Nigdy! Tak na szybko to choćby w tych wątkach:
Ale! Skoro Pan taki łaskaw to skorzystam, bo jeszcze się rozmyślisz.
Wady Tesli 3 z mojego punktu widzenia:
- ponad 400 km do serwisu, a niestety zdarza się, że trzeba odwiedzić.
- kontakt z serwisem nie istnieje, obsługa jak w PRL (nie reguła, ale zbyt często się zdarza), a dodając te 400 km, to już amba.
- SEDAN - katastrofa, można teraz wziąć Y, ale tu już cena 300 jest wadą.
- delikatne zawieszenie
- twarde zawieszenie, za twarde
- słabe wyciszenie, poprawiono ale nadal nie to.
- drogie opony, kłopotliwe czujniki i ogólnie pod górkę w tej materii
- brak wentylowanych foteli
- brak adaptacyjnych świateł, choć coś tam się zmieniło już lub ma zmienić
- kiepsko działający czujnik deszczu i zmiany świateł mijania/drogowe + różne inne dziwne akcje.
- problemy z lakierem, ale tu losowo, niektórzy nie narzekają, innym płatami odpada z progów. Przód wszyscy oklejają folią, bo co kamyczek to lakier znika.
- dość drogie ubezpieczenie, ewentualna naprawa tylko w bodyshopie Tesli (tu szczęśliwie mam tylko 80 km )
- brak HUD, ale nie jestem jeszcze w 100% przekonany, że to potrzebuję, ale chyba tak.
- brak szyberdachu klasycznego, a przez tą panoramę robi się piekarnik w środku, trzeba to oklejać folią.
- mało miejsca z tyłu, ogólnie ciasno.
- brak trybu żeglowania, który uwielbiam. Jest tylko jeden poziom rekuperacji, momentami jazda przez to jest mało komfortowa, choć można przywyknąć.
- drenowanie baterii na postoju, samoistnie. Ale największe przy włączonym sentry mode (świetna sprawa, genialna!) ale drenuje dość poważnie.
- zaparowane lampy, lejąca się woda przez podszybie i różne inne co rusz nowe dziwne usterki losowo, zależnie od partii. Ogólnie coraz lepiej, ale nadal coś wychodzi.
- co rusz nowy soft i z jednej strony, co chwilę coś dodają poprawiają, ale inne psują i tak w kółko. To może irytować. Czasem coś zabiorą z funkcjonalności.
- zbyt dużo funkcji w tablecie na środku, ale pewnie kwestia przyzwyczajenia, choć obsługa wycieraczek to przegięcie. Częściowo można zapropgramować w kierownicy ale to półśrodek.
- krzywa ładowania już nie imponuje w porównaniu do nowego Ioniqa i EV6.
- brak V2L, a na wsi się to u mnie przyda na bank, i w podróży, ogólnie dziwne, że jeszcze Elonik tego nie zaimplementował.
- do niedawna brak podgrzewanej kierownicy
- nie wiem jak z szybami z przodu, czy są atermiczne, jak nie są, to też na minus 😄
W skrócie: sedan, serwis, zawias, brak wentylowanych foteli i zmiennej rekuperacji. Dyskwalifikacja.