Wczoraj zatankowałem po raz pierwszy Golfa podczas dłuższej trasy.
Zawsze to było jakieś tankowanie w mieście, jazda kilka razy do pracy i ewentualny wyjazd gdzieś.
Spalanie średnie wyświetlane od tankowania wyświetlało wtedy spalanie z miasta, z rozgrzaniem silnika i takie tam.
Wiem że jest opcja kasowania ustawień i opcja od uruchomienia (ale to już zawiera nierozgrzany silnik), ale jakoś nie byłem nigdy tak wnikliwy.
Teraz jechaliśmy z Mazur. Połowa drogi drogami zwykłymi pustymi, był tez korek w Ostrołęce (jakieś święto miasta, czy odpust??), a połowa ekspresówką z korkiem kilkuminutowym w Warszawie.
Auto z załadowanym, niemal wysypującym się bagażnikiem, dwie dorosłe osoby na pokładzie i dwójka podrośniętych dzieci.
I tuż przed zjazdem do domu zerknąłem na ekranik i zobaczyłem takie wyniki
Warto zwrócić uwagę ile zostało do tankowania i ile przejechałem
Przed tankowaniem rezerwa zapaliła mi się jak pozostało 100km do przejechania. Tak wyliczył akurat jadąc po trasie w danym momencie. W mieście rezerwa zapala się przy około 70-80km do przewidywanego zera w baku.
Przebieg auta około 9tyś km.