Ja bym powiedział, że z tą skrzyni to jest trochę loteria. Znam wiele osób, które miały Octavie czy Leona 1.4 TSI + DQ200, jakieś miejskie pierdziki typu fabia z 1.0TSI + DQ200 i niektórzy wyjeździli leasing i sprzedali auto, bez potrzeby ingernecji w skrzynię, a inni dopiero po ponad 150 kkm musieli myśleć o inwestycji w skrzynię, bo sprzęgła miały już trochę dość. U mnie było nieco inaczej.
Ja miałem Leona 1.8 TSI z 2016 r. z tą skrzynią. Z plusów - przez większość czasu jeździło się fajnie. Z minusów - skrzynia niestety parę razy miała swoje humory. Nie padła tak, bym został na drodze, ale jednak nie była bezusterkowa:
- Po ok 45 000 km, pojawił mi się błąd - "usterka elektrozaworu, brak wstecznego biegu". Bieg był, ale komunikat został w komputerze. Dzień później na przeglądzie w ASO zakwalifikowali mechatronikę do wymiany. Auto dostało całą nową mechatronikę w ramach gwarancji. Przy wymianie w 2018 r. dostałem od mistrza serwisu informację, że ta mechatronika, którą wsadzili była już po wszelkich poprawkach i miała być bezusterkowa.
- przy ok 70 000 km zaczął pojawiać się cichy stuk pomiędzy 1 a 2 biegiem - zapewne zaczynały o sobie dawać znać sprzęgła. Do tego pod sam koniec jazdy tym autem zdarzyło mi się 2 razy, że chcąc gwałtownie ruszyć auto drgnęło z miejsca i przerzucało 1->2->1->2 i stało w miejscu,przez co był spooory lag przy ruszaniu (niezbyt przyjemne np. przy zjeździe ze skrzyżowania lub przy włączaniu się do ruchu). Tego już nie diagnozowałem. Koniec leasingu i gwarancji, a auto pojechało do ludu.
DQ200 nie lubi: jazdy w korkach, agresywnej jazdy - od tego sprzęgła szybciej siadają. Patologiczne połączenie było w Octavii i Leonie - 1.8 TSI + DSG DQ200. Ten silnik seryjnie był za mocny do tej skrzyni i to nawet po tym jak zabrali mu trochę momentu obrotowego (silnik miał scięty moment z 320 Nm w wersji z manualem, do 250 Nm w wersji z DSG). Gdy ktoś korzystał z osiągów to sprzęgła szybciej miały dość. Po 2019 r. w grupie VW doszli do tego samego wniosku i tam gdzie był montowany następca 1.8 TSI 180, tj. 2.0 190 KM, użyto już innej wersji DSG.