dochodź od złodzieja co nie ma nic na siebie, kasy za furę. 

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Dark_Knight napisał:

 

Ale dlaczego równowartości? Pijak w starym Golfie jest mniej niebezpieczny niż w nowym? Zwykła grzywna w kwocie X jest o wiele lepsza. Przecież to nie ma żadnego sensu i służy tylko uciesze gawiedzi.

 

 

Akurat,  nie boją się grzywny, nie zapłacą,  a tak strupa zabiorą,  na licytacji pójdzie i kasa trafi na konto sądu.

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Filipfm napisał:

 

i jak uspójnić wymiar kary? Jednemu zabiorą auto za 2 tys, innemu za 500k. Poki co nie mamy uzaleznienia wysokosci kar z dochodem/majątkiem

 

Zabiorą narzędzie przestępstwa. Wartość noża/siekiery też byś liczył?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, r1sender napisał:

Akurat,  nie boją się grzywny, nie zapłacą,  a tak strupa zabiorą,  na licytacji pójdzie i kasa trafi na konto sądu.

 

Zatrzymanie prywatnego auta na poczet kary ?

Ile wezmą za tego strupa, starczy na pokrycie parkingu i kosztów licytacji ? ;)

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Koonrad napisał:

 

Zatrzymanie prywatnego auta na poczet kary ?

Ile wezmą za tego strupa, starczy na pokrycie parkingu i kosztów licytacji ? ;)

Zawsze to  więcej  niż nic. Chociaż część kosztów się zwróci. 

Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, WaWeR napisał:

Nie wiesz ale się juz cieszysz. Nie rozumiesz ale liczysz ze Ciebie to nie dotknie.
Uwierz ze akurat polska w tej chwili jest wyjątkowa w wielu aspektach. Potrafi uwalić duuuuzy biznes bo komuś się coś wydawało.
Tego na dzikim zachodzie nie ma.
Hitem ostatnim.jest zwrot zabezpieczonych środków po chyba 18 miesiącach, bez obowiązkowych odsetek bo kontrola nic nie wykazała. Drobne kilka baniek.
Tak ze wiesz...

 

To było niezłe  - bo US nie miał środków na odsetki :facepalm: Nawet nie wiem jak to skomentować...

Link to comment
Share on other sites

52 minuty temu, ArekMiz napisał:

O właśnie. Jak pijany motorniczy spowoduje wypadek, to konfiskują tramwaj? Ale jak był to skład 3x105N (nie wiem czy takie jeszcze gdzieś jeżdżą?) to konfiskują wszystkie 3 wagony, czy tylko pierwszy? :)

 

Spoko, stolica już się szykuje na riksze - trochę autobusów już by pewnie skonfiskowali :hehe:

Ciekawe kto by chciał odkupić na licytacji ;]

Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, K3 napisał:

 

Zabiorą narzędzie przestępstwa. Wartość noża/siekiery też byś liczył?

 

Troche inne pułapy wartosci. 

To moze uzależnić wysokosc mandatow od wartosci auta? Za paska TDI max 500 zl.  Wlasciciel kia proceed GT 50000 za to samo wykroczenie.

 

Wchodzisz w temat?

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, maro_t napisał:

 

przecież to taka sama odpowiedzialność jak wadliwe wykonanie przez pracownika jakiejś części czy usługi. Odpowiada firma.


Tylko w kwestii ciężarówki to rozbija się o kwotę. Za nowa o ile masz ten zaszczyt i kupić (nie ma/ lub trzeba czekać 10 miesięcy od zamówienia) o kwotę 1 000 000 zł. Wyobraź sobie teraz swoją minę jak masz 10 zestawów i akurat świeżo odebrany 10 skład zostaje zarekwirowany gdyż kierowca podczas odpoczynku wypił sobie……

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.