Ja myślę, że musisz sam się przejechać tym autem, ale tak jak Ty nim byś normalnie jeździł i zobaczyć ile tobie wyjdzie. Na pierwszej jeździe próbnej, to człowiek sprawdza jak auto się prowadzi, jakie ma przyspieszenie, dopiero później się zastanawia jak to będzie w użytkowaniu na codzień. Mnie straszyli, że w Cuprze muszę liczyć 14 w mieście, 10-11 w trasie. PIerwszą jazdę próbną zrobiłem w 2016 r, owszem testowałem jej osiągi i spaliła za dużo jak na to co mentalnie mogłem wówczas zaakceptować (no i raty trochę przekraczały budżet). Wybrałem kompromis i słabszą wersję i potem przez kilka lat miałem gdzieś z tyłu głowy, że jakkolwiek mam bardzo dobre auto, to jest ono kompromisem, bo mogłoby być lepsze. Po kilku latach jak się leasing skończy i znów stałem przed wyborem, znów poszedłem do salonu i przejechałem się najpierw na ostro, a potem wyzerowałem i pojechałem spokojnie, tak jakbym jeździł na codzień. Okazało się, żę przy moim stylu jazdy jest dużo lepiej niż mówią (ja na ogół jadę spokojnie, ale lubię mieć zapas mocy żeby czasem polecieć, a czasami gdzieś pojechać i pobawić się jazdą). Przejedź się spokojnie RS3 ... i pomyśl nad tym RS3, bo biorąc S3 będziesz potem żałował, że jeździsz kompromisem