Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.10.2021 w Odpowiedzi

  1. Wieńcząc wątek napiszę że odebraliśmy z salonu gówniaka i wracając do domu zrobiliśmy arcyrozstrzygający eksperyment dotyczący spalania. Na aucie Michelin Crossclimat 2 Trasa 465km z Krakowa do Bydgoszczy w tym jeden z najbardziej oszczędnych odcicnków między Częstochową i Łodzią z odcinkowymi pomiarami prędkości. Jechałem za żoną jej tempem czyli tak do 120km/h. Prędkość ta sama, tankowanie na tej samej stacji w Krakowie i jazda. Fiat 1,0 firefly 3 cylindry : 4,9 l/km Skoda 2,0tsi : 5,2 l/100km Średnia prędkość wyszła inna bo fiat uzględnił godzinny postój na obiad do kalkulacji a Skoda nie 🤪
  2. Do tej pory jeżdziłem dieslem ale przy okazji wyboru Giulietty poszedłem w benzynowego, bezpiecznego tjeta o mocy 120KM. Ponoć nadaje się idealnie do LPG. Czas pokaże. Aktualne spalanie z 250km trasy to 5,5/100 także tragedii nie ma. A Stilon ma u mnie dożywocie i w planach chiptuning [emoji16]
  3. U mnie na liczniku już troszkę ponad 60 tys. km. Średnie zużycie z całego tego przebiegu to 6.7 litra na setkę.
  4. Temat ogarnięty. Zostawiam ślad dla potomnych. Spuściłem wodę z hydroforu w najniższym punkcie. Otworzyłem kran i na podłączonym do zbiornika ciśnieniowego kompresora wydmuchałem resztki wody. Następnie zamknąłem kran i nabiłem ciśnienie do zbiornika 1,5~1,7 bara wg instrukcji. Ten zabieg pomógł odzyskać sprawność urządzenia.
  5. To nie kierowca wybiera BMW, to BMW wybiera kierowcę. Widocznie uznało, że się nie nadaje 😉
  6. Kowalski tez płaci podatki. Rozumiem, że kazdy chce jak najwięcej dla siebie, takie czasy, ale jeżeli zamiast na etacie siedzisz na jdg, do tego pracując z domu, to o jakim aucie do pracy tu można mówić. I likwidacja takiej patologi powinna byc priorytetem. Nie wspomnę jeszce o kupowaniu w Auchan na fakturę. To jest też okradanie i hipokryzja.
  7. Ale uważasz,ze to jest ok, weźmy przyklad np Twinsena. Kupuje samochód na firmę, ktory używa do celów prywatnych, płaci mniej za niego, gdy zwykły fizol nic nie odliczy, a tak samo użytkuje samochód? Tak, uważam, że było ok, po to brałem leasingi Po to prowadzę JDG, po to płacę podatki żeby móc coś na tym zyskać a nie tracić. Kowalski nie prowadzi firmy to i zmartwień ma mniej i mniej sobie odlicza. Ale Kowalski w tych czasach boi się otworzyć firme, bo same kłody po nogi rzucają.
  8. Bo używałeś też prywatnie. To jest bardzo prosty bat, którego nie da się obejść. Zgoda - zdarza się, że walnie odrobinę zbyt często. Ale to margines. Ja już widzę to biadolenie o okradaniu jakby w Polsce był podatek od przychodu w naturze od używania firmowego pojazdu taki jak na bagnach. Za BIK (Benefit in kind) jest uznawane 30% wartości nowego (!!) pojazdu (można mniej, ale są co do tego konkretne wymagania, które skarbówka bardzo dokładnie sprawdza). I od tych % pracownik lub przedsiębiorca musi zapłacić podatek dochodowy oraz wszystkie inne składki. Czyli zwykle 52%. Rozpiszę to na robaczkach - używasz prywatnie firmowego auta. Dajmy na to Fabię za €20.000. Co roku dolicza się €6000 do dochodu, od czego zapłaci extra ~€3000 podatku.
  9. Aha zdaje się kolega @Łukasz___F coś może powiedzieć na ten temat
  10. Ciekawe co dodadzą z wyposażenia. Jeśli wrzucą przyzwoite matrycowe ledy, to wiem jaki jest faworyt na następne Auto [emoji3][emoji106] Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
  11. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, do 150 tys PLN możesz odliczyć całość, tyle że auto wyłącznie na użytek firmowy.
