Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.12.2019 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Pewnie bardziej póki co w kategorii historia motoryzacji niż piękne maszyny, ale do rzeczy .. Stare Mustangi z pierwszych lat od dawien, dawno mi się podobały i tak zawsze sobie marzyłem aby sobie coś takiego sprawić. Po lekturze forów faworytem została wersja do remontu, z US i oczywiście z V8 . Spodobało mi się coupe (najtańsze), ale szybko wpadłem na pomysł skoro auto ma być docelowo do weekendowych przejażdżek w sezonie to dlaczego nie cabrio. Obejrzałem kilka autem w pl, ale jakoś nic sensownego nie znalazłem, więc dałem sobie rok aby wyszukać coś w US. Poszło szybko, bo auto znalazłem w kilka dni i wszystko w nim pasowało. Dodatkowo ogłoszenie był na forum Mustanga w US. Pod koniec stycznia po obejrzeniu ok 100zdj od sprzedającego szybka decyzja - kupuje . Staneło na Mustangu convertible 4.7 v8 200KM (289ci) w kolorze dark moss green, który prezentował się tak: z tyłu trochę gorzej : Za to z kompletnym wnętrzem: oraz silnikiem: Wszystkie numery się zgadzały, zakupił raport Martiego, który pokazał datę produkcji, wyposażenie oraz stan. Niestety nie wszystko odbyło się jak się miało odbyć i auto dojechało do mnie dopiero w zeszłym tygodniu, czyli prawie 4m, wliczając wycieczkę po US: drogowo-torowo-wodną oraz deko po EU, wliczając Urząd Celny. Tak wygląda teraz, już w pl, w docelowym garażu: Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony stanem auta, widać, ze długo auto stało w garażu. Blachy są grube, miejscami uszkodzone, poza tyłem. Podłoga jest drewniana :), ale to std w tych autach. Wszystkie mechanizmy działaja i wnętrze jest niemal w 100% kompletne. Niestety auto dostarczono mi bez aku i kluczyka, więc na szybko nie mogłem sprawdzić elektryki. Kluczyk jak i zakupione części mają być na dniach. Plan to kompletna odbudowa auta, remont silnika i skrzyni. Odnowienie wnętrza oraz wszelkich emblematów. Na szczęście w US można do niego kupić wszystko i ceny są rozsądne jak na oldtimera. Blacharza mam już umówionego na jesień, do tego czasu muszę go rozebrać na części pierwsze. Razem z autem zakupiłem nowe tylne ćwiartki (błotniki), podłogę, progi wew oraz nadkola. Reszta wyjdzie po piaskowaniu. Blacharz niby kumaty, mający doświadczony w tego typu struclach, jest nadzieja, że cześć blach uda się naprawić. Postanowiłem, że kolor zielony zostaje, taki jest na tabliczce i taki nam sie podoba. Nie wiem jeszcze co z wnętrzem. Co ciekawe tapicerka wygląda na 50-letnią ale jest cała, bez dziur. Nie wiem czy zostanie taki "wojskowy" kolor. Jest opcja beżowego dachu z beżowym zdjęciem. Postaram się wrzucić co jakiś czas update z pola walki
  2. Jak to się mówi trzeba kuć żelazo, póki .. gorąco na zewnątrz Udało nam się odpalić auto, po blisko 15lat stania. Wystarczyło zalać olej i podać paliwo przez lejek do gaźnika. Trochę plaka też się przydało na początku Zagadał ładnie, mimo nieszczelnego tłumika Aczkolwiek pracował na 6cyl, prawdopodobnie jest problem z zaworami na ostatnich cylindrach. Generalnie silnik i tak idzie do remontu. Chwilę później wyglądało to już tak: Silnik 210kg, wyjęta została też skrzynia 70kg. Części posegregowałem i poopisywałem. Nawet wbiłem to do excela aby uprościć zarządzanie nimi, co nie jest takie proste jak części bedą w różnych miejscach i moga być poza autem dłuuugo. Po wyjęcią silnika auto przypomina ... SUVa Udało mi się na szybko zdjąć zderzak, nie było tak źle. Gruby strasznie ale ma lekkie wżery. Teraz mam dylemat chromować /odnawiać czy kupować nowe . Wolałbym zostawić oryginał, ale tutaj ważne też są koszty. Podobno koszt to 1500-2000zł, gdzie w Us taki zderzak kosztuje 110$ + koszty transportu. Niestety to nie jest to i na pewno nie przeżyje on 50 lat. Jakby ktoś miał namiar na dobrą chromownie będe wdzieczny. Mam też zagwozdkę co robić z lekko porysowanymi czy skorodowanymi blaszkami, typu wsporniki - wystarczy samemu to oczyścić i pomalować na czarno czy bawić się w piaskowanie i malowanie proszkowe . Też nie wiem co robić z gumami, te wyjęte są lekko brudne ale w idealnym stanie. Niby powinno się je wymienić, ale nie wiem czy nie wymienie na gorsze (po kilku latach) Chłodnica jest w bardzo dobrym stanie, tak przynajmniej z zewn wygląda. Ma znaczki FoMoCo, co znaczy o jej autentyczności. Jest plan aby dać ją do sprawdzenia. Z ciekawostek wyczyściłem uwalony przewód podciśnienia skrzyni i ... zaczął błyszczeć. Okazało się, że jest z nierdzewki . Dzisiaj odebrałem też brakujące części, które zakupiłem z autem ale dopiero teraz dotarły i w końcu dostałem kluczyk do auta, dzięki czemu dobrałem sie do bagażnika, a tam: Workshop manual (OEM) się na pewno się przyda przy renowacji / składaniu. Instrukcja do auta wzorowana na OEM też robi wrażenie, w szczególności grafiki i zdjęcia :), dzięki niej dowiedziałem się, że długie załącza się ... nogą
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.