Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.08.2021 w Odpowiedzi

  1. 4 punkty
    3 mieszkania wyremontowałem w Castoramie i Leroyu i jak kupiłem coś z najniższej półki (np. kran za 30zł) to zdarzało się, że ciekł, ale suma summarum jak kupi się coś trochę droższego niż najtańsze to działa do tej pory (2-10 lat). Może nie jestem wymagający, ale jak słyszę jak znajoma czeka na drzwi 3 miesiące i płaci 1000zł za sztukę, albo zamówiła szafkę w salonie łazienek i czeka 3 tygodnie to wolę wejść do Castoramy, potem obok do Leroya i kupić coś w godzinę. Aaa jeszcze kiedyś odchodził mi lakier z szafki łazienkowej z Leroya. Złożyłem reklamację, a za 10 dni przyszedł do domu kurier z częścią szafki na podmianę...
  2. 3 punkty
    Kupowałem wszystko w 2 marketach budowlanych i nie narzekam na jakość. Baterie jedne z tańszych w markecie i też dają radę wolę raz na 5 lat wymienić baterię chińską niż wydać krocie bo ktoś do chinola dolepił znaczek firmowy (mówię to trochę tańszych firmowych bo te droższe może i są lepsze jakościowo ale to też chińczyki). Umywalkę mam słabej jakości i to był chyba najsłabszy zakup z marketu. Wanna profilowana firmy Fala jestem z niej zadowolony jakość dobra, ale drugi raz profilowanej bym nie kupił. Płytki kupowałem w markecie takie jak mi się podobają. Podłoga ma 12 lat i nic się z nią nie dzieje. Terakota popękała ale to chyba wina bloku. Drzwi wejściowe mam jakieś Dre średnia półka i są ok. Zaś drzwi wewnątrz mieszkania nie mam pojęcia co kupiłem ale szału nie ma dziś chyba wybrałbym inne.
  3. Porsche to porsche i nie ma co tu co dyskutować. Boxter jakoś do mnie nie przemawia, ale 911 już tak😁. Ostatnio ceny 996 się tak odkleiły, ze nawet najbardziej znienawidzone przez fanatyków 911 zaczęło być drogie🤣. Jeśli koszty serwisowania porsche i cena silnika w razie co cię nie odstrasza to bierz. Ja kupiłem sobie taki wóz niedawno i spełnia właśnie role weekendowego/ wieczornego auta na odmulenie głowy. Zwraca uwagę nie mniej niż boxter i chyba jest tańszy w utrzymaniu. Daje taki fajny feeling…odpręża, a jednocześnie zawieszenie abc pozwala na taka jazdę w zakrętach jakby auto ważyło 1000kg. Jak chcesz to masz cruisera do lansu, a jak chcesz trochę depnac to nawet sie napędza, v8 brzmi i fajnie sie trzyma drogi.
  4. Ja się wyleczyłem z "drogich" olei. Wbijam normę w tym przypadku RN17 i szukam najtańszego firmowego i koniec szukania (tu chyba Castrola koło 100) W przypadku 504/507 najtaniej wychodził mi Total. A A5/B5 kupiłem Mannolla i też jest OK. (kolega kupił jakiś drogi i mu popychacze stukają a mi nie 🤣, wkarwiony jak automat bo za jego 4l by miał moich 20l)
  5. Pytanie jest takie czy GPS w telefonie daje na tyle dużą precyzję żeby mierzyć tak (relatywnie) małe czasy/odległości ... obawiam się że nie
  6. Ja jeżdżę bardzo oszczędnie a Pulsar z tym silnikiem mi pali:
  7. Uwaga długie Tak, kupiłem drugiego Golfa. Samochód ostatniego naszego wyboru W sensie nie Golf, ale elektryczny samochód jako taki. Ale czasy nastały jakie nastały i co robić. W planach był jakiś nowy kompakt benzynowy z automatem. Decyzja była juz właściwie podjęta. Mieliśmy wycenionego Mercedesa A180 z jakimis tam bajerami i cudami. Dobre oferty były z dwóch salonów, wystarczyło się tylko zdecydować. Jak juz gdzieś pisałem, ten Mercedes oczarował wnętrzem moją zonę i moje dzieciaki. Zwłaszcza dzieciaki były napalone jak Arab na kurs pilotażu. Jakieś tam światełka w środku, ciekawe nadmuchy powietrza, jakieś samoruszające się fotele. No wiadomo. Jednak zaczęliśmy kombinować z żoną, że ona prędzej czy później musi wrócić do roboty. To się stanie w jakimś momencie bo u niej w biurze już o tym wspominają. A pracuje w samym centrum Warszawy praktycznie. Może sobie wynająć jakieś tam miejsce parkingowe za kasę. I pomyśleliśmy o elektryku, który można sobie postawić na chodniku i nie płacić. Dodatkowo z tego centrum szybciej buspasami wróci. Na tą chwilę jeździć można. Jeździliśmy kiedyś Fiatem 500, tak ze 2 lata temu. Elektryk. No lekka katastrofa. Nie chodzi o osiągi, ale o zachowanie na drodze. Zrywało przyczepność jak dziki, jakby na łysych oponach na deszczu. Mało to było przyjemne. Próbowalismy dwie sztuki od zupełnie innych ludzi. Też ze 2 lata temu jeździłem takim właśnie e-Golfem, może nawet tym samym co kupiłem Jeździło się normalnie. Tak zapamiętałem to auto. Że to normalne auto. Dałem szansę Nissanowi jeszcze. Poszedłem do salonu przy Poleczki w Wawie, ale po pięciu minutach już wiedziałem że ja u Nissana bym nie chciał auta serwisować Obsługa dno. Przyjął mnie jakiś pan, ale czuć było że ja tam jestem nieproszonym klientem. Auto samo w sobie też było lekko odpychające. OK, ja wiem że to jest takie indywidualne zdanie, ale to był mega plastik fantastik. I dodatkowo jednak wygląda jak jakis dziwoląg. Lepiej niż poprzednia generacja, ale jednak coś jest nadal nie tak. Auta mieli jeszcze z 2020 właściwie w każdej możliwej konfiguracji. Obniżka? Chyba 10k maks. Mamy czerwiec 2021. Pani z finansowania przysłała ofertę gorszą niz VW na auto używane. Halo! Trochę się poczułem jak we Fiacie Aha, jeszcze bylismy w salonie VW, ale głównie wybierać zwykłego Golfa i T-Roca. Żona wsiadła do ID.3 i szybko wysiadła. Nie chcę tutaj nikogo urazić, ale ja mam dwójkę dzieci i tak dalej, jednak to jest jakis "tatusiowóz" w najgorszym tego słowa znaczeniu Ja nawet nie wsiadałem. Jeździlismy jeszcze jakiś Golfem 8 eHybrid czy jakoś tak. 204KM, przy czym większość to silnik spalinowy, a ten elektryk miał chyba tylko 90KM. I tutaj auto się nawet spodobało. Zwłaszcza żonie, bo ruszyła, a tu cisza, tylko elektryk jedzie. Przycisnęła gaz do oporu i efektu jakby nie było Silnik spalinowy się nie włączył. Okazało się, że był jakiś e-mode włączony.. No to wybrałem "mode" hybrid. Silnik spalinowy się włączał przy depnięciu i to auto całkiem fajnie jechało. Nawet więcej niż fajnie. Moment dokładania spalinówki jednak mocno wyczuwalny. Pewnie do przyzwyczajenia, ale trzeba przyznać, że to jakieś takie...nie wiadomo co. Spalanie było fajne. Katowaliśmy po ekspresówce "opór" a wyszło 5/100. Na samym elektryku to się zbierało jednak jakby ciągnęło przyczepkę, a reakcja na gaz była mocno gumowa. No i znalazłem tego eGolfa u innego dealera. Demo dealera. Rocznik 2019. Dogadałem się co do ceny, zeszli sporo, dorzucili opony zimowe. Auto w środku jest właściwie jak nowe. Mój Golf TSI z przebiegiem około 37kkm z 2018 ma już bardziej wnętrze zużyte, np skórę na kierze. Co do samego samochodu Jaki jest Golf to chyba większość wie. Można tego auta z jakiś powodów nie lubić, ale zasadniczo to ciężko się przyczepić. Pomimo że to