  12. Nie wiem jaki mam procent [emoji2369]
  13. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego wg niektórych włączenie yanosika to taka ogromna fatyga.
  14. 1 punkt
    I wtem! Nadszedł październik 2021. @format, stawiasz flaszkę!
  15. Wydawało mi się, że okolice 2,8 były, ale nie chce mi sie faktur w archiwum szukać. Może znów różnice regionalne?
  16. W szyne CR oraz w czujnik ciśnienia doładowania gdzieś na rurze dolotowej. EDIT jeszcze trzeba podciągnąc zasilanie z tego stałego plusa pod maską, na kabelku w box jest konektor widełkowy więc wystarczy mieć odpowiedniego Torxa lub w ostateczności żabę hydraulika, poluzować ten okrągły bolec do którego zapinamy klemę przy odpalaniu z kabli i wsunąć widełki Tutaj starszny silnik ale pewnie u Ciebie będzie tak samo : https://vtech.pl/pobieranie.html?file=files/download/Instalation manuals/BMW/BMW X5 3.0d 258PS 2014.pdf Nie wiem tylko dlaczego do Twojej wersji silnikowej nie ma opcji na ten najwyższy model boxa Elite - proponuję zadzwonić i pogadać z ich technikiem, sterowanie z apki podczas jazdy jest git i ja bym dopłacił do tej wersji. Do wersji bez mhev są wymienione wszystkie urządzenia.
  17. Jak widzisz, moje testy nie są sponsorowane 😄 odnośnie skrzyni, wypowiadałem się temat automatycznej.
  18. Nie nooo Panowie. @swienty napewno chce miec w bezawaryjnym samochodzie 3 słownie trzy turbiny 🤣
  19. 2,5 to zimą chyba systematycznie przekraczało.
  20. Nie pijesz piany za bardzo? Te 50% VATu którego nie możesz odliczyc to 11% wartości kosztu. Z powodu tego, że sprzedany samochód po ilustam latach jest wart mniej, będzie jeszcze mniej. Dajmy na to, że masz 50 rat (żeby mi się łatwiej liczyło) po 2000zł + VAT. Na przestrzeni lat odliczasz zatem 100k od dochodu oraz 11.5k (50% z 23k jeśli dobrze liczę) od VATu. Po pięciu latach sprzedajesz za gotówkę za 50000zł netto + 11.5k VATu. Podsumowanie: wygenerowałeś kosztu na 50kzł, na koncie jesteś do tyłu o 61.5k zł. Porównaj to do pracownika fizycznego: koszt 0zł, na koncie dokładnie tyle samo do tyłu...
  21. Gorzej Tu jest alternatoro-rozrusznik nowej generacji. Dlatego dokupiliśmy przedłużenie gwarancji do 5 lat. Tak na wszelki wypadek. Jakby, w co oczywiście nie wierzę 😁, jednak fiatowi coś nie wyszło w tej nowej generacji.
  22. Zwariowałes??? Do tego trzeba miec karton alternatorów wg AK;)
  23. 1 punkt
    To ja dziwny jestem bo jak kupiłem nowe UNO to narzekałem na awaryjnośc od razu... przez 3 lata i ok 100 kkm awarii i usterek było ok 50... były drobiazgi typu wyłacznik ogrzewania tylnej szyby czy regulator wysokości reflektorów, jak i powazniejsze typu wyskoczenie sworznia z wahacza w trakcie jazdy (na szczęście przy prędkości niemal parkingowej) Zaryzykuję ze przez całe życie i wszystki inne samochody nie miałem tyle usterek łacznie co w tym jednym UNO Nawet Łada 2107 przy tym UNO była niemal bezawaryjna
  24. to prawda, że jak używasz auta równiez do celów prywatnych to odliczasz połowę vatu. A faktycznie potem trzeba oddać całość i macie rację że to jest akurat niesprawiedliwe. Ale dochodowy już cały odliczam, nie rozumiem co piszesz. Zresztą tak jak napisałem wcześniej. To jest problem tylko dla kogoś, kto chce często zmieniać auta i sprzedawać zaraz po zakończeniu leasingu. Mnie np. nie stać żeby tak często zmieniać samochody, więc to nie jest dla mnie problem. I tak jak będę sprzedawał, to albo już minie te 6 lat od zakończenia leasingu, a nawet jak wprowadzą dożywotni nakaz oddania podatku, to sprzedaję samochody mało warte i mało zapłacę. Potwierdza się tu tylko od dawna znana prawda, że jakby nie kombinować, to częste zmiany samochodów są po prostu drogie. Kupisz prywatnie, to masz na początku dużą utratę wartości, kupisz w leasing to masz utratę wartości plus rozliczenie podatku, wszelkie wynajmy to już nawet nie wspominam. Nie chcesz za dużo wydawać, uzywaj samochodu dłużej, proste.
