Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.06.2021 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. jak ja lubię te mądrości i osądy. To że Ty musiałeś na swoje pierwsze auto ciężko pracować, nie znaczy że to było ok i że tak powinno być. Raczej przeciwnie. To jest rzecz jak wiele innych i właśnie w cywilizowanym świecie takie rzeczy powinny ludziom przychodzić łatwo. Ja bym chciał np. żeby mojemu synowi było łatwiej niż mnie, łatwiej znaleźć sensowną pracę, łatwiej zarobić na mieszkanie, łatwiej zarobić na samochód, który będzie od początku traktował jako rzecz, która ma mu służyć. Ja się dopiero tego teraz uczę. Coraz bardziej doceniam to, że samochody są "mądrzejsze", mają te wszystkie systemy i ułatwiacze jazdy, bo to naprawdę pomaga i może mnie kiedyś uratować, że są fotele z masażami i regulacją w dwudziestu kierunkach, bo plecy mam coraz starsze, a reszta mnie coraz mniej obchodzi. Blacha wystarczy że jest i jakoś wygląda, jak dla mnie może zardzewieć po dziesięciu latach, tak samo nie przejmuję się drobnymi obiciami czy rysami. Staram się jeździć ostrożnie, ale jak mam zgrzewki wody do zakupienia w sklepie, to nie będę zasuwał na koniec parkingu, szukam miejsca jak najbliżej i już. Jak ktoś obije to obije. I tak to sprzedam pewnie za 2-3 lata.
  2. 4 punkty
    [KLIK] ŠKODA CITIGIe iV Cytat: Zacznijmy od TOP5 aut, które zebrały najlepsze opinie, tj. ich właściciele zachęcają do ich kupna innych potencjalnych nabywców: Tesla Model 3 – 84 procent głosów „udany zakup, polecam”, Skoda Citigo e iV (!) – 66 procent, Mini Cooper SE vel Electric – 65 procent, Tesla Model S – 64 procent, Kia e-Soul – 64 procent.
  3. Ja zacząłem od garażu, fachowcy chcieli 16 tys i odlegly termin. Zrobiłem sam z lepszych materialow, a nigdy wcześniej nie mailem z drewnem styczności. Najgorszy i najdroższy był dach.
  4. Słupów nie kotwilem do ściany tylko murłatę w dwóch miejscach. Wycialem styropian i dałem drewniane dystanse.
  5. 2-3 tygodnie? Niedawno zgubiłem klucz do Peugeota Boxera. Zadzwoniłem do pierwszego lepszego człowieka od dorabiania kluczy. Chciał kod klucza i foto dowodu rejestracyjnego i za dwie godziny przyjechał z gotowym kluczem. Przypuszczam, że z Renault też sobie tacy fachowcy radzą. Nikt chyba nie będzie czekał 2-3 tygodnie jak zgubił ostatni klucz.
  6. U mnie na osiedlu jest ciekawiej. Jest strefa zamieszkania, a wyjeżdżający z prawej z garażu wielostanowiskowego uważają, że mają pierwszeństwo nad tymi na ulicy dojazdowej do garaży. Jakoś nie mam przekonania, czy rzeczywiście mają. Ostatnio była dyskusja na forum, bo się niektórzy (głównie niektóre panie) dowiedziały, że we wsi jak jest strefa zamieszkania, to parkować można tylko w wyznaczonych miejscach
  7. Jak patrzę po Twoich wypowiedziach to w pełni się zgadzam z tym, co wytłuściłem. Ja dbam o samochody (pomijam dbanie specjalne, ale to też specjalne samochody) - nie ma chlewu w środku (choć wozi się czasem śmieci z domu/do domu), parkuję tam gdzie można i miejsce jest adekwatne do celu, do jakiego samochód służy. Mam idealny stan techniczny we wszystkich (w jednym puka łącznik stabilizatora, nie wiem czy wytrzymamy do serwisu za 3kkm). W jednym właśnie zregenerowałem reflektory, wyprałem 2, bo przyjemniej się jeździ w czystym, ale to co jest na zewnątrz? Jest co jest. Strzał czyimiś drzwiami, jakimś wózkiem marketowym, uszkodzenia od kamieni, jakieś rysy itd. W swoim czasie wizyta na wywiadówce w gimnazjum skończyła się naprawą za grube kPLN - sprawca hakiem wjechał w przód samochodu i zniknął. Wgniotki parkingowe czy rysy Choć może, jak ktoś na wsi mieszka... No ja niby też, ale na zakupy czy na wywiadówkę pojechać było trzeba. Teraz dzieciaki dorosłe, człowiek z życia korzysta i fajnie wgniotki można przywieźć z parkingów płatnych przed różnymi atrakcjami - niekoniecznie w PL
