Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.08.2021 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Produkujac w Chinach, oni juz sie zatroszczą o transfer know-how 😄
  2. A propos sprawdzania auta, to odkad kupilem nowe/z salonu, to wsiadam i jade, czy to po bulki, czy do Chorwacji. Poziom oleju sobie czasami z ciekawosci sprawdze jak plyn do spryskiwaczy dolewam i to tyle. Chociaz juz 4 rok sie konczy, pewnie trzeba bedzie zmienic nawyki
  3. Proste to jest kupno byle "blokady zapłonu" (KD) za stówę na Allegro i odcięcie jakiegokolwiek obwodu odpowiadającego za uruchomienie czy jazdę samochodem. Bezprzewodowy "kluczyk" wielkości połowy listka gumy do żucia podpięty do karty HF pozwala zapomnieć o sprawie. Można sobie też aktywować nielegalną u nas (ale kogo to obchodzi ) funkcję antynapadu.
  4. Z drewna będzie na pewno prościej zrobić, ale na pewno bardziej pracochłonnie Ja rok temu postawiłem taką wiatę, roboty było sporo ale efekt jest taki jak chciałem Wymiar 5x8m Na samochody jest przeznaczone 6 m szerokości, 2 m to dodatkowe pomieszczenie 🙂🙂
  5. W trasie silnik dogrzany jest więc bardziej szczelny . W poprzednim aucie Fabia 1 przy 170kkm po mieście już brała 0.2-0.3l/1.000km na trasie z kolei przez 2kkm prawie nic , ale zarówno w mieście jak i na trasie lekko nie miała 😉
  6. Dzisiaj jakiś artykuł mi wpadł na wp.pl właśnie w tym temacie. Pidibno Korea i Japonia nadal dostarcza większość aut, bo robią wlasną elektronikę, a nie outsourcing. Brawo UE
  7. Ukradli komuś Malucha i sprzedali wujkowi czy mu dali w prezencie?
  8. Tak, produkujmy co się da w Chinach. EU wystarczy know how
  9. Bardzo ładnie Ci to wyszło Czy masz może jakiś szkic swojej wiaty? Zabieram się za garaż przyścienny i chciałbym się wzorować na Twojej konstrukcji, tylko wjazd chcę zrobić od frontu. W sumie nurtują mnie najbardziej dwie rzeczy: Jakich rozmiarów belek użyłeś i co to jest to ciemne przy ziemi?
  10. Tak właśnie powinno być. Wtedy filtr potrafi się wypalać co 50 km.
  11. Oczywiście. DPF to papierek lakmusowy kondycji współczesnego diesla. Problem w tym, że mechanicy, handlarze, tunerzy nie bawią się w diagnostykę, bo nie mają na to czasu. Wycinają filtr i syf przypudrowany.
  12. Regeneracja. Ale 150 kkm to raczej minimum. Problemy z dpf często wynikają z innych usterek, np. lejący wtryskiwacz lub czujnik przy filtrze.
  13. Wieloryb. To tak jako podsumowanie ogólne Napęd: Koreańczycy ogólnie odrobili lekcje z hybryd, bo działa to jak powinno. Każde odpuszczenie gazu czy hamowanie to odzysk energii, gdy nazbiera się więcej prądu w energii to wykorzystuje go, i tak w kółko. Co to daje? Daje to tyle, że ten wieloryb spala podobne (ciut więcej) wartości paliwa co oszczędna Octavia 1.4 TSI. Z tych 800 km jakieś 250 km to drogi górskie/lokalne/miasteczka. Reszta to autostrada 80-160 km/h, bo remonty, korki, ale i czasem no limit w DE. Różnica na powrocie wynika głównie z różnicy wysokości startu/mety i trochę wiatru korzystniejszego. A teraz subiektywna dobra wujko rada 😁 Jeśli macie możliwość użytkowania (nie robicie codziennie mln km jak co drugi user AK), macie gdzie ładować i finansowo jest do ogarnięcia, to kupujcie EV, bo hybryda jest fajna do momentu gdy jedzie w trybie EV, a później następuje zderzenie z archaicznym sposobem napędzania pojazdów 😁 Nawet nie chce mi się rozpisywać jak bardzo jest to wqr…ce z perspektywy ostatnich 100 kkm w EV. Życzę każdemu, by miał możliwość jak najszybszego użytkowania EV Tak, Sorento ma świetny zasięg w trasie, rzędu 800-900 km 👌Można pojechać na paliwie z Polski, a wrócić na wolnocłowym alpejskim. I tyle zalet napędu 😅