jest elektryk, to nadal został Golfem, więc na przykład jest cichy. Nie, nie dlatego że silnika nie słychać, tylko dlatego, że VW nie walczył z masą za wszelką cenę i wyciszenie jest jak w benzyniaku. Nie słychać wiatru jak się jedzie. Nie słychać aut stojących obok w korku, itp. Co do masy, to przy normalnej jeździe nie przeszedłbym ślepego testu. Nie czuć tej masy baterii i tyle. Ale przy nieco zwariowanej jeździe już czuć. Mam niedaleko siebie takie dwa zakręty prawy/lewy, które mozna przelecieć i setką, ale każdy jeździ 40 Wiadomo o co chodzi. I one dodatkowo są na takim dosyć kiepskim asfalcie, trochę dziury, trochę łaty, a trochę takie jakby wyskoki. I dzisiaj przyciąłem tak z 80km/h i myslałem że amortyzatory wyjda przez maskę. Golfer 1.0 przeleci 80km/h tam tak, że nawet dzieciaki nie skomentują takiej jazdy. Także ten... Przejechałem do tej pory niecałe 100km, większość po mieście, ale i z 10km na ekspresówce było. Dziwnie jest po mieście bo ja generalnie jeżdżę wolno, ale tutaj z racji niezmieniających się ciągle obrotów silnika, ciężko wyczuć jak szybko się jedzie. I co chwila widzę np 80km/h, co jest dużo większą prędkością niż ta którą jeżdżę zwykłym Golfem. Serio jeżdżę raczej zgodnie z przepisami. No może +10. Jeżdżę ciągle na "B". To jest dla mnie idealne. Hamulca prawie nie używam. Niestety ten tryb ma pewne wady. Jak jechałem za żoną i ona prowadziła eGolfa, że ciągle zapalają się światła stopu. Żona nie ma tendencji do ciągłego przyhamowywania. Widać jak się puści pedał gazu na B i auto dosyć mocno zwalnia, to zapala światła stopu. Trochę kicha. Volkswagen ewidentnie walczy z przyciskami. To jest taki Golf 7.5, ale już na tym tablecie jest mniej przycisków i trzeba najpierw wejść w jakieś menu i tam wybierać. Mój Golf TSI jest rok starszy i na tym tablecie jest zawsze jedno przyciśnięcie mniej. No i zlikwidowali pokrętło do ustawiania głośności. Z ciekawego wyposażenia, to widzę że jest grzana przednia szyba. Takie druciki lecą jak w Fordach. Jakieś tam aktywne tempomaty, składane lusterka, kamery cofania, cyfrowe zegary, pierdolety Tak, jeździ się tym lepiej niz spalinówką i to jest raczej oczywiste. Chociaż spalinówką z automatem nie można powiedzieć że jeździ się źle. Bym porównał jazdę elektrykiem do spalinówki z automatem w trybie Sport. Jak Lancera Ralliarta upalałem i skrzynia była w trybie Sport, to auto tez tak wystrzelało po depnięciu i też tak w sumie hamowało po odjęciu gazu. Tyle że efektem było wysokie spalanie i spory hałas, a tutaj cisza. Chyba nie wymyślę lepszego porównania. Zużycie prądu widac na zdjęciu. To po Warszawie i ekspresówce. Duże upały, więc klima ciągle. Jeździłem większość w takim trybie Eko (środkowy tryb), ale chyba się poddałem, bo auto po każdym starcie przechodzi na tryb Normal. Nie chce mi się tego ciągle przestawiać
  8. Widać co nowe, co dostępne