  25. No ja państwa przepraszam - sam jeżdżę czwartym BMW z 3-litrową rzędową szóstką w dieslu i z silnikami nie miałem absolutnie żadnych problemów. Ok, pierwsze auto miało silnik M57, kolejne już (aktualny) N57. Dodam, że każde było solidnie podkręcone.
  26. Pewnie zależy jak trafi Często śmigam X5 2017r 3.0 z automatem. Już z lawetą jest na Ty a skrzynia zaczyna szarpać.
  27. Tak, ostatni dobry 3,0 w e39 [emoji6] ale nie wiem czy tam były na 3 turbinach[emoji16]
  28. Taa, 15 minut powiadasz. Rano 50-60 minut, z biura do domu godzina i więcej. Tak Wrocław rozkopali, że korek na korku. Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka
  29. Wynajem to też leasing . Tak, mogę dalej jeździć tym samym autem, ale chyba nie o to chodzi w "darmowych" autach . Coś czuje, że z braku laku znów zamówię Volvo. Dzisiaj dzień spędziłem z Sorento i sam nie wiem, czy chce takie auto . Dla przykładu, nawet fajna deska: Po 10min jazdy szukałem na szybko jak to zmienić
  30. 1 punkt
    Kłamać nie kłamiesz
  31. Jezeli ma raty stale, to wychodzi ponad 30kPLN samych odsetek przez 4 lata Przy cenie auta 200k to daje 15%
  32. Posluchej no mnie bardzo uważnie. Jak spłacasz leasing to nie możesz sobie odliczyć całego VAT i całego dochodowego. Ale jak sprzedasz takie auto jak Bóg przykazał, z działalności to zapłacisz cały VAT i dochodowy. Podatek ten sam za to samo, płacony z bonusem do państwa. Ja rozumiem uszczelniać, ale to jest już okradanie.
  33. Kto bogatemu zabroni tak latać i paląc przy tym 12-13l/100km . Nie jest to komfortowe jak i ekonomiczne . Niższe auta spalą mniej jak i komfort na trasie lepszy , o ciszy nie wspomnę
  34. Zwróć uwagę na opony Vredestein Quatrac. Spełnia wszystkie najwyższe standardy no i co ważne dla Ciebie jest cicha a przy okazji troszkę tańsza od tzw. wiodących marek. Tutaj test opon całorocznych.
  35. No trochę jeżdzę po A2, S8 i A1 i jakoś RAV4 spokojnie latają tam 160-180 km/h przelotowo. To że ty tak nie jeździsz nie znaczy, że trzeba generalizować.