  14. W tym silniku są problemy z pierścieniami, widać rozszerzalność cieplna go doszczelnia
  15. Żaden wyczyn. Trasa z noclegami: Warszawa-Kazimierz-Sandomierz-Kielce- Bytom-Nysa i mam średnie spalanie 5,3/100 😄 I dalej się uczę, cały czas się uczę jeździć hybrydą 😄
  16. Ogólnie jeździ bardzo dobrze. Z gazem w podłodze jest nawet dynamiczne. Najlepiej chyba się czuje na autostradzie, stabilny i brak bujania przy wyższych Vmax. Softem obcięty Vmax przy 199 km/h. Zawias komfortowy, baaardzo dużo bierze w siebie, ale nie buja jak ponton, choć trzeba mieć na uwadze, że to ciężki ogromny kloc i na krętej górskiej drodze nie jest to hot hatch Nie zwróciłem na to jakiejś specjalnej uwagi. To najmocniejsza strona tego wozu. Jest ultra ciche. Nawet przy dużych prędkościach. Przeszkadzał mi tylko dźwięk silnika, na górskich drogach, bo wyje jak zarzynana świnia gdy robi się mocno pod górkę, a chcemy jechać dynamicznie 😄 Ale tu może być już moje zepsucie po 100 kkm w EV. Trzaski absolutnie nie. Spasowanie chyba lepsze niż w BMW X3, które było alternatywą przy zakupie. Szokujące wręcz, gdy stoi się obok tego wieloryba i widzi jaki to kloc. Spokojne bujanie się po okolicy z prędkościami miejsko-wiejskimi to rząd 5 litrów. Autostrada 140-150 km/h tempomat to ok. 10 litrów. Średnie od początku jazdy 8 litrów, ale 50% przebiegu to autostrady, a 30% to codzienna jazda po 2-3 km i stop. 20% to jazda podmiejska. Każdemu co potrzeba. U mnie EV będzie i już jest autem głównym, a spalinowy jako zapasowy i do zabawy, mniejszej lub większej Całościowo to Sorento bardzo na plus, ale jako auto codzienne spalinowy dla mnie odpada, w trasę również Tylko muszę wymienić na coś z większą bateryjką. A Sorento to chyba bym poszedł w plug-in jeśli już, mocniejszy. Tylko zbiornik sprawdzić jaki ma, bo lubią dawać małe do pluginów, a w HEV jest kocioł 70 liitrów chyba.
  17. https://www.otomoto.pl/oferta/kia-niro-wersja-xl-64kwh-hp-kolor-runway-red-ID6DOuCx.html#7a8c3de2e6
  18. IMHO można czymś zagruntować. Nie będzie się tak pylić i brudzić + ewentulana folia
  19. To znaczy - miałem tak właśnie przez chwilę. Karcher wd3p podłączony. Ale minusy takie: - jak mi potrzeba odkurzacza to muszę toto odłączać - gorzej jednak ciągnie Ten do liści także kosztował 100zł. Ma niby 3000W mocy (pewnie ściema, bo silnik mniejszy niż do pralki frania,który ma 180W).
  20. A jeszcze częściej drobna nieszczelność w dolocie, za mas-sensorem.
  21. To niestety prawda że auta stoją na stockach przyfabrycznych z powodu braku podzespołów, w zasadzie to radioodtwarzaczy. Akurat mam doczynienia z renault, i tam mastery przychodzą bez radia i je dopiero doposażamy w Sony, jvc, Pioneer, etc.
  22. Zabezpieczenie przed brutalforcem. Sa ich dziesiątki. Trzeba tylko pomyśleć. Ale mądry Koreańczyk po szkodzie. IMO za takie dziury w bezpieczeństwie TU powinno mieć regres do producenta, bo inaczej zawsze będzie źle.
  23. Od poczatku wychodzi 7.8l z 20kkm, ale wiekszosc jazdy to trasy (glownie A i S). Teraz bylem na urlopie w Slowenii to spalila rekordowo malo. Z 3kkm wyszlo 6.8 ale spokojna jazda zgodnie z ograniczeniami (110-130km/h). Przy szybszej jezdzie po autostradzie 140-150km/h to juz 9-10 trzeba liczyc.
  24. Piekarnik i zmywarka? Proponuję coś z IKEI, poza najniższym modelem. W standardzie mają 5 lat gwarancji, czyli coś, co u innych można sobie ewentualnie dokupić (w zasadzie nie gwarancję, tylko ubezpieczenie i to za niemałą kasę).
