Mam i ja. od grudnia. Rubicon Unlimited 2.8 CRD 2015 rok.
Z czego taki ladny (nieseryjny) jest od lutego
Wogóle swietny motyw. Kupiony od 1 wł, z przebiegiem 36 tys km 😄 po 5 latach, wrócił do Warszawy (kupiony u Skaczkowskiego na Bielanach)
Cena konkurencyjna, bo pracował na farmie, zrobił większość z tego symbolicznego przebiegu po polach (syf i kurz straszny wszędzie, dostał trochę w kość, ale nic ponadnormatywnego się nie działo) + wylała się w bagażniku ropa.
Po zakupie dokładnie wypucowane, odtłuszczone i wyozonowane wnętrze. Cała tylna tapicerka wymieniona. Nie ma już rewelacji zapachowych, koszt operacji 1000-1500 PLN A rabat był bardzo znaczący...
Wjechał lift 2 cale, nowe koła ok 33,3 cala, zderzak przód + trochę akcesoriów i dupereli.
Ostatnio chip na 225KM (i 550 Nm). A teraz stoi w warsztacie i montują porządną wyciągarkę I zamówiłem czyszczenie ramy z piachu i 5 letniego syfu - tak pro forma w ramach "dbam bo mam"