  36. ja nie kumam o co jest to biadolenie. Osobiście jestem zdecydowanym przeciwnikiem tych ładów, podatków i socjalizmu, co często podkreślam, ale tu akurat imho naprawdę jest załatana luka. Jeżeli kupujesz samochód w leasingu i spłacasz go przez 3 lata, to po tych trzech latach spłaciłeś całą kwotę, całą wartość samochodu, którą całą wrzuciłeś w koszty. Zapłaciłeś mniej podatku o całą wartość samochodu. Tak jakby jego wartość po tych trzech latach wyniosła zero. A teraz jeśli go sprzedajesz, to znaczy że jednak nie jest warty zero, tylko coś z tego odzyskujesz. Samochód nie kosztował Cię więc tyle ile zapłąciłeś leasingowi w ratach i ile odliczyłeś od podatku, ale różnicę między tą kwotą, a kwotą sprzedaży. Należy Ci się więc odliczenie podatku właśnie od tej różnicy a nie od całej kwoty. Więc sprzedając samochód oddajesz podatek, od tego za ile go sprzedałeś i na to samo wychodzi. Inaczej to może rodzić patologie, zwłaszcza w obecnych realiach. Kupiłeś samochód za 100 tys, spłacałeś leasing przez 3 lata, odliczyłeś więc to od podatku, realnie kosztował Cię powiedzmy 75 tys. (zalezy od rodzaju opodatkowania, progów itd). A teraz po trzech latach chcesz go sprzedać bez podatku za 80 tys. Jeszcze byś był na tym do przodu. Fajnie ale nie o to chodzi. Wtedy należy Ci się odliczenie podatku od 20 tys, a nie od 100 tys.
  37. To nie ja liczę, zawsze możesz do sądu się udać, wyjaśnią
  38. Jechałem do pracy kawałek z Alfa Quadrifoglio i muszę przyznać, że jest to maszyna. Pięknie brzmi i ładnie przyspiesza. Może kiedyś… Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
  39. Europa na razie jest w szoku po wejściu IONIQ
  40. Tak na podsumowanie, dla "przyszłych pokoleń" 1. Nie warto kupować "płukanek" - to samo lub lepiej zrobi NAFTA oświetleniowa, baniak 4 litry kosztuje na allegro jakieś 30 złotych. Są na to testy u Profesora Chrisa. W przypadku starszych silników, dymiących, z problemami, jeśli nie wiemy jaki był olej - polecam mocną płukankę 1:2 nafta:olej, w innych przypadkach 1:4-1:5 spokojnie wystarczy. 30 minut na wolnych obrotach, możemy 2-3 razy przygazować do 2-3 tysięcy obrotów żeby poszło większe ciśnienie. Dodatkowo nafta działa czyszcząco na gumy, odzyskują też swoje właściwości - u mnie w jednym aucie ostra długa płukanka z nafty pomogła na zmęczone uszczelniacze zaworowe. 2. Nie stosujemy dodatków typu motodoktor, zagęszczaczy i innych. Chyba że mamy trupa po którego za godzine przyjeżdża klient, ale nie polecam szerzyć takiej patologii 3. Dodatki MoS2/WS2 oraz ceramizery to dwie różne grupy, choć o zbliżonym działaniu. MoS2/WS2 (ten drugi lepszy ale znacznie droższy) kupujemy w proszku (gotowe dodatki są często na bazie oleju mineralnego, nie warto pchać syfu w silnik), możemy sypać do auta od nowości. Są to dodatki zmniejszające tarcie (zauważalnie, potrafią się np. zmienić czasy wtrysków), nieco wyciszają silnik, sypiemy co +/- 2 wymiany oleju (dodatek się zużywa). Ceramizery pomagają na zmęczone starsze silniki, potrafią np. wyrównać porysowane cylindry. Zalecam kupowanie preparatu w strzykawce (te w butelkach mają niepotrzebnie dużo oleju) i dozowanie większe niż zaleca producent, oczywiście jeśli są jakieś zauważalne problemy 4. Nie stosujmy olejów ekologicznych typu 0W30, 5W30 - na takim oleju silnik na autostradzie lub przy mocniejszej jeździe po prostu się zakatuje. W razie problemów z poborem oleju nie przechodzimy na żadne półsyntetyki 10W40 wątpliwej jakości, zalejmy syntetyk 5W50, grubszy i mocniejszy film olejowy = mniejszy pobór oleju, lepsza ochrona silnika Przykład dla opornych: 1. Silnik dymi na szaro-niebiesko, pobiera olej. Robimy mocną płukankę, zmieniamy olej np. z 10W40, 5W40 na 5W50. Jeśli poprawy nie ma dodajemy ceramizera nieco więcej niż zaleca producent 2. Silnik jest w dobrym stanie ale chcemy o niego zadbać. Robimy lekką płukankę, stosujemy lekką płukankę, lejemy syntetyk zgodny z tym co zaleca producent LUB jeśli jeździmy dynamiczniej lejemy olej oczko wyżej (zamiast 5W40 - 5W50 itp.) Do tego dosypujemy MoS2/WS2 i cieszymy się jazdą
  41. Półprzewodniki do motoryzacji to dinozaury, technologia sprzed 10 lat jeśli nie starsza: 40nm. Żadne foundry nie chcą inwestować kasy w linie produkcyjne w technologii, której producenci chcą pakować do aut. Jakby chcieli coś w 14nm, to Intel zrobilby na poczekaniu.
