Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.04.2020 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 9 punktów
    Co Wy tam wiecie o parkowaniu
  2. 6 punktów
    Problem w tym kiedy samochody z salonu przestają rajcować. Takie rozczarowanie miałem z 911. Marzenie od zawsze, kontakt z autem w jednej wersji rozczarowanie, drugiej... rozczarowanie, w bardzo fajnej... też. Czasami się okazuje że ta fizyczna przyjemność z obcowania z maszyną nie znajduje się w salonie ale trzeba ją sobie zbudować. Takiego stanu doznałem prowadząc pierwszy raz w życiu A grupowe Subaru, od wielu już lat mając w garażu seryjny model. Orgazm, ciary na plecach, włosy stojące dęba na karku. Coś niesamowitego. Jeszcze trochę i prace nad moim autem się skończą i A grupę będę miał w garażu i mam nadzieje upalał na odcinkach rajdowych. I to mnie prawdziwie jara...
  3. 5 punktów
    Wizerunek, możliwości finansowe, docenianie jakości, chęć posiadania „nie wytartego” auta, możliwości obniżenia podatków... masa rzeczy. To taka dyskusja dlaczego kupiłeś zegarek za 50k Pln jak za 100zl tez mierzy czas. Samochód za 5k pln jedzie do przodu i ten za 2mln tez. Można dyskutować do woli i każdy będzie miał swoje argumenty nie WsYstko przekłada się na kwestie rozsądku
  4. 5 punktów
    Chyba nie załapałeś... Wspomagam. Gdyby nie tacy jak ja, to nie byłoby rynku samochodów używanych i możliwości ich taniego i ekologicznego kupowania. Ktoś się musi poświecać dla ogółu i brać na siebie ogromną utratę wartości na początku, żeby inni mogli mieć tanio i dobrze.
  5. Panowie koniec pierd o bajerach i przechwalaniu się kto ma więcej elektroniki, najlepszym dodatkiem w aucie jest minumum 300 KM . Dziękuję za uwagę
  6. Twoje poświęcenie wyciska z oczu łzy
  7. Dramatyczna różnica. Bo nawigacja w nowym aucie znajdzie Twój cel łatwo i przyjemnie, zaplanuje po drodze postoje i tankowania oraz ominie korki. Asystenci podróży będą pilnować pasa ruchu, aktywny tempomat pojedzie bez Twojego udziału, a jeśli już zdarzy się korek to auto przejedzie go samo. Do tego dodajmy aktywne bezpieczeństwo (lepsze światła, night vision, utrzymanie auta na pasie ruchu, zabezpieczenia przed wjechaniem w kogoś/coś) i okazuje się, że na trasie 1000km Twojej uwagi było potrzeba tylko na 100-200km, reszta przejechała się sama. Więc wysiądziesz jednak dużo mniej zmęczony. To jest komfort właśnie. Obrazowo: szczyt komfortu to nie jest lepszy odkurzacz, tylko gdy ktoś poodkurza za Ciebie.
  8. Są na świecie rzeczy, których posiadanie i używanie może sprawić wręcz fizyczną przyjemność (bez dwuznaczności proszę ). Samochód może być jedną z nich. Więc jeśli ktoś może i chce kupić sobie jedną z tych rzeczy, to dlaczego miałby tego nie robić? Kwestie ceny czy też nowe/używane można pominąć, bo ja nie widzę żadnej różnicy między budżetem 5tys, 50tys czy 500tys. W każdym przypadku będzie to jakaś wypadkowa tego co ktoś ma i ile z tego chce/może wydać. Ale motywy zakupu nie muszą być z tym powiązane. No i jeszcze w temacie - jestem pewien, że na nie-premiumy też są teraz dobre oferty. Ja akurat dostałem taką bo jestem na czyjejś liście mailingowej jako potencjalny klient na właśnie takie samochody. Ale inni handlowcy do innych ludzi też zapewne teraz oferty wysyłają. Warto wrzucić - może ktoś skorzysta lub przynajmniej nabierze wiedzy jakie można teraz uzyskać oferty.
  9. Mi sie wydaje ze dyskusja z osobą która ją zaczyna od stwierdzenia , iż nie rozumie po co wydawać na auto 300 tyś Kiedy można wydać 3 tyś i też nad morze dojechać.... jest bezcelowa.