  8. Dobrze, pełna zgoda. Faktycznie auto to przedmiot. Tylko w takim razie niech ci wszyscy co tak twierdzą i w ten sposób auto użytkują, pamiętają o tym podczas sprzedaży takiego 8-10 letniego auta, które wygląda jak po powrocie z misji w Iraku, a cenę ma jak by było trzymane pod kocem w garażu. Nikt mi nie wmówi, że 10 letni kompakt, traktowany jak pralka czy lodówka jest wart 30 i więcej tysięcy złotych. A tak właśnie jest obecnie - oglądasz auto, rzeźnia totalna ale cena jak gdyby nigdy nic, wywalona w kosmos.
  9. Pewnie była to sonda lambda.
  10. Jedna ściana to tył garażu sąsiadów - był mocno spękany. Na wprost ściana mojego garażu - ok. 30-letni. Sporo szkód narobił pnący bluszcz, wyrwany kilka lat temu - obie ściany trzeba było szlifować. W końcu wyszło, że naprawa jest robiona klejem do styropianu - fachowiec, który u sąsiada robi elewację doradził. Gruntowanie, szpachlowanie, szlifowanie, zacieranie. Potem gruntowanie i dwukrotne malowanie. ntowanie i Po jednokrotnym malowaniu. Po dwukrotnym malowaniu. I już na gotowo.
  11. Wiesz to jest takie trochę po próżnicy pisane, bo ja nie jestem typem, którego widać na większości nagrań. Generalnie unikam uszkadzania samochodu, więc do samej sytuacji pewnie bym nie dopuścił. Ale gdybym miał jakiś gorszy dzień to bym nie przyjął. I nie mam czasu na szukanie czegokolwiek, nikt nie będzie przed trasą sprawdzać stanów administracyjnych wszystkich dróg, którymi ma zamiar się poruszać. Poszłoby do sądu i tyle.
  12. nowy nabytek Aprilia Tuono V4 1100 rr - ogień
  13. ja nie uwierzę, że samochód normalnie eksploatowany przez np 5 lat nie ma żadnej rysy, obicia od parkowania pod sklepami, kamyków na autostradzie itd. Chyba, że stoi a nie jeździ
  14. Tydzień temu odpalałem silnik w samochodzie, który stał od 81'. To co sprawdziłem po kolei: czy silnik się obraca (kluczem), stan świec + przedmuchanie silnika+ deko oleju ze strzykawki, iskra (tu był pewien problem), czy jest i jaki jest olej (na bagnecie wyglądał całkiem ok, nie wiem kto i kiedy go zalewał). U mnie dodatkowo nalałem trochę benzyny w gaźnik i lałem paliwo w przewód paliwowy przed gaźnikiem. Odpalił bez problemu.
  15. Opony XL, które miałem były zawsze twardsze/sztywniejsze od ich odpowiedników bez XL. Napompowane do tego samego poziomu mniej się uginają. Niestety nie miałem dwóch identycznych opon z oznaczeniem XL i bez (nie wiem nawet czy są), więc bezpośrednio porównać nie mogę. Jeżeli to kabriolet i oba rodzaje opon mają odpowiednią nośność do auta to brałbym cichsze.
  16. Brać bez xl. XL masz do przyczepek, kombi, SUV, ciężkich sprzętów. Bok opony jest bardziej wytrzymały, ma więcej warstw. Opona będzie wyraźniej mniej komfortową od takiej bez XL. Przy 250KM martwił bym się raczej ścieralnością bieżnika. A co producent konkretnie zaleca? Co to za pojazd, jeśli to nie tajemnica?
