Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Zastanawiam się co zrobić, przyda mi się spojrzenie osób trzecich Wątek do popisania/poczytania. Decyzję podejmę pewnie kompulsywnie Zepsuł mi się samochód. Postanowiłem go sprzedać jak stoi i kupić coś na kilka miesięcy do przeturlania. Z racji ruchów zawodowych, nie chciałbym mrozić za dużo kasy. Najchętniej coś w okolicach 15-25k (+/-10k) Wykorzystanie: 95% miasto, krótkie odcinki, jedna osoba. Obowiązkowo: automat*, tani w eksploatacji / Wskazany: AWD, RWD / Nie może być: zbyt nisko, bo wyrwę zderzak pierwszego dnia. Chciałbym, żeby auto było subiektywnie 'fajne'. Mogę sobie dorobić teorię, ale musi być jakiś punkt zaczepienia. Nie chcę samochodu do którego będę podchodził ze zgryzem. Warianty: - Jak najtańsze byle fajne - nie wiem co się kupuje w takim budżecie, żeby za każdym razem odpalało - Suzuki Jimny (od 2006 r). Kupiłem niedawno jako auto awaryjne, do garażu. Przydał się niemal natychmiast. *Jedyny wyjątek od automatu. Jest tak fantastycznie beznadziejne, że w sumie jest mi wszystko jedno. - Małe, miejskie, niestare wozidełko w fajnej wersji. Coś pokroju Hondy Jazz III, Fabii czy innego gówienka. Tutaj mógłby ktoś podpowiedzieć co tam jeszcze jest sensownego. - Jakiś francuski minivan? Stereotypowo nie najlepszy wybór, ale nigdy nie miałem, są tanie, w sumie ludzie jeżdżą… - mały SUV pokroju RAV4, CRV - czyli coś co posłuży chwilę dłużej. Na chwilę obecną najbliżej jest do kolejnego Jimny albo wspomnianego Jazz (są fajne[sic!] z panoramą, automatem, bajerami). Pytanie - jakie są jeszcze "automaty" na rynku które mogą się podobać (zaznaczam - bardzo subiektywna i elastyczna sprawa)? Jak wygląda kwestia awaryjności i serwisu francuskiej motoryzacji (Scenic, c4 picasso, 3008, 508, C5)? Czy jakieś diesel'e w mieście dają radę (np. 2.0 z Yeti albo 1.4 z Fabii). Jakiś inny pomysł?
  3. Szczerze @OZI pisz to samo bez bezsensownych wtrąceń z udowadnianiem jaki ktoś jest głupi, a będzie się Ciebie czytało miło jak dawniej.
  4. Tam były szklanki ? Bo silnik jednak trochę się zmieniał, pierwsze zetec miały hydrauliczne popychacze, potem płytki i wreszcie szklanki już chyba jako duratec Stare ople też jeździły na gazie, a potem zrobiono szklanki i do 50kkm ludzie nie dojeżdżali Więc trzeba sprawdzić konkretny silnik Ja focusem MK2 1.8 zrobiłem 120kkm i nic się działo, znajomy miał MK1 1.6 i 200kkm też bez problemu. IMO opinia powstała z czasów 2gen, przy sekwencji mieszanka jest bardziej optymalną i silnik mniej cierpi
  5. Today
  6. Ja mam 10 cm gruntu z trawą a potem piasek - urok Jury Krakowsko Częstochowskiej - dlatego przebiegłej i szerzej tym lepiej w moim przypadku
  7. tom111

