Jak to się mówi trzeba kuć żelazo, póki .. gorąco na zewnątrz
Udało nam się odpalić auto, po blisko 15lat stania. Wystarczyło zalać olej i podać paliwo przez lejek do gaźnika. Trochę plaka też się przydało na początku
Zagadał ładnie, mimo nieszczelnego tłumika
Aczkolwiek pracował na 6cyl, prawdopodobnie jest problem z zaworami na ostatnich cylindrach. Generalnie silnik i tak idzie do remontu.
Chwilę później wyglądało to już tak:
Silnik 210kg, wyjęta została też skrzynia 70kg.
Części posegregowałem i poopisywałem. Nawet wbiłem to do excela aby uprościć zarządzanie nimi, co nie jest takie proste jak części bedą w różnych miejscach i moga być poza autem dłuuugo.
Po wyjęcią silnika auto przypomina ... SUVa
Udało mi się na szybko zdjąć zderzak, nie było tak źle. Gruby strasznie ale ma lekkie wżery. Teraz mam dylemat chromować /odnawiać czy kupować nowe . Wolałbym zostawić oryginał, ale tutaj ważne też są koszty. Podobno koszt to 1500-2000zł, gdzie w Us taki zderzak kosztuje 110$ + koszty transportu. Niestety to nie jest to i na pewno nie przeżyje on 50 lat.
Jakby ktoś miał namiar na dobrą chromownie będe wdzieczny.
Mam też zagwozdkę co robić z lekko porysowanymi czy skorodowanymi blaszkami, typu wsporniki - wystarczy samemu to oczyścić i pomalować na czarno czy bawić się w piaskowanie i malowanie proszkowe . Też nie wiem co robić z gumami, te wyjęte są lekko brudne ale w idealnym stanie. Niby powinno się je wymienić, ale nie wiem czy nie wymienie na gorsze (po kilku latach)
Chłodnica jest w bardzo dobrym stanie, tak przynajmniej z zewn wygląda. Ma znaczki FoMoCo, co znaczy o jej autentyczności. Jest plan aby dać ją do sprawdzenia.
Z ciekawostek wyczyściłem uwalony przewód podciśnienia skrzyni i ... zaczął błyszczeć. Okazało się, że jest z nierdzewki .
Dzisiaj odebrałem też brakujące części, które zakupiłem z autem ale dopiero teraz dotarły i w końcu dostałem kluczyk do auta, dzięki czemu dobrałem sie do bagażnika, a tam:
Workshop manual (OEM) się na pewno się przyda przy renowacji / składaniu. Instrukcja do auta wzorowana na OEM też robi wrażenie, w szczególności grafiki i zdjęcia :), dzięki niej dowiedziałem się, że długie załącza się ... nogą