Tak samo jak pchanie sie w elektromobilnosc, bo ekologicznie, podczas gdy produkcja ogniw jest bardzo enegochłonna i zostawia solidny ślad węglowy, sam samochód jest eko pod warunkiem zasilania ze źródeł odnawialnych - co w większości krajów się nie dzieje a dodatkowo w OZE jest wliczana biomasa, czyli w skrócie palimy lasy. I na koniec, nie ma sensownych sposobów na recykling ogniw z aut elektrycznych a pierwsze generacje już osiągają śmierć techniczną i trzeba je wymieniać, żeby zachować użyteczność aut.
Ostatnio na linkedin widziałem ktoś wrzucił wyliczenia, że uwzględniając źródła energii w PL i sprawność elektrowni, to auta elektryczne trują bardziej niż spalinowe. (licząć emisję z samej eksploatacji)
Troche jak z elektrowniami wiatrowymi. Niby super fajnie, eko, ale jak się zużyją to je siejemy, z nadzieją, że wyrosną nowe 😄