  9. Widać kilka interesujących rzeczy. Mach jednak jest już dostępny, duuży samochód, duży zasięg, oryginalny wygląd. Eniaq jest świetny, lepszy od id4 ale też droższy. Ale Id4 jest też wysoko, udane i obszerne auto. Ioniqa 5 zaczęli już dostarczać? Super. Zamiesza mocno. Ix3 poza moim zasięgiem i zainteresowaniem. Klasycznemu Etronowi wróżę spadek, no chyba że wyjdzie jakiś bardzo udany update. Eqc jest fajne i drogie, dla mnie podobna sprawa, jak z Ix3. Xc40 to dla mnie pomyłka, małe i niewarte swojej wysokiej ceny. Leafy kupują teraz chyba tylko ci, co się nie znają, ale skuszeni bardzo dobrymi cenami. Q4 etron czyli brat id4 i Eniaqa. Jest on, przynajmniej w Szwecji, bardzo atrakcyjnie wyceniony. Spóźnił się miesiąc, aby w moim wypadku mógł rywalizować z id4. Wg mnie zaszkodzi dużemu Etronowi. Takiego MG ZS kupił właśnie mój znajomy, nie mogę się jemu nadziwić, bo stać go na pełnoprawnego elektryka. ID3 miał być takim golfem tyle że EV. Miał... Niesamowita ilość bugów i marna jakość bardzo mu zaszkodziła. Kona to wg mnie najlepszy mały EV, trochę już wiekowy mimo odświeżenia. ENiro. Świetny, spory, komfortowy, ale brzydki i już starszy model. Właśnie jutro jadę nim ze Szczecina do Utrechtu, nie mogę się doczekać. Dzięki karcie od id4 będę ładował na Ionity po ludzkich cenach. Polstar jest dla ludzi oryginalnych, ceniących wygląd, jakość. Ale nie dla mnie, to sedan. Reszta wiekowa (Ioniq, i3, Soul) albo średnio udana i nijaka (e2008, Mokka). T3 wróci do zestawienia i pokaże, kto tu rozdaje karty.
  10. 1 punkt
    Głupi już jestem. Kiedyś kupowałem właśnie w dużych sklepach, ale jakości - różnic co do marketu nie zauważyłem. Natomiast nie mam ochoty już na drogie baterie, już raz właśnie w hurtu kupiłem Orasa i padały jak muchy rok po roku, a za to Castoramowe cooke@lewis żyją chyba z 8 rok 😳 a miały być na chwile.
  11. I te 60 kg idzie prawie całe na przód. Napęd 4x4 w trasie nie daje nic poza większym zużyciem paliwa. w teście łosia xdrive przegrywa z RWD. Wiec o jakim bezpieczeństwie mówimy ? Wyjeżdżaniu z zaspy?
  12. Mondeo mk4 kombi, po podniesieniu siedziska tylnego reszta kładzie się na płasko. Wymiary masz niżej. Stety niestety raczej to będzie diesel
  13. Ja mam właśnie 115km na łańcuch i w LPG. Ciekawe kiedy głowica padnie. Narazie mam 25 000km. Do 100 raczej ze mną nie będzie 🤣 Na plus tego silnika bardzo cichy (szklanki a nie hydro), na miasto ok. Na trasy moim zdaniem trochę za mało. W LPG pali 10 a na etylinie w 8.5 się mieści.
  14. Ano. Wszelkie racelogic'i i gtechy, to chyba bardziej na akcelerometrze bazują (w połączeniu z GPS), a nie na samym GPSie.
  15. Wtedy mamy przez rok albo i dłużej dwa niepraktyczne samochody. Co ciekawe, C Coupe ma większy otwór załadunkowy od tej BMW sedan Nadwozie typu sedan, utrata wartości, jakość wykończenia wnętrza, wyciszenie kabiny, brak świateł matrycowych, AA bezprzewodowego. Generalnie bardzo fajny samochód, ale ja Alfy nie kupię.
  16. Kontaktowałem się ze sprzedającym. Twierdzi, że to auto używane więc żadnej rękojmi nie daje. Czyli tak, ma firmę która zajmuję się sprowadzaniem i handlem autami ale nie ponosi z tego tytułu żadnej odpowiedzialności? Przypomnę że sprowadzane przez niego auta są po przeglądach i zarejestrowane w PL. Moim zdaniem to sprzedawca nie wie co mówi. Jeśli kupisz jako osoba prywatna od niego (czyli firmy) to nie ma możliwości nie dawać rękojmi. Inaczej - nie może jej wyłączyć przy sprzedaży. Gdybyś kupił jako firma to tak - mógłby to zrobić. Na zakupiony towar można nie dawać ale gwarancji. To jest dobrowolne. Ale 90% ludzi myli te 2 pojęcia. Tak to wygląda w teorii wg mnie. Natomiast praktycznie to zapewne tylko na drodze sądowej będzie można coś uzyskać od sprzedawcy w razie jakiś problemów z samochodem.