    eCitigo

    Patrząc z perspektywy naszego mało znaczącego dla rynku EV kraju tak to może wyglądać. Sprzedaż idzie na bardziej poważne rynki, a do nas trafiają ochłapy i jeszcze długo tak to będzie wyglądało. Kiedy produkcja EV będzie na takim poziomie że bogatsze kraje już się nasycą, to u nas będzie lepiej z dostępnością i wyborem. Zresztą jak bogate rynki się nasycą, to nasz zacznie wchłaniać używki EV, tak jak teraz wchłania wyeksploatowane diesle
  8. Tak. Znajomy zrobił Escortem 1.6 90 KM (praktycznie identyczny silnik) 700k km na prymitywnej instalacji podciśnieniowej. Po tym przebiegu Escort poszedł na śmietnik bo go ruda zjadła. To potwierdza wartość prawd ludowych o lpg w Fordach
  9. @p i p p Chyba jednak zbyt mało czasu spędziłeś za kierownicą tego samochodu, lecz z jednym się zgodzę, w tej wersji jazda jest "nudna", gdyż nie czuć tej mocy przez to, że samochód jest mega płynny w jeździe i bardzo dobrze wyciszony.
  10. Seryjnie w GTI jest maniaul.
  11. hmmmm? Już dawno na ten temat wypowiadały się WSA oraz NSA.
  12. Tak, Toyota zaleca tam 0W-20, ale serwisy (w tym autoryzowane) leją 5W-30. Chodzi o zużycie paliwa i CO2, stąd ten 0W20.
  13. miałem okazję pojeździć wersja chyba przed WLTP czyli 252 konie bardzo mi sie podobało, sline, fotele, dach szklany, przyspieszenie, hamulce, digital cocpit, audio ehh ludzie zwracali uwage...
  14. Kiedyś nie rozumiałem po co istnieją samochody tego typu. Wydawało mi się, że kogoś bolało, iż szczytem motoryzacyjnego prowincjonalizmu jest E36 ze spoilerem i chciał być w tym "lepszy", a więc wymyślił CLS'a, Sportback'i, GT czy Passata CC. Myliłem się jednak. Przypomniałem sobie lata 80-te...i czym był Polonez przy FSO1500? To było dokładnie to samo. Na bazie tej samej mechaniki stworzyli liftback'a z lepszym Cx i powiedzieli "nowość", "nowoczesność", "przyszłość". Co Audi mówi o A5 Sportback? "Sportowe emocje i rodzinny komfort". "Design który inspiruje". "Bezkompromisowe wnętrze". I wiecie co? To wszystko jest prawda. Mimo, że do mnie bardziej przemawiałoby hasło "Komfortowe emocje i rodzinny sport" to trzeba powiedzieć jasno. Samochód jest spokojny, cichy, poskładany nawet lepiej niż Dacia i żadna rodzina nie będzie w nim czuła zagrożenia. Osiągi, na które składa się 245 koni rozdzielonych na obie osie są wybitne w realiach miejskich. 6 sekund do setki pozwala poćwiczyć z pasażerami mięśnie szyi. Jednak trzeba oddać sprawiedliwość, prawdziwie sportowe emocje są dużo bardziej brutalne niż to co oferuje A5. Ja nie wiem czy to design, ale coś mnie zainspirowało do popełnienia tego posta. Auto jest estetyczne, dość nudnie wpisuje się między agresywną, a łagodną linię, ale nie jest to nic nowego, rewolucyjnego...no tak jak mówiłem...Polonez. Do bezramkowych drzwi bardziej pasowałyby jakieś gładkie, delikatne klamki, a nie te "poręcze" a'la "cykorłapka". Wnętrze jak najbardziej charakteryzuje się bezkompromisowością. Masz być mały, chudy, bez kapelusza czy stojących włosów. Jeśli nie, to nic mnie to nie obchodzi. Ciężko znaleźć pozycję za kierownicą, która chociaż przez chwile pozwoli zapomnieć o bliskości wszelkich elementów. Audi jednak wie, że na większych klientów czeka w salonie A7. Poza tym słowo "sport" bardziej kojarzy się z jazdą na rowerze niż z jedzeniem hot-dogów na czas więc wszystko się zgadza. Chociaż oni mówią "sportBACK"...i różnie to można rozumieć... Także Audi wie co oferuje, wie co sprzedaje, nie oszukuje...i to, że to auto jest takie szczere...no za to je lubię. Trochę suchych faktów w cyfrach: Silnik to 2-litrowe turbo, żadne 4,5 litra, na które nabierają się wszyscy przechodnie, 245 KM, 370 Nm, 6 do setki, 250 max. Taki konfig spalił mi średnio z prawie 70-ciu km 11,4 l/100 km, ale wliczamy tu testy przyspieszenia jak i eko toczenie się. Tryb "jadę do roboty, żeby było na rachunki" dał wynik poniżej 9 litrów, ale...no 1.9 TDI to to nie jest. No to zadajmy kolejne, rzeczowe pytanie. Czy to auto jest warte tyle kilo papieru? Z tym silnikiem nie ma szans poniżej 200.000 zł. A bez tego silnika okaże się, że prospekty kłamią. I jesteśmy w kropce. Spróbuję wymienić irytujące wady, może pomoże to w ocenie. W wersji sprzed FL wskaźniki paliwa i temperatury są ohydne. Po FL zniknęły więc OK. Wybierak biegów z blokadką, która robi cyk cyk jak myszka przy naciśnięciu sprawia wrażenie tandety. DSG za późno wysprzęgla przy hamowaniu i szarpie. Start-stop nie jest zależny od siły naciśnięcia pedału hamulca. Jakość dźwigienek przy kierownicy jest anty premium. To za dużo wad, z którymi masz do czynienia w każdej praktycznie chwili. Odpowiedź brzmi jest za drogi...ale to jest właśnie jego zaleta dla osób, które to auto wybiorą. Pozdrawiam.
  15. Wyprzedził swoją epokę. Coś bąkali o zniesieniu KP, pewnie się obietnic nasłuchał i przejął za bardzo.
  16. Tylko trochę długiego przedłużacza potrzeba, żeby przeciągnąć z balkonu na parking.
  17. Naprawdę myślisz, że gdy polityk coś zrobi, to będzie jakaś różnica w stosunku do tego, gdyby nie zrobił? Podam taką ciekawostkę - zobacz, jak wygląda historyczny wykres WIG-20 po pamiętnym "zamachu" - tak się rynek przejął, że nie będzie kto miał podejmować decyzji. WIG wzrastał do środy włącznie.
  18. Niby tak. Ale patrząc jak to wszystko idzie to bardziej realny wydaje się 2030
  19. Niby za 4 lata ma być. Ba, też mam koleżankę co kupiła koło Michałowic dom, z pelna swiadomoscia ze będzie 4-5 a może 6 lat, jezdzic średnio ponad godzine do pracy, i z powrotem tyle samo. Wariaty
  20. Polarny

    TDI vs TSI

    Olej i rozrząd. Ja mam silnik z marca 2013 i po przebiegu ponad 100 tys. km olej powoli schodzi. Póki co naprawdę powoli - że nie trzeba dolewać między wymianami. Ale schodzi. To ten trochę starszy, 1.8 160 KM
  21. TomekD000

    TDI vs TSI

    poczytaj, internet wszystko wie, wpisz do google "1.4 tsi 160"
  22. kartonik

    TDI vs TSI

    Chyba chodzi o problemy z rozrządem.
  23. bochumil

    TDI vs TSI

    A co było wcześniej nie tak? Ubytki oleju?
  24. Jeżeli urzędnik stwierdził że karta jest nie ważnym dokumentem to po co ona jest? Przecież bez niej nic nie załatwisz xD absurd
  25. Cinos

    Golf 8 GTI/GTD/GTE

    no jak polift to jaka może być? 7
  26. Skrzynia 6 czy 7 biegowa? pozdr. Wysłane z mojego Archos 50 Saphir przy użyciu Tapatalka
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.