Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.08.2019 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 2 punkty
    No to sobie sam odpowiedziałeś...
  2. Wykorzystałem okres wakacyjny (mniej roboty w robocie ) oraz dobrą pogodę i trochę powalczyłem z autem. W sumie dwa weekendy + kilka wieczorów i zakończyłem pierwszy etap jakim jest rozebranie auta. Auto w takim stanie z ukł kierowniczym i zawieszeniem pojedzie już do blacharza. Sama rozbiórka poszła dość łatwo i przyjemnie . Na setki śrub tylko dwie musiałem rozwiercać i ze dwie mniejsze się urwały. To IMO rewelacyjny rezultat jak na auto 50 letnie. Co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło auto nie posiada żadnych przeróbek i na mój gust nigdy nie było remontowane czy gruntownie rozbierane . Cały dół był jeszcze w grubym ala bitumie, który co prawda odpadał miejscami z rdzą ale coś tam na pewno dał. Kostki elektryczne, elementy deski widać, że nie były ruszane. Kolejny duuuży plus, że wszystkie elementy auta są OEM , czyli ze znaczkami FoMoCo lub Autolite - większość tych części produkcyjnych nie jest już dostępna od lat. Nawet literki i emblematy zewn miały owe logo. Strasznie dużo czasu zajmuje opisywanie tego, segregowanie w kartony, śruby i małe elementy w woreczki + zapisywanie wszystkiego w zeszycie (w planach przeklepanie do excella) Im dłużej czasu spędzałem nad autem tym większy szacunek miałem dla konstruktorów lat 60' i w jakim stanie są części i mechanizmy na dziś dzień. Tym bardziej, iż auto nie miało sprzyjającego klimatu (kupione w Milwaukee). Próbuję jeszcze dociec historii auta, ale niestety właściel którym przed moim sprzedawcą nie żyje a miał to auto 30+ lat. Ok, trochę fotek: Na pierwszy ogień poszły drzwi i szyby: Kolejny dowód, przez 50 lat nikt tam nie zaglądał, nie wstawiał głośników, itd. Materiały mają pieczątkę Forda z rokiem 1967 a ta pokrywa była i tak cienka, że trudną bez naruszenia ją odkleić. Wszystkie mazie, nadal plastyczne (i nadal brudzą ) Jest pewna część gratów która jest problematyczna do odnowy: To lusterko, wydaje się w idealnym stanie, ale od góry ma kropki niczym alfabet Braille. Jest OEM, fajnie było by je ponownie pochromować ale podejrzewam że koszt będzie 3-4x taki jak nowe (już nie OEM) Wersja z panoramicznym dachem : Pierwsze elementy do renowacji: i po czyszczeniu: Bak jest OEM a jakże góra super wystarczy umyć, dół ma tyle bitumu, że pewnie jest z 2x cięższy . Niestety w środku rdza .. podobno da się je odnowić /wypisakować. Nowy to koszt ok 160$ + sprowadzenie, więc bede walczył z moim. Nie obyło się bez niespodzianek. W środku znalazłem 3 myszki - w tym jedna w super stanie i masę dziwnych płaskich muszelek. Były wszędzie, w profilach, pod siedzeniami, nawet mi się z tłumika wysypały. Kolejna niespodzianka, aut ma pasy z tyłu (widać też mechanizm elektryczno-hydrauliczny podnoszenia dachu) Były też i gifty $ + tego typu: Tutaj sprawca korozji w Mustangu, tzw cowl panel, czyli hmm czerpnia powietrza, przez którą po latach zaczyna lać się woda do środka dokonująć zniszczeń. Przez to pierwsze co to lecą panele podłogowe, których w tym aucie praktycznie nie ma (35$/szt ). Mała zagadka - co to może być : Nagrzewnica jest ciekawa, prosta jak budowa cepa. To de fakto zlepek różnych materiałów: stali, pseudo plastiku i coś ala tektura, ale działa, wystarczy ją wyczyścić. W tle pompka hamulcowa, to już nie podziała : Takich wyłączników już się nie stosuje . Tutaj gdybym nie miał manuala/podpowiedzi to bym nie wyjął. Do manuala miałem daleko (tył garażu) a pod ręką był telefon, więc chwila szukania w YT i jest rozwiązanie. Aby wyjąć trzeba wcisnąć magiczny przycisk z tyłu wtedy wysya się cały bagnet z gałką, po czym odsłania centralną śrubę do odkręcenia przełącznika No i tam póki co staneło:
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.