  10. Ależ ja właśnie to piszę. Fajność jest powiązana z chęcią posiadania. Jak rzecz jest fajna to chcę ją mieć, obojętnie czy to zegarek, rower czy samochód. Dla wizerunku kupiłbym używanego Aston Martina albo Maserati. Dla poszpanowania nie kupowałbym rodzinnych SUVów tylko coś płaskiego z ryczącym wydechem. A co do tego ile kto ma pieniędzy i siedzenia na kąciku: siedzą tu ludzie, którzy mają o wiele, wiele więcej pieniędzy. I lepsze samochody. I wydają na nie więcej niż ja.
  11. Tylko trochę nie identycznie działają. Ale to się widzi dopiero jak się często siedzi w aucie. Wokół komina nie ma sensu przepłacać i to jest fakt
  12. Komp sobie liczy startstopy, uruchomienia itp itd Wyszło mu, że jest czas na wydanie kasy w serwisie Nie zawsze to co wyświetla na LCD jest prawda [emoji6] tym bardziej, że jak mówisz, auto cały czas zapala i nie dzieją się cuda
  13. Ja zaluje, ze z opcji nie wziąłem Night Vision. Jeżdżenie nocami po bocznych trasach Czasami jest mocno męczące, a system mocno wspomaga. T no ale mam za genialne światła które rekompensują wiele. Dziś zadzwoniła, za to Pani z serwisu ze powinienem przyjechać zmienić olej i takie tam od razu z proponowanym terminem wizyty W sumie nosiłem się Zeby w przyszłym tygodniu zadzwonić i umówić
  14. powiem Ci, ze ja sie tak przyzwyczailem u siebie w ufo do tego, ze wiem co do kilometra ile jade praktycznie bez odrywania wzroku od kierownicy (taki prawie HUD) ze u dziewczyny w aucie zamontowalem chiskiego HUDa, bo mnie wkurzal zwykly budzik 😄
  15. bo to pokazuje roznice miedzy użytkownikiem a maniakiem motoryzacji Bez tej roznicy nie byloby firm tuningujących supercary zawsze sie znajdzie ktos kto stwierdzi, ze to co wyjechało z fabryki to nie jest do konca to czego oczekuje Albo gości pakujących czasem setki tysiecy w projekty na bazie aut, ktore są powszechnie uznawane za złomy Ja tak mam, ze wsiadając praktycznie do kazdego auta, mam od razu plan rzeczy, ktore by mozna zmienic/poprawic/zindywidualizowac. I pare razy sobie myslalem, chlopie, stac Cie, kup sobie jakies nowe wypasione auto. Zyje sie raz. A potem przychodzi refleksja ze wole jechac na tor wydmuszką i cisnąć nie mająć z tyłu głowy finansowych konsekwencji wypadniecia z toru - bo w najgorszym wypadku trzeba bedzie kupic nową skorupę i przełożyć graty 😄 i temat się zamknie w koszcie urwanego zderzaka z jakiegoś nowego hothatcha 😄 Niby HH mozna polatac na codzien ale w zeszlym roku zrobilem niecale 10 tys km troche szkoda, zeby stal w garazu i sie kurzyl.
  16. Ładnie mi tu proszę rozmawiać, jak dżentelmeni, a nie Was do chlewu, tfu na HP ciągnie
  17. Może by @AkuQ przeniósł wątek na HP?
  18. Różnica jest taka, że czas biegnie tak samo bez względu jaki masz zegarek, możesz go nie mieć wcale a i tak czas będzie płynął. Podroż przebiega różnie, w zależności od tego czym w nią wyruszysz a im więcej podróżujesz tym bardziej doceniasz komfort w jakim ta podróż przebiega.
  19. Ja znam: wyłącznie dlatego, że ktoś inny kiedyś kupił nowe.
  20. Ty tak poważnie? naprawdę? tak samo rozkminiasz czemu jeden je w restauracji a drugi ziemniaki z masłem ? albo mieszka w 4 osoby w kawalerce a drugi sam w 200metrach? W obydwu przypadkach jeden i drugi spełnia swoje potrzeby... tak samo jak panda z gazem jedzie i bentayga też jedzie, do przodu do tyłu. Argumenty "bo chciałem" czy "bo mogłem" są wystarczające.