  17. U mnie w garazu podziemnym pod blokiem jest jeden co przykrywa takim pokrowcem kilkuletnie Mondeo IV
  18. W Warszawie jest bardzo fajny punkt gdzie dorabiają klucze nawet do młodych aut. Dorabiałem tam m. in kartę do Scenica ale też i do dwóch innych aut. Ceny to 50% tego co w aso. Myślę, że w 3miescie też spokojnie taki znajdziesz.
  19. Może wystarczy ma MK Pewnie różnią się także wewnetrznie/konstrukcyjnie - z tym że zawsze myślałem że skrót XL jest od eXtra Load - z czego wynikałaby większa nośność/obciążalność - a tu okazuje się że są/ bywają identycznie. Pewnie jest jakaś róznica w budowie boków - kiedys ktoś na MK pisał o odporności na przegrzanie Choć w tym konkretnym przypadku - index nośności 101 to 825 kg na oponę - auto waży z 1400 kg OK niech będzie DMC nawet i 1900 kg - opona z prędkością V - nie sądzę zeby właściciel jeździł szybciej niz 140-150 km/h (bo w kabriolecie z miękkim dachem to trudne )....
  20. '96 rocznik 700-setka. Katalizator chyba jest. Mówi że śmierdzi teraz w aucie i trochę mocniej dymi 😁 Tak to jest jak 80latrk nie mający pojecia bierze się za naprawy 🤦🏻
  21. A nie dogonił przypadkiem? Przecież tego ekranu się teraz nie da używać.
  22. 1 punkt
    Biorąc pod uwagę, że to niemiecki ranking, "zadowolenie" z Leafa może mieć związek z popularną w Niemczech siecią Ionity...
  23. Jaki silnik? Rocznik? Normalnie powinien być problem ze składem mieszanki, czystością spalin? Jest katalizator? dawno temu zapchał mi się katalizator i mechanik stwierdził, że trzeba było wykręcić sondę lambda i by pojechał dalej
  24. 1 punkt
    Mimo wszystko dziwi trochę wynik Leafa, ale chyba przez jego gabaryt zbyt poważnie chcą go ludzie traktować, mam na myśli trasy, gdzie przy pierwszym ładowaniu już jest konsternacja, a przy drugim niedowierzanie. Ciekawy ranking, aktualizacje w przyszłości będą interesujące.
  25. Bez znaczenia, ale miało być 2014. To 7 lat eksploatacji zwykłego dupowozu - bez szans na brak uszkodzeń przy normalnej eksploatacji.
  26. Podjedż do mnie do Wrocka to Ci zaprezentuję mojego Civica 9gen 2014r. Jak znajdziesz na nim rysę, wgniot czy otarcie dostajesz 100zl od sztuki. Na masce mam 4 odpryski 2mm bo jezdze tylko po trasie. Jak jadę do marketu to stawiam 200m od wejscia, na samym koncu. Dzieci mam prawie dorosle, wiec nie musze ich pilnowac przy wysiadaniu. Nie parkuje w podejrzanych miejscach, nie wciskam sie na zyketkę pomiedzy inne auta, nie jezdzę na zderzaku. Wystarczy trochę, tylko trochę pomysleć i się postarać, a auto bedzie dlugo ladnie wyglądać. Niestety dziś samochody zbyt latwo ludziom przychodzą, to i nikt nie dba. Jak zaczynalem przygodę z motoryzacją i kupilem pierwsze auto w roku 1997 to jeszcze bylo widac jak ludzie przy garazach odstawiaja orgie ze szmatkami, kocami, chlapacze montowali, bez przerwy bylo widać troskę i dbałość. Dziś ten sam rząd garaży- facet podjezdza, otwiera bramę, wjezdza, zamyka i wraca do domu. Samochoď dziś jest jak pralka i odkurzacz.