  25. Taki olbrzym i poniżej 8l/100, respekt.
  26. Ten zwykly Skyactive-G to w zasadznie klasyczny silnik z lancuchem rozrzadu. Ma co prawda wtrysk bezposredni, wiec do LPG tak srednio, ale ludzie tez jakos gazuja. Od roku przegladam forum Mazdy i nie widzialem chyba ani jednego tematu odnosnie problemow z tym silnikiem a montowany jest od 2012 roku. Tak czy owak nie namawiam bo zrobilem dopiero 20kkm+, tylko podaje jako alternatywe
  27. Spalanie benzyny tez generuje sądzę...
  28. Mam okopconą chromową końcówkę wydechu w benzynowy clio
  29. Tak było do tej pory, ale z tego co wszyscy tu piszą aut nie ma, a chętni na nie już tak. Może się okazać, że trzeba będzie zapomnieć co to wyprzedaż rocznika.
  30. To niemozliwe. 8 mln km rocznie to wychodzi ponad 900km/h zakladajac ciagla jazde 24/7/365 😁
  31. VIN już jest nabity, więc modelowo będzie z daty nabicia. Inna sprawa że w systemie producenta będzie mogła być inna data wydania pojazdu zgodna z faktyczną datą dostawy. Zresztą chyba tylko w PL patrzy się na datę produkcji, w injych krajach najważniejsza jest data I rejestracji.
  32. ot to . zdecydowana większość użytkowników tych pojazdów nie jeździła nimi do kościoła a jeśli już to w wielkim pośpiechu ( czytaj szybko , ostro, ma być frajda z jazdy ). lekko miniaki nie miały . dotyczy to wszelkich "usportowionych " marek i modeli aut .moje mini one , pomimo podstawowego silnika 66 kw ( 90KM ) jedzie całkiem dobrze , podłoga jest jak dzwon , mechanikę się ogarnie i chyba zostanie na dłużej . na wartości dużo nie straci . po 3,5 roku użytkowania ( córka jeździ głównie po 100licy i nie tylko ) mogę stwierdzić ,że jest to kapryśne auto , ciut droższe w serwisowaniu niż inne które posiadam ( porównując roczniki i generację oczywiście ) .
  33. Raczej auto produkowane ku pamięci sławnego gruzińskiego prozaika czyli "pan Dawgazie".
  34. Parę lat temu kupiłem tam 2,5 letniego focusa, właśnie w programie 'używane jak nowe' - nawet mam nalepkę na szybie do tej pory. Żeby nie bujać się po warsztatach na sprawdzanie dokupiłem też gwarancję ekstra, z bardzo szerokim zakresem, praktycznie cały silnik i zawieszenie. I dwa miesiące później wróciłem z usterką. Zaczęło się od znikania płynu chłodzącego więc podejrzenie padło na UPG, ale po zdjęciu góry okazało się że to tuleje cylindrów się opuściły. Nienaprawialne. I tu mam mieszane uczucia - bo to poważna awaria w prawie nowym samochodzie, potrafi zniechęcić do tego egzemplarza i do marki w ogóle. Ale z kolei salon nie robił problemów z reklamacją. Gdy ustalono przyczynę bez gadania stanęło na wymianie silnika. Cała procedura trwała długo, prawie 2 miesiące samochód był w warsztacie, ale na cały ten czas dostałem samochód zastępczy, nówkę sztukę z przebiegiem 1kkm Wszystko skończyło się dla mnie dobrze, miałem używany samochód z nowym silnikiem i 0 problemów, ale jak pomyślę że gdybym nie wziął tej gwarancji i musiałbym się bujać z reklamacją/rękojmią to... Ale pewnie i tak byłoby łatwiej niż jak by kupić szrota od osoby prywatnej.
  35. To na codzień jest tak wygodne że już nie chce samochodu bez keyless.
  36. Współczuję. Jak już montować dodatkowe zabezpieczenia, to chyba lepiej po prostu nie dopłacać do keylessa, jeśli to możliwe, bo to trochę zaprzecza samej idei tego systemu.
  37. Najlepsze są zabezpieczenia amatorskie na zasadzie "ciach po kablu i pstryczek". Trzeba długo pomyśleć, gdzie zainstalować włącznik, aby nie sprawiał nam trudności, a dla zawodowca był nie do odgadnięcia. Potem szukamy odpowiedniej instalacji, trzeba postudiować nieco skrzynkę bezpieczników i mieć podstawową wiedzę o elektryce. Kiedyś w BMW f20 znalazłem kabel pod deską rozdzielczą idący w wiązce, który po rozcięciu zabierał jednocześnie napięcie na sterowniku ECU, złączu obd2 i zegarach. Nawet gdy zapomniałem przełączyć, to żaden błąd się nie zapisał przy próbie odpalenia. Dojście do wiązki, gdzie wpiąłem czarne przewody od pstryczka dodatkowo zawinięte bawełnianą izolacją, zajmowało ok godziny mi samemu, bo wiedziałem gdzie to jest, natomiast złodziej musiałby jak elektronik poszukiwać usterki, czasem kilka dni.
