W tym filmie autor ma rację tylko co do dwóch rzeczy;
1. im więcej instalacji PV na naszym odcinku linii nn tym bardziej prawdopodobne wyłączanie się falownika. Teoretycznie. Praktycznie - mieszkam przy stacji trafo i napięcie u mnie w domu zawsze jest podwyższone. W zasadzie przez cały weekend z sieci przychodzi 250-255V.... Kiedy pracuje falownik napiecie nie przekracza tych wartości. Co ciekawe nawet na filmie widać że między mocą minimalną i maksymalną falownika wahanie napięcia wynosi 2V.... (abstrahując od dokładności narzędzia i przejęzyczeń autora). Dla falownika ważniejszym parametrem decydującym o odłączeniu produkcji jest częstotliwość sieci. Ciekawszym aspektem (o którym autor być może nie słyszał) jest możliwość zdalnego odłączania falowników przez Zakład Energetyczny - to już jest prawnie możliwe.
2. koszt energii biernej - na razie prosumenci go nie płacą, ale były już takie próby i na pewno niedługo zostanie to wprowadzone.
Co szybszego zużywania się urządzeń - racja, ale nie w tej skali. Podawany przykład klimatyzatora - co z tego że pracuje przy większym napięciu - wytwarza wtedy większą moc, a więc szybciej się wyłączy. A potem i tak zmniejszy moc bo nie będzie potrzeby pracy na maksa.