  21. Co kto potrzebuje to ma. Sam kiedyś miałem droższy rower niż samochód 😁
  22. Są różne szkoły... znam średnio zamożnego amerykanina ( o rocznym dochodzie ok miliona$) który od długiego czasu samochody zmiena co 10 lat... a ostatnio przeszedł samogo siebie bo kupił MB GLE uzywanego (rocznego)mówiac ze przebieg był znikomy (ok 3000 mil) a kosztował zamiast 85k$ tylko 62k$ - człowiek jest głęboko religijnym baptystą i uważa że wydawanie więcej pieniedzy niz sie musi to cieżki grzech... Swoja droga wpisuje się to w powiedzenie że "...kupujemy rzeczy których nie potrzebujemy, za pieniądze których nie mamy, zeby zaimponowac ludziom których nie znamy..."
  23. I także zasłonic okna żeby nie widzieć... a potem siedzieć w aucie żeby zdazył sobie pójść... - nie powiem że często ale pare razy byłem swiadkiem zakiego "zaawansowanego parkingowego wspomagania..." Zreszta kiedyś pod pensjonatem w górach zebrała sie grupa doradzających mi jak powinienem podjechać... i skończyła sie jak zaproponowałem 100 euro jak ktos mi moim samochodem podjedzie - z tym że jeżeli sie nie uda to on mnie płaci 100 euro.... nagle nie bylo chetnych...
  24. Rabat jak w premium , to chyba premium
  25. I dużo lepiej wygląda
  26. Od zawsze wiadomo, że to bmw powoduje wypadki
  27. Dodam jeszcze niska masę fo tych koni swoja droga wiele aut segmentu D już osiąga absurdalne ceny porownujac do pseudo umownego „premium”
  28. Nie byłem przekonany, ale odkąd przejechałem się Mercedesem z tym systemem po drodze krajowej, to stwierdzam, ze jest przydatny. Zwłaszcza jesienią kiedy szybko zapada zmrok i mamy np: deszcz. w kolejnym aucie jak będzie w opcji to biorę. Natomiast fakt faktem ze obecne auto w trasy mam skrojone na miarę (wybralem opcje, których używalem w poprzednim aucie i olalem zbędne). no może jeszcze „fotele dynamiczne” jak w Mercedesie by mi się marzyły bo genialna sprawa Co do tego wifi itp - zmierzamy do czasów gdzie auto od razu „po usterce„ , anomalii powiadomi serwis. Bo jak na razie to powiadamia producentow, i jest co wygrzebywać w razie roszczeń gwarancyjnych
  29. Wgraj aku jako nowy
  30. Nigdy nie jeździłem z NV ale słyszałem że fajna sprawa Dla mnie super dodatkiem, którego wcześniej nigdy nie chciałem mieć myslac że tylko przeszkadza to HUD, teraz jak jadę autem bez niego to mi jakoś dziwnie. Do mnie nikt nie dzwoni, za to Mercedes żony bombarduje mnie mailami że akumulator jest w stanie krytycznym i trzeba tgo wymienić..... i tak od 3 miesięcy
  31. Bo to się wydaje niepotrzebne dopóki się nie poużywa
  32. Fakt, wyrwalem z kontekstu i odpowiedziałem mijając się z wątkiem Nie ma aż takiej różnicy między 2015 a 20 w d klasie np a6. Te same systemy sa/były dostępne, zostały tylko ulepszone Tak, można wysnuć wniosek... Po co przepłacać ale...
  33. Ja robię min. 180k km w 3 lata takim autem i dla mnie to istotne, wiec takie auto a nie inne skoro mogłem
  34. Pewnie nie przeniesie, bo ma płacone od każdego posta na MK
  35. Nie dalej jak wczoraj, na pewnej grupie w której udzielają się poważni ludzie, można nawet powiedzieć że dżentelmeni, widziałem takie przedmioty, myślę że kilku AKowiczom sprawiły by przyjemność.
  36. Ja tam chętnie bym dyskutuwał, ale gdybyśmy pisali ba HP
  37. I tak i nie bo jak popatrzysz zdroworozsądkowo to te kilka godzin podróży nie jest dla wielu osob warte wydania różnicy 100-200k pln inwiecej. to inne kategorie myślenia, priorytetów życiowych, możliwości finansowych, spełniania marzeń i fanaberii. Dyskutowac można do śmierci. Stac kogoś to kupuje to na co go stać. Jakby nie było klientów na takie rzeczy to nikt by ich nie produkował