  42. 1 punkt
    To nie Fiat, to Valeo.
  43. Wrzucam aktualizację wątku. Auto kupione. Ale poszedłem na 'łatwiznę'. Dwóch znajomych kupiło auto od 'sprowadacza' z fejsa. Takiego większego, z większością pozytywnych opinii Byli zadowoleni więc oprócz przeglądania lokalnych ogłoszeń, wyklikałem w ichniejszym formularzu czego szukam. Podałem 3-4 auta i w sumie zapomniałem. Po dwóch tygodniach telefon, że jest takie i takie auto; gość ma do niego 40km i pytanie czy jest zainteresowanie, czy ma jechać oglądać. Tak, jedź Pan oglądać. Pojechał, obejrzał, było wszystko ok, ale od razu gość mu powiedział, że była przygoda. Tylne prawe drzwi były przerysowane (plus kawałek błotnika). Auto było już zrobione, ale gość dał do wglądu stare drzwi Dostałem też ich foto i ok- nie było dyskwalifikacji Minus był taki, że typ kupił czarne drzwi i polakierował tylko na zewnątrz, środek został stary. Ugadałem się z gościem na cenę, w której gratis miał ogarnąć te drzwi do opcji salonowej.... I pojechałem wczoraj prawie na Śląsk Trochę z ceny urwałem, bo 'spóźnił się' o 1,5 tygodnia i wróciłem, na szczęście na 'legalnych' blaszkach Auto ok, tylko minimalnie tarcze biją, ale tak przy hamowaniu ze 140. Normalnie nic złego nie czuć. I.... nie działa klakson, nie wiem, może poszukam dzisiaj bezpiecznika czy cuś Zrobiłem od razu wczoraj przegląd, jadę za chwilę zarejestrować. Później umówię się z @kaczorek79 na olej, filtry i rozrząd Mam nadzieję, że niespodzianek nie będzie
  44. Jakiś poroniony układ. Nie wiem czy tu nie tkwi problem. Albo jesteś pracownikiem na wypłacie z szefem nad sobą, ale z firmowym środkiem transportu i całą resztą (kodeks pracy), albo idziesz na swoje i uczciwie zapierniczasz całe dnie i noce ale tylko na siebie. Wiem, że łatwo się takie rzeczy pisze nie siedząc w tym, ale naprawdę lipnie wygląda to co piszesz.
  45. Miałem przez chwilę 1.5dci w najsłabszej wersji 65 czy 68km potrafiło to palić 4l na sto przy ekojezdzie
  46. Ostatnio DR byl gotowy do odbioru po 4 dniach od zlozenia papierow. Problem w tym, ze na wolny termin, zeby je zlozyc musialem czekac ponad 3 tygodnie IMHO nikt za granica nie bedzie rozkminial czy to dowod tymczasowy czy nie jesli tylko jest wazny
  47. 1 punkt
    No to u mnie już 15kkm U mnie pewnie większa strata będzie, bo drożej kupiłem, ale mam też chyba o paręset złotych lepsze wyposażenie. Zużycie energii w EV bez pompy ciepła to w ogóle dobra historia. Moje najniższe aktualnie zużycie to 6.2kWh/100km (odcinek 20km+, później już nie dałem psychicznie rady dalej tak jechać), najwyższe (korki, zima) 33kWh/100km (odcinek 30km+). Rozstrzał ponad pięciokrotny To tak jakby samochód ICE raz palił 9 litrów, a raz ponad 50.
  48. A tak na chłopski rozum. Którą częścią blacha przylega do łaty? Jak będziesz przykręcał na górze to jak się postarasz pogniesz blachę bo masz przestrzeń między łatą a trapezem i wkręt ci ją ściągnie...
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.