  38. Odpina się linki i wbija 2 bieg i jazda - żadne zabezpieczenie. Były - już nie ma - unia zakazała. I też nie do końca było ok ze skutecznością - przecinali jeden przewód hamulcowy i hamowali ręcznym. Najlepsze zabezpieczenie to takie, gdzie uda im się bez problemu odpalić auto i dopiero po 20-30 sekundach staje, wyje i nie daje się uruchomić. W ubiegłym wieku znajomy miał taką samoróbkę w Polonezie, że aktywowało się po zapięciu drugiego biegu. No i kiedyś został wezwany przez megafon na parking przy centrum handlowym, że auto stoi na środku i wyje. Oczywiście w środku rozpylona gaśnica.
  39. Czym innym jest przejazd przez kałużę czy nawet jakąś rzekę, gdzie ekspozycja na wodę to kilka-kilkadziesiąt sekund - wtedy ten snorkel zabezpiecza przed zassaniem wody do silnika, a elektronika czy kostki szybko wyschną. Inaczej kiedy to jest zalanie i samochód stoi dłuższy czas w wodzie. Dla przykładu urządzenie wykonane w standardzie, dajmy na to IP65 nie przetrwa godziny w wodzie. No nie przetrwa, bo jest odporne na krótkie, kilkusekundowe zamoczenie lub zachlapanie czyli normalne warunki eksploatacyjne dla samochodu. Stanie w wodzie godzinami (tak rozumiem podtopienie) to nie są normalne warunki eksploatacji nawet dla terenówek
  40. Tutaj może być coś, co mała firma zyska - tzn. włoży swoją pracę która będzie zyskiem. Krótko mówiąc, kupić za ułamek wartości i w wolnym czasie, jako dodatkowe zajęcie rozbierać, czyścić i ogarniać.
  41. Z ciekawości daj później info za jaki % wartości pójdzie na aukcji.
  42. Przecież nie jest to rocket science jak ktoś się zna to ogarnie. Problem w tym, że pewnie szukanie przyczyny zajmie elektrykowi w ASO tydzień więc cena kosmiczną. Latwiej zrobić calke... Z drugiej strony to komedia no ale co zrobić.
  43. Jeśli nie było wody w kabinie to takie auto pewnie bez problemu ogarnie jakiś magik specjalizujàcy się w danej marce. Pewnie jakiś sterownik jest zalany i dlatego świruje. Pytanie czy da się go dostać na rynku, bo jeśli to jakiś Bentley to będzie płacz przy kasie w Aso Amarorskie terenówki taplają się w błocie po maskę i wiązki elektryczne to przeżywają.
  44. Tak, Masz rację, jedyną rację. Jako ze jeździłem różnymi autami w swoim życiu, z każdym rodzajem napędu (nie mowie o takich po 1 dniu) to w sumie nie mogę przekazać swoich subiektywnych odczuć, bo wiesz najlepiej
  45. Jeśli chodzi o Febi, to - wg katalogu - masz koło 27215, lub koło ze śrubą 33620. Przy wymianie nie ma niespodzianek.
  46. Swoją drogą to jest lekko poronione. Wpadłem ostatnio na pomysł wymiany samochodu, wystawiłem roboczo swój obecny traktor tak, żeby się za szybko nie sprzedał, ale patrząc na rynek coraz bardziej mi przechodzi. Myślałem, że to może przypadłość modnego ostatnio segmentu w którym się poruszam (automat, 4x4, podniesiony) i ceny 10 letnich samochodów oscylują w granicach 40-50k zł, niezależnie od tego czy jako nowe kosztowały 65 czy 165 …ale gdzie tam, w zasadzie zakup jakiegokolwiek pojazdu to obecnie wydatek adekwatny chyba jedynie do 20% inflacji. Nie wiem czy ludzie trzymają te samochody bo myślą, że w czasach nadchodzącego kryzysu dobra materialne są więcej warte niż pieniądze, czy pandemia i brak towaru tak nakręciła rynek i już nikt nie widzi w tym problemu. Chociaż nadal uważam, że nie dorosłem do zakupu nowego samochodu (za małe przebiegi) to powoli dociera do mnie, że może to się okazać najtańszą opcją. Zamiast wywalać 50k na 10 letnie auto, można wydać - powiedzmy - 20k na wkład własny, 36 rat po ~1300-1500zł, odliczyć podatek na firmę a na końcu - jak tak dalej pójdzie - sprzedać drożej niż się kupiło Dobra, wyżaliłem się
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.