  38. Siebie też zgłosiłeś?
  39. Ale "fajne" to jest podstawowe kryterium przecież! Po co mam na siłę wymyślać inne argumenty? Mogę napisać, że po to, żeby mieć takie jakie chcę - tu i teraz, bez szukania, kombinowania, zastanawiania się nad stanem technicznym i prawnym tego co kupuję - bo to też będzie częściowo prawda. Mogę napisać, że po to, żeby obce mi były problemy związane z wyborem warsztatu, ceną części, awaryjnością (częściowo oczywiście), ubezpieczeniem etc. - to też będzie częściowo prawda. Ale głównym kryterium wyboru każdego z aut było to, że mi się po prostu podobało. Czy to z wyglądu, czy z uwagi na możliwości, czy z uwagi na inne parametry. Kupuję rzeczy, które uważam za fajne i nie dotyczy to tylko samochodów. Co do tego czy nowe czy używane - to nie ma znaczenia. Mogłem za budżet który miałem kupić auto używane (tylko z lepszym znaczkiem/silnikiem/wyposażeniem/wstaw dowolne), mogłem też za 1/3 tego budżetu kupić inne nowe. Ale nie było dość fajne. Ot, i cała tajemnica.
  40. może powinieneś poszukać jakieś badania sojologiczne na ten temat, jeżeli sam nie możesz wymyśleć żadnego argumentu... a znasz odpowiedź na pytanie, dla czego kupują używane?
  41. Patrz co napisałem wyżej. Musisz mi coś udowodnić, więc udowadniaj. Ale ja mam gdzieś czy to się opłaca. Bardziej opłaciłaby mi się Panda z gazem. Fajnie się mi nimi jeździ i tyle. Patrz co napisałem wyżej. Musisz mi coś udowodnić, więc udowadniaj.
  42. Na Audi i BMW umiarkowanie dobrze jak "z placu" ale można lepiej
  43. Przypomnij sobie kontekst tamtej wypowiedzi a wiele rzeczy stanie się jasnych. Między innymi, dlaczego ten argument jest tu od czapy.
  44. a to widać do kogo aspirujesz ale jeszcze na samolot Cię nie stać ….. Wiesz kupić i używać nawet luksusowe to jedno, ale wymieniać co 2 lata to już inna bajka. Wiem, znam te Twoje wyliczenia, że to się w leasingu 'niby' opłaca. Choć dla mnie to trochę naciągana opłacalność. Mam w rodzinie nawet takich co się lubują w luksusowych autach lekko używanych ale jak kupią to jeżdzą do śmierci technicznej, albo przynajmniej 5-6 lat jak okaże się lekką kiszką. Ja za to stoję za teorię to, że to dalej wypełnianie jakiś deficytów ….. tylko jakich
  45. W dupach się poprzewracalo. A co to raczek już nie ma żeby rolete odsunąć czy zasunac? Czytam ten już 8-stronicowy watek …. i nie mogę uwierzyć czym ludzie podniecają się przy nowych autach, premium itp. tam jakiś przycisk, tu jakies swiecidelko, jakies elektryczne rolety, automatyczne parkowanie, wifi czy -20, -50 tysięcy pln od cennika, ... @Ryb Ty tak co 2-3 lata zmieniasz 2 auta na nowki z salonu? Strasznie nieekologiczne postepowanie Wspomoglbys tych biednych co po koronawirusie stracili biznesy i możliwości takiego zarobkowania.
  46. To juz premium czy jeszcze nie?
  47. Wysłuchując czasami zyczliwych rad wszystkoumiejacych przygodnych doradców....
  48. Spoźniłeś się, już wcześniej inni kpili. Ale daję lajka, bo przecież tylko po to tutaj się dopisałeś, nieprawdaż?
  49. Niczego nie mieszamy- stwierdzam fakt jak to funkcjonuje w życiu, a nie jak się opowiada dyrdymały na AK - Jak funkcjonuje assistance wielu sie przekonało - Przeważnie auto pierniczy się w najmniej oczekiwanym momencie, niezależnie czy na gwarancji czy po czy nowe stare . Jakie ma znaczenie, że w ASO - przyjedziesz po auto - panie nie zrobione - masz tu pan zastępcze a Ty spiesząc się będziesz urządza sceny straszył i latał za prawnikami bo zamiast klasy D dostałeś kompakta- już to widzę. Takie legendy to tylko na AK jakie to "kozaky" - postraszysz Twinsem, Liwkiem a może Cinosem ? Ryb bez urazy ale masz wybitny dar snucia opowieści z baśni Andersena zawierającej wiele niedopowiedzeń, ponieważ jak Cię ktoś wypunktuje chcesz wybrnąć z głupot które napisałeś.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.