  17. Ja właśnie raczej czegoś innego szukam. Nie krążownika tylko zwinnego gokarta z manualem i z jajem. Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka
  18. Oczywiście że nie codziennie ale używanych aut nie kupuje bo nie mam czasu na ich serwisowanie. Dużo kilometrów robię i w moim przypadku nowe auto zawsze wypada mi korzystniej.
  19. Do 100kmh pomiar dragym wyszedł 6,2s na 20” felgach. Do 200 jeszcze nie mierzyłem. To jest my2004 i ma skrzynie 7biegowa - trochę podnosi osiągi i elastyczność.
  20. Trochę obiektywizmu. Wśród propozycji które tu padają największy ma Duster (o 39 l większy od ASX) Qashqai i ASX mają takie same bagażniki. Vitara ma mniejszy (ale taki jak Focus czy Golf). IMHO argument pojemności bagażnika w porównaniu aut klasy C jest pomijalny bo różnice są niewielkie. Nie znam aktualnych cen nowych, ale jeżeli za wiekowego ASX miałbym dać 50 kzł zrobiłbym wszystko, żeby dołożyć do nowego Dustera. ASX i Vitara najprawdopodobniej będą trochę droższe od Dustera.
  21. 1 punkt
    Na pewno omijaj szerokim łukiem markety budowlane, nawet znane i dobre firmy robią specjalne serie na markety dużo gorszej jakości. Dotyczy się to wszystkiego, od wyposażenia łazienek, po panele, instalacje i farby, aż po wkręty. Hurtownie budowlane, salony łazienek, kupione rzeczy w nich na pewno posłużą dłużej. U mnie zestaw podrynkowy Geberit, porcelana i wanna Roca, kabina SanSwiss, baterie Kohlman, dzwi DRE. Po 3 latach z wszystkiego jestem zadowolony.
  22. 1 punkt
    Przede wszystkim zwróć uwagę na ukształtowanie tylnej ścianki pod kątem rysowania "kreski" przy dwójce . Im bardziej przebiega pionowo tym lepiej. Dobrze jest na miejscu w sklepie "przymierzyć" wirtualnie osobę towarzyszącą i przeanalizować trajektorię. Ja w końcu znalazłem jakiś model z Koła i nie muszę myśleć o szczotce.
  23. Myslalem, ,ze dyskutujemy nad alternatywa dla Porshe. Wiadomo, ze Tesla bedzie szybsza no ale i drozsza
  24. 1 punkt
    obojętnie który z nich będzie OK Mam Koło i jest ok (u mamy też Koło dałem i tez jest OK) u mnie koło, u mamy nie pamietam, ale nie nietypowy rozmiar wymusił nietypową jakąś firmę... ale tez jest OK Mam Hansagrohe i jest OK - zero problemów i awarii, nie straciły połysku, chrom nie odpadł itp. (jedynie pod prysznicem mam zestaw prysznicowy Kludi z deszczownicą - drogi i jakościowo dupy nie urywa - IMO cena nie adekwatna do jakości - drugi raz bym nie brał tego zestawu Kludi). mam i sopro i cersanit.... różnicy nie widzę.... mam porty - przeciętna jakość.... w przyszłym roku będę zmieniał i jeszcze nie wiem na jakie Mam krono (albo kronopol) - zaczęły skrzypieć po jakichś 4 latach (przyzwyczaiłem sie) w salonie mam deskę barlinecką - gdyby nie wypłowiała (a w zasadzie ściemniała) od słońca to by mi się podobała - ale ja nie mam psa to brawo Ty Płytki mam Opoczno, Paradyż i Cersanit (te ostatnie jedynie w WC) - i miałem problem z dokładnością wymiarów pytek z Cersanitu - wymiary potrafiły się różnić o 1 mm (nawet w ramach 1 kartonu - musiałem dopasowywać). Z opocznem i Paradyżem nie było tego problemu generalnie polecam Koło - niezła jakość za rozsądną cenę,,.,
  25. Myślałem, że na forum motoryzacyjnym ma się szersze poglądy i nie ogranicza się do mierzenia osiągów czy frajdy z jazdy wynikiem na następnych światłach.