  27. Te drogi wenetrzne i skrzyzowania rownorzedne bez zadnych innych znakow to jest tez bzdura... Wystarczy, ze ktos zawinie tabliczke i co wtedy? Ogolnie te wszystkie skrzyzowania rownorzedne powinny byc jasno oznaczone znakiem i wtedy nie ma watpliwosci
  28. Tak popatrzylem na mape, to ta driga z kostki wyglada jak wyjazd z jakiegos parkingu Ciekawa sytuacja i pewnie bajzel w oznakowaniu...
  29. Tylko polisa na rok. Rozbij płatność na 4, 6 lub 12 rat w zależności od TU. Po zbyciu przyszłe raty już cię nie dotyczą.
  30. Zwróciłbym się do ubezpieczyciela i skorygował oświadczenie.
  31. Poważnie nie dajecie rady stwierdzić która ręka jest prawa? Z tego co opisałeś nie mam pojęcia jak sytuacja wyglądała ("wyjeżdżając wprawo z tej drogi w kostkę" to jest niejednoznaczne). Przy namalowaniu byłoby jednoznacznie, choćby w paint, bo sytuacja jest bajecznie prosta na tym skrzyżowaniu.
  32. W strefie zamieszkania obowiązują PoRD. Kostka to nie jest droga gruntowa lub dojazd do posesji, żeby to nie było skrzyżowanie. Ile jeszcze potrzebujesz wpisów, że to jest skrzyżowanie równorzędne?
  33. WK gawędzi z AK posiadacz zadbanego auta jeździ kapliczką jest moherem i wymaga leczenia psychiatrycznego. Prawdziwy kozak z AK nie zwraca uwagi gdzie parkuje ma obdarte nawet nowe auto chlew w środku ale za to w idealnym stanie technicznym. Przykro to pisać ale AK już dawno przebiło w pisaniu głupot forum np onetu czy pudelka.
  34. 1 punkt
    Przytoczony cytat nie jest dokładny. Aktualna treść rozporządzenia to: Przyczepa jest pojazdem. Więc przyczepę możesz zostawić samą, pod warunkiem że to nie przyczepa kempingowa. Zespół możesz zostawić każdy.
  35. Stawiasz znak równości pomiędzy autem zaniedbanym, a autem z lekkimi mankamentami lakierniczymi?
  36. A jak jest mocowana rurka z miarką do silnika? Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
  37. Trochę info z trasy 700km... Przy jeździe 60-70 pali to z 5l a nawet mniej... Przy 130 7.2 Przy 140 8.3 Na 6 biegu brak kopa. To typowy nadbieg dla tego silnika. Aczkolwiek 190 z górki idzie bez problemu i poszedlby więcej. Co ciekawe pod górkę przy 170 nie miał siły już ciagnac na 6 biegu . Słabe hamowanie silnikiem. Jak ktoś jak ja był przyzwyczajony że auto mocniej samo hamuje to teraz trzeba się przestawić żeby zacząć ten proces wcześniej i bardziej go wspomóc hamulcami. W górzystym terenie trzeba o tym pamiętać żeby nie przegrzać klocków, należy się wspomagać skrzynia i zbijać biegi na niższe. Auto bardzo pewnie się prowadzi. Hałas z tyłu nie wzrasta znacząco przy większych prędkościach. Uszczelki w miarę ratują sytuację. Także jako rodzinne auto które nie korci do szaleństw bo nie ma czym sprawdza się dobrze. W miarę mało pali i dojedzie wszędzie w miarę szybko . Co ciekawe zrobiłem 2x4h z krótkimi postojami na siku dzień po dniu i nie byłem zmęczony jazdą. Na pewno pomagał w tym tempomat i w miarę nieprędka jazda - srednio ze 130 na liczniku. Także nie ma co gnać bo to bardziej meczy niż takie turlanie. A i tak mało kto mnie wyprzedzał... Czy polecam ten zestaw ceed sw i 1.0 ? Tak, tylko ktoś musi wiedzieć że mocy tu nie znajdzie. I super cicho że też nie będzie. Za to reszta jak na razie same plusy. 1500km w 2 tyg i jedziemy dalej Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka
  38. 1 punkt
    wg mnie można zaparkować z każdą przyczepą ale nie wolno zostawić samej przyczepy kampingowej
