Wczoraj stuknelo mi pol roku z Mazda i rowno 10kkm, wiec moge sie pokusic o jakies krotkie podsumowanie
Ogolnie sama zamiane Astry na Mazde oceniam zdecydowanie pozywnie
Plusy:
Wyposazenie: swiatla Led, klima auto, ktora dziala bardzo dobrze, czujniki martwego pola, etc - must have w kolejnych autach,
Skrzynia biegow - po Oplowskiej M32 to mistrzostwo swiata, az chce sie zmieniac biegi
Spalanie - z 10kkm wyszko ok 8,5l/100 co przy tym gabarycie i sporym udziale przebiegu po autostradach jest wynikiem bardzo dobrym (+1l wzg Astry)
Nadwozie SUV - po 6 miesiacach raczej juz do kompakta czy klasy D nie wroce, duzo wygodniej sie wsiada, lepsza widocznosc, etc.
Prowadzenie - jak na SUVa to jezdzi sie tym naprawde fajnie, nie buja sie na zakretach.
Utrata wartosci - 6-7 letnie auta wyceniane sa na ponad 50% ceny nowego, jak dobrze pojdzie to za 2-3 lata sprzedam z niewielka strata.
Wyglad - mimo, ze auto pojawilo sie na rynku w 2012r to wyglada nadal calkiem swiezo.
Minusy:
Silnik - do jazdy po miescie i spokojnej trasie w 1-2 osoby wiecej niz wystarczajace. Zapakowane w 4 os na autostradzie dostaje zadyszki (powyzej 130-140km/h). Tutaj albo przydaloby sie 2.5 albo jakies turbo. Na plus to fajny dzwiek jak sie go kreci ponad 4-5k RPM.
Wyciszenie - do OK 130km/h jest OK, pozniej robi sie glosno, szczegolnie jak wieje.
Trzeszczace wnetrze - jak na 4,5 roku i 70kkm to wnetrze halasuje bardziej niz w Oplu, szczegolnie podlokietnik i konsola.
Brak czujnika plynu do spryskiwaczy - absurd w aucie za 120kPLN.
Zbiornik paliwa - od zapalenia rezerwy wchodzi ok 43l, realny zasieg na autostradzie to 450-500km.
Przecietne hamulce w serii.
Serwis w ASO - koszty x2 wzgledem Astry.
To chyba tyle co mi na szybko przyszlo do glowy. Proby pozycjonowania marki jako premium to wg mnie spora przesada.
Byc moze w nowszym modelu jest lepiej, ale tutaj materialy, wyciszenie, sa raczej przecietne.
Mysle, ze pojezdze nim jeszcze jakies 2 lata, dobije do 100kkm i porozgladam sie za czyms innym