  26. 1 punkt
    1, 2, dobry wybór 3 popatrz na Koło 4 Grohe, ale jak zobaczysz ceny kupisz chinczyka 5 Mapei 6 DRE 7 Weninger Z panelami zamiast robić sam rozważ zakup np. w sieci Comfort = zrobią na 8% zamiast sam byś kupił na 23% wiec montaż wyjdzie prawie w cenie
  27. i jeszcze zeby wybral elektryczny, do miasta z dziecmi idealny bo nie trujesz babelkow
  28. Wjechał Eibach i Bilstein B4 Roznica w precyzji prowadzenia potworna Z minusow daje o sobie znac krotki rozstaw osi Obniżenia w ogole nie czuć ani widać IMO warto
  29. A jak był naprawiany, to ma oddać na złom? Każdy kupujący oczekuje 100% oryginalnego lakieru, nawet jak auto ma 15 czy 20 lat. A co ma zrobić właściciel auta, któremu np. ktoś przerysuje 2x drzwi i błotnik? Malowane 3 elementy, więc nikt go nie kupi, bo pewnie klepany z przystanku. Czemu każdy pyta o lakier, a nikt nie interesuje się podłużnicami, fartuchami, kompletnością plastików, nadkoli itd? Miałem w sumie kilkadziesiąt samochodów używanych w życiu (zmieniam dość często) i nigdy nie miałem czujnika grubości lakieru. Ze 2 razy z niego korzystałem, jak byłem u kolegi i z ciekawości mierzyłem swoje auto. Nigdy nie trafiłem na samochód, który maiłby krzywą karoserię, wspawane ćwiartki czy inne grube przygody. Wystarczy trochę popatrzeć po zakamarkach, ale wyznawcy miernika wierzą w <150μm i koniec.
  30. Jako inwestycja lepsze będzie Porsche Boxter. Teoretycznie wszystko wskazuje, że pójdą w górę; praktycznie może być jak z 924 i trochę to zajmie Do regularnego użytkowania lepsze będzie Audi TT 8n 1.8T 225KM quattro roadster (ew. 3.2, ale są bardziej problemowe, nie mają znacząco lepszych osiągów i odpłynęły już z cenami). [edit] To w sumie szczegół, ale pamiętaj, że takie auta jeżdżą na paliwie 98 oktanów …i lubią je w dużych ilościach
  31. Wsiądź sobie do A4 na tylne siedzenie. Teraz wyobraź sobie że musisz tam się wychylać do dziecka na fotelu obok, a sam fotelik zajmuje znacznie więcej miejsca niż siedzący człowiek. Niestety hodowla dzieci przez pierwsze 2 lata (a minimum przez pierwszy rok) jest trudna bez dobrego miejsca z tyłu. Owszem można udowadniać, że do matiza spokojnie można z dwójką dzieci, wystarczy tylko rozkręcać za każdym razem wózek do ostatniej śrubki. A potem widzisz jak pani obok po prostu otwiera klapę w swoim s-macie i wrzuca wózek tak jak stoi, bez rozkręcania i zdejmowania czegokolwiek a potem dwa dni żona głowę suszy.
  32. 1.2 jest z turbiną i ma 130 kucy, na pewno jeździ lepiej niż wolnossące 1.6.
  33. Ten kraj naprawdę jest umiarkowanie normalny aktualnie. Kolejne mikro info nowe, odnośnie firm. Chociaż kwestia limitu została nakreślona, a reszta dalej matrix " Samochód elektryczny w firmie i podatek VAT – Z danych wynika, że nowe samochody w tym segmencie w przeważającej mierze trafiają do firm, a dodatkowo ich znacząca większość nie jest kupowana, lecz jest brana w leasing lub najem długookresowy. Wobec tego Narodowy Fundusz spodziewa się, że uruchomienie dopłat dla przedsiębiorców, w tym dopłat do leasingu i najmu, zwiększy napływ wniosków do programu Mój elektryk. Dlatego na dopłaty do leasingu jest przeznaczone 80 proc. budżetu programu – ocenił. A jak jest z podatkiem VAT w przypadku samochodu elektrycznego "na firmę"? Jaki limit ceny netto? – Dotacja to kwota zgodna z zasadami przedstawionymi w programie priorytetowym "Mój elektryk", która trafi na konto beneficjenta lub zmniejszy jego zobowiązanie/koszty związane z opłatą wstępną w przypadku leasingu. Obowiązującą regułą jest to, że nabycie pojazdu/koszty związane z leasingiem są objęte stawką podatku VAT 23 proc. (z wyjątkami wskazanymi w ustawie o podatku od towarów i usług - VAT), jak również to, że czynni podatnicy VAT mają możliwość odliczania tego podatku (100 proc. albo 50 proc.) na zasadach określanych w ustawie o VAT. Jeżeli danej osobie przysługuje prawo odliczenia jakiekolwiek części VAT, to kwota podlegająca odliczeniu (100 proc. albo 50 proc.) nie stanowi kosztów kwalifikowanych i nie jest uwzględniana przy wyliczaniu wsparcia z NFOŚiGW. Warto pamiętać, że w przypadku kategorii pojazdów M1 górny próg zakupu auta to: dla osób fizycznych (bez Karty Dużej Rodziny) i przedsiębiorców niepłacących VAT: 225 tys. brutto, natomiast dla płatników pełnego VAT-u - 225 tys. zł netto, z kolei dla osób używających auta w trybie mieszanych (prywatny/firmowy), będących płatnikami 50 proc. VAT górny próg zakupu to 211 tys. zł netto – wyjaśnił Artur Lorkowski z NFOŚiGW." https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/8221466,doplata-samochod-elektryczny-kwota-rodzina-leasing-firma-podatek-vat.html?fbclid=IwAR3EVAZu_qGepLQW9GcHYI1-OrNtEPHO93p14aqH8oIRJ2T07v4yZq4DQU4
  34. Przez noc to się EV ładuje. Takie 50km hybrydy to ok 4h (10kWh). U siebie i u rodziców ładowanie w garażu przy domu jest tak rozwiązana, że ładowarka wisi na kołku przy gnieździe, wtyczka na drugim w ok klapki (tak, żeby przejście było). Podpięcie to ok 5s. Do tego jest jeszcze "mądra" wtyczka w gnieździe przed ładowarką aby zliczyć zużycie i mieć możliwość on/off przyciskiem bądź aplikacją. Znacznie dłużej schodzi na tankowanie benzyny.
  35. Nie lepiej wziąść nowego Dusteraz z salony? 1.0 TCE z lpg wyjdzie niewiele drożej.
  36. Jeżeli używki tyle kosztują, to polecam nowy. Będzie i nowsza wersja i lepszy silnik, a dołożysz ledwo drugie tyle.
  37. Strzałka oznacza kierunek przepływu powietrza.
  38. Mam białą perłę i jest o niebo lepiej niż poprzednie czarne. Nie widać tak rys jak na ciemnych. Kolejne tez bym białe kupil, gdzie czarnego juz nigdy. A czarny tez mam w domu, więc mam pogląd. Pewnie jakiś srebrny, szary czy oliwka, będą lepsze, ale z bialym nie jest tak źle. Fakt, ze jak chcesz umyć na glanc to trzeba się narobic, bo wszystkie ciemne kropki od smoly na progach, drzwiach to dobrze widać.
  39. Zupełnie nie wiem, dlaczego w ogóle rozpatrujesz ewentualność, że w rządzie ktokolwiek odpowiedzialny za przepisy podatkowe posiada jakąkolwiek wiedzę z zakresu ekonomii?
  40. Normalnie, jak to na AK Otwierasz maske, zdejmujesz koszulke, zakladasz spodnie warsztatowe, rozkrecasz elegancko dolot i zatykasz koszulka, ktora zdjales w punkcie drugim Po wszystkim wycierasz rece ze smaru i otwierasz piwo Tutaj kazdy dlawi rozbieganego diesla raz w tygodniu, wiec procedure ma w malym palcu.
  41. Jakiego spalania oczekiwałbyś przy takich krótkich odcinkach? Ja też mam w dużej mierze taki tryb użytkowania i żaden samochód nie zszedł mi poniżej 10.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.