W sumie to właśnie wykupiłem z leasingu mojego KTMa.
1290 Superduke GT. Przebieg obecnie to coś ok 45-50 tys., rocznik 2016. Zwiedził ze mną Włochy i Bałkany + trochę PL.
Moto to absolutny top z segmentu sportowej turystyki... Moc, półaktywny zawias, quickshifter, tryby jazdy, zmienne mapy, kontrole trakcji czy inne cornering-absy, anti-wheelie). Ma do tego podegrany soft z modelu 2019 (lepsze oprogramowanie zawieszenia z nowego modelu).
Kupiłem go z aukcji firmy leasingowej (przerwany poprzedni leasing).
Stan używany i dbany (łańcuch ma z 5 tys km, opony też, olej wymieniany co 6 tys (nie jak producent zaleca 12), pełny serwis zawiasu i kontrola przed sezonem itp itd.). Licznik, który typowo dla KTMa przecieka i szwankuje - naprawiony przez elektronika z 3miasta (i zabezpieczony przed wilgocią - nie będize powracał problem). Aku litowo - jonowy z tego roku. Są też nowe tarcze hamulcowe (jakieś 1400 PLN) bo ori KTMowskie słyną z tego ze się gną i pulsują.
Bardzo robi robotę zmienna charakterystyka zawieszenia i mapy przepustnicy. Sport vs komfort.
Moto ma na sobie ponad 8 tys PLN wartych akcesoriów (grzane kanapy z powerparts (1k), grzane manetki oryginalne, oryginalny Akrap od KTMa (3k), alu klamki, regulowane sety, crashpady, osłony dekli silnika, kufry oryginalne + wkłady (3k), rack na kufer tylny od SW-Motech, moduły obejścia sond lambda (coby nabrał kultury na niskich obrotach i mniej się grzał). Mogę dorzucić też ori KTM Rollbag
Będę sprzedawał w okolicach kwietnia 2022. Jakby ktoś był zainteresowany, to już można oglądać i rezerwować (przezimuję go bez używania, musze poczekać z powodów podatkowych)
Cena będzie konkurencyjna. Pewnie ok 35-37 tys PLN (zależy czy np kufry czy bez). Umowa K-S.
Tu kilka fotek (osłona termiczna wydechu z łuszczącym sie lakierem jest już wymieniona na nową):
https://caferacergarage.eu/ktm-1290-super-duke-gt-is-this-the-motorcycle-i-need/
Tu kanał gdzie latam na nim:
https://www.youtube.com/channel/UCYEgTnfzobRjbCUhI0PtaGA
Z wad które mogą dokuczać:
1. Kufry są porysowane (nie chcą stać jak są puste, kilka razy mi się wywaliły, do tego przytarłem prawy o ścianę garażu, a w lewy wjechał mi kumpel na GSie swoim alu kufrem). Także są "używane", ale w pełni sprawne.
2. Naprawa licznika pękła szybkę w rogu, nie przeszkadza ale widać
3. Plastikowe boczki baku lekko przyrysowane, moto leżał pewnie za czasów poprzedniego właściciela - ten element typowo obrywa w takim wypadku. Ja tego moto akurat nie upuściłem ani razu Polowałem na nie przez te kilka lat, ale to deficytowy towar.
4. Ogólnie ślady używania widać, przebieg odpowiedni, było latane, to tu sie kurtką przytarło, tam odprysk, tam od słończa coś itp.
Sprzedaję bo ciągnie mnie tak jak w przypadku samochodów w szutry i chcę przeskoczyć na SuperAdventure