  39. Tak czytam i czytam.... Ja bym zaczął od kupienia całej miarki oleju...
  40. To jeszcze kilka obiecanych uwag. Kombinujesz wg mnie dobrze, a to dobrze rokuje odnośnie wykonania. - co do drewna - ja zamawiam zwykłe, tyle że strugane. Trochę się dopłaca, ale potem wystarczy przejechać szlifierką oscylacyjną i gotowe do montażu. Dawniej sam heblowałem, ale teraz nie mam czasu na takie zabawy. Podejrzewam że 99% konstrukcji ogrodowo-tarasowych jest robione ze zwykłej tarcicy. Oczywiście jest ryzyko skręcenia, pękania no ale taki tego urok. Jak masz kasę to pewnie takie KVH jest lepsze. Co do długości - u mnie belki mają pod 5 metrów, to żaden problem z wykonaniem murłaty na domu mam 11 m, też dali rade) - osadzenie słupów - ja by rozebrał kostkę 20-30 cm od krawężnika, nawiercił fi 30 na głębokość 1 - 1.2 m, zalał betonem osadzając w tym uchwyt słupa (dowolnego rodzaju). Te gotowe 60 cm - to trochę mało - na tyle wiełrciem pod domek dla dzieci i jakoś temu nie zaufałbym przy tarasie. Słupki pod ogrodzenie wiercą na metr - słup środkowy - ja mam zadaszenia na 4.5 m, pomiędzy słupami wewnątrz 4m, finalnie nie dałem, ale to już tak na granicy. Dwa zastrzały zapobiegły zbytniemu uginaniu się tej frontowej belki. Przy 4.7 metrach już chyba pasuje coś dać, zwłaszcza, że 'na oko' głębokość tarasu u ciebie większa, u mnie to jest ok 2.9 m, belka przednia jest 2.4 m od ściany. Chociaż w sumie ty piszesz o konstrukcji 12x12, ja mam wszystko na 10x10, ciężko tu co doradzić. - belka do ściany - najlepiej dać ją na wysokości wieńca betonowego, tak żeby osadzić w nim szpilki. Na szpilki daj tulejki dystansowe które oprą się o wieniec, albo nakrętki z podkładkami - zlicuj ze styropianem, tak żeby belka opierała się o podkładki, a nie naciskała na styropian. ja na długości 4.5 m mam 4 szpilki - co do spadku - widuję w okolicy takie daszki prawie że płaskie, to raczej kwestia gustu niż realnej potrzeby. Śnieg i tak z tego nie zjedzie. Ja mam 2.55 przy ścianie i 2.05 na froncie przy rozstawie belek 2.4 m - poliwęglan - też rozważałem komorowy, ale przy moim wymiarze dachu okazało się, że musiałbym go kupić za 2200 - 2500 zł, z czego prawie połowa to byłby odpad. Jakoś nie miałem przekonania do tego trapezowego. Finalnie poszedł na dach poliwęglan trapezowy, dymiony. Wygląda super, a kosztował jakieś 800 zł, wymiary tak spasowały, że odpadu 0. Raz wstąpił do mnie gość co mi dostarczał drewno, prosił mnie potem o zdjęcia tego tarasu, bo chce pokazywać klientom, m. in. ten poliwęglan trapezowy, bo naprawdę, ładnie siadł.
  41. Jak masz średnie pojęcie o robocie, to nic trudnego, taras nie najwiekszy. Opierasz belle o ścianę, kotwisz szpilki w wieńcu na kotwach chemicznych, słupy przykręcana do pęczków wylanych do ziemi, krokwie odpowiednio zacinasz i przykręcasz do belek, potem rozbierasz i malujesz, skręcasz, dajesz parę zastrzałów dla wzmocnienia, na to pokrycie i gra. Z moim tarasem ciężko powiedzieć ile zeszło, pewnie że 4 dniówki, teściu mi trochę pomagał, samemu kijowo się robi, warto mieć kogoś do podtrzymania belki, słupa, metra, poziomicy itp. Edit: nie chce mi się pisać z komórki, dołożę coś więcej jak